Jump to content
Dogomania

Hope2

Members
  • Posts

    10073
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Hope2

  1. [quote name='szyszunia557']Mam dzisiaj zamęt w głowie, ale według mnie została jasna dziewczynka tylko ;) Nie umiem tylko powiedzieć, gdzie znaleźć potwierdzenie tej informacji :oops2:[/QUOTE] w rozmowie z Lila:eviltong: mi się coś po głowie tłukło,że jak z nią rozmawiałam, to wspominała-ale ja pamięć mam dobrą...tylko krótką ;)
  2. niestety-i tak bywa :( jednak musimy wierzyć,że kiedyś spotkamy wszystkich naszych braci mniejszych i walczyć o to, by ci, którzy zostali po tej stronie TM mieli jak najlepsze życie...
  3. szyszuniu...czy ja się myle,że zostało jedno dziecię?
  4. Dziękuję dorciu w imieniu Rudego Przystojniaka:loveu: Zagladaj do niego w miarę możliwości :)
  5. A ja nie mam dobrych wieści :( Domek dla Stefka cudny, marzenie, ale...ale Stefek nie może do niego iść :( nie dla tego,że nie chcemy-bardzo chcemy...ale Stefek ma właściciela...kogoś, kto zaoferował mu schronienie wtedy, kiedy Stefek był chory, kiedy bardzo tego schronienia potrzebował... Ktoś, kto leczył, karmił...tylko...tylko widzi psa w kojcu... My nie jesteśmy w stanie przeskoczyć pewnych rzeczy...na pewno będziemy jeszcze rozmawiać-dzisiaj emocje są zbyt silne i u nas i i Ktosia...dzisiaj nie powinniśmy wracać do rozmowy-bo to nie przyniesie niczego dobrego... Z domkiem pozostaniemy w kontakcie-ale mamy tez nadzieję,że uda się wypracować jakiś kompromis z opiekunem Stafiego. Bo być może uda się przekonać Opiekuna,że jednak życie w kojcu nie służy dobru psa?... Na razie...na razie prosimy o trzymanie kciuków za...kompromis...
  6. [quote name='szyszunia557']Witam wszystkich w ten pogodny, niedzielny poranek :cool1: Żeby było jeszcze milej, mam dla Was świetną wiadomość :cool3: Szykuje się dom dla Stefka !!! Prezes mnie zabije, bo miałam nic nie mówić,żeby nie zapeszać :cool3: Co mi tam ? Ja jestem dobrej myśli ! Trzymajcie mocno kciuki !!![/QUOTE] Oj...cudnie :) cudownie :) trzymam kciukaski bardzo mocno :)
  7. Mamy weekend-i mamy i Hopiaka i Sebka w domu :D i mamy piekna pogodę, więc możemy brykać po dworze i tulić się i miziać i pychole mamy wycałowane :) TZ już się nauczył,że miski trza napełniać-że moje trzeba, to go szybko nauczyłam, duzi mieli gorzej-że niby nie darcie ryjka jest dobre? nie dra-nie mają:eviltong: ale oni inny sposób znaleźli-TZ nie napełnił im miseczek, Hopiak rano zapomniała, TZ spał sobie-więc oni buchnęli ze stołu cały bochenek chleba...oj złościł sie TZ jak się obudził i chciał sobie kanapkę zrobić...ale Hopiak przyjechała i jeszcze na niego nawrzeszczała-bo raz,że nie dał im karmy, dwa-chleba nie schował do chlebaka, tylko zostawił na pokuszenie:diabloti: teraz TZ biega i napełnia...i znów burę dostał-bo mamy jeść 2 x dziennie a nie co pięć minut (zwłaszcza Tolek i ja-ile nam dadzą tyle zjemy) A-i Hopiak mówiła,że jest ze mnie dumna, bo myślała,że ja głupolek jestem-a okazało się,że ja mądra sunia jestem :) Przez prawie rok u Hopiaka widzę,że jak TZ odsypia nockę, to Hopiak pilnuje,żeby chłopaki nie łazili po TZcie-teraz jej nie ma i pilnuje JA! Kładę się przed jego posłaniem i pilnuję-Tolkowi wystarczy jak ząbki pokaże i Tolek stwierdza,że jednak woli spać u siebie...gorzej z Hadesem-uparty jak osioł-jak się nie wydrę, to nic nie rozumie :( więc wydzieram się na niego, on ucieka-a TZ "Zośka, błagam...zamknij się..."