-
Posts
10073 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by Hope2
-
Oj, nie było mnie chwilę-a tu takie dobre wieści! Rinuśku, trzymam kciuki za Ciebie, za domek, za wszystko :)
-
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='anica']Koniecznie trzeba odwiedzić... bazarek cegiełkowy dla Lusi ;)... naprawdę?.... tylko miesiąc?...troszkę więcej jak miesiąc do Świąt:roll:!.. a we Wrocławiu pogoda już dzisiaj naprawdę fajna! Złota Polska jesień :) Hopiak polazła se z dużymi, to ja pilnujem :) zaraz jej tam przedłużę-a co! U nas też dzisiaj cieplutko-słonko świeci, wiatr jest taki...cieplutki... Hopiak mówi,że u nas w domu jak u jakichś Rumunów jezd-przez pół mieszkania porozkładane koce, kołderki, poduszki-a wszystko po to,żebym ryjka nie darła i mogła łazić bez kółek gdzie kcem :D -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i żeby nie było,że prowadząca wątek sie leni i tylko wypisuje durnoty-zapraszam na cegiełkowy bazarek między innymi dla Lusi http://www.dogomania.pl/forum/threads/248531-Kup-cegie%C5%82k%C4%99-nas-jest-5-i-na-%C5%BCycie-mamy-ch%C4%99%C4%87?p=21513326#post21513326 -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
Hope2 replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry! Serdecznie zapraszam na bazarek cegiełkowy dla 5 chorowitków-w tym zaszczytnym gronie jest i Bingo :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248531-Kup-cegie%C5%82k%C4%99-nas-jest-5-i-na-%C5%BCycie-mamy-ch%C4%99%C4%87?p=21513326#post21513326[/URL] -
Obiecane cegiełki-zapraszam serdecznie [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248531-Kup-cegie%C5%82k%C4%99-nas-jest-5-i-na-%C5%BCycie-mamy-ch%C4%99%C4%87?p=21513326#post21513326[/URL]
-
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kolejny zaganiany dzień za nami... Dzisiaj gdzieś usłyszałam,że do świąt zostało jeszcze nie wiele ponad miesiąc...kurczę, ależ ten czas leci! (a tak na marginesie-trochę głupio się czuję wypisując bzdurki i nie mając żadnych wiadomości o Lusi...) -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Hope2 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Cześć Mały! Wczoraj minął rok od naszego poznania, jutro będzie rok od Twojego pojawienia się tutaj...więc-jakby nie było-masz swoje I urodzinki :BIG::new-bday: Rok wcześniej było bardzo zimno,Ty byłeś przemarznięty, wystraszony, głodny,obolały-i nigdy nie zapomnę Twoich ślepek...w ułamku sekundy mnie zaczarowałeś, a później-sam wiesz...poruszyłeś wiele serc, tak wiele osób walczyło o Ciebie, nie da się ukryć-przez kilka miesięcy stałeś się bliski wielu osobom...byłeś członkiem wielkiej rodziny :) I kiedy tak sobie siedzę i myślę, to wiem,że w Twoim życiu bardzo wiele się działo przez ten rok-od porzucenia po wielką miłość Twoich Ludzi... Więc w Twoje urodzinki życzę Ci łobuzie kochany aby każdy kolejny dzień był lepszy od poprzedniego, powrotu do pełni zdrowia, miłości i żebyś zapomniał o bólu, który sprawił Ci człowiek. I jeśli mogę, to proszę Twoja Rodzinkę,żeby Cię wymiziała i wycałowała ode mnie,Sebka i Marka i oczywiście od Dużych Futer -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hmm...coś mi sie zdaje,że już nie długo będę musiała poprosić ciocię Maupę o nowy post na rozliczenia... -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzień dobry wszystkim-zaraz uzupełnię finanse Lusieńki-wczoraj Kasia z Mondo robiła rozliczenie, tylko ja oszołom za późno zobaczyłam...i nie wstawiłam tutaj :( U Was też taka wstrętna pogoda? U mnie mokro, wietrznie, szaro-buro i wiatr jakby już zimowy-trochę w dłonie, nos i uszy szczypał rano...chyba już czas wyciągnąć czapkę z pawalacza... -
[quote name='togaa']O jejku ! Ale się uchachałam....Hope2 ! Cudnie tu u Was...:lol: Jesteś niesamowita !:lol: Muszę to zacytować, rechoczę od godziny...Zresztą więcej tu takich perełek... Wrócę tu jeszcze ' na spokojnie". Głaski dla małej piekielnicy.:razz: Witam ślicznie Lolusiową ciocię :) Dzisiaj od rana Hopiak mnie wkurza-najpierw rano wyniosła mnie na sioo-a tam deszcz, mokro,zimno,brrr.... szybko dałam się odsikać-no przecież goopia to ja nie jestem,żeby marznąć na dworze zamiast siedzieć w ciepłym mieszkanku... Później polazła sobie z dużymi-no niby wiem,że oni też muszą na sioo i koo-ale ja nie chcem sama zostawać-więc wyraziłam głośno swój sprzeciw i...obudziłam TZ, bo po nocce spał-trudno, niech powie szefowi,że noc jest od spania a nie pracowania Jak wróciła Hopiak z dużymi, to dała nam jeść, trochę pospałam i uznałam,że czas iść na spacer, na kółkach-a ona do mnie "Zoś, tam jest zimno, deszcz leje"-akurat jej uwierzę! JA KCEM NA DWÓR! JUUUUŻ! No to poszłyśmy...i tego,no...okazało się,że leje,że wieje...więc co? ja biegiem do domu-a Hopiak co? "o nie moja droga-chciałaś na spacer, to teraz idziemy" No i musiałam chodzić po tym deszczu! Gdyby się dało, to wzrokiem bym ją zabiła na miejscu (tylko kto by mnie później nosił?) Tak czy inaczej-nadal jestem na nią wściekła, może sobie mój ogonek pooglądać, nie gadam z nią i idem spać (bo co można robić innego w taką pogodę?)
