Jump to content
Dogomania

MollyMolly

Members
  • Posts

    131
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MollyMolly

  1. och Wiola&Miłosz :evil_lol: danavas ucieka....nie odpowie .....a na wszystkich jej wątkach to wielce[B] bronisz ją Ty , xxxx52, piescofajnyjest[/B] .....szajka i towarzystwo wzajemnej adoracji......i warty robicie na dogo....:evil_lol: ludzie nie są ślepi i głusi czemu nie odpowiada na pytania innych ??? tych co płacili, pomagali nie tylko moje pytania sa ignorowane.....
  2. [B]jak na razie nie uzyskałam żadnej odpowiedzi ...NIGDZIE!!!![/B]
  3. [quote name='joaska8']Jejku dziewczyny przestańcie to śmieszne co piszecie , że niby Agnieszka co psami handluje do laboratorium?!!! Poznałam Agnieszkę osobiście i ta dziewczyna kocha zwierzęta, ratuje przed zimnem, głodem a niejednokrotnie ratuje im życie jak ze Spikem było. To Ona dba o niego po operacji i przed i to ona starała się zebrać fundusze aby pies mógł być operowany. Dajcie w końcu spokój tym pomówieniom!!!! Wiola ponowię na fb jeszcze dzisiaj wieczorem wyślę maile z prośbą o ponowienie. O ile mi samopoczucie pozwoli na to :)[/QUOTE] joaska8 też poznałyśmy sie osobiście ...też biegałam ....rozklejałam ..... też wierzyłam agnieszce .....do czasu..... pytam PONOWNIE ???[B]wyadoptuje mi Kapsla czy nie??[/B] nie ucieknie przede mną... wszędzie doi kase .....gdzie faktury za spike ??? gdzie faktury za Hanie??? gdzie leczy te psy??? bo koszty Spike przerastaja ...nawet koszty leczenia Alaskan Malamuta ....gdzie takich drogich wetów znajduje???
  4. trolling to by był gdybym prawdy nie pisała ...a Aga dalej mi nie odpowiedziała na pare pytań .... [FONT=Calibri][SIZE=3][B]Cytat od osoby, która czyta te wątki, ale nie ma tu konta:[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]„Witam moje pierwsze pytanie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]1.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Agnieszka zgarnęła psa, kazała osobom trzecim zaszczepić i zaciopować go na swoje nazwisko, zakazując tym samym ogłaszania psa na polskich stronach. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Moje pytanie – a jeśli ten psiak komuś zginął i ktoś go szuka, nie ma szans na odnalezienie swojego psa? [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Czemu dziewczyna nie może go adoptować? [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Czemu Agnieszka z pośrednikiem sprzedaży z Niemiec czatuje pod domem czasowej opiekunki? [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Czyżby na psa był już kupiec?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]2.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Wiele rzeczy się tu nie zgadza. Domy sprawdza rzekomo narzeczony Balbiny (jak podaje niemiecka strona)– osoby, która co miesiąc wywozi kilka psów. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Ja tu widzę, że coś tu nie gra.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]3.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]W mojej ocenie po przejrzeniu niemieckich stron niestety – po większości psów ślad zaginął.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]4.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Następna sprawa Misiek. Był w hotelu u Carmeli, nie miał znalezionego domu w Częstochowie, więc pytam [B]po co na trzy dni Agnieszka przywiozła go do Częstochowy akurat w terminie transportu psów?[/B] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Pech, a może szczęście tego psa – że uciekł. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Agnieszka stanęła na głowie, żeby go znaleźć – tylko teraz czy naprawdę szukała psa, czy chodziło o coś innego?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Wystarczy logicznie pomyśleć i wszystko układa się w całość. Pies znalazła się po transporcie i co się z nim stało? Prawdopodobnie wrócił do Opola, ale czy tak jest pewnie nigdy się nie dowiemy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]5.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Zadziwiające jest też to, że nie mówi się prawdy o rozliczeniach. Jak już ktoś tu wspomniał to co mówi Agnieszka nie jest prawdą, że fundacje niemieckie rozliczają się przed PAŃSTWEM.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]6.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Mogę się mylić, ale czy nie jest tak, że: [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]1 x pieniądze zbierane są na psa w Niemczech, [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]2x pieniądze jeśli pies jest „zarobkowy” czyli wzbudzi litość ludzi – zbierane są w Polsce na społecznościówkach, [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]3x za psa płaci nowy właściciel 300 e. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Jeden pies daje trzy źródła dochodu !!!! [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Dla kogo?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]7.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Najbardziej przerażający jest fakt, że te psy, które już tyle wycierpiały mogą trafiać do niemieckich laboratoriów !!! Moi niemieccy znajomi stwierdzili jednoznacznie – 300 e. za kundla – nie tu musi być coś nie tak.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]8.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Dla mnie to wszystko bardzo brzydko pachnie i tylko psów szkoda, że nie mogą się obronić a grupa ludzi bawi się w panów życia i śmierci.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]9.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]I jeszcze jedno – nie było łatwo, ale udało mi się dowiedzieć, że ów Balbina nie przeszła w Niemczach procedury adopcyjnej, gdy chciała adoptować psa ze schroniska. Skoro ona sama nie spełniała kryteriów, jak może decydować o losie psów?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Dziękuję.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Ps. Nie mam tu konta, ale od dawna – zaginięcia Miśka obserwuję jego losy i chciałabym uzyskać od Agnieszki odpowiedzi na moje pytania, bo – zaangażowałam się w poszukiwania psa w dobrej wierze, ale teraz zaczynam żałować, że się znalazł i ciekawa jestem jak zareagowali by ludzie na FaceBook, gdyby wiedzieli, że pies, którego w mroźne dni i noce szukali – był szukany po to, aby go sprzedać w Niemczech za 300 euro !!! Dla mnie to oburzające. "[/SIZE][/FONT] pytam PONOWNIE ??? nie ucieknie przede mną... wszędzie doi kase .....gdzie faktury za spike ??? gdzie faktury za Hanie??? gdzie leczy te psy??? bo koszty Spike przerastaja ...nawet koszty leczenia Alaskan Malamuta ....gdzie takich drogich wetów znajduje???
