rozumiem ale jakoś trzeba to spłacić. Ja jestem na dogo od niedawna ale bywam już na około 20 wątkach i jak na którymś czytam,że jakaś psinka odeszła to beczę jak bóbr a ostatnio niestety odeszło kilka psiaków :-( a najbardziej przeżyłam śmierć Gizmo , którego nie zdążyły ciotki wyciągnąć ze schronu :placz: