-
Posts
2770 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agutka
-
oj zwiewa... co prawda zaraz przybiega ale strasznie pobudzony i cały w pianie ;) jak tylko wchodzimy do lasu to trzęsąc się szuka interesującego tropu , dla mnie to dziwne bo nigdy nie dopadł zwierzyny (nie posmakował) żeby tak wariowac. Co do gonienia to każdy pies szaleje ;)
-
sorki za jakość zdjęć ale wraz z pogodą psują się również aparaty ;) wilka niestety mało bo luzem Sagat w lesie trudno uchwycić :p
-
mały wypad do lasku ;) [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/3509/bd99.jpg[/IMG][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/7947/zmhd.jpg[/IMG][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/9047/llid.jpg[/IMG][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/2660/4z82.jpg[/IMG][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/2723/xm2k.jpg[/IMG][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/9382/1u5c.jpg[/IMG]
-
gratulacje :)
-
ja kiedyś miałam dwie kocice i nie sikały ;) a z drugiej strony aby uniknąć smrodu to wykastruj i będziesz miała spokój :razz:
-
teressa ja nadal nie znalazłam waszej galerii ;)
-
kotek przesłodki, za kilka dni będą razem robić demoklę ;)
-
makota-koleżanka Teressa sprawdzała twoją wiedzę a nie podpuszczała :diabloti:
-
w temacie wilczaków robi się gorąco ;) makota - co do wilko-psowatych to fakt było to na dole polski bądź pod granicą Rosji. kropi- Leda startuje do małych psów ale po korektach ustępuje, nie puściłabym bez kagańca tak czy siak ;) teressa - ja też bym doszukiwała się wilka ale jaki to sens ;) kundel to kundel ważne że kocha i jest kochany a jakie to korzenie to tylko w rodowodach potrzebne :eviltong: aleksandrossa- witamy się również, zapraszamy do galerii- jutro nowa porcja przybędzie bo wypad do lasu:diabloti:
-
dla przykładu do mój wilk wychowywał się z seterką mojej mamy, jak przychodzili do nas to razem spali no wszystko;) Pewnego dnia na ogrodzie słyszę szamotanie i latające kudły ... jakieś kilka dni później była cieczka. Izolacja trwała dość długo ze względu cieczki jak i nastrojów seterki :) Jak ja się cieszę że nabyłam sukę już wyciętą ;)
-
zbliżająca cieczka może być przyczyną takiego rozchwiania, hormony zaczynają buzować i panna fiksuje ;) nie zdziw się jak przystartuje do twojego białasa ;) ja wiem jaki to problem gdy pies nie reaguje -przecież z moją mam cyrki:roll: czasem jak idę z dwoma moimi głupkami to decyduję się na kolce bo krzaki, trawa a nawet ulica moja by była ;)
-
kochana... cieczka się panience nie zbliża??? to jest pierwszy objaw nawet u najgrzeczniejszych suczek ;) kolczata nie jest zła ale nie myślałaś o szkoleniu? konsekwencja inaczej dyscyplina powinna szybko rozwiązać problem ;) trzymam kciuki :)
-
ten ast całkiem pokaźny:crazyeye: fajnie że się nie bałaś spacerów z ttb, dużo wolontariuszy często nawet do kojca nie podchodzą ;)
-
my też czekamy na foty z lasu ;)
-
na forum amstaff-pitbull była suczka chora na raka co prawda nie kości ale miała również przerzuty , proponuję tam zajrzeć. Otrzymasz tam dużo pomocy jak i odpowiedzi- trzymajcie się
-
makota- kiedyś jeden pan mi powiedział że "ruski" sprzedawali często wilcze bądź mieszane z wilkami psy do polski i to tak niby do końca nie jest że wilczako-podobnych nie było. Mojej znajomej matka zajmowała się jakby hodowlą psów kilku ras i jadąc w stronę Bielska na różne bazary nieraz opowiadała jak widziała wilki do sprzedaży, było to kupę lat temu jak zaczęły pojawiać się w polsce asty/ pity ( lata 90). Kurczę gdyby mnie było stać na zbadanie genetyczne... ;) Peja- z Sagatem moją ciamajdą jesteśmy chętni na spacerki ;) co do białej raz byłam na zlocie , została dość ostro pogryziona i jednak wolę omijać takie skupiska . Druga sprawa to jej problemy behawioralne są wielkie i niestety po zdarzeniu agresja także musi być ujarzmiona :)
-
kiełki to ma przeurocze :cool3:
-
Vailet- dziękuję :) Makota- 8 lat temu wzięłam go ze schroniska, miał wtedy 1 miesiąc. Pytaj o wszystko ;)
-
ten ascioe pięknie pokazał swoje sztućce ;) myślałam że to twój drugi pupilek ;)
-
a to bardzo proszę ;) troszkę starych a dokładnie z wakacji [IMG]http://images33.fotosik.pl/717/6af6e7e51fac208b.jpg[/IMG][IMG]http://images50.fotosik.pl/2007/f1eb06ff6f3d7a3bgen.jpg[/IMG][IMG]http://img826.imageshack.us/img826/1971/46wk.jpg[/IMG][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/1685/4wmr.JPG[/IMG][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/7076/tw4k.jpg[/IMG][IMG]http://img34.imageshack.us/img34/4949/iut8.jpg[/IMG] a tu fotka Sagata jak był malutki, miał wtedy ok 2 miesięcy a teraz ponad 8 [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/9571/1zpy.jpg[/IMG]
-
raz mi wilk uciekł i poszedł sobie na spacer koło placu dla dzieci:roll: policja była natychmiast bo duży pies może zaatakowac a to nic że po mojej dzielnicy biega pełno agresywnych psów które gryzą wszystko i wszystkich .... na szczęście obyło się bez kary i pożegnanie z uśmiechem ;)
-
Martens-oby tak było ;) niestety na takim skupisku moja suka została pogryziona więc pożyjemy , zobaczymy ;)
-
he, he u nas też sielanki niema ;) najpierw wilk pokazywał gdzie białej miejsce, suka ciągle pokąsana na ryjku, cała w strupach.... przyszedł dzień zemsty Leda dorwała Sagata:crazyeye: łatwo nie było bo bójki później codziennie o byle co, w końcu zaczęłam kary wprowadzać jedno na posłanie drugie do klatki i focha miałam na pół dnia, teraz stanowczo biała rządzi , best friend to nigdy nie będzie ale zgoda musi panować :evil_lol: co do śmierci na stole operacyjnym :-( nie wyobrażam sobie takiej tragedii...
-
kocham staffiki za ich uśmiech ale twoje psiaki to ci kiedyś ukradnę ;)
-
oczyska mówią dużo :loveu: a jak rezydent przyjął koleżankę?