  5. nie zastrajkował ci komp, bo na watku Misia pisałaś ...co spike już z balbina pojechał w transport do niemiec? i dlatego nie ma zdjęć ???? a dziś wieczorkiem będą jak balbinka dowiezie go na miejsce ...tak naciągaj ludzi dalej aga .....
  6. [FONT=Calibri][SIZE=3][B]Cytat od osoby, która czyta ten wątek, ale nie ma tu konta:[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]„Witam moje pierwsze pytanie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]1.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Agnieszka zgarnęła psa, kazała osobom trzecim zaszczepić i zaciopować go na swoje nazwisko, zakazując tym samym ogłaszania psa na polskich stronach. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Moje pytanie – a jeśli ten psiak komuś zginął i ktoś go szuka, nie ma szans na odnalezienie swojego psa? [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Czemu dziewczyna nie może go adoptować? [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Czemu Agnieszka z pośrednikiem sprzedaży z Niemiec czatuje pod domem czasowej opiekunki? [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Czyżby na psa był już kupiec?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]2.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Wiele rzeczy się tu nie zgadza. Domy sprawdza rzekomo narzeczony Balbiny (jak podaje niemiecka strona)– osoby, która co miesiąc wywozi kilka psów. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Ja tu widzę, że coś tu nie gra.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]3.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]W mojej ocenie po przejrzeniu niemieckich stron niestety – po większości psów ślad zaginął.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]4.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Następna sprawa Misiek. Był w hotelu u Carmeli, nie miał znalezionego domu w Częstochowie, więc pytam [B]po co na trzy dni Agnieszka przywiozła go do Częstochowy akurat w terminie transportu psów?[/B] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Pech, a może szczęście tego psa – że uciekł. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Agnieszka stanęła na głowie, żeby go znaleźć – tylko teraz czy naprawdę szukała psa, czy chodziło o coś innego?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Wystarczy logicznie pomyśleć i wszystko układa się w całość. Pies znalazła się po transporcie i co się z nim stało? Prawdopodobnie wrócił do Opola, ale czy tak jest pewnie nigdy się nie dowiemy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]5.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Zadziwiające jest też to, że nie mówi się prawdy o rozliczeniach. Jak już ktoś tu wspomniał to co mówi Agnieszka nie jest prawdą, że fundacje niemieckie rozliczają się przed PAŃSTWEM.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]6.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Mogę się mylić, ale czy nie jest tak, że: [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]1 x pieniądze zbierane są na psa w Niemczech, [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]2x pieniądze jeśli pies jest „zarobkowy” czyli wzbudzi litość ludzi – zbierane są w Polsce na społecznościówkach, [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]3x za psa płaci nowy właściciel 300 e. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Jeden pies daje trzy źródła dochodu !!!! [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Dla kogo?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]7.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Najbardziej przerażający jest fakt, że te psy, które już tyle wycierpiały mogą trafiać do niemieckich laboratoriów !!! Moi niemieccy znajomi stwierdzili jednoznacznie – 300 e. za kundla – nie tu musi być coś nie tak.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]8.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Dla mnie to wszystko bardzo brzydko pachnie i tylko psów szkoda, że nie mogą się obronić a grupa ludzi bawi się w panów życia i śmierci.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]9.