-
Posts
10073 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by Hope2
-
[quote name='anica']... to tak samo jak mnie:oops: Hopciu, kochana:oops:... ja już rano do tego doszłam... że marna ze mnie koleżanka wspierająca:shake:... jak Nutusia napisała o tym , żeby podawać Zojce, siemię lniane(też gotuję Jasi do dzisiaj z przerwami, uważam że to najlepsze na takie problemy+probiotyk w ostrych stanach) to pomyślałam sobie wtedy.....:oops: że takiego właśnie wsparcia potrzebujesz... ciepłego słowa! dobrej rady!... a nie... malkontenctwa i rozpamiętywania... i normalnie... zmyłam się... do wieczora:oops: ... ale teraz....już wiemy, co mamy robić, prawda;)[/QUOTE] anico-rano zapewne tak jak ja...załamałaś się...przecież i ja wiem o tym siemieniu...ale jakoś mi z głowy wypadło... Czasem potrzebuję kopa-na rozpęd :D
-
Proszę i mnie do listy dodać :)
-
[quote name='Energy']No ja to Ci chyba mówiłam o Kajuni mojej:) ale kto pisał to nie pamiętam... Moja Ty MISZCZYNI:loveu:[/QUOTE] Ty mnie tu nie wyzywaj,bo się fochnę! ja wredota żem jest-i dobrze mi z tym :) Kurczę...to chyba było tak,że kilka osób mniej więcej w tym samym czasie? Klucha śmiga jak torpeda (zwłaszcza za koteczkami...i za Hadesem :D )
-
[quote name='Nutusia']Nigdy nie wolno się poddawać. Weźmy przykład naszej Tośki, która przyjechała do nas, by umrzeć, a na przekór pesymistom żyła szczęśliwie ponad 2 lata. Kolejny to bokser King (ma wątek na dogo). Sparaliżowany tył, konsylium lekarskie uznało, że powinno się go uśpić. Najpierw dostał wózeczek, dzięki niemu zaczął przebierać łapinami, a dziś zapyla na czterech i powinien się wybrać do tego "konsylium" i uzmysłowić mu, że nad ostatecznymi decyzjami trzeba się jednak sto razy zastanowić. Zojuchna - TAK TRZYMAJ!!!! :)[/QUOTE] Dokładnie-trzeba walczyć-do końca...na przekór wszystkiemu :)
-
[quote name='lula2010']dobre wiesci :multi:, a sasiad-coz -moze bylo mu potrzebne male puk puk :cool3:[/QUOTE] Sąsiada zadziwiam regularnie-odkąd się wprowadziłam i...kota na smyczy na spcery wyprowadzałam (co by nie zwiał w obcym miejscu)...później...no-wystarczy,że napiszę,że miał czas przywyknąć :oops:
-
[quote name='Celina12']Cieszę się i aj ogromnie.Też tak robiłam z szalikiem-a pomysł sprzedała mi Ela-JamniczaRiodzina-jak Hektorek przestał chodzić...po serii zastrzyków-spacerowaliśmy z szalikiem aż w końcu szalik przestał być potrzebny-Hekuś nawet brykał....[/QUOTE] Mnie też ktoś na ten trop naprowadził...ale nie pamiętam już kto...poszukam na wątku... i podziękuję ślicznie :)
-
[quote name='JamniczaRodzina.']Ale się cieszę :loveu:Gdyby nie Twoja upartość MISZCZYNI aby postawić Zojkę na nogi pewnie nic by z tego nie było. :D ja...ja rano zwątpiłam :oops: ale już nigdy NIGDY w życiu nie zwątpię :) Teraz Klucha śpi sobie-trzeba powoli...żeby nie przedobrzyć...o przedobrzenie tak łatwo...CIESZCIE SIĘ,ŻE MNIE NIE WIDZICIE-SĄSIAD POPUKAŁ SIĘ W GŁOWĘ TYLKO... :D
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Hope2 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='yunona']Brawo, cieszymy się bardzo :loveu: . Słuchaj a może Ty emanujesz jakieś ozdrawiające bioenergetyczne fluidy? Oby :loveu:[/QUOTE] Ja nie-moje koty :D Frodo zasuwał za kotami dzielnie...I Zojka też...za kotami :D No i Hades...możesz się śmiać-ale to jest mój domowy lekarz...boli coś-on przychodzi, łapką masuje...i to działa! :D -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Hope2 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
I tu też z radości[SIZE=5]-[COLOR=#ff0000]ZOJA CHODZI!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE] -
[quote name='anica']..... taki żal mną targa.... że się rozryczałam!... ta bezsilność... bezradność! czasem aż boli!!!.. złe emocje wtedy mną rządzą, chyba!.. ale to jest silniejsze... ode mnie:shake:.... życzę takim ludziom....żeby Ta właśnie krzywda! ten ból! który wyrządzili... żeby stanął im przed oczami... nawet 5minut przed śmiercią!!! i żeby to właśnie poczucie winy ich zabiło:angryy:!....[/QUOTE] Wiem...rozumiem...też tak mam...i jakoś wciąż na przekór temu co widzą oczy chcę wierzyć...wierzę...że ludzi dobrych...wrażliwych jest więcej niż tych co krzywdzą...
-
[quote name='anica']Ojej!... to nie są dobre wiadomości:-(!... ... nawet nie wypowiem na głos... co ja teraz pomyślałam o.... tym nibypanu sunieczki:angryy: skrzywdził ją!... i teraz musi cierpieć!... tylko za co!!! dlaczego!!!....[/QUOTE] Ehhh... nie wiem za co-może domyślam się dlaczego... Może Pan na malutkiej wyładowywał swoje frustracje,niepowodzenia...bo ona maleńka...nie odda... wrrrrrrrrrr EDIT Nie tłumaczę Pana-bo gdybym dorwała w swoje ręce:angryy: