Jump to content
Dogomania

Banda Rexa

Members
  • Posts

    146
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Banda Rexa

  1. Biorąc poprawkę na mój post powyżej - tak do przodu :P
  2. Ale wracając do krwawych opowieści... Mówiliśmy Wam już, że kończymy remont? Tia... tyle co pomalowaliśmy korytarz na śliczny słoneczny kolor i kuchnię na różowo... W nocy gadałam z koleżanką przez fon dość długo czyli do 2. nad ranem :P wyszłam po ładowarkę i doznałam deja vu z mega dawką szoku... calusieńki korytarz zachlapany krwią. Jakby ktoś zamordował prosię i to rytualnie :( ściany, podłoga, schody, całe metry kwadratowe! A mówią, że Halloween już był... robiliśmy już takie dekoracje, ale ni cholery nie były takie realistyczne!
  3. Ciekawa jestem czy wlezie cichaczem nocą na zaanektowane od początku miejsce w mojej sypialni czy też da radę wytrzymać na korytarzu pod drzwiami. Dostał kocyk i masę pochwał... czekamy... Wychodzimy z domu na dłużej (czyli parę godzin) i szkód raczej nie zanotowaliśmy. Sąsiedzi skarg jeszcze nie składali. Wydaje się, że towarzystwo innych futer działa kojąco na Onka.
  4. Skoro noc już późna to czas na opowieści z krypty... krew mrożące w żyłach, albo dokładniej krwią bryzgające po ścianach a nawet sufitach... Ale może dzisiaj od końca :) Rozpoczęliśmy żmudny proces ogarniania lęku separacyjnego. Dzisiaj Onek został wyekspediowany poza mój gabinet. Noc spędzi poza moją sypialnią. Póki co popiskuje sobie i usiłuje sam sobie otworzyć drzwi, ale jakoś tragedii nie ma.
  5. Ale tutaj cisza...
  6. Konto Rexa i Onka (o ile nie macie nic przeciwko, żeby oba psiaki rozliczać razem :)) Fundacja DZIECIAKI Z PASJĄ ul. Słoneczna 10, 52-335 Wrocław BGŻ 46 2030 0045 1110 0000 0250 7600
  7. Otworzyłam subkonto dla Onków. To powinno usprawnić organizację finansów (nie doprowadzając księgowej do zawału :P). Mogę również udostępnić subkonta dla innych futer będących pod Waszą opieką. Do końca tygodnia powinnam również ogarnąć sprawę zbiórki publicznej. Bo my tak legalnie musimy (i chcemy :D). Pisałam też na wątku bazarkowym, że mogę jakieś fanty przekazać...
  8. Rex to fantastyczny, bardzo mądry pies. Mam nadzieję, że nasza sytuacja się poukłada i Rex będzie mógł u nas zostać na zawsze :) dzisiaj pokazywałam Onka - może uda mu się znaleźć dobry domek :)
  9. Dzisiaj jestem pierwszy dzień po najeździe gości :) odpoczywamy :) jutro zaczniemy normalne funkcjonowanie w stadzie - Onek już się zaklimatyzował, więc możemy spokojnie zacząć pracować nad kindersztubą :) hierarchia w stadzie dość jasno określona. Onek szczypie po tyłkach koty i szybko zwiewa przed Rexem, który kociastych broni zaciekle :P kociaste nowego psa zaakceptowały i nawet szczypanie po tyłkach ich nie wkurza za bardzo (dosłownie szczypanie - bardzo śmiesznie to wygląda :D).
