nie można się poddawać. Trzeba walczyć do samego końca. Ostatnio odnoszę wrażenie, że za często weterynarze usypiają psy twierdząc,że nie można już nic zrobić. Przeczytałam dzisiaj na dogo o Demonku , którego uśpili przed Świętami , spłakałam się strasznie i zadałam sobie pytanie czy nie za szybko się poddali? . Ona jest młoda. Trzeba dać jej szansę.