Jump to content
Dogomania

Hope2

Members
  • Posts

    10073
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Hope2

  1. Oj, nie było mnie chwilę-a tu takie dobre wieści! Rinuśku, trzymam kciuki za Ciebie, za domek, za wszystko :)
  2. [quote name='anica']Koniecznie trzeba odwiedzić... bazarek cegiełkowy dla Lusi ;)... naprawdę?.... tylko miesiąc?...troszkę więcej jak miesiąc do Świąt:roll:!.. a we Wrocławiu pogoda już dzisiaj naprawdę fajna! Złota Polska jesień :) Hopiak polazła se z dużymi, to ja pilnujem :) zaraz jej tam przedłużę-a co! U nas też dzisiaj cieplutko-słonko świeci, wiatr jest taki...cieplutki... Hopiak mówi,że u nas w domu jak u jakichś Rumunów jezd-przez pół mieszkania porozkładane koce, kołderki, poduszki-a wszystko po to,żebym ryjka nie darła i mogła łazić bez kółek gdzie kcem :D
  3. Cioteczki-ja na sekundę, bo za chwilę Hopiak mnie na sioo wyniesie-wpadnijcie na bazarek dla 5 chorowitków-podrzucać mi proszę,bo...się fochnem! http://www.dogomania.pl/forum/threads/248531-Kup-cegie%C5%82k%C4%99-nas-jest-5-i-na-%C5%BCycie-mamy-ch%C4%99%C4%87?p=21513326#post21513326
  4. No i żeby nie było,że prowadząca wątek sie leni i tylko wypisuje durnoty-zapraszam na cegiełkowy bazarek między innymi dla Lusi http://www.dogomania.pl/forum/threads/248531-Kup-cegie%C5%82k%C4%99-nas-jest-5-i-na-%C5%BCycie-mamy-ch%C4%99%C4%87?p=21513326#post21513326
  5. Dzień dobry! Serdecznie zapraszam na bazarek cegiełkowy dla 5 chorowitków-w tym zaszczytnym gronie jest i Bingo :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248531-Kup-cegie%C5%82k%C4%99-nas-jest-5-i-na-%C5%BCycie-mamy-ch%C4%99%C4%87?p=21513326#post21513326[/URL]
  6. Obiecane cegiełki-zapraszam serdecznie [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248531-Kup-cegie%C5%82k%C4%99-nas-jest-5-i-na-%C5%BCycie-mamy-ch%C4%99%C4%87?p=21513326#post21513326[/URL]
  7. Kolejny zaganiany dzień za nami... Dzisiaj gdzieś usłyszałam,że do świąt zostało jeszcze nie wiele ponad miesiąc...kurczę, ależ ten czas leci! (a tak na marginesie-trochę głupio się czuję wypisując bzdurki i nie mając żadnych wiadomości o Lusi...)
  8. Cześć Mały! Wczoraj minął rok od naszego poznania, jutro będzie rok od Twojego pojawienia się tutaj...więc-jakby nie było-masz swoje I urodzinki :BIG::new-bday: Rok wcześniej było bardzo zimno,Ty byłeś przemarznięty, wystraszony, głodny,obolały-i nigdy nie zapomnę Twoich ślepek...w ułamku sekundy mnie zaczarowałeś, a później-sam wiesz...poruszyłeś wiele serc, tak wiele osób walczyło o Ciebie, nie da się ukryć-przez kilka miesięcy stałeś się bliski wielu osobom...byłeś członkiem wielkiej rodziny :) I kiedy tak sobie siedzę i myślę, to wiem,że w Twoim życiu bardzo wiele się działo przez ten rok-od porzucenia po wielką miłość Twoich Ludzi... Więc w Twoje urodzinki życzę Ci łobuzie kochany aby każdy kolejny dzień był lepszy od poprzedniego, powrotu do pełni zdrowia, miłości i żebyś zapomniał o bólu, który sprawił Ci człowiek. I jeśli mogę, to proszę Twoja Rodzinkę,żeby Cię wymiziała i wycałowała ode mnie,Sebka i Marka i oczywiście od Dużych Futer
  9. Hmm...coś mi sie zdaje,że już nie długo będę musiała poprosić ciocię Maupę o nowy post na rozliczenia...
  10. Dzień dobry wszystkim-zaraz uzupełnię finanse Lusieńki-wczoraj Kasia z Mondo robiła rozliczenie, tylko ja oszołom za późno zobaczyłam...i nie wstawiłam tutaj :( U Was też taka wstrętna pogoda? U mnie mokro, wietrznie, szaro-buro i wiatr jakby już zimowy-trochę w dłonie, nos i uszy szczypał rano...chyba już czas wyciągnąć czapkę z pawalacza...