  10. [quote name='Cantadorra']Halo Ania&the Gang, podobno budujecie hotelik? Jakie warunki przewidujecie? Jakie stawki? Przepraszam, że tak obcesowo, ale jestem na etapie rozglądania się za czymś. Miziaki dla pięknej zielonookiej i dwóch onków i oczywiście reszty bandy. Poproszę pięknie o fotki onka :)[/QUOTE] A i owszem :) miał być tylko koci, ale znajomi psiarze mnie "zmolestowali"... a że miejsce mamy :) co do warunków - wychodzę z założenia, że moi goście muszą mieć tak wygodnie, jak ja bym chciała mieć :) i dotyczy to i ludzi i futer :) jeszcze nie urządziliśmy wszystkiego do końca, ale na pewno będą to pokoje, bo dysponujemy tylko domem :) chyba, że pies będzie "kojcowy", więc i kojec jest w planach, ale taki z zapleczem (pomieszczeniem). Co do kwot - lubię iść na rękę, więc zawsze prosimy o podawanie swoich kwot. Finanse nie mogą być barierą. Ostro przestrzegamy zasady nie zmieniania karmy, więc pies powinien mieć własną. Chyba, że je coś z RC, wtedy rozliczamy dodatkowo karmę. tak z grubsza. My jesteśmy raczej elastyczni i kochamy indywidualnie podchodzić do każdego gościa :) stawiamy na jakość (komfort) a nie ilość. p.s. Foty się robią :)
  11. Dziękuję w imieniu futer i ludziów :D Lek jest dla Rexa. Musimy jeszcze zorganizować to grzebanie w uszach przy znieczuleniu. Chociaż generalnie mam wrażenie, że ciepło, spokój (sic!) oraz czyszczenie uszu poprawiły znacznie komfort psiaka :) Na spacer nie poszliśmy. Taka ładna pogoda się zrobiła, że postanowiłam zrobić porządki w ogrodzie (liście z naszej czereśni zaśmiecają kilka ogrodów :P). No i mam nową specjalizację - sprzątanie slalomem wokół Onka :D bo psy oczywiście musiały ganiać po ogrodzie :) miny sąsiadów mijających nasz dom (mieszkamy tutaj od miesiąca) - bezcenne :D trzy wielkie psy dostojnie machające ogonami i uchachane po same uszy :) kontrolujące sytuację za bramą :) jedna pani fajnie zareagowała - spacerowała z dzieckiem w wózku i stwierdziła, że gdzie mija psy, to te się drą i jej dziecko budzą, a tutaj - proszę - trzy wielkoludy i cichutko jak myszki :D Cichutko jak cichutko :P za płotem mieszka chihuahua - małe to to a ujada za dziesięciu :P Onek uwielbia tego pieska i ganiają jak wściekli wzdłuż płotu a ogony mało im się nie pourywają, szczeka raz jeden, raz drugi :) Teraz wszystko poległo otumanione nadmiarem świeżego powietrza :)
  12. No to dzień dobry bardzo :D Jakby ktoś pytał, to miejsca na kolejnego psa już u nas nie ma :) sypialnie mamy za małe :P wszystkie cholery uparły się spać hurtem z nami :) dla jasności: dwa nieduże pomieszczenie połączone ze sobą, dwoje ludziów, klatka z szynszylą i szczurem, trzy koty i trzy psy... Onek wciska się w kącik, bo czuje respekt przed Rexem, który go pilnuje i dyscyplinuje, jak ten zaczepia koty :P ale że koty intrygujące są, to Onek ciągle próbuje :P Droga do łazienki przypomina bieg z przeszkodami podnoszący adrenalinę w momencie przemieszczania się żywej przeszkody... drzwi powiększymy albo co... bo inaczej grozi nam śmierć przez rozwalenie głowy o futrynę :P Generalnie spokój na froncie. Jedynym problemem jest lęk separacyjny. Onek na razie nam nie śpiewał, ale to tylko dlatego, że zawsze któreś z nas jest. Dzisiaj wyjeżdżamy na kilka godzin i psy zostają w domu z gośćmi naszymi :D ciekawe kto to przeżyje :D Onek ma ok. 8 lat chociaż na pierwszy rzut oka nie wygląda :) linieje za to niemiłosiernie i nie chce jeść suchej karmy. Podskubuje coś od czasu do czasu, ale wygląda na niejadka. Zobaczymy jak będzie dalej, bo już co nieco spadł poziom ADHD. Na razie do niczego go nie zmuszamy. Ulubiona zabawa Onka - ja zmywam podłogę walcząc z kłębami sierści on przechodzi przez sam środek umytego. Zamykam drzwi od pokoju - włazi przez taras (mamy połączone pokoje) i tak do skutku :P ja się wkurzam, on się cieszy :D I bardzo lubi wyglądać przez okno w kuchni :) opiera się łapami o parapet i looka za Krzysiem :) Jak się nieco ogarniemy to wykąpiemy Onka, wyczeszemy (albo w sumie odwrotnie :P), sfotografujemy pięknie i zaczniemy szukać domu :) niemniej również powinien mieć zdiagnozowane tylne łapy. Dla Rexa pilnie potrzebujemy AMOKSIKLARU? Nie wiem czy mam kupić czy może mamy jakiś dostęp do leków? Chyba podejmę to ryzyko zagrożone śmiercią i wyjdę na spacer sama z futrami. Bo znając życie żadna cholera nie będzie chciała zostać w domu... Życzymy Wam wspaniałego weekendu! p.s. Tym razem pisali: Anka z Onkiem pod biurkiem :P