-za grosz wdzięczności:mad: Aha-i tak jak chłopaki mówili-Hopiak wraca, tuli, ciacha daje (ooo-ciacha-za to też TZ bure dostał, bo wydał nam chyba z kg w ciągu jednego dnia "bo chcieli i tak ładnie prosili" ) Teraz Hopiak ciacha schowała-przed nim:evil_lol: Zośka mądrala
  8. [quote name='szyszunia557']Zróbmy tak - najpierw domek, a o resztę Stefek się postara sam ;) Kojarzysz tego Pana, który miał być psem kojcowym ? [url]http://images65.fotosik.pl/710/ef20c96926ba3b24med.jpg[/url] [/QUOTE] oj, szyszuniu-dużo by gadać-Nero to jest pies domowy-skoro nawet Twojego TZ przekonał ;) ucałuj ten cudny pychol ode mnie
  9. [quote name='cancer43']Oj,Hope ,przyczołgałam się na zaproszenie,ale co ja mogę...W domu dwa tymczasy o które nikt nie pyta,trzeci w hotelu,że o deklaracjach nie wspomnę[/QUOTE] witam-bardzo sie cieszę,że dałas radę dotrzeć :) o Twoje tymczasy nikt nie pyta w jakim sensie? nie ma odzewu na ogłoszenia? czy jakoś tak po prostu świat o nich zapomniał? Zaglądaj do nas w miare możliwości :)
  10. [quote name='szyszunia557']Nieźle kombinujemy cioteczko[B] Hope2 [/B]:eviltong:[/QUOTE] hihihi-jakby co to mamy tez inne pieski-małe, duże, z sierścią dłuższą i krótsza... sie jakiś urodzaj na pieski zaczął:shake:
  11. [quote name='szyszunia557']Ciociu [B]Hope2[/B] trzymajmy się na razie tej pierwotnej wersji wymagań ;)[/QUOTE] ok-chociaz ja go widze w domku, na kanapie, z ludziem wpatrzonym w niego jak w obrazek :)
  12. [quote name='mila-ada']Dzięki za zaproszenie na wątek przytulaska.[/QUOTE] Miło,że zajrzałaś-dziękujemy :) i oczywiście zapraszamy ponownie :)
  13. [quote name='szyszunia557']Cudna Pani :loveu: A nie chciałaby może jednego maluszka w ramach podziękowania ? :cool3:[/QUOTE] albo mamusi? A powaznie-bardzo, bardzo dziękujemy:iloveyou:
  14. [quote name='szyszunia557']Piękny, spokojny, niewymagający ! Kawałek podwórka, pełna micha i święty spokój :cool3: o tym tylko marzy nasz Stefek ![/QUOTE] ekhm...takie wymagania były przy Tolku? ;) realia: 3/4 łóżka, cała poduszka, kołdra-nie do przykrycia-do leżenia, micha-x 3-i do tego to co ludź ma, w dzień fotel, kanapa...względnie łóżko ;) spokojny-uparty jak osioł, wymaga głaskania-najlepiej 24 na dobę...
  15. [quote name='maarit']Piękny :loveu:[/QUOTE] Prawda? kurczę, ludzie chyba ślepi sa-nic nie widza :(
  16. Jestem-i to jak cholera! zaimponował mi bardzo :) ehh...czasem mam wrażenie,że moje gadanie, tłumaczenie ma gdzieś,ze nie słucha....ale wiem,że warto z dzieckiem rozmawiać-bo zawsze coś w głowie zostanie ;)
  17. paula-jestem pod wrażeniem! ja nie do końca ogarniam te ogłoszenia...kiedyś się może nauczę ;) I chyba nie pisać...Nutusia ma rację-ludzie jak widzą odległośc, to sie zniechęcają, nawet nie zaczynają czytać... A jak będzie daleko? może zechcą przyjechać? a jak nie? może da się dojazd zorganizowac?
