Jump to content
Dogomania

Nicolette1

Members
  • Posts

    380
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nicolette1

  1. [COLOR=#4b0082]A receptę rodzice mogą Ci wysłać do Anglii e-mailem. Wystarczy zrobić skan recepty i Ty do zamówienia dołączysz też skan recepty. Pozdrawiam. [/COLOR]
  2. [COLOR=#800080]To dużo drożej niż ja płaciłam miesiąc temu. Na mojej stronie cena jest 27.35 Funta za opakowanie. Sprawdziłam. I dostawa 6.99...[/COLOR]
  3. Nie kupuj z tej strony. Ja kupowałam o wiele taniej i za wysyłkę do Polski płaciłam 6.99 Funta od 0 do 2 kg. Wcześniej podawałam link do strony. Na polska receptę. Ma być dokładna nazwa i dawka leku, imię psa, wiek psa i waga psa. Wszystkie pieczątki lekarza/weterynarza wystawiającego receptę. Ja za 3 opakowania Vetorylu 2 x 30 mg i 1 x 60 mg łącznie z kosztami wysyłki do Polski zapłaciłam 92.54 Funty. Tam[COLOR=#800080][/COLOR] zamawiaj. Jest naprawdę najtaniej. A przy kolejnym zamówieniu nie będziesz płacić za dostawę tylko za Vetoryl. Pozdrawiam.
  4. [COLOR=#800080]Jeśli waży 12 kg to powinna zacząć leczenie od Vetorylu 60 mg...a jeśli by go nie tolerowała to dopiero wtedy 30 mg. Do 10 kg jest 30 mg, a powyżej 10 do 20 kg wagi podaje się 60 mg. Moja sunia była na granicy...ważyła 10.90 i dlatego dostawała 30 mg. Podaje sie Vetoryl około godziny 8 rano. Wtedy jest największe stężenie hormonu odpowiedzialnego za Cushinga. A dostała tę chorobę samoistnie. Sterydów nigdy nie brała. A Wasza ma właśnie od podawania jej sterydów. Życzę zdrowia suni. Pozdrawiam. [/COLOR]
  5. [COLOR=#0000cd]Vetorylu już nie mam. Mogę tylko doradzić jak go zamówić w Anglii. Pozdrawiam serdecznie. [/COLOR]
  6. [COLOR=#800080]Na pewno się przyda. Wielu właścicieli chorych piesków szuka tego leku. U nas faktycznie nie jest dostępny, a jeżeli to za pośrednictwem...co sporo kosztuje. Nie wiem jaka cena leku jest we Francji...my sprowadzaliśmy z Anglii i cena była bardzo korzystna.[/COLOR]
  7. U nas problemu z cukrzycą nie było. Gdyby nie odmiana przysadkowa z guzem wyszłaby z choroby bez problemu. Wyniki były coraz lepsze...tylko zaczęła dostawać ataki padaczki. Powstrzymaliśmy je Luminalem. Brała już pół dawki dziennej i było dobrze. Miała apetyt w normie, siusiu też, brzuszek się zmniejszał tylko nie guz.....on ją nam zabrał. Jak dostała 5 marca silnego ataku, to nie było już ratunku. Tak osłabła szczególnie na tylne łapki, że nie mogła nawet się napić chociaż trzymałam ją nad miseczką i podawałam wodę łyżeczką. Nie mogła przełknąć. Pani doktór, która ją leczyła ratowała Figę, ale nic nie pomogło. Bardzo nam szkoda naszej suni. Życzę innym chorym pieskom zdrowia i wyjścia z choroby. Dużo bym dała, żeby tylko żyła dłużej. Była bardzo kochaną sunią. Pozdrawiam.
  8. Miód powinien być podawany z białym twarogiem. Można też podawać sam, do łyżki dziennie. Nasza nie chciała i podawałam jej łyżeczką prosto do pyszczka. A mieliśmy wielokwiatowy lub gryczany. Zresztą każdy prawdziwy miód jest dobry. Można też dodać do wody i podawać strzykawką...nasza sunia nie lubiła słodyczy...sera też nie. Czasem dodawałam jej ser do jedzenia. Do ryżu, marchewki, groszku i wołowiny lub indyka. A dietę wyszukałam 4 lata temu w necie. "Domowe diety w chorobach psów". [url]http://www.psy24.pl/1760-Domowe-diety-w-chorobach-psow.html[/url] To jest link do tej strony. Jest też strona z dietą dla sznaucerów i innych ras piesków. Wystarczy wpisać ten tytuł... Pozdrawiam.