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]I jeszcze jedno – nie było łatwo, ale udało mi się dowiedzieć, że ów Balbina nie przeszła w Niemczach procedury adopcyjnej, gdy chciała adoptować psa ze schroniska. Skoro ona sama nie spełniała kryteriów, jak może decydować o losie psów?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Dziękuję.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Ps. Nie mam tu konta, ale od dawna – zaginięcia Miśka obserwuję jego losy i chciałabym uzyskać od Agnieszki odpowiedzi na moje pytania, bo – zaangażowałam się w poszukiwania psa w dobrej wierze, ale teraz zaczynam żałować, że się znalazł i ciekawa jestem jak zareagowali by ludzie na FaceBook, gdyby wiedzieli, że pies, którego w mroźne dni i noce szukali – był szukany po to, aby go sprzedać w Niemczech za 300 euro !!! Dla mnie to oburzające. "[/SIZE][/FONT]
  7. [quote name='Ajula']proszę o wyjaśnienie, czy dobrze zrozumiałam? - MollyMolly miała być dla Misia bezpłatnym DT, tylko za karmę - czyli żadnych pieniędzy, tylko karma - danavas napisała, że DT u MollyMolly ma być płatny gotówką 200 zł (pieniądze rzekomo miała dostać MollyMolly) - jednak w rzeczywistości danavas chciała te 200 zł zatrzymać sobie, na jakiegoś psa z Palucha, którego powiedziała, że wzięła, a na którego nie może robić bazarków Czyli rzekomo 200 zł miał kosztować DT u Molly, ale w rzeczywistości te 200 zł miało trafiać do danavas? Tak to wyglądało? czy ja po prostu nie umiem tego zrozumieć?[/QUOTE] dokładnie tak,to wyglądało .....wczoraj napisała, że te 500zł to koszt karmy którą kupiła + paliwo cyt.: [B] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Zamieszczone przez danavas [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=20384876#post20384876"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] [/B] [B] już wcześniej napisałam że pobyt Miśka będzie mnie kosztował 200zł czyli praktycznie tyle co on przeje.... i dostarczyłam go z karmą którą kupiłam....w efekcie wyszło 500zł za 3 dni, bo tyle wydałam na jego poszukiwania.... [/B] Tylko Karme którą dostałam to były 4 puszki Chappi i duża paczka suchej karmy "Lewiatan"
  8. [B]Uciekaj danavas od odpowiedzi ...uciekaj...mnie ścigasz prawem , a jak próbuje na prawie od Ciebie Kapsla adoptować to cisza....[/B]teraz znów zasłaniasz sie dobrem psa??? nie odpowiedziałaś na żadne konkretne pytanie .... FAktury Hani za leczenie ,umowy z DT Hani, Kapsla i reszty psiaków.. Czy zwierzaki na DT mają adresatki Udałaś ,że nie widzisz pytań co z BDT u mnie, mimo twoich twierdzen ,że te 200pln to tylko koszt karmy ...którą nie kupujesz tylko dostajesz od BALBINY od ludzi dobrej woli w niemczech no danavas.... co z toba??? ...zmieniasz wpisy na wszystkich wątkach??? edytujesz i dajesz poprawki ????:diabloti: nie zapomnij że w wpisach jest czas i data edycji :diabloti: dawaj mądra główko :diabloti: kolejne bajki ...ludzie czytaja widza mogą sami zweryfikować info... wszystko idzie sprawdzić :evil_lol: "wraz z postępem techniki, świat sie kurczy" zapomniałaś na tej swojej wiosce, o tej prawdzie ??:mad: be danavas ......oj, be danavas .....za bardzo na pieniązki patrzałaś ... podaj konta na które zbierałaś na Han ie i reszte psiaków ....czekamy .... To kiedy zmieniasz nicka na dogo i zaczynasz zabawa od nowa ? jak reszta handlar???
  9. [quote name='danavas']jeśli z tego wątku zrobi się syf... nie będę nic pisać... ani odpowiadać na zarzuty z tyłka wyjęte.... informacje są na wątku, wystarczy przeczytać.... będzie szum....ok...... kto się ma wyżyć ten się wyżyje... a potem się znudzi..... i nikt o Miska nie zapyta jak już bywało razy wiele.... dobranoc...[/QUOTE] [SIZE=4]ja pokrywam koszty czipowania ,paszportu,kastracji...[SIZE=4]na podstawie faktury....[SIZE=4]umowa adopcji[/SIZE][/SIZE][/SIZE] [SIZE=4]na mnie [/SIZE],,,[SIZE=7]więc jak ???? zgadzasz się [/SIZE]mnie też [B]nie dawały umowy na DT ......[/B]
