Jump to content
Dogomania

Elisabeta

Members
  • Posts

    11409
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Elisabeta

  1. Bardzo się cieszę, ze Mufka wkrótce opuści schron. :) Cancer, nie jesteś wredna, ale bardzo tajemnicza. ;) Tak. Jestem bardzo ciekawa. Baaardzo. :)
  2. Lilu, oni są zakochani... :) Piękne zdjęcie. Tą śliczną Sunię to kojarzę z innego wątku. ;) Aż głupio pisac o kasie w takiej chwili... Oleno,... :(
  3. Biedna Kaori... :( Gorzej się czuje... Niech się wyjaśni, co z sunią jest... Oby konsultacja była jak najszybciej. Ayame, dużo siły życzę, bo na pewno taka sytuacja jest dla Was bardzo trudna. :(
  4. Ciekawe... ;) Zaglądam do Mufki. :)
  5. Zozola,... :angry: Może mu zarosło... Może mu nie zarosło... Szarik i tak zawsze będzie największym przystojniakiem na Dogo. :wub: Nie tylko wśród rudzielców. ;)
  6. Mało nóg nie połamałam. Tak tu biegłam. ;) Alfa, potrafisz byc tajemnicza... :wacko: Nie ma wyjścia. Dalej cierpliwie trzymam kciuki za Rokusia. :)
  7. Witaj, Fanny. :) Kolejne Cudo z Radys. Fanny jest przepiękna. Po prostu. :) I kolejna Wasza akcja, Florentyno... Nawet nie wiem, co napisac. Szacun dla Was. Podczytywałam wątki całej Czwóreczki. Życzliwie i z podziwem. To piękne i dobre miejsca na Dogomanii...
  8. Ayame, ja też czekałam, co napiszesz o Kaori... Ostatnio łapię się na tym, ze mam kłopoty z odzywaniem się na Dogo... Czytam i nic nie piszę... Kryzys. Na pewno nie tylko ja tak mam... Mam jeszcze "zrywy" w nielicznych miejscach, ale kiepsko z tym coraz bardziej. Szkoda... :( Za Kaori trzymam kciuki. :) Oby do piątku. Musi byc dobrze.
  9. Tysiu, a będzie jeszcze chłodniej... ;) ;)
  10. A ja niedzielnie tylko napiszę, że Agnieszka i Renia pasuję do siebie. :) Piękna jest ta wspólna fotka. Renatka taka szczęśliwa... Ech...
  11. Sprytny jest nasz mały Feluś. ;) Chyba trzeba przeczekac ten czas. Przestanie uciekac, gdy poczuje, że jest u siebie... Jest przynajmniej szansa. Hmm... Może go jednak wykastrowac szybko... Wiadomo, co go nakręca dodatkowo.
  12. Usia... :) To teraz wiem, dlaczego Usiata to Usiata. :D
  13. He he he. Fajny ten torcik z galaretką, Tysiu. :D Szczerze Ci napiszę, że nawet do ludzkich tortów mnie trudno zapędzic. To znaczy do robienia, bo zjeśc... Czemu nie? ;) Sonia należy do tak niewybrednych psów, że naprawdę szkoda czasu na roboty kuchenne. Dobrze. Zamiast niezdrowych parówek może byc marchewka. Bardzo ją sunia lubi. :)
  14. Tak, Jaszko. Spokojnie. To tylko żarty. :D Soniu, nie będziemy już Gości wątku tortem z dźdźownic straszyc. Ty$ka ma rację. Wystarczą te prosto z wilgotnej ziemi. ;) Dziękuję za przepis Tysiu... Skąd wziąc mięsne kości z jelenia? Nie nie... Jestem wrogiem myśliwych i polowań. Nie tylko na jelenie. :angry: ZOSTAJEMY PRZY PARÓWKACH! :P Tak jak kiedyś Nutusia napisała... :)
  15. Usiata, jak Mufkę zobaczyłam, to zaraz mi się jakoś z Twoim awatarem skojarzyła... ;) A bardzo mi się Twój awatar podoba. :)
  16. Biedna Mufka... :( Wpłacę jednorazowo 100 zł dla Suni.
  17. O poranku jeszcze raz sobie popatrzę na Ponię w mieszkanku. :)
  18. Może świątecznie? ;) Zaraz Wielkanoc... :)
  19. Ja tylko tak... Zaglądam do Rokusia. :)
  20. W sobotę zaglądam do Poleńki. :) Eva, powrotu do zdrowia Ci życzę. :)
  21. Będę mocno trzymac kciuki za Reksa. :)
  22. W albumie jest więcej fotek. ;) A dla mnie najpiękniejsza to ta: : Drzemiąca spokojnie Punia. :) Przepraszam, ze dubluję, ale nie umiem wstawic samego linku do fotki...
  23. Patrycjo, dziękuję za piękną relację i fotki z wizyty w tymczasowym Domku Puni! :D Poznała Cię. :) Zawsze będziesz dla niej bardzo ważna. Punia w pierwszym momencie jakaś "inna". Gładka, skupiona. Ale to ta sama śliczna, kochana Puńka. :) Super, że Pani porozmawia z behawiorystą. Ale myślę, że masz rację. Puni trzeba jeszcze trochę czasu. Tyle miała zmian w życiu... Żaden pies nie lubi siedziec sam w mieszkaniu długie godziny. Większośc psów ma "smutne" pysie. ;) I wszystkie ożywiają się na dworzu. Dla mnie to normalne. Czasu trzeba. Punia się na pewno wyciszyła i odpoczywa po schronie. Bo tam psy nigdy nie są sobą... Są nakręcone i zdenerwowane. Maciaszku, masz rację. Punia schudła i dzięki temu odmłodniała. :) Ale ma swoje lata i może teraz spokojnie i powoli się starzec. W schronie byłoby to niemożliwe. Niech tylko zdrowa będzie. Jestem szczęśliwa, że mogę byc z Punią tutaj i pomagac. Zostanę, dopóki będę potrzebna. :) Ciekawe o czym Punia pomyślała, gdy Cię dziś zobaczyła w drzwiach, Patrycjo?... O... parówkach? :D
×
×
  • Create New...