wiolhelm170
Members-
Posts
1247 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wiolhelm170
-
Brugo zawsze startował do innych psów, zwłaszcza tych za ogrodzeniami, ale już jak były luzem, to tylko chciał się bawić. On nie ma tendencji do ucieczek tylko po prostu szedł tam gdzie jakiś człowiek poświęcił mu chwile albo rzucił jedzenie dlatego zazwyczaj siedział pod sklepem a jak tam nikt nie siedział, szedł pod drugi i tak lazil po całej wsi. Lubił tez chodzić za kobietami z wózkiem, może dlatego, że wolno szły i to był jakby spacer? Dobrze, że już nie musi szukać nikogo, kto poświęci mu chwilę uwagi.
-
Dziękuję Tolu. Tak wiem ale w tym miesiącu jest ogromny problem nawet z wyjściem na spacer z nią. Naprawdę nie ma kto. Ja się nie nadaję, dla mnie jest zbyt żywiołowa a mąż ma chora nogę. Ale myślę, że w przyszłości trzeba kogoś, kto nauczy nas jak nauczyć ja posłuszeństwa.
-
Ewentualnie czy w Zamościu są jakieś wspólne wyjścia z psami? moja suczka jest znudzona, potrzebuje dużo ruchu, skacze po nas a my w tej chwili naprawdę nie mamy możliwości, żeby wziąć drugiego psa albo bawić się z nią.
-
Tolu czy w Zamościu jest ktoś, kto pomoże ułożyć nieforna suczkę?
-
Wszystkim odwiedzającym nasz wątek życzymy wraz z Braszką zdrowych, pogodnych świat, pełnych łask bożych, spokoju i miłości dla was, waszych rodzin i zwierzaków.
-
Brugo prezent na święta juz dostałeś, jest nim kochająca Cię rodzina. Życzę Ci wiec duuużo zdrowia, żebyś mógł się nią nacieszyć. Może podzielisz się wspomnieniami z pierwszych świat w domu? Twojej rodzinie życzę wspaniałych świąt Bożego Narodzenia, wiele łask od dzieciątka Jezus, spokoju w sercu i wiele miłości.
-
No właśnie, ale chrupki to mniejszy problem bo okruchy można zebrać. A co zrobić z np.gotowanym mięsem? Zatluszcza dywan.Mam jeszcze jedno pytanie. Dlatego ona ciągle chce wachac kotkę pod ogonem? Przecież już się dobrze znają. Za to dostaje łapą po głowie i się później skarży.
-
Tyska nie będę czytać całego wątku. Na jakie konto można przesłać pieniądze? Wyślij mi pw.A u nas właśnie odwrotnie. Cała ulica ma małe suczki.
-
A to dziękuję Malagos i elik. Właściwie powinnam być w szpitalu ale przesuwam,proszę lekarza, żeby może nie ze względu na zwierzaki m.in i leżę w domu. A te dwie zazdrosnice - kotka i suczka cały czas ze mną. Żeby nie było, że tak się poświęcam dla zwierząt, szpital to bezpieczeństwo ale i więcej zarazków a ja strasznie szybko wszystko łapie, wiec lekarz się zgadza.
-
Tak,tak wiem to wszystko. Alergolog powiedział ze to głupota mieć zwierzęta w moim przypadku. Każde kolejne zwiększa alergię. No,ale co zrobić jak potrzebowały domu.
-
W jednym teście wyszło mi na sierść kota w drugim na sierść psa. I bądź tu mądry
-
Nie ma to związku z nami. Tak samo robi u moich rodziców. Ona wynosi wszystko z miski, bardziej jakby chciała ukryć przed kimś, jakby z miski było za bardzo na widoku? No nie wiem o co jej chodzi ale dywan jest cały w plamy.
-
Raczej nie, w lecie Braszka była więcej na dworze,teraz średnio chce wychodzić. Jest straszna przylepa, ciągle przy nas, wiec ciągle mam z nią kontakt. No i są jeszcze kłaki kota. A w ogóle Braszka to straszny śmieciarz.w ogóle nie je w misce tylko wynosi z kuchni na dywan w salonie i dopiero tam je. Postawiłam jej miskę na dywanie, to też karmę wyniosła i trochę dalej na dywanie zjadła. Jak ja tego oduczyć? I czemu ona tak robi?
-
O matko, to straszne.
-
Malagos chodzi o Braszkę? Dziękuję, niestety dla mnie to średnio dobrze. Moja alergia się nasiliła i muszę brać leki albo kaszlec. Myślałam nad zakupem odkurzacza dla alergików ale to droga rzecz.