  10. [quote name='danavas']już wcześniej napisałam że pobyt Miśka będzie mnie kosztował 200zł czyli praktycznie tyle co on przeje.... i dostarczyłam go z karmą którą kupiłam....w efekcie wyszło 500zł za 3 dni, bo tyle wydałam na jego poszukiwania.... Hania... moja wypowiedź brzmiała..."ja myślę że oni ją zostawią"...i powiedziałam to do Molly gdy wiozłam Hankę na zdjęcie szwów... oni co chwile się naradzają proszą o jeszcze kilka dni, wiadomo że to duży pies i duży wydatek.... Pan mi raz powiedział , że ją chcą, potem zadzwonił, że w sumie jej się należy lepszy dom niż zakład pracy... jutro tam zadzwonie i dla świętego spokoju powiem że tu i teraz chce konkretów... pewnie powiedzą że ją chcą... tylko na ile będzie to ich i tylko ich dobrze przemyślana decyzja.... a i owszem wożę tym ludziom karmę... i umówiłam się z nimi że będę wozić aż do marca, bo wtedy kończy się zastój w firmie i będą lepiej stać finansowo... oni tam dokarmiają cała ulicę psiaków... Molly, proszę Cie.... spraw sobie psiaka, załóż mu wątek, martw się o niego gdy na wątku zrobi się pusto.... a nie właź na czyjeś i nie niszcz oszczerstwami czyjejś żmudnej pracy... i czegoś w co ktoś włożył całe serce... a jeśli jeszcze raz na wydarzeniu Miśka zamieścisz takiego posta jak przed chwilą (ten który usunęłam) że ja handluje psami, to spotkamy się w sądzie... i wiem że nie będzie to Twoja pierwsza sprawa.... bo aniołkiem nie jesteś... dziewczyny wybaczcie ale zamierzam ją ignorować... to jest wątek Miśka...i na Miśku się skupiam...[/QUOTE] co [B]do pieniedzy[/B] to jak ktoś przekopie wątek jest jasno napisane przez danavas, [B]że ja biorę żywą gotówke 200pln za DT Misia [/B]i nie ma słowa, że to koszt karmy którą ma [B]od balbiny za free z Niemiec [/B].[B].wszem i wobec wypisywałaś ile to nie straciłaś na paliwo i ulotki na poszukiwanie Misia , a skoro u mnie był 3 dni jak miałaś mi niby kupować karme???.[/B]a ciągaj mnie po sądach ....[B]to ,że znam polski system prawny to już wycieczka osobista ,że znam z doświadczenia???[/B] powiedziałam daruj sobie bo to jest pomówienie i szkalowanie ...[B]a z kąd nie wiesz ,że koło mnie nie siedzi prawnik z rodziny???[/B] zapomniałaś o powiedzeniu "Cicha woda brzegi rwie" miałaś mnie za tępaka , który za darmo wam trzyma psy na DT i nie zauważa waszych kłamstw... [B]Wole pomagać uczciwej organizacji dla zwierzaków!!! za darmo tylko, żeby dawali karme na dla nich ...bo mnie nie stać ....to jest mój wkład w pomoc!!!!!!!!!![/B] [B][SIZE=5]wyadoptujesz mi Kapsla czy dalej jazde ciągniesz??? wszem i wobec mówie pokrywam koszty leczenia ,czipu ,paszportu i reszty tylko na podstawie faktury... czekam na odp.[/SIZE][/B]
  11. [quote name='danavas']dobry wieczór:) ręce opadają Molly...dziewczyno, ja nie wiem jakich Ty krzywd zaznałaś w życiu i co się stało że jesteś pełna nienawiści do całego świata... żal mi Ciebie bardzo...i mówię to całkiem serio... Fakty: Pies-kapsel jest brzydko mówiąc, ale zgodnie z prawem moją własnością... To samo powiedział Ci dziś policjant przez telefon, masz oddać psiaka i zgłosić się na komisariat udzielić wyjaśnień... od dwóch dni proszę Cie abyś oddała Kapsla.... kilka razy ostrzegałam że jeśli go nie oddasz prawnemu właścicielowi, czyli mnie to zawiadomię policję... to był Twój wybór... oddaj psa a wycofam to zgłoszenie... powiedziałaś mi wczoraj że spoko, że oddasz mi Kapselka, przecież nawet dziś rano umówione byłyśmy że o 11 odbierze go moja koleżanka... stała jak kretynka na ulicy a Ty foch... wczoraj oczerniałaś mnie na dogo na pw... a chwilę potem prosiłaś o pomoc w sprawie innego psa... teksty typu...wiesz aga, mam podejrzenia... ale jeśli się mylę to zaproszę Cie potem na piwo... co masz....pytam? jakie dowody na to że krzywdzę zwierzęta, na to że dostaje pieniądze za adopcje, jeśli masz takowe to śmiało... biegnij do prokuratury... jeśli nie masz to pohamuj się, bo ja się tam udam zgłosić sprawę o pomówienie... Tino: Fundacja której członkiem jest moja koleżanka Balbina... Tino pomogło w adopcji kilku moich psów(moich, nie otozowych), nie są to ilości hurtowe, pies przekazywany jest dopiero po pomyślnej wizycie PA, za opłatą 300 euro, pieniądze te wpływają na konto tej organizacji i jeśli z niego wychodzą to na ich miejsce muszą wskoczyć faktury, z tych wpłat ma ona obowiązek rozliczyć się na koniec każdego roku z państwem... gdyby tego co roku nie robili, nie mieliby pozwolenia na działanie... na co idą te pieniądze? ma ubezpieczenie psów, na ich ewentualne leczenie, na paliwo, jeśli pies idzie do adopcji a okaże się że był wcześniej chory , ale choroba została wykryta dopiero po adopcji, Tino za to