  9. Witam. My na wątrobę podawaliśmy Epato lek weterynaryjny, bardzo skuteczny i z apteki EssentialeForte. Można też dawać miód. Regeneruje wątrobę. My leczyliśmy wątrobę prawie 4 lata i nie było problemu ze stolcem czy nudnościami. Wykończył ją dopiero guz przysadki. Do końca z jedzeniem i załatwianiem się nie było problemu. A przy Vetorylu dieta powinna być wysokobiałkowa. Najlepiej gotowana w domu. Nasza była na Hepaticu z Royal Canin ale trzeba było z niej zrezygnować, bo bardzo spadło jej białko czyli kreatynina. Była prawie zerowa. Dlatego zaczęłam naszej jamniczce gotować sama. 3 posiłki dziennie. Najbardziej obfity rano, bo wtedy podaje się Vetoryl...około 8 rano. Pozdrawiam.
  10. Owszem, są 2 leki na Cushinga ale najbardziej skuteczny jest Vetoryl. Tego polskiego odpowiednika nie polecam. W/g p. doktor leczącej moją jamniczkę na Cushinga (miała na nieszczęście najgorszą odmianę..guza przysadki mózgowej i już nas opuściła niestety) bardzo rozwala wątrobę. I ogólnie jest szkodliwy. Dlatego sprowadzałam Vetoryl z Anglii bo tam jest najtańszy. Przez pośrednika i weterynarza jest dużo droższy. Mój wpis jest na stronie 34, 35 i 36. Pozdrawiam i życzę zdrowia pieskom.
  11. [COLOR=#800080]Już Vetorylu nie mam, suni też...ale służę pomocą i radą właścicielom chorych zwierzątek. Przy podawaniu Vetorylu trzeba częściowo zrezygnować z diety wątrobowej jeżeli piesek ma taką dietę. Podawać wtedy 3 posiłki dziennie z mięsem wołowym, chudym. My dawaliśmy [/COLOR][COLOR=#800080]Fidze ryż z marchewką, zielonym groszkiem i wołowiną lub indykiem. Można na jeden posiłek podać ryż z jajkiem na twardo, np. na obiad bo śniadanie musi być bardziej kaloryczne. Lek podaje się podczas posiłku około 8 rano. Wtedy jest największe stężenie hormonu odpowiedzialnego za Cushinga. Można też podawać twaróg z miodem jeśli piesek lubi. Miód bardzo dobrze regeneruje wątrobę. Pozdrawiam serdecznie. [/COLOR]
  12. A jeszcze musi być podana waga zwierzęcia. pozdrawiam.
  13. Przepraszam, ale zapomniałam napisać co ma weterynarz napisać na recepcie: bardzo wyraźna nazwa leku z dawką np. 30 mg, imię pieska i jego data urodzenia lub ile ma lat, adres dokładny właściciela i wszystkie pieczątki lecznicy. Ja mam skan takiej recepty i mogę wysłać na maila żeby zobaczyć jak ma wyglądać. Pozdrawiam.
  14. Życzę powodzenia i proszę napisać co słychać u suni. A lek zamawiać tak jak doradziłam. Warto. Ostatnio staniał. Pozdrawiam serdecznie.
  15. To ma szansę. Ale tego leku nie wolno przestać podawać, bo choroba wróci. Bierze się go do końca życia. A u nas diagnozę postawiono bardzo szybko. Figa zaczęła dużo pić i sikać. Miała duży apetyt. Po badaniach kompleksowych krwi wyszły bardzo zawyżone próby wątrobowe i od razu próbki wysłali do Wrocławia. Odpowiedź z wynikami przyszła po 3 dniach i zaczęłam szukać leku przy pomocy p. doktor. A potem znajoma na moja prośbę szukała w Anglii. W Niemczech jest 2 razy droższy, w Austrii też. Pozdrawiam. :)
  16. Nie to, że nie pomocnych ale durnych. Moja znajoma mieszkająca w Anglii tak długo szukała lekarstwa w najkorzystniejszej cenie aż znalazła. Są naprawdę bardzo pomocni. Bez problemu wszystko załatwiła i zapłaciła a ja jej zwróciłam koszty w Funtach. Za 2 opakowania 30 mg i 1 60 mg wraz z kosztami dostawy przez kuriera do domu w Polsce zapłaciłam 92.54 Funty. Po przeliczeniu na zł wyniosło 454.77 zł. A zamawiając przez pośrednika pierwsze 2 opakowania po 30 mg zapłaciłam 560 zł...widać różnicę w cenie...prawda? Tak żerują pośrednicy na chorych zwierzętach i jak ktoś nie ma innych możliwości. Moja sunia po m-cu stosowania leku miała o połowę lepsze wyniki. Widać było wyraźną poprawę zdrowia. Gdyby nie guz przysadki, to wszystko byłoby dobrze. Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia pieskowi.
