-
Posts
10073 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by Hope2
-
A Zoś jak na Gremlinke przystało-rano kochała mnie baaardzo, w południe nawrzeszczała na wszystkich, a teraz leży fochnięta na przedpokoju i oczkiem łypie naburmuszona małpka... A foch jest za to,że jej koteczka nie złapałam i nie dałam... koo robi sie w domku, a sioo na chodniku (no tego ostatniego to ja jej nauczyłam,bo na początku nie byłam pewna,czy sioo leci czy nie). Apetyt dopisuje-zjada 1,5 do 2 kubeczków karmy dziennie, michy chłopaków trzeba przed nią chować, wodą nie chce się dzielić... Mały cudaczek :)
-
Ja to myślę,że dla Zośki i kolejnych tymczasów założe osobne konto-i będę od razu wiedziła ile jest :) ...a jedna ciocia to sie nadziwić nie może,że ciacha, szampon itp pierdołki sama kupuję-ale powiedzcie jak inaczej? Toż moja prywata też ciacha wcina, brudzi się i kąpie... A przykład pani W-no...sama nie wiem co myśleć-najpierw krzyk...teraz jej podobnym hołdy składane...ehhh Rinaldo-jak test rzepa??? Buziol w pycholek-cmmmmok
-
[quote name='Nutusia']Ciocia! Przestrogi na dogo nie działają! :([/QUOTE] A co działa? ja tu w sumie nowa jestem...ale nie podoba mi się wykorzystywanie, oszukiwanie...
-
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='agusiazet']Trzeba, na wątku Skarpety im. Talcott, ale pośpiechu nie ma:)[/QUOTE] ja tam wolę póki mnie skleroza nie dopadnie:evil_lol: -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='agusiazet']To dobrze! Człowiek robi się spokojniejszy:)[/QUOTE] :) jak sie pojawi rozliczenie, to uzupełnię...bo chyba trzeba cioci coś gdzieś potwierdzić? -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='agusiazet']No, niestety. Ale kupią jej to lekarstwo ratujące życie?[/QUOTE] Tak-lek ratujący życie jest priorytetem. Nikt nawet nie będzie się zastanawiał... Jednak nie zmienia to faktu,że laska potrzebuje kasy-i to sporo :( -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i już wiem-rozmawiałam z Kasią z Mondo i z nesccą. Więc jest tak-Lusia ma do opłacenia faktury na 1300zł za wetów (jeden w Katowicach, drugi w Częstochowie). Na razie Mondo ich nie płaci-bo priorytetem są leki dla Lusi-na cushinga i na cukrzycę. Do tego Lusia je karmę Royal Canin Hepatic (wiem ile dokładnie ta karma kosztuje, bo moja tymczasowiczka je tę samą-za worek 12 kg-240zł). Do tego kupują dla Lusi kurczaczki-bo sama karma jest bee... No i jest jeszcze hotelik-300zł/m-c. Więc tak naprawdę Lusia jest na sporym minusie :( -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
agusiu-na dzień bodajże 5 lipiec jest nowe...w drugim poście wątku. Tam Lusia też jest na plusie-ale nie ma odjętej faktury. Pisałam już do Mondo prośbe o nowe rozliczenie Lusi-i próbuje dodryndac sie do nescci-na pewno wszystko sie wyjaśni -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='agusiazet']Wydaje mi się, że w rozliczeniu finansowym Lusia była na plusie prawie 600 zł, więc trzeba kupić leki, bo to jest priorytet. Takie jest moje zdanie![/QUOTE] nie ma nowego rozliczenia :( dopytam jeszcze nescci-może ona wie coś konkretnego (chociaż ostatnio mówiła mi o sporym długu Lusi...ale póki nie mam potwierdzonych informacji nie będę klikać durnot)