-
Posts
2770 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agutka
-
moja zabijała jeszcze acaną, joserą niby dobre karmy... teraz arden grande i arion wyzwolił nasze nosy ;) z czasem wiele składów w karmach się zmienia coś dodadzą coś odejmą i nic dziwnego że nasze psiaki tak reagują ;)
-
my też za bardzo nie mamy z kim socjalizować , a tym bardziej posłuszeństwo czy treningi. Moja zakwiczy każdego prawie psa w dodatku zero słuchania mnie i moich komend :? Boję się aż tego całego bull-treningu:shake:
-
mówią jaki pan taki pies.... mając takie psy oznacza że my takie też jesteśmy ?? :evil_lol:
-
[quote name='teresaa118'][URL]http://nk.pl/#profile/12179681/gallery?src=profile_button#!album=2&viewer=photo/13626751/293[/URL] moze teraz bedzie lepiej, nie umiem jeszcze wklejac zdjec do dogo[IMG]http://nk.pl/#profile/12179681/gallery?src=profile_button#!album=2&viewer=photo/13626751/293[/IMG][/QUOTE] piesek jest jakaś ciekawą mieszanką, piękne spojrzenia ma :loveu:
-
jakie masz doborowe towarzystwo ;) mała dama z siwą bródką, pręgus dumnie wypięty na fotelu- no,no nie pogadasz ;) a ten kawaler z avataru to też twój? nie mogłam znaleźć w Waszym temacie tego przystojniaka
-
[quote name='phase']Mój Marek - chłopak zakochany po uszy w bulterierach. :)[/QUOTE] to brać kochanego stworka :loveu:
-
kochana sadystką to ja jestem mając pod dachem stukniętego bullteriera i trzęsącego tyłkiem Sagata:diabloti: jeden bzik w tą czy w tamtą już nie robi ;)
-
ale on piękny:crazyeye: bardzo mnie korci żeby sprawić sobie takiego wilka . żeby nie było cała sforka piękna , jak sobie radzicie z takim dużym stadem? mojemu pstrząc na te wszystkie wilki wieleee brakuje;) co do wychodzenia z psami to u nas też jaja :angryy: najgorsze te stare baby się drą, w przydomowym lesie pełno straży leśnej i mandaty, plaża , jeziora nie dość że przepełnione ludźmi to w dodatku zakaz ... szkoda gadać
-
teoretycznie moje psy to dwa kundle więc moja galeria też tam powinna trafić ale prosiłam o przeniesienie w razie błędu , nikt tego nie zrobił wiec jesteśmy u bulków ;) pies faktycznie do teresy psa bardzo podobny :)
-
Ledzia nie niszczy bo ma gdzieś zabawki ;) Barkowi kup konga uwierz że szybko nie zniszczy, a jak się znudzi to żarcia wrzucisz i zajęcie ponowne:razz:
-
makota gdzie szukać twojej perełki, w galerii wilczaków nie znalazłam Was :shake:
-
phase - świnki są bardzo specyficzne z wyglądu psy, tylko wybrańcom się podoba ;) dzięki :) teresa- każdy z większych psów owczarko -podobnych ma to do siebie że dziczyzna rajcuje ;) a to ile zjadł mój pies łupów w lesie to nie wiem bo tylko widzę stojący ogon i przelatującego psa z prędkością światła :razz: nad jeziorem tylko plusk słyszę i bieganie wokoło brzegu. każde psisko kochane czy to kundelek czy rasowiec:lol: co do pielęgnacji to w przypadku białej dopadła mnie porażka :roll: 5 miesięcy walczymy z grzybem malasezii kropi- to nie jest typ psa który posiada gameness w WP, raczej preferowałabym właśnie aport ale niestety Leda nie interesuje się ani kijkiem, ani piłką jedyne to przeciąganie sznurkiem lub gryzakiem.
-
właśnie te kagańce.... moje psy noszą profilaktycznie za każdym razem te nieszczęsne kagańce :/ moje psy na mojej dzielnicy były kilka razy atakowane właśnie wtedy kiedy miały namordniki:angryy: wilk musi mieć bo czasem nie spodoba mu się osoba i podgryza , nie robi krzywdy ale ludzie myślą że to atak ale Leda chodzi na kantarze luźno spiętym.
-
nie dobrze że psy go pogryzły... moją raz pogryzł ast tak że szycie było :? od tamtej pory agresja narastała i już psich przyjacioł nie mamy , ja kiedyś miałam z wilkiem głupie pomysły puszczania pod domem. W sąsiedztwie same zaczepne małe pieski i skończyło się bójką. Teraz socjalizacja i raz jeszcze socjalizacja z psami ale odpowiednio dobrane towarzystwo żeby pies nie myślał że każdy pies to agresja i walka ;)
-
cysta ma to do siebie że po spuszczeniu płynu potrafi powrócić. Obserwując to od 6 miesięcy zakładam że chyba zaczyna być gulajka widoczna, jest to tak w kiepskim i unaczynionym miejscu że weci za bardzo nie chcą rozkrajać gdy to nie zagraża życiu. Psu to raczej nie przeszkadza , oddycha swobodnie, nie kaszle jedynie czasem się krztusi ale to problemy tchawiczne z którymi też się borykamy. Pisz jak z pieskiem - jestem bardzo ciekawa co mu dolega no i oczywiście trzymam kciuki żeby to był zwykły problem zapalny ;) pozdrawiamy :)
-
andzia 123 ja takiej szczotki również używałam, później przeszłam na z gęsto osadzonymi ząbkami grzebień. Teraz pozostałam na furminatorze i tak już zostanie. Jest rewelacja kilka dni pod rząd szczotkowania i w 95 % mniej sierść, pozostałe 5 % niestety mój pies gubi cały rok ;)
-
piłką w nos -:evil_lol: ona jest piękna a z tymi zmarszczuchami jedyna w swoim rodzaju ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
agutka replied to Amber's topic in Foto Blogi
zanim spotkałam na swojej drodze bulka zawsze marzyłam o dobermanie w wersja takiej jak twoja ;) jest piękny :loveu: -
za dzieciaka zawsze spałam z psem, póżniej wzięłam Sagata który masowo przez cały rok gubił swoją wełnę i nie było mowy o spaniu w łóżku bo wstawałam z peruką na głowie ;) Leda zaś w dniu adopcji miała swoje posłanie ale mąż zaprotestował i zaprosił do łóżka , no i niestety zasady wprowadzone pierwszego dnia nie mogły być zmienione ;)
-
[IMG]http://img690.imageshack.us/img690/5534/iha7.jpg[/IMG][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/9262/um96.jpg[/IMG]
-
mieliśmy kilka ciepłych i słonecznych dni więc postanowiłam mały, biały wulkan energii troszkę rozładować ;) każdego dnia inna dyscyplina ruchu, wilczek oczywiście również towarzyszył ale głębiej w lesie polując na żabki i myszki;) [IMG]http://img547.imageshack.us/img547/1456/mtzl.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/4360/vihn.jpg[/IMG] [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/8338/r3el.jpg[/IMG]
-
pies nie reagujący na nic i idący za niewidocznym celem czyli prosto przed siebie po kilku dniach nie reagował na szarpnięcia kolców . Napisałaś że popełniłam błąd... może i się z tobą zgodzę bo kolczatką trzeba umieć operować , ttb mają to do siebie że jak się na coś nakręcają fajnego (aport, czy inny sport) to ok bo to pożądana cecha ale jak na coś negatywnego to jest trudniejszy problem niż w przypadku innych ras. Dlatego kolczatka zamieniona na inny rodzaj uprzęży bo po co psu ranić szyję ;) Pisałam również o tym że to narzędzie szkoleniowe czyli pod okiem szkoleniowca, bądź osoba która miała styczność w operowaniu takim sprzętem.
-
[quote name='zmierzchnica']Bidulka, chyba będziesz musiała jej ubranko sprawić :diabloti:[/QUOTE] he,he już ma ;) na ogród jak idziemy ma "pożyczoną " bluzę od siostrzeńca ;) na zimę przygotowałam polarek :evil_lol: inna sprawa jak biega w chłodne dni to po prostu nie czuje zimna ...
-
Kolczatka jest to narzędzie szkoleniowe , jeżeli [U]żadna[/U] metoda uczenia psa nie przynosi rezultatów. Rozsądny szkoleniowiec powinien wiedzieć kiedy wprowadzić taki rodzaj obroży, jak pies powinien mieć założoną to jest odrębny temat. Sama mam psa bojowego po przejściach który ciągnie jak rakieta odrzutowa, kolczatka spełniała swoje zadanie tylko kilka dni gdzie skóra się przyzwyczaiła a problem powrócił... kolce poszły w kąt a obecnie używam kantar/ halti kto jak woli, są również szelki easy walk które podcinają łapy i to powoduje dyskomfort. Nie jestem za tym aby kolczatka była na co dzień używana bo tak jak pisałam wyżej pies po czasie przyzwyczaja się i ciągnięcie powraca więcej potrafi frustrować zwierzaka co prowadzi często do agresji.
-
ja używam furminatora na bulince (krótka sierść) na wilku też zdaje egzamin tylko szybko się zapycha ;)