płaci, bo dali do adopcji chorego psa... kupili wielką klatkę do łapania dzikich kotów, za jej pomocą odłowiłam już i wysterylizowałam za pieniądze od Tino masę kotek w Polsce, akcja sterylizacji trwa nadal już kosztowała kilkaset euro... Max , Boczek ,Barry... moje psy które mają wątek na dogo, nie zależnie od tego gdzie znajda dom, czy w Polsce czy w Niemczech Tino opłaca ich leczenie, Boczek miał wykonane zabiegi za 400zł, kastracja Maxa i Barrego również będzie z kasy Tino, Balbina jak jest w Polsce to wyciąga za każdym razem pieniądze i z tej puli kupuje karmę dla psów i kotów, te karmę rozdajemy karmicielom kotów i wożę ją po osobach które dokarmiają bezdomne psy... sama wiele takich psiaków dokarmiam.... każdy psiak który pojechał do Niemiec, do ds czy do jednego z kilku dt trafił w miejsce dokładnie sprawdzone... wielu domom odmówiono, bo się nie nadawały.... co kilka dni dostaje info o psach, filmy, zdjęcia, domy stałe maja kilka wizyt poadopcyjnych, na koniec lutego jadę do Niemiec i będę uczestniczyć w powtórnych kontrolach. Ktoś chętny? będzie miejsce w aucie, jeśli ktoś ma wątpliwości może się z nami zabrać... nie będę się tu kłócić i szarpać, ja robię swoje, działam zgodnie z prawem i z własnym sumieniem... Molly ja nie muszę handlować psami, mam z czego żyć.... a żyje sobie całkiem nieźle i nie narzekam na biedę.... powiedziałaś mi dziś przez telefon, że Ciebie zastanawia to że ja się tak poświęcam, że tyle robię i że muszę mieć z tego jakieś korzyści bo za darmo bym tak nie biegała i nie działała.... jednak takie wypowiedzi świadczą źle o Tobie, nie o mnie...[/QUOTE] [B]piękny opis ....brawo ...naparwdę piękny ...Po pierwsze ja Ci nie piszę ,że życie Cie skopało, więc pod szyldem dbania o psy nadrabiasz braki w finansach z dzieciństwa , zejdź z tematów osobistych bo ja ci na twoje życie nie wchodzę... Więc czemu nie zgadzasz sie na adopcje Kapsla przeze mnie??? co do policji .."przyjmę na klate" :diabloti:[/B] [B] Powiedziałam ,że oddam Kapsla ...żeby zyskać czas zanim swoje piękne bajki zaczniesz cisnąc na około i nie będę mogła uzyskać wiarygodnych informacji, tak samo z pomocą dla innego psa :evil_lol: wybacz, ale dostosowałam sie do reguł gry, które Ty narzuciłaś[/B] Oczernianie na dogo ..hmmm...nikogo nie oczerniałam tylko skontaktowałam sie z paroma osobami ,nie podając twojego nicku, aby wypytać o co tu chodzi , gwoli ścisłości nie wczoraj ale jakieś parę dni temu, co do twojej koleżanki na niemieckich blachach..to koleżanka czy kolejna pośredniczka z zagranicy??...a w tym czasie byłam u weta na sprawdzeniu Kapsla ....czy wszystko ok po waszej opiece weterynaryjnej...bo przyjechał tak chudy do mnie, że żal było patrzeć, a po waszych kłamstwach wolałam sprawdzić.... [B]"teksty typu...wiesz aga, mam podejrzenia... ale jeśli się mylę to zaproszę Cie potem na piwo... " kolejna zagrywka według waszych reguł gry :diabloti: zyskiwanie na czasie ....[/B] "co masz....pytam? jakie dowody na to że krzywdzę zwierzęta, na to że dostaje pieniądze za adopcje, jeśli masz takowe to śmiało... biegnij do prokuratury... jeśli nie masz to pohamuj się, bo ja się tam udam zgłosić sprawę o pomówienie..." [B]tak jak z tą policją??? o zatrzymanie "mienia" (kapselka):diabloti: dowody to dla mnie tu są jasne ....zbierasz na psy na wątkach..wkrecasz ludzi w kłamanie, że biorą za tymczas( gdzie tego nie robią , wyślij nam zdjęcia tego piesia z palucha na którego niby zbierałaś na wątku Misia, pod szyldem tymczasu u mnie ....wszyscy czekamy jaka bajke tym razem wymyślisz) Temat Hani ...więc jak z nią jest ...podaj adres pojade spytam faceta u ktorego jest ...podaj weta u którego ją leczyłaś.. pojade sprawdzę ..daj skany faktur .....czekamy...[/B] Temat opłat do fundacji to mamy omówiony ...wy twierdzicie że to opata za czip,paszport,ubezpieczenie,leczenie itd. na to płacą [B]......na te same psy [/B]: [B]-Niemcy dobrej woli do TiNo -Polacy dobrej woli na dogomani i innych portalach -adoptujący psa w Niemczech płacąc 300euro[/B] [B]przy adopcji[/B] "każdy psiak który pojechał do Niemiec, do ds czy do jednego z kilku dt trafił w miejsce dokładnie sprawdzone... wielu domom odmówiono, bo się nie nadawały.... co kilka dni dostaje info o psach, filmy, zdjęcia, domy stałe maja kilka wizyt poadopcyjnych, na koniec lutego jadę do Niemiec i będę uczestniczyć w powtórnych kontrolach. Ktoś chętny? będzie miejsce w aucie, jeśli ktoś ma wątpliwości może się z nami zabrać..." nie powiem info jest gdzie [B]niby są te psiaki[/B]....