Jump to content
Dogomania

Elisabeta

Members
  • Posts

    11409
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Elisabeta

  1. Alu, kiedyś pisałam... Dżdżownice to przysmak naszej kochanej Sonieczki! :D Sunia wyciąga je z ziemi i zżera... Lepsze mimo wszystko dżdżownice niż inne psie "przysmaki", prawda? ;)
  2. Fajna historia z Cesarem... TV nie oglądam od kilku ładnych lat, ale wiem o Jego programach i metodach. Dla niektórych to guru, dla innych gada bzdury. ;) Agnieszko, piszesz zawsze o Reni niby z taką młodą radością, z uśmiechami... A jednocześnie tak ciepło i wzruszająco, ze mnie zawsze za serce ściska, że Renia musi potem...znowu do tego schroniskowego boksu... :( Puni się udało z DT, może i Reni kiedyś... Tymczasowo, w drodze do własnego Domu... Tylko skąd "brac" te Domki Tymczasowe za karmę i weta?... Ech... :( Renia jest naprawdę kochaną sunią... :) I dobrze, ze ma Ciebie chociaż raz na jakiś czas. Jutro może też... Udanego wędrowania. :)
  3. Już nie trzeba myślec, Nutusiu. Smak wybrany. ;) Do czerwca jest jeszcze trochę czasu, ale słoiki już przygotowane. Lada moment zacznie się zbieranie... dżdżownic. :P Potem do mikserka... Ale będzie pyszny krem do tortu! :D Dżdżownic jeszcze nie ma, ale kleszcze niestety tak... Zatrzęsienie. Nigdy tyle ich u Brata nie było. :angry: To pewnie ta zima bez zimy. Trawa skoszona, Sonia zabezpieczona, ale...
  4. Jestem u Reni. :) Agnieszko, piękny miałyście spacer. Zdjęcia są niesamowite. :D Los dał Reni Ciebie. Teraz niech jeszcze przyniesie Suni kochający DOM. :)
  5. No i o świcie zapomniałam... ;) To znaczy, ze Sonia powoli przestaje byc dogomaniackim psem. :P I dobrze. Dziś mija DZIEWIĄTY MIESIĄC z Sonieczką. :wub:
  6. Ewes, dziękuję za szybką odpowiedź. SUPER! :) Trzymam kciuki za Reksa, żeby wszystko się dobrze ułożyło. I żeby Reks się wyciszył po kastracji. Na pewno nie będzie tak uciekał, bo wiadomo, co go nakręca... Czekamy na kochający Dom dla Agenta. Taki na zawsze. :)
  7. No przecież wiem... ;) Ale się bardzo cieszę, z każdej dobrej zmiany.Felusia. A w dodatku tak fajnie to wszystko opisujesz, Lilu. :)
  8. :D :D Feluś nie był dzikusem... ;) W Przytulisku był załamany i nieszczęśliwy.
  9. Nareszcie dotarłaś do naszego Felusia, Tysiu. :) Wiem, wiem... Byłabyś tu wcześniej, gdyby nie Twoja tymczasowa Finlandia, prawda? ;)
  10. Bardzo mi żal Reksa... :( Tak. Państwo byli nieodpowiedzialni. Jedni z wielu w temacie kastracji... Teraz Reks jest znowu pod opieką Schroniska i to Schronisko jest za niego odpowiedzialne. Skoro wiadomo już o tendencjach do ucieczek, to czy pierwszym warunkiem, żeby szukac Domu dla Reksa, nie jest jego kastracja? Jeszcze w Schronisku? Czy Schronisko w Katowicach kastruje samce? Przecież Reks po takich eskapadach mógł gdzieś "zostawic" szczeniaki... Nie daj Boże jakiejś bezdomnej suni. :( A tak mnoży się bezdomnośc... Kastracja to koszty, ale mniejsze niż w przypadku suk. I na pewno mniejsze niż koszty odławiania, opieki schroniskowej i szukania Domów dla Bezdomniaków. Czy jest szansa na kastrację Reksa w Schronisku?... Bo historia może się powtórzyc. :(
  11. :D To teraz, Lilu, będzie patrzył w Ciebie jak w obraz... Najpierw pokazałaś Swoją siłę i nie dałaś zwiac... A teraz ten makaron z mięsem. :) Feluś już wie, jak Ci na nim zależy. ;)
  12. Gabi, zadecydujesz na pewno najlepiej. :) Może byc na biednego Kudłaczka...
  13. Gabunia, można już spokojnie przekazac spadek po Elmusiu na Henia. :) ;)
  14. No proszę! :D Kochany Feluś. :wub: Będzie dobrze...
  15. Pyszne! :D Panno Marple, Państwo się po prostu bali, że jak coś będzie nie tak, to Im Elmusia odbierzesz! :D
  16. Ja się zgadzam z Ayame. Tora to piękne imię. :) I... pasuje do Moiry. Ha! ;) Agi, dziękuję, że napisałaś. Po takich postach chce się życ. :) Pozdrawiam całą Rodzinkę Tory. :wub:
  17. Lilu, współczuję stresu... :( Feluś, nie lubisz nas? ;)
  18. Patrycjo, wytrzymam do piątku, a nawet do soboty, na Twoją fotorelację z wizyty u Puni. :) ;)
  19. Elmuś, czy Tobie aby tam nie za dobrze?... :wub: ;) Po takich wieściach będę miec bardzo dobry dzień. :) Panno Marple, dziękuję za wizytę i za zajefajny opis Domku Elmusia. :D
  20. Kory mi bardzo żal... :( Ludzie czasem nie mają serca.
  21. Romino, dziękuję, że przy braku czasu znalazłaś chwilkę dla wątku. Bardzo czekałam na wieści o Puni. :) Wieści o zdrowiu Suni są średnie, ale miejmy nadzieję, że to się unormuje przy zaleconym jedzonku. Martwi niszczenie w mieszkaniu... :( Może też z czasem... Może Punia się wyciszy... A jak z uszami? Będzie zabieg? Punia ma nadal kłopoty ze słuchem jak w schronie? Najważniejsze, że Puńka jest w domku. Tymczasowym, ale domku. Jak pomyślę, to mi się od razu robi ciepło w sercu. :) Teraz czekam na wizytę Patrycji w DT. I fotki oczywiście. :) Nie jestem jakimś pożeraczem fot, ale Punia miała ich zawsze tak dużo, że teraz mi ich brakuje. ;) Najlepiej, gdyby tymczasowa Pani Puni zarejestrowała się na Dogo. O! :D Młoda jest, to szybko ogarnie Dogomanię. Nawet tą nową. ;) I jeszcze... Tytuł wątku jest super! :)
  22. Oleno, myślisz, ze się wystraszyli awanturnicy?... ;) U Szarika to spokój i sielanka jest. "Tylko" kasy i Domu brakuje...
×
×
  • Create New...