wiolhelm170
Members-
Posts
1247 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wiolhelm170
-
Dałam jej kość a ona ja zagrzebala w dywaniku w łazience.
-
Pierwszy misiek jest właśnie rozrywany Juz nie ma nosa.
-
Ani to ani to Patrzy i warczy
-
No i warczy na kota, zaczyna go atakować. Poczuła się bezpiecznie u nas?
-
Ma dwa misie ale one jej nie interesują. Poza tym dziaduje przy stole.
-
Suczka gryzie meble a nawet brała się za gryzienie ściany. I nie była sama w pokoju O co jej chodzi?
-
Chyba suczkę ogłaszać bo ona jest wysterylizowana a pies nie.
-
Napisze inaczej. Jeden z psiaków może zostać na zawsze.
-
Sunia może zostać na zawsze. Ale ciężko jak na przykład ja chce coś wyplewic itp to mogłaby sobie chodzić. A z mlekiem to cenna podpowiedź, dziękuję.
-
Poker ja kiedyś założyłam wątek temu psu pt pies alkoholika.
-
Niestety towarzysz to włoczega. Martwię się co później będzie. Bo jak puszcze sunie na podwórku bez smyczy on ją nakłoni żeby się przycisnąć przez płot. Tak właśnie było wcześniej. Jak tylko człowiek się nimi nie zajmował, biegły dalej. Głupio tak po swoim podwórku, prowadząc psa na smyczy ciągle. Dlatego muszę szukać domu dla któregoś. Żeby rozdzielić ta szajke włoczegow
-
Ona się bardzo garnie do człowieka, to przylepa.Maz mówi na nią Siwa. Serce mi się kraje jak widzę jej towarzyszą.siedzi pod bramą i nie rozumie czemu go nie wpuszczam. Tęskni za sunia i za nami. On nawet czasem spał u nas. Jest bardzo grzeczny ale niestety i sprytny.gdy spał u nas w domu i rano go wypuszczalam od razu szukał dziury żeby uciec. Trzeba by było na smyczy. Narazie przychodzi za bramę tylko jak sunia jest schowana w domu bo on ją strasznie molestuje. Bo on bez pozwolenia nie wchodzi nawet jak jest brama otwarta. Taki dziwak.
-
Nic bym nie zrobiła gdyby nie zea która opłaciła zabieg. Poker nie wiem jak będzie ze zdjęciami bo mam mnóstwo pracy w tym tygodniu. Sunia chyba ok.Ja nie rozumiem psów, wiec nie wiem o co jej chodzi. Wczoraj praktycznie przelezala na łóżku cały dzień bo dopadła łóżka i jak nikt nie widział to drapala w niego jakby chciała coś zakopać. Dzisiaj jak weszłam do domu to zastałam podrapane drzwi rozrzucona karmę i buty poprzewracane. Nie wiem co jej w głowie siedzi, wszystkich wita tak samo. Merda ogonem, kuli się i tak jakby na bok przewraca.
-
No spala 5 godzin czyli tyle co ja. Jaj myślicie. Brać ja ze sobą na wyjazd? To półtora godziny samochodem i pobyt w obcym miejscu. Elfivzkowa jej chyba jednak chodzi o łóżko. Ciągle wskakuje.
-
Ludzie jej chyba chodzi o łóżko. Ja zeszłym a ona dalej na łóżku i nie chce zejść.
-
O nie wiedziałam tego z karma. Pomocy! Specjalnie spałam oddzielnie bo miałam w razie czego wstać do suni.Maz z kotem w innym pokoju.o drugiej w nocy sunia przyszła do mojego pokoju i zaczęła wskakiwac mi na łóżko popiskujac. Jak ja zestawialam to wskakiwala znowu. I tak obudziłam męża, hehe ze widocznie ona chce na dwór. Mąż wstał, zaspany kot przyszedł i się dziwił. Sunia po powrocie z zewnątrz znowu wskoczyła mi na łóżko i uparla się ze musi spać ze mną.Jakby była zaczarowana. Ciągle się pcha i chce mnie lizać, wlazi na mnie. Niestety ona strasznie śmierdzi i jest brudna, bo nie było kiedy jej wykąpać przed. Dopóki spałam ona tez spala. Jak tylko się ruszam, ona zaczyna swoje czułości. Jak ja ode mnie odkleic? Mąż ja wola, ona nie słucha.
-
Właśnie ze wyjeżdżamy na komunie, będzie pilnował teść, wiec tez stres.Je ale nie to co trzeba. Wykrada jedzenie kotu. Kot zestresowany, fuczy ,miauczy.Juz postawiłam mu miskę wyżej. Sika na dworze, już teraz nie widziałam koloru.
-
Suczka sika ale w kilku miejscach po trochę.
-
Leży na kocyki i ręczniki.Nie wiem jak się wstawia.
-
Nie zdjęła kaftanika. Więcej nie sikala. Jak idę z nią na dwór, to ona chce wracać do domu. Teraz dałam jej ryż z marchewka i kurczakiem to zjadła tylko kurczaka. Marchewkę wypluwala.
-
Ona chce to miejsce lizać. Dodatkowo przeszkadza jej obroża. Nie chce chodzić na dwór. Trochę poczlapie i idzie tam gdzie położyłam jej ręcznik. Uważa go chyba za coś swojego bo bardzo chętnie się na nim kładzie nawet jeżeli ja jestem w innym miejscu. Nie miała badań krwi. W jednym oku ma biała plamke. Kupiłam karmę sucha bosch. Można jej dać jutro? Jaka mokra kupić?
-
Przyszłam na chwilkę z pracy. Wysikala odrobinę, mocz ciemobrazowy Aktywna, tylko interesuje się szwem.
-
Tabletek tez nie mam. No nic,idę do pracy.