Jump to content
Dogomania

Norkowa

Members
  • Posts

    3686
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Norkowa

  1. agat21 nic nie szkodzi:) Co do Nelki to chyba poczekamy jednak z tą PA drugą, Państwo dzwonili wysłali zdjęcia, że u Nelki jest ok i ma się bardzo dobrze- z tego co Makila mi powiedziała ludzie są tacy z lekka niechetni do kontaktów z innymi. Chyba kochają na prawdę zwierzaki, ale nie chcą z ludźmi kontaktu... Dali do zrozumienia, że Nelkę kochają i się nią opiekują ale chyba nie chcą wchodzenia z butami... bynajmniej takiego;(
  2. Niestety Makila dzwoniła z innego i też nic. Obecnie skontaktowali się przesłali jedno zdjęcie powiedzieli że u Nelki jest ok. Załatwiam póki co drugą wizytę PA z kimś innym tym razem:)
  3. Poker baaaaardzo dziękuję zaraz do niej napiszę i poproszę o zrobienie wizyty po drugi raz!:) Kurde cieszę się, że się odezwali ale nadal podejrzenia mam...
  4. Kochani mamy problem i to spory... ludzie którzy adoptowali Nelkę nie odbierają telefonów od Anety, Pani od PA również a Pani która poleciła Panią do PA z TOZu niestety również nie odpisuje...;( Nie pisałam od razu bo wierzyłam, że ludzie pojechali na urlop czy mają problem jakmiś nie chcą za dużo kontaktu i wypytywania... ale obecnie bardzo się martwię! Być może jest ktoś ze Złotoryi i mógłby pomóc dotrzeć do tych ludzi? Może ktoś na dogo kogoś poleci?? :-( umieram z nerwów, bo obawy mam najgorsze... Może Nelka im uciekła i boją się przyznać:( a przecież my lepiej zajmiemy się jej szukaniem niż oni...
  5. Kurczatko przepraszam totalnie zajęłam się wątkiem suniek od Makili:) Wszelkie wpłaty na Białogony lub pisnki od Mortes na jej konto, psianki u Hałabajówki na fundacyjne, jakieś pieniążki na Daszkę i Muszę- na moje konto:) Póki co mamy problem ludzie którzy adoptowali naszą Nelkę nie odbierają telefonów, Pani od PA też i Pani z TOZu która polecała tą Panią od PA też nie. Strasznie się martwimy. Nie pisałam od razu- czekałam, bo byłam pewna, że może ludzie pojechali na urlop, jakieś problemy mają, ale teraz niestety się baaaaardzo obawiam... Jak tylko się dowiem cokolwiek napiszę na pewno, póki co olewają nas całą trójką...
  6. Ana666 Twoja wpłatka dotarła :) Pisałam do SMONu i niechcący się zagubiła i nie została wpisana:D Doatrła już 8go:) Dziękuję w imieniu Rinko!:)
  7. Ana666 a kiedy wpłacałaś pieniążki:D?? Pytałam i na SMONowe konto nie dotarła ta wpłata:(
  8. Witam się serdecznie:) Dziękuję bardzo za życzenia dla Suniek!:D Wczoraj dotarły stałe deklaracje od MilaAda oraz Ana666:) Dziękuję baaaaaardzo <3
  9. Ana666 zaraz zapytam czy nie doatrło nadal bo chyba nie aktualizowali długo tych wpłat, a twoje dane mam na swoim koncie ze stałej deklaracji :) jak tylko się dowiem to dam znać:)
  10. Zaglądam do naszego Bohatera :loveu: Za wszystkie wpłaty dziękujemy, zaraz aktualizuję oczywiście listę wpłat do SMONu:) Co do przepływu informacji, faktycznie ciężko, ale jeżeli Pani Asia ma tak trudną sytuację to i tak wspaniałe jest to, ze podjęła się pomocy i nie można na nią naciskać:) Psiak jest bezpieczny to jest ważne! Numer konta już wrzucam na pierwszy post <3