[B]ale tylko te, co ogłaszacie oficjalnie na stronach.... gdzie Balcon ma wątek(badź ogłoszenia na stronach PL) ....Sila....Sonia ...to sa psy które były u mnie o wielu innych nie wiem [/B] [B]nie kłóć sie ...bo wiesz że przegrywasz i wasz mały biznes szlak trafia ....[/B] "powiedziałaś mi dziś przez telefon, że Ciebie zastanawia to że ja się tak poświęcam, że tyle robię i że muszę mieć z tego jakieś korzyści bo za darmo bym tak nie biegała i nie działała.... jednak takie wypowiedzi świadczą źle o Tobie, nie o mnie... " [B]tak powiedziałam , bo jak Hania pitła z hotelu to jej nie szukałaś tak intensywnie jak Misia, który jest ogłoszony na portalach za 300euro....[/B]
  12. [quote name='Wiola&Miłosz']dziewczyny to czysta dywagacja. slowo przeciwko slowu. To watek miskana moly wywlwka jakies dziwne sprawy co nie maja pokrycia... pisalam niie zna prawa snje dywagacje wdaje sie w polemike.. powodzenia zycze... to watek miska.. widocznie panna nienzna realiow adopcyjnych jak to wszystko wyglada no ale coz. poczekam az danavas zajmie oficjalne stnowisko w tej spraiwe[/QUOTE] no właśnie gdzie danavas ??? koczuje u mnie pod blokiem ??/ żeby wyrwać mi Kapsla ??? czy może z Balbinką ,zbierają psy po polsce na transport ??? dywagacje ..chciałabym ,żeby to były moje paranoje ....ze wzgledu na psy które wywiozły "Bóg wie gdzie" dla zainteresowanych ...jutro, najpóźniej wieczorem, będzie wątek na dogo z dokładnym opisem co i jak jeśi chodzi o danavas, balbine i wywóz psów .... założony przeze mnie ... podeśle tu linka ....nie mam ochoty szarpać sie z towarzystwem wzajemnej adoracji ....a fakt wątku Misia nie ma co zaśmiecać...tylko czy Miś żyje ...czy jest u carmelci ...nie wiadomo....bo carmelcia w XXIw. nie ma telefonu z aparatem, ani sąsiada z internetem, żeby robić zdjęcia Misiowi ...zero kontaktu ze światem, a zgarnia 350zł od psa za tymczas ....a psów ma od 7-10 jak nie lepiej .... i nie ma możliwości udzielać sie na wątkach psiaków ,ani danavas zdjęcia podsłyłać komórką .....:diabloti:
  13. [quote name='ania shirley']Molly, to poważne oskarżenia!!! Naprawde tak było??? Daj linka do tej bernardynki....[/QUOTE] prosze o to link [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236593-Bernardynka-Hanka-%28-z-ropomaciczem-b%C5%82agamy-o-fundusze-na-zabieg[/url] właśnie dlatego nie odzywałam sie na żadnym wątku tylko zbierałam info o co tu chodzi ...one zawsze mają odpowiedż jak Wiola&Miłosz....ja sprawdzałam coś, dzwoniłam z wątpliwościami to wmawaiły mi , że przeinaczam to co do mnie mówiły wcześniej i tak w koło Macieja ...wariata...ze mnie robią ....na koniec danavas mi dziś mówi na temat Hani"papiery jeszce nie podpisane czy ty rozumiesz co sie do Ciebie mówi ...a facet weźmie ją pod warunkiem , że mu dam karme na 3 miesiące " to ja na to "ładna adopcja Aga ...gratuluje skoro teraz żąda karmy ...to jak braknie żarcia pies będzie znów wywalony...uśpiony..." i sie rozłączyłam .....
  14. [quote name='Wiola&Miłosz']przyhamuj emocje :)[/QUOTE] a jakie tu emocje ja już do tego podchodzę na zimno ....tylko mam nadzieje że ludzie czytają i nie dadzą sie oszukać...a takie jeszce pytanie ...widziałaś ten wielki hipermarket lewiatan? :evil_lol: po przejeżdząc przez Częstochowe to jedno a znać wszystkie miejsca to drugie ....po za tym czy danavas ci sie przyznała, że ja nie brałam kasy za Misia ...ale zajechała mi piękną bajke ,że niby ma psa z palucha na którego nie ma jak robić bazarków , więc skoro Miś u mnie za darmo to te 200pln co niby biorę za tymczas to na tego psa ( mój błąd mogłam prosić o pokazanie tego psa z palucha ,ale wierzyłam jak wielu z nas , bo kierujemy sie sercem a nie kalkulatorem w głowie jak danavas) albo Hania ...bernardynka... najpierw mi mówi że pies już zaadoptowany tak gdzie sie zabłąkał w trakcie ucieczki z hotelu, więc patrze na dogo a tam wątek dalej leci, że Hania daej nie ma domu i kasa za operacje itd. ... przyznała ci sie?
