Tak, dobrze, jak się nasi domyślają, że pies zajęty ogryzaniem, to pies głuchy i ślepy ;-)
Buziole Siostra!
Uch, Jolu, aż ciarki mi po plecach przeszły...Ja z komiksów lubie historyjki o Snoopym, on ma takie filozoficzne zacięcie ;-)
A temat poruszyłaś ważny i trudny: zoo. Ja mam bardzo mieszany stosunek do tej instytucji. Bo z jednej strony jest to coś w rodzaju więzienia, ale z drugiej strony, mądrze prowadzone zoo może być instytucją czyniącą wiele dobrego i dla zwierząt i dla ludzi...