  11. Jestem i ja !:) Można zapraszać osoby z dogo żeby zaglądały! Nie było żadnych tel??
  12. [quote name='agat21']Psy po przejściach potrzebują na pewno więcej cierpliwości, niż mogą dać małe dzieci... Głaski dla suczynek :)[/QUOTE] ot, swiete slowa:)
  13. Ciociu malagos nie mam pojęcia kto;( Dopytam zaraz :) Póki co to już Dejzi u siebie:D Dom wspaniały, Państwo mają również dwa koty z którymi Dejzi zaczyna się przyjaźnić:) Dziękuję za okazanie serduszek <3
  14. Halo halo Rinuś zaprasza swoich fanów!:)
  15. [quote name='kontaktogloszenia']Witam Serdecznie,przepraszam że piszę na wątku Rino ale potrzebuję pomocy w założeniu wątku dla młodziutkiego ,maleńkiego pieska ,który trafił do Dębickiego azylu. Alf tak ma na imię to troszkę typ [I]Shih tzu , kiedy został przywieziony do schroniska to był w opłakanym stanie...Brudny, śmierdzący , z ogromnymi kołtunami,nie chodził bo kołtuny sprawiały mu ogromny ból. Teraz ,wykąpany, ostrzyżony,niestety to co zobaczyliśmy ukryte pod sierścią to wielki strup i rany!!! [B]Ale najgorsze jest to że Alf jest NIEWIDOMY[/B].To była najgorsza informacja, myśleliśmy że on po prostu ma zasłonięte oczka tymi kołtunami :(. Szukamy pilnie jakiegoś domku dla tego maleństwa, ponieważ wzroku nie da się już uratować...Proszę pomóżcie mi bo ja nie potrafię założyć wątku ani wkleić zdjęc. Zdjęcia Alfika prześlę na meila . Wiola [/I][/QUOTE] Zaraz biegnę na fb zobaczyć Misiaczka i udostępnie go na fb na naszej stronie. Niestety na dogo nie dam rady pociągnąć kolejnego wątku, bo już te które mam mieszają mi się i zaniedbuję je;( Ale na fb mogę u nas pociągnąć psiaka dalej:) Spróbuj na fb napisać do KAsi Pisarskiej o udostępnienie Alfika- zawsze to więcej osób zobaczy. Czasami ją o to proszę i nigdy nie odmawia, a po jej udostępnieniu zawsze jest wzrost oglądalności a to większa szansa na dom!
  16. Dawno mnie tu nie było a rozwój sytuacji ku dobremu:) Dejzi będzie na dniach chipowana:D Prawdopodobnie dziś lub jutro a w niedzielę wieczorem na 99% pojedzie do nowego domku na Warmii !:) Póki co prosimy o mocne trzymanie kciuków :loveu:
  17. Ja niestety cały czas opisywałam, że nie do kotów i nie do dzieci. Wiadomo- dziecko lat naście pewno będzie akceptowane, ale niestety małe, krzyczace dziecko na pewno nie będzie dla obu suń akceptowalne:( Pies za pewne nie rozumie czemu dziecko krzyczy, płacze odbiera to pewno jako krzyk w złości. Tam w zagrodzie tych dwoje darło się najpierw, potem leciało z kijem- podejrzewam, że one nie odróżnia tych dwóch krzyków...