  15. mówisz na swoim przykładzie ???[B] "forum ma to do siebie ze czytaja ze zrozumieniem alke nie moga pojac"?[/B]
  16. mały osiedlowy lewiatan to hipermarket :evil_lol: skoro ty masz takie konkrety od danavas to gratuluje tej ogromnej wiary w ludzi :multi: a z częstochowy nie jesteś... więc udziału w akcji poszukiwawczej nie miałaś... przy najmniej fizycznie ... więc wierz dalej w bajki danavas i balbiny ....ale jak dla mnie to ty razem z nimi siedzisz w tym gównie a dowody podałam ...próba zakrzyczenia tej sytuacji i przeinaczania tego co pisze nic ci nie dadzą:diabloti: [B]kazdy myslący i czytający twoje wypociny widzi ...oj widzi .... a skoro zabawiłyście sie z policją to proszę bardzo...dla mnie jest powodem do dumy wyrok za przywłaszczenie mienia w obronie psa [/B]:evil_lol: niestety Balbinka ,źle zapamiętała moja osobę z czasów jak mieszkała w Pl :diabloti:
  17. taka jesteś cwana że wyrzygujesz mi sprawe misia ..dwie dziewczyny( nie wymieniam kto jak będą chciały same napiszą ja je w to gówno które tu sie robi wciągać nie będę) które były tu na wątku widziały jak biegam kleje itd. ...to ja załatwiałam zgode dyrekcji M1 na rozdawanie ulotek itd. ...i wybacz ja nie siedze na dupie w domku albo bawie sie w handel psami jak danavas tylko pracuje ... i nie zawsze mam czas .....a taka sytuacja mogła sie zdarzyć każdemu z nas .... co brak Ci argumentów więc przystępujesz do ataku ....Miś sie odnalazl i tego danavas nie ujmuje że jeździła i szukała jak szalona, ale nie tylko ona ...a opitoliła mnie za to, że powiedziałam ja o 23 na dzielnicy której sie boje sama biegać nie będę i kleic... bo ona dupe w auto i z auta szuka ....a dzieki ulotkom w M1 misiek sie odnalazł... nie dzieki jeżdzeniu w ciepłym autku [B] a co nie czytasz że chce psa adoptować i pokryć koszty kastracji [/B], [B]czipa paszpory itd. a te z policją do mnie do domu ??!![/B] Wiola&Miłosz a co tak bronisz ich ???? tobie też sie grunt pod nogami pali???
  18. ale tych psów nie ma na żadnym portalu ...oprócz niemieckich wystawionych do kupna ...nie pisze o całym OTOZ-ie tylko o danavas , że kręciła , mataczyła ,zatajała ....tak:diabloti: dla ciebie nic nie bedzie żadnym dowodem :diabloti: a to nie łaska zajrzeć na strone tino i poczytać?? (w razie czego masz translator..a skoro tak sie przyjaźnisz z danavas to niech Balbinka ci przetłumaczy) TiNo działa z datków od dobrych ludzi którzy wysyłają na psy z ich strony www kase: na transport sterylizacje leczenie .... te psy co były tu w polsce na dogo miały zasponsorowane od nas polaków leczenie, sterylizacje,kastracje ...a na koniec TiNo pobiera od przyszłego właściciela kolejny raz za to samo kase .... [B]Ci co czytają i widzą jak pięknie sie tu bronicie ,kolejnymi matactwami , widza ze coś nie tak i mam nadziej że będą ostrożne co do was ... Ja też wierzyłam , że wszystko pięknie cacy ... nawet myślałam ..skoro nawet zarabiają ... to ok no w końcu z czegoś trzeba żyć , ale przynajmniej pieski jadą do wspaniałych domków ..i jak to określa Balbinka " na poduszke " jak ktoś poszuka zada pare pytań ....to widzi jak to cuchnie z daleka a szcucie mnie policją wytaczanie mi spraw to szczyt wszystkiego...to pies nie może zostać u mnie ??? czemu ???? [/B]
  19. a masz te psy na dogo??? oprócz Miśka?
  20. Dlatego nic nie pisałam ...bo zbierałam informacje co się dzieje.....a ty czytasz ze zrozumieniem ??? [B]czemu tak bardzo chcą go odemnie zabrać ?? twierdzą że mają zapewniony dom stały ...potem następny telefon jak spradziłam na TiNo ,mówie Kapselek nawet nie jest zarezerwowany to jaki dom stały ...Balbina twierdzi że jednak na DT ma jechać....[/B] [B]pytam więc czemu nie może zostac u mnie ??? bo fundacja przestanie działać w Polsce ...to co nie moga powiedzieć że pani na DT pokochała psa on ją i zostaje w polsce??? TO CO TO ZA FUNDACJA???? [/B]
  21. a jakich dowodów jeszce potrzebujesz?? zadaj sobie pare logicznych pytań...czemu TiNo nie współpracuje z OTOZ-em ?( ja wiem pofatygowałam sie i poszukałam , popytałam) Czemu psy nie zarezerwowane,nie znane nikomu w żadnej fundacji jada do niemiec, a inne błąkające sie po DT i pod patronatem oficjalnych fundacji w Polsce dalej czekają....??!! tych pytań jest więcej ...a chcesz dowodu,że policja mi toczy sprawe ...? ok jutro będę miała dostęp do skanera i wyśle ci papiery... co nie wierzysz, że szczują mnie policja ??
  22. rozmaiałam nie z szarym członkiem OTOZ-u tylko wyżej ..jest prawda ...Kapsel który jest u mnie...[B]"tylko nic nie mów i nie pisz na dogo o Kapslu "[/B] to samo z Balconem znalezionym w trakcie poszukiwan Misia [B]"tylko nie pisz na dogo fejsie i nie udostępniaj zdjęcia "[/B] danavas ma tyle psów po DT np. Miś ..tak jak Kapsel Balcon i reszta nie jest zarezerwowany na TiNo do adopcji ...ale kapsla biorą a Miś 2 rok po DT sie błąka...czy nie sądzisz że powinny (jak juz tak "niby " im chodzi o psy) jechać na DT do niemiec te które siedzą po tymczasach dłużej niż Balcon czy Kapsel?? to jest Balcon [URL]http://www.tiervermittlung.de/cgi-bin/webmaster/tierheime/details.pl?IDin=646883&style=tinoev&font=verdana&bgcolor=BAD6B1&referer_url=http://www.tino-ev.de&header=http://www.tino-ev.de/tinoev_header.html&footer=http://www.tino-ev.de/tinoev_footer.html[/URL] a to Kapselek [URL]http://www.kalaydo.de/kleinanzeigen/hunde-aus-dem-tierheim/kleiner-kapsel-ist-ein-grosser-kuschler/a/35924241/[/URL]
  23. [B]Yoana[/B] te piękne divy danavas i Balbina większości psom nie szukają nawet przez chwile domu w PL,OTOZ nie wie o żadnym z psów które zabierają do niemiec, Agnieszka jako działaczka w OTOZ-ie robi to na własną ręke nic nikomu nie mówi ...pies zgarniany z ulicy i na szybko wywożony do niemiec ...nikt nic nie wie... nie chce oddawać psa którego mi przywiozły na DT(nie mam zamiaru do tej śmierdzącej sprawy już przykładać ręki) , ma na imię Kapsel, chce mu szukać domu w Polsce, powiedziałam że jakoś uciułam na zwrot za czip paszport kastraje itd. tylko najpierw chce faktury na to .... to przyjechały z policją do mnie do domu ...mnie nie było mam "sprawe z urzędu" za "przetrzymanie mienia" ... trudno za walke o psa mogę mieć zsrane papiery .... i takie pytanie chodzi mi po głowie : [B]czemu tak bardzo chcą go odemnie zabrać ?? twierdzą że mają zapewniony dom stały ...potem następny telefon jak spradziłam na TiNo ,mówie Kapselek nawet nie jest zarezerwowany to jaki dom stały ...Balbina twierdzi że jednak na DT ma jechać....[/B] [B]pytam więc czemu nie może zostac u mnie ??? bo fundacja przestanie działać w Polsce ...to co nie moga powiedzieć że pani na DT pokochała psa on ją i zostaje w polsce??? TO CO TO ZA FUNDACJA???? jak dla mnie to one już kase za niego dostały i wydały a zkąd nagle 300euro oddać .... [/B]
  24. [B]a_nusia[/B] nie rób ze mnie lizi dupy ...napisałam do ciebie dwa razy....bo nie chciałam ciągnąc tej chorej dyskusji dłużej na forum..... może co po nie którym muszę to jednak przedstawić w takiej pseudografice a więc "........"-droga "O"-ludzie "o"-pies "V"-rowy "T"krzaki ......T.V.O......O..................o..............OVT................... nadal widzicie problem ze spokojnie idącym psem w ten sposób??? a jak kobieta ma jakieś lęki do psów to polecam terapie, jak nie dla niej samej to choćby ze względu na dziecko, żeby nie miało bezsensownie zwichrowanej psychiki
  25. [quote name='Beatrx']to się nie gada tylko psa przywołuje a nie filozofuje. a facet i dziecko się nie odzywali, bo może się nie boją, albo wystarczyła reakcja tej kobiety. ja tam sobie zadaję pytanie, co to za problem psa przywołać na czas minięcia ludzi, a nie rozważam zachowanie kobiety, bo jak ktoś rozumie, że ludzie się psów boją to jej zachowanie jest całkowicie wytłumaczalne.[/QUOTE] mąż raczej nie odzywał sie , bo wiedział że jak powie jej żeby sie uspokoiła to w domu będzie miał przechlapane :evil_lol: w końcu musi z furiatem na co dzień żyć.....dziecko wykazywało zainteresowanie psem i chęć podejścia, ale przy zachowaniu mamusi która myśli o sobie nie wiedziało czy może skoro mama ma pretensje do jakiejś pani właśnie o psa
×
×
  • Create New...