Jump to content
Dogomania

mdk8

Members
  • Posts

    10739
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by mdk8

  1. [quote name='luka1']czy poraziły was te rachunki że nikogo tu nie widzę? To tylko połowa kosztów.[/QUOTE] ja przez rok: na operację mojego psa i leczenie dolegliwości żołądkowych wydałam 2000,- a czeka mnie jeszcze wydatek na operację jego przepukliny, więc nie przerażają mnie już takie rachunki:lol:
  2. kiedy będzie miał operację? Dorzucę coś maluchowi ale dopiero po 26-tym. poproszę nr. konta.
  3. temu drugiemu Tofikowi zmieniliście imię na Tobi?
  4. [quote name='Hałabajówka']Potwierdzam poszło...właśnie rozgryzłam bardzo skomplikowany tytuł przelewu :) Nie ukrywam że przydałoby by się trochę grosza bo kończy się mięso dla nicponi i zaraz będę musiała zapłacić za dostawę a teraz jeszcze okres odkleszczeń i sterylek i kastracji...załamka A właśnie już możemy ciachać Perlisko.[/QUOTE] starałam się wpisać zrozumiale:lol: dwa psiaki są stałe a reszta od czasu do czasu w zależności od stanu konta
  5. słuchajcie czy mogę już nie wpłacać stałej za kwiecień skoro mały ma domek? doszły na dogo nowe bidy. którym trzeba pomóc na cito. Jeżeli jednak kasa potrzebna to jeszcze wpłacę.
  6. no właśnie dla Amorka wpłacam na inne konto.
  7. poszło 16.04 - 5,- . w miarę możliwości będę wpłacać częściej.
  8. poproszę nr konta - stałej już nie mogę ale czasem wspomogę w miarę możliwości.
  9. jestem i ja i postaram się pomóc ale niestety dopiero pod koniec miesiąca i poproszę nr. konta
  10. poproszę nr. konta-postaram się pomóc pod koniec miesiąca
  11. nie można czegoś zrobić aby nie mogli mieć już żadnych psów?
  12. Niedawno w Centaurusie ratowali porzuconą suńkę owczarka Pusię z bardzo dużym guzem i mimo ,że guz złośliwy to psinka czuje się dobrze i na razie jest ok. najbardziej wkurza mnie bezduszność ludzka- pies jest kilka lat a jak zachoruje to "wynocha". rozumiem, że leczenie psa kosztuje ale przecież można poprosić jakieś Fundacje o pomoc a nie wyrzucać na ulicę. Ja rok temu adoptowałam ze schroniska mix-onka i po dwóch miesiącach musiałam wydać ponad 1000,- na operację usunięcia stawu biodrowego ponadto leczenie zapalenia żołądka i biegunki- kolejne 300,-. W styczniu minął rok jak jest z nami i jakbym miała wydać drugie tyle na jego ratowanie, nie wahałabym się ani minuty. Jego miłość i przywiązanie- BEZCENNE.
  13. jestem i postaram się pomóc- nie można pozwolić aby trafiła do schroniska! Dobrze by było zrobić post rozliczeniowy ze stanem konta Greyi .
  14. a ile jest km. do Opola? nie dałoby rady załatwić jakiś płatny transport i nazbierać na niego.? Szkoda psinki.
  15. to znaczy tylko na czas budowy czy na stałe ktoś ich wziął?
  16. to teraz chyba doszła moja skromna wpłata dla chłopczyka?
  17. przybyłam z zaproszenia na bazarek- czy konto VIVY dla psów Iwony z tego wątku jest aktualne?
  18. poratuję biedaka pod koniec miesiąca- po pensji.
  19. pod koniec miesiąca postaram się wspomóc chłopczyków grosikiem
  20. też widziałam - są piękne:loveu:
×
×
  • Create New...