  11. [quote name='togaa']O jejku ! Ale się uchachałam....Hope2 ! Cudnie tu u Was...:lol: Jesteś niesamowita !:lol: Muszę to zacytować, rechoczę od godziny...Zresztą więcej tu takich perełek... Wrócę tu jeszcze ' na spokojnie". Głaski dla małej piekielnicy.:razz: Witam ślicznie Lolusiową ciocię :) Dzisiaj od rana Hopiak mnie wkurza-najpierw rano wyniosła mnie na sioo-a tam deszcz, mokro,zimno,brrr.... szybko dałam się odsikać-no przecież goopia to ja nie jestem,żeby marznąć na dworze zamiast siedzieć w ciepłym mieszkanku... Później polazła sobie z dużymi-no niby wiem,że oni też muszą na sioo i koo-ale ja nie chcem sama zostawać-więc wyraziłam głośno swój sprzeciw i...obudziłam TZ, bo po nocce spał-trudno, niech powie szefowi,że noc jest od spania a nie pracowania Jak wróciła Hopiak z dużymi, to dała nam jeść, trochę pospałam i uznałam,że czas iść na spacer, na kółkach-a ona do mnie "Zoś, tam jest zimno, deszcz leje"-akurat jej uwierzę! JA KCEM NA DWÓR! JUUUUŻ! No to poszłyśmy...i tego,no...okazało się,że leje,że wieje...więc co? ja biegiem do domu-a Hopiak co? "o nie moja droga-chciałaś na spacer, to teraz idziemy" No i musiałam chodzić po tym deszczu! Gdyby się dało, to wzrokiem bym ją zabiła na miejscu (tylko kto by mnie później nosił?) Tak czy inaczej-nadal jestem na nią wściekła, może sobie mój ogonek pooglądać, nie gadam z nią i idem spać (bo co można robić innego w taką pogodę?)
  12. Hm...ja co raz częściej mam ochotę wyrzucić budzik przez okno...ale jaki to miałoby sens? Ledwo wyłączę bezdusznego dziada i myślę sobie "jeszcze minutkę poleżę", to juz Tolek wypycha mnie z łóżka łapami, Hades kradnie kołdrę, a Zośka zaczyna wrzeszczeć "wstawaj! nowy dzień jest! czas na dwór!" (czy jakoś tak...w jej wydaniu brzmi to mniej/więcej ejjjejjjauuhauuuhaaaaauuuuu! ;) ) Ok, na dzień dzisiejszy uciekam-szelma odsikana i chyba już zasnęła, duże futra bezczelnie na moim łóżku rozwalone-idę się wcisnąć gdzieś koło nich...może oddadzą poduszkę i kawałek kołdry Panowie Wygodniccy :)
  13. [quote name='Panna Marple']Tobie chociaż strych został...:evil_lol:Ja mam szlaban nawet na strychu...:mad:[/QUOTE] Tia...nie ma to jak zima na nie ogrzewanym strychu-moje futra to by chyba same do schroniska pognały w podskokach:eviltong: Nie wiem czy rozważaliście opcje hoteliku? może popytam w "okolicznych"?
