-
Posts
10073 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by Hope2
-
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Skopiowałam rozliczenie Lusi z wyd na fb-jest na 1 str (będę je sukcesywnie uzupełniać) -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no...ba :D I może pokrótce opowiem skąd ja u Lusi Jakiś czas temu nescca dzwoniła do mnie,że szuka DT dla suni z cukrzycą. Ja bałam się,że nie będę potrafiła robić jej zastrzyków (paniczny strach przed igłą). Obiecałam,że się zastanowię-no i zastanawiałam się o trochę za długo-Lusia pojechała do hoteliku, a do mnie przyjechała całkiem inna sunia od zupełnie innej cioci :) Aczkolwiek od samego początku śledzę losy Lusi-i mocno trzymam za nia kciuki -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapomniałam dodać,że Lusia porasta sierścia...ciemną sierścią:crazyeye: -
Uff jak gorąco... dzisiaj, wczoraj...dzisiaj mieliśmy akcję "czesanie"-duzi nie lubieją, ja tam nie marudzę :) no i jak mi Hopcia czesała plecki to ogonek się ruszał i lewa tylna łapka też :) w dzień najbardziej lubiem wodę i kleik i spać-za to wieczorkiem i nocką to bym ciągle chciała buszować i wcinam jedzonko,aż mi sie uchi trzęsą :) Dzisiaj chyba będę miała kąpiel-dla ochłody i opłukania łapek (bo robię sobie na nie czasem sioo) Idę pospać do Seby-on już nie długo jedzie do babci, musimy go namawiać na częste mizianie-na zapas :) Zoś nie bardzo lubiąca lato
-
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pięknie dziękuję-musze poprosic moda o post na rozliczenia i wkleić w jedno miejsce wszystko -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i foteczki :) Widzę,że jestem juz prowadzącą wątek, więc po foteczkach wkleję w pierwszy post konto Mondo Cane -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i tradycyjnie kopiuje z fb :) [FONT=lucida grande]Kochani, Lusieńka Was wita i oznajmia, że wstąpiło w nią nowe życie. Jest żwawa, wesoła i energiczna - nie ten sam pies. Ostatnio przegoniła ze swojego ślicznego, nowego legowiska Milkę i Jasia, którzy usiłowali się tam zadekować. Potrafi zawalczyć o swoje.[/FONT] [FONT=lucida grande]My w przeciwieństwie do Lusi nie jesteśmy naładowani optymizmem - brakuje pieniędzy na wszystko. Efekty leczenia Lusi są imponująca, ale to kosztuje i to niemało. Bardzo, bardzo prosimy Was o nawet najdrobniejsze wpłaty - przecież nie możemy teraz zatrzymać się w połowie drogi i przerwać wszystko. HELP!!!!!!!!![/FONT] -
To,że Iga jest podobno u behawiorystki Alta napisała do mnie-nie mam pojęcia,czy do kogoś jeszcze. Iga zaginęła u karmelci (z tego co pamiętam,nie tylko ona). Ale karmelcia to nie Alta... Alta bardzo jej broniła po zniknięciu Igi. No i nie napisała mi do jakiej behawiorystki-więc nie mam pojęcia,czy to co ta kobieta mi napisała na pw to prawda
-
Gdzie ja mam głowe? Było 1 zapytanie o Zoś- czy jest do adopcji :)co prawda wpłynęło do OTOZ... nie wiedzieli o jaką Zosię chodzi ( Klucha nigdy nie podlegała pod OTOZ). Jak się o tym dowiedziałam? Dzwoniłam do nescci w spr innego psa. Ona nie bardzo wie co sie z nim dzieje, mówi,zadzwoń do Lu... dzwonię...pytam-nie wie nic... Zaczynamy gadać o Tolku (no dzięki kawalerowi ją poznałam ). Mówię,że bałam się czy nie będzie chciał zjeśc Zośki... a ona "jakiej Zośki??? to ja mam zapytanie o Zośkę w spr adopcji!" Powiedziałam w jakim stanie jest Zoś, potwierdziłam, że jest do adopcji (kiedyś ;) ) ma odpisać pytającym
-
Fiona 1,5 roczna sunia ma DOMEK z marzeń - ZOSTAJE U PINCZERKI :):):)
Hope2 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
zaglądam do panienki -
Jeszcze się nie dodzwoniłam :( Ale przebrnęłm w końcu przez rozliczenie panienki-jest na pierwszej stronie wątku. Dojdą jeszcze 2 f-ry (jeszcze są nie opłacone,to ich nie uwzględniałam). No i pisałam wczoraj trochę z Kasią z Mondo- pieniążki, które zapłaciłam we Wrocku za wizytę (100zł z bazarku) wrócą na moje konto (bo fundacja jakos musi się z faktur rozliczyć), więc będą na paliwo do Wrocławia...albo na coś innego. Dobra wiadomość jest taka,że nie musze jej na razie kupować podkładów-jeszcze są. Panna nie chce spać w kenelku, a jak śpi poza, to nawet jak zrobi koo-to przeca na podłogę (nie będę wykładac caluśkiego pokoju podkładami ;) )