  18. Dla wszystkich śledzących losy Dejzi- czekam póki co na info z hoteliku:) Jak tylko będę doinformowana to się wypowiem:)
  19. [quote name='Carrie i Tequila']Przelałam zgodnie z deklaracją mały grosik na pieska. Będe mocno trzymać za niego kciuki. A co do suczki powyżej. 2 lata w zawiasach i 210 zł.. kosztów postępowania..... a można było zasądzić zakaz posiadania zwierząt przez jakiś czas, plus nawiązka na rzez fundacji, która zajmie się zwierzakiem (czy schroniska)....ale nie...bo zawiasy lepsze... ;/[/QUOTE] Ciociu czekam jak andzia69 da znać że doatrło i zapiszę na pierwszy post:) Dziękujemy! :loveu:
  20. ana666 dziekuję Ci baaardzo za pamięć ale sunieczki mają ogłoszenia już przez 3 osoby robione oddaj jakiejś bardziej potrzebującej psinie:)
  21. [quote name='Becia66']Podobna sytuacja, ciekawe czy wam sie uda coś wskórać. [COLOR=#505050][FONT=Arial]Dodano 2014-04-25 09:51:59 przez RSOZ Rzeszów[/FONT][/COLOR] [COLOR=#505050][FONT=Arial] [B]Zapadł wyrok w tej sprawie.[/B] Suczka Sofia ofiarą znęcania się przez kobietę, która była jej właścicielem. Właścicielka pozostawiła zwierzę w nieleczonej chorobie. Suczka pod brzuchem miała guza wielkości kokosa. Na jej uszach znajdowały się kołtuny sklejonej sierści z siedliskiem pcheł i wesz, a przy odbycie odchody zlepione z sierścią tworzące „dredy”. Stwierdzono również stan zapalny pyszczka. [IMG]http://kundelek.rsoz.org/FCK/image/drastyczne przypadki/SOFIA_9_zm.jpg[/IMG] [B]WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.[/B] Sąd Rejonowy w Rzeszowie wydał wyrok w sprawie Elżbiety K. zam. na terenie woj. Podkarpackiego oskarżonej o to, że: od bliżej nieokreślonego czasu do dnia 19 sierpnia 2013 r. w miejscowości Trzciana woj. podkarpackiego znęcała się nad psem - suką w typie rasy rasy cocer spaniel poprze rażące zaniedbanie polegające na utrzymaniu zwierzęcia w niewłaściwych warunkach bytowania i w stanie nieleczonej choroby [B]tj. o czyn z art. 35 ust. 1 a w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt (Dz. U. z 1997 roku nr 111 poz. 724 z poźn. zm.)[/B] Sąd uznał oskarżoną Elżbietę K. za winną popełnienia zarzucanego jej czynu tj. występku z art. 35 ust. 1 a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt i za to z mocy art. 35 ust. 1 a przy zast. art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt skazał ją na karę5 (pięć) miesięcy pozbawienia wolności na mocy art. 69.$1 kk i art. 70 &1 pkt 1 kk warunkowo zawiesza wykonanie kary pozbawienia wolności na okres próby 2 (dwa) lat na mocy art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt orzeka przepadek psa (suki) rasy cocer spaniel na rzecz Skarbu Państwa na mocy art. 627 kpk zasądza od oskarżonej na rzecz Skarby Państwa kwotę 210 zł tytułem kosztów postępowania [/FONT][/COLOR][/QUOTE] O ciekawe, ciekawe... może i ten właściciel mógłby zostać tak potraktowany?
  22. Jej Mortes aż mi wstyd - totalnie nie zaglądałam:( Ale widzę, że z Tusią lepiej:) Totalnie mnie ostatnio pochłonęły Daszka z Muszką... Bo na ich koncie zaczzęło łysieć, ale jak już troszkę odbiło się od dna ich małe kontko to mogę odetchnąć:) Jakby coś trzeba było to dzwoń, bo jakoś ostatnio nie miałam czasu ani z Tobą ani z Kasią nawet pogadać... Tusia trafiłaś w świetne ręce i od razu to po Tobie widać:)
  23. Widzę mały ruch u naszych piękności:) Zapraszam serdecznie do zaglądania, a może ktoś akuirat się zakocha:D??
  24. O matko 1/2 psa to były te wstrętne kołtuniska;( Ale teraz już musi być tylko lepiej :)
×
×
  • Create New...