  17. Ja miałam receptę z Polski, z bardzo wyraźnie napisaną nazwą leku. A sprowadzałam z Pet Drugs Online...tam jest najtaniej. Jeśli podasz adres w Polsce to tam wyślą ale wszystkie opłaty musisz zrobić w Anglii w Funtach. Koszt wysyłki to 6.99 Funta od 0 do 2 kg. Lepiej opłaci się zamówić np 3 opakowania leku. Ja tak zrobiłam. A receptę wypisaną w Polsce mogą Ci wysłać zeskanowaną e-mailem. I do nich też tak wyślesz. Dostaniesz fakturę ze wszystkimi danymi. A w paczce kopie zamówienia. Są bardzo solidni. Pozdrawiam.
  18. Jeśli Cushing jest tylko z nadnerczy, to Vetoryl pomoże. Najgorszy jest ten, który przytrafił się Figuni. Dostawała ataki padaczki. Udało się je powstrzymać Luminalem, ale ponieważ guz rósł i zaatakował mózg nie było ratunku. We wtorek nagle dostała ataku...tylne łapki miała bardzo słabe i płakała z bólu...to jest coś okropnego jak nie można pomóc... Pozdrawiam serdecznie.
  19. Nie usuwa się. U mojej suni zdiagnozowano Zespół Cushinga w grudniu....jej pani doktor zaraz podejrzewała po objawach, że to Cusing...jak inni weterynarze mogą po wynikach badania nie rozpoznać? Chyba im się nie chce poczytać i poszukać. Niestety u mojej jamniczki był to guz przysadki mózgowej. Inne objawy ustąpiły po podawaniu Vetorylu 30 mg...przestała dużo jeść, sikać i trochę zmniejszył się brzuszek, ale na guza nie ma rady. Zresztą w maju by miała 15 lat i nie dałabym kroić jej mózgu dla "sztuki" bo operacji by nie przeżyła. Odeszła nam 5 marca...przegrała z guzem. Został mi po niej Vetoryl capsules 60 mg za 162 zł. Całe opakowanie, 30 sztuk kapsułek. Jest sprowadzany bezpośrednio z Anglii (tam kosztuje najtaniej) bez żadnego pośrednika. Jak zamawiałam pierwszy raz przez pośrednika to za 2 opakowania Vetoryl 30 mg zapłaciłam 560 zł...tak sobie liczą. Jeśli ktoś potrzebuje 60 mg to udostępnię. Można go w aptece podzielić na dawki po 30 mg. Proszę o kontakt na e-mail [EMAIL="elasikora@interia.eu"]elasikora@interia.eu[/EMAIL] Zaznaczam, że kurację Vetorylem prowadzi się do końca życia pieska. Nie wolno jej przerywać. Podczas kuracji piesek musi być na diecie wysokobiałkowej, bo traci białko we krwi i wyniki kreatyniny będą zerowe...my podawaliśmy 3 razy dziennie gotowane jedzenie, bo karmy nie mają takich właściwości. Dostawała ryż z marchewką, zielonym groszkiem i chudą wołowiną lib indykiem. Można do jednego, najlepiej południowego jedzonka zamiast mięsa podać raz lub dwa razy w tygodniu jajko gotowane na twardo. Lub jeśli lubi twaróg z miodem. Miód jest doskonały na wątrobę. Wiem co piszę, bo przez prawie 4 lata była leczona na wątrobę i czuła się świetnie. Zresztą miała doskonałą opiekę weterynaryjną. Sama bym sobie życzyła żeby moim zdrowiem lekarz tak się przejmował...i nie chodzi o to, że dużo płaciłam..za wizyty nie płaciłam wcale tylko za lekarstwa. Bardzo mnie p. doktor wspierała podczas choroby suni. Była na każdą prośbę. Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia wszystkim chorym pieskom.
×
×
  • Create New...