  14. [B]togaa[/B]-jak brałam Zośkę, to tak naprawdę nikt nie wiedział jak z nią będzie-była w złym stanie (najpierw skatowana przez właściciela, później miesiąc w schronie na ichnim leczeniu...) Jak przyjechała to chodziła (zataczała się, przewracała)-później przestała (sterydy zeszły). Przez jakiś czas dostawała nivalin, combivit i coś tam jeszcze-i znów zaczęła chodzić...no i przestała :( Byłam z nia u neurologa-stwierdził,że wypadł jej dysk,że zastrzyki przestały działać, bo organizm jędzy się na nie uodpornił...powiedział,że on może operować,ale...on nie wiedział sam,czy ona się wybudzi :( link do szelmy rozdratej [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240468-Zośka-śmiga-na-wózeczku-w-DT-u-Hope2-)))[/URL] A bazarek-nie ma problemu-może być Loluś, bo jędza jest na plusie (i u mnie z bazarków cioteczek i na koncie fundacji jest na plusie-ot,szczęściara ;) )
  15. [B]togaa[/B]-jak brałam Zośkę, to tak naprawdę nikt nie wiedział jak z nią będzie-była w złym stanie (najpierw skatowana przez właściciela, później miesiąc w schronie na ichnim leczeniu...) Jak przyjechała to chodziła (zataczała się, przewracała)-później przestała (sterydy zeszły). Przez jakiś czas dostawała nivalin, combivit i coś tam jeszcze-i znów zaczęła chodzić...no i przestała :( Byłam z nia u neurologa-stwierdził,że wypadł jej dysk,że zastrzyki przestały działać, bo organizm jędzy się na nie uodpornił...powiedział,że on może operować,ale...on nie wiedział sam,czy ona się wybudzi :( link do szelmy rozdratej [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/240468-Zo%C5%9Bka-%C5%9Bmiga-na-w%C3%B3zeczku-w-DT-u-Hope2-%29%29%29"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240468-Zo%C5%9Bka-%C5%9Bmiga-na-w%C3%B3zeczku-w-DT-u-Hope2-%29%29%29[/URL] A bazarek-nie ma problemu-może być Loluś, bo jędza jest na plusie (i u mnie z bazarków cioteczek i na koncie fundacji jest na plusie-ot,szczęściara ;) )
  16. Miałam dzisiaj powrzucać kilka postów, ale mi dnia brakło :( Najpierw szybki spacer z dużymi futrami, później odsikanie Zośki, nakarmienie dziadów (w sensie pilnowanie,żeby sobie nawzajem nie wykradali), później dziki galop po urzędach, szybki obiad, pranie itp domowe pierdółki, a później sama przyjemność-zrzucanie węgla do piwnicy... Ledwo zipię, a tu jakimś cudem naczynia się w zlewie rozmnożyły...chyba zainwestuję w zmywarkę ;)
  17. No, to mamy tak samo ;) Wielkie dzięki Kocurku :loveu:
  18. [quote name='Nutusia']Zośka - nie szuraj, bo się Hope zbiesi i jak z facetami Ci przyjdzie zostać, to dopiero będziesz cienko śpiewać... ;) Nie ma takiej opcji-Hopiak mnie nie zostawi,choćby nie wiem co :) Ostatnio chodziła jak ja-i nie zostawiła i nie zostawi :D A dzisiaj już się nie wypaćkałam, tylko śpiewałam sobie pół dnia-talent trzeba szlifować ;)
  19. Tak sobie myślę...że chyba sama ze sobą tu gadać-może przyjdzie więcej osób? No i w przyszłym tygodniu wypuszczę kolejne cegiełki dla między innymi Lusi ;)
  20. Kocurku...Ty chyba jesteś na fb-proszę,zamelduj się na wydarzeniu ;) Nawet nie wiem jak dziękować-agusiuzet-jesteś wielka:loveu:
  21. [quote name='Maia']Pomóc można również dając DT/ DS dla Bercika...[/QUOTE] Wiem :) niestety-TZ już jakiś czas temu oświadczył,że jeśli przytargam kolejne futro do domu, to będę musiała zamieszkać z zwierzami na strychu :(
  22. Melduję sie na zaproszenie...pomyślę jak pomóc (finansowo jakby leżę :( )
  23. i wpis nescci z poprzedniego... "[FONT=lucida grande]LUSI POGORSZYŁY SIĘ WSZYSTKIE WYNIKI..... TRZYMAJ SIĘ MALEŃKA" Zaraz w pierwszym poście powciskam linki do obu wydarzeń...[/FONT]
  24. kopiuję wpis z nowego wydarzenia "[FONT=lucida grande]SKOŃCZYŁA SIĘ DATA STAREGO WYDARZENIA A MY PROSIMY O:[/FONT] [FONT=lucida grande]- WPŁATY, UTRZYMANIE LUSI, LECZENIE, HOTELIK ITP.[/FONT] [FONT=lucida grande]- VETORYL, KWAS CHIULORONOWY, INSULINĘ DLA ZWIERZĄT[/FONT] [FONT=lucida grande]MAMY DUŻO DŁUGÓW, LUSIA DOBRZE FUNKCJONUJE ALE POGORSZYŁY JEJ SIĘ WYNIKI, POJEDZIE TERAZ DO MEGA SPECJALISTY. "[/FONT]
  25. Lusia ma nowe wydarzenie na fb-poprzednie wygasło :( [SIZE=2]​https://www.facebook.com/events/449075085201755/?previousaction=join&ref_newsfeed_story_type=regular&source=1
×
×
  • Create New...