  13. [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/s480x480/430748_467744436611000_460737120_n.jpg[/IMG] Nasza fundacyjna stołówka :)
  14. Póki co nie mamy fotek Onka :( ale nasza koleżanka, która jest autorką zamieszczonych ostatnio fot, zrobi kilka ujęć (mam nadzieję) w najbliższym czasie. Onek jest PIĘKNY :) ma koncertowe uszy i cudownie wybarwioną maskę :) Dzisiaj odkryliśmy ciekawą rzecz :) Rex dyscyplinuje Onka a ten go słucha! Przykład nr 1: Krzyś wychodzi do pracy, Onek szaleje, piszczy, szczeka... Rex szczeka na Onka i następuje spokój :) Przykład nr 2: Onek leci za kotem i go usiłuje podszczypać (bez złych zamiarów)... Rex daje mu krótkie upomnienie, Onek uszy po sobie, odpuszcza kotu :) Nie ma między nimi rywalizacji czy (nie daj Boże) agresji. Ale zmieniły się układy w stadzie. Teraz liderem jest Rex, który zachowuje się jak suka w stosunku do niesfornego szczeniaka, Rosja spokojnie zajmuje się sobą. Jedzą, śpią, spacerują razem, grzecznie, bez problemów (co nas w sumie zaskoczyło) :) Koty już się nie stresują, Onek oberwał kilka razy po nochalu, ale jakoś się nie zraził na maksa :) wyczaił, że Vitek lubi zabawę w ganianego i sam ją prowokuje :) Noemi ma oczy PRZEPIĘKNE :) to cecha rosyjskich niebieskich: szmaragdowo zielone oczyska, Noemi ma wyjątkowo pięknie wybarwione tęczówki.
  15. [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/522456_467484289970348_1234427511_n.jpg[/IMG]
  16. Co do nocy... póki co zdecydowałam, że Onek musi nabrać do nas zaufania, musimy zwiększyć jego poczucie bezpieczeństwa. Później zobaczymy co dalej z lękami. Teraz sobie śpią w moim gabinecie z Rosją i dwoma kotami. Cisza, spokój, sielanka... Ale właśnie podjechał samochodem Krzyś i radość futer, kiedy go usłyszą przerodzi się w tajfun :P
  17. To ja nie pisałam, że jestem Hitlerem? A dokładniej kapo obozowym? :) U mnie nie ma zmiłuj się - porządek musi być :P A tak na poważnie urodziłam się taka dziwna i futra mnie akceptują jako lidera bez marudzenia i póki ja jestem w pobliżu raczej jest spokój. Dlatego na początku nie zostawiam futer samych lub pod czyjąś opieką. Ale akurat w przypadku tych psów nie ma większych problemów :) aż dziw, że je ktoś wyrzucił / oddał...
  18. Mniej więcej takiej samej :) Onek jednak wygląda dużo ładniej :) w psim stadzie panuje spokój, Onek z Rosją siedzą tam gdzie ja, Rex stacjonuje w salonie piętro niżej. Zaakceptowały się bez problemów. Na szczęście. Problemem pozostaje lęk separacyjny. Ale spokojnie nad tym popracujemy. Na to trza czasu...
  19. Ja oglądam futra na żywo i też gęba mnie się cieszy :)
  20. [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/s480x480/65382_467409313311179_487177542_n.jpg[/IMG]
  21. [quote name='Cantadorra']Czy lewa łapka przednia Reksa jest ok? Może to tylko na fotce tak wyszło. Reks wygląda jak panisko, ładny pies i wkomponował się w dom, jakby od dawna tam mieszkał. Pasuje nawet kolorystycznie do waszego domu :)[/QUOTE] Łapy generalnie do przeglądu, ale ta akurat tak wyszła na focie. A co do wkomponowania się w dom... Rex ten dom po prostu ZAANEKTOWAŁ na swój :D
  22. Się pochwalimy, a co :) naszych gości tak gościmy (póki co :)) [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/15254_467406406644803_4994865_n.jpg[/IMG]
  23. [quote name='Cantadorra']O rany, ale piękna fotka. Czy szczurek robi pedicure?[/QUOTE] Szczurek to mega czyścioszek :)
  24. Komisarz Rex :D [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/603947_467405409978236_673026856_n.jpg[/IMG]
  25. [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/550797_467392423312868_1288937659_n.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...