  18. [quote name='szyszunia557']Spokojnie Aniu, bez Ciebie nie dałabym rady :buzi:[/QUOTE] Dałabyś, dała :) A ja dumna ze swej latorośli jestem-u babci psa w domu niet, jest na dworze, młody to jego kumpel, na spacery chodzili :) Poszedł do kuzyna-mieli grać w gry na kompie...ale u kuzyna duży labkowaty, na podwórku, groźny-i co? Sebek jego kumplem został! wlazł na podwórko (nie wiedział,że tam duży pies luzem lata, jak sie dowiedział, to psisko już pedziło w jego stronę. Dziecie spokój zachowało, stało spokojnie, boczkiem, dało sie obwąchac do woli, z braku psich ciach poczęstowało tic-takami...posmyrało po boczku pycholka leciuchno... Ciocia i babcia prawie zawału dostały-o on spokojnie, cierpliwie i po 10 min "spoooko ciocia, on nie jest groźny, szczeka, bo mnie nie zna i chyba...troche sie nudzi...mogę mu porzucać piłkę?" Kocham go-moja krew :D
  19. [quote name='szyszunia557']Jak Prezes na wątek wejdzie, to nam da :lmaa:[/QUOTE] Spoko-nie wejdzie, bo SAM mówił,że czasu nie ma :evil_lol: Swoja drogą-dobrze,że prezesuje facet...oni się nie fochają zbyt szybko-nawet jak na kolorach nie do końca sie znają ;)
  20. [quote name='szyszunia557']Iście ułańską ! Stwierdziłyśmy, że chyba po środowym powitaniu nowej klaczki w [URL="https://www.facebook.com/media/set/?set=a.277334795762860.1073741875.102451179917890&type=1"][B]Godziembie[/B][/URL], suto zakrapianej, na marginesie, chyba to imię wymyślił :razz:[/QUOTE] Moze jakąś Wiesię zapoznał? ciii...łun chyba żeniaty jest ;)
  21. [quote name='szyszunia557']Ha ha :lol: Jesteś niezła [B]Hope2 [/B]:lol: A o [B]Wiesie[/B] pytasz ? To zapraszam na wątek stowarzyszenia :eviltong:[/QUOTE] byłam, widziałam, tylko tu już nie wróciłam zameldować ;) Idę wanne szorować i w tym samym czasie kuchenke ogarnę...kurna, było się facetem urodzić :D
  22. [quote name='szyszunia557']Witamy :loveu: Ciocia[B] Hope2[/B], jak zwykle niezawodna :loveu:[/QUOTE] zawodna jak cholera :( już długo się zbieram,żeby Dobre Anioły ściągnąc do Stefka i ciągle coś...dzisiaj zaczęłam-i co? po dziecię trzeba pędzić, bo ferie się kończą (jakoś szybko zleciało) ;)
  23. [quote name='Doda_']Jestem i ja. Piękny jest :) jaka pomoc teraz jest potrzebna? tylko DS szukacie?[/QUOTE] Doduniu kochana-potrzebny domek z cudownym ludziem...ale zakładam,że Stefi nie pogardziłby grosikiem na karmę...albo karmą :) Ja wiem,że ludzie ze Stowarzyszenia sa Wielcy i cudowni i za kazdym razem kiedy chcę robić cegiełki słyszę-ojej,dzięki,my jakoś dajemy radę, jakoś ogarniamy" i wiem,że dokonuja cudów...Pan Prezes np nie bierze kasy za to co robi w przychodni wet...ale psów przybywa...i grosików ubywa w zastraszającym tempie...
  24. Wiesia???? No...Prezes ma fantazję ;) :drink1::beerchug::knajpa::drinka:
  25. [quote name='szyszunia557']A gdzie cioteczka [B]Hope2 [/B]?:hmmmm:[/QUOTE] zaginęła pomiędzy kuchnią, łazienka, korytarzem. Ostatnio widziana z mopem ;) A kto to Wiesia????
×
×
  • Create New...