-
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hm...ja co raz częściej mam ochotę wyrzucić budzik przez okno...ale jaki to miałoby sens? Ledwo wyłączę bezdusznego dziada i myślę sobie "jeszcze minutkę poleżę", to juz Tolek wypycha mnie z łóżka łapami, Hades kradnie kołdrę, a Zośka zaczyna wrzeszczeć "wstawaj! nowy dzień jest! czas na dwór!" (czy jakoś tak...w jej wydaniu brzmi to mniej/więcej ejjjejjjauuhauuuhaaaaauuuuu! ;) ) Ok, na dzień dzisiejszy uciekam-szelma odsikana i chyba już zasnęła, duże futra bezczelnie na moim łóżku rozwalone-idę się wcisnąć gdzieś koło nich...może oddadzą poduszkę i kawałek kołdry Panowie Wygodniccy :) -
Bercik i do niego los się uśmiechnął. Już w nowym domu!
Hope2 replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panna Marple']Tobie chociaż strych został...:evil_lol:Ja mam szlaban nawet na strychu...:mad:[/QUOTE] Tia...nie ma to jak zima na nie ogrzewanym strychu-moje futra to by chyba same do schroniska pognały w podskokach:eviltong: Nie wiem czy rozważaliście opcje hoteliku? może popytam w "okolicznych"? -
[B]togaa[/B]-jak brałam Zośkę, to tak naprawdę nikt nie wiedział jak z nią będzie-była w złym stanie (najpierw skatowana przez właściciela, później miesiąc w schronie na ichnim leczeniu...) Jak przyjechała to chodziła (zataczała się, przewracała)-później przestała (sterydy zeszły). Przez jakiś czas dostawała nivalin, combivit i coś tam jeszcze-i znów zaczęła chodzić...no i przestała :( Byłam z nia u neurologa-stwierdził,że wypadł jej dysk,że zastrzyki przestały działać, bo organizm jędzy się na nie uodpornił...powiedział,że on może operować,ale...on nie wiedział sam,czy ona się wybudzi :( link do szelmy rozdratej [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240468-Zośka-śmiga-na-wózeczku-w-DT-u-Hope2-)))[/URL] A bazarek-nie ma problemu-może być Loluś, bo jędza jest na plusie (i u mnie z bazarków cioteczek i na koncie fundacji jest na plusie-ot,szczęściara ;) )
-
[B]togaa[/B]-jak brałam Zośkę, to tak naprawdę nikt nie wiedział jak z nią będzie-była w złym stanie (najpierw skatowana przez właściciela, później miesiąc w schronie na ichnim leczeniu...) Jak przyjechała to chodziła (zataczała się, przewracała)-później przestała (sterydy zeszły). Przez jakiś czas dostawała nivalin, combivit i coś tam jeszcze-i znów zaczęła chodzić...no i przestała :( Byłam z nia u neurologa-stwierdził,że wypadł jej dysk,że zastrzyki przestały działać, bo organizm jędzy się na nie uodpornił...powiedział,że on może operować,ale...on nie wiedział sam,czy ona się wybudzi :( link do szelmy rozdratej [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/240468-Zo%C5%9Bka-%C5%9Bmiga-na-w%C3%B3zeczku-w-DT-u-Hope2-%29%29%29"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240468-Zo%C5%9Bka-%C5%9Bmiga-na-w%C3%B3zeczku-w-DT-u-Hope2-%29%29%29[/URL] A bazarek-nie ma problemu-może być Loluś, bo jędza jest na plusie (i u mnie z bazarków cioteczek i na koncie fundacji jest na plusie-ot,szczęściara ;) )
-
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miałam dzisiaj powrzucać kilka postów, ale mi dnia brakło :( Najpierw szybki spacer z dużymi futrami, później odsikanie Zośki, nakarmienie dziadów (w sensie pilnowanie,żeby sobie nawzajem nie wykradali), później dziki galop po urzędach, szybki obiad, pranie itp domowe pierdółki, a później sama przyjemność-zrzucanie węgla do piwnicy... Ledwo zipię, a tu jakimś cudem naczynia się w zlewie rozmnożyły...chyba zainwestuję w zmywarkę ;) -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No, to mamy tak samo ;) Wielkie dzięki Kocurku :loveu: -
[quote name='Nutusia']Zośka - nie szuraj, bo się Hope zbiesi i jak z facetami Ci przyjdzie zostać, to dopiero będziesz cienko śpiewać... ;) Nie ma takiej opcji-Hopiak mnie nie zostawi,choćby nie wiem co :) Ostatnio chodziła jak ja-i nie zostawiła i nie zostawi :D A dzisiaj już się nie wypaćkałam, tylko śpiewałam sobie pół dnia-talent trzeba szlifować ;)
-
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak sobie myślę...że chyba sama ze sobą tu gadać-może przyjdzie więcej osób? No i w przyszłym tygodniu wypuszczę kolejne cegiełki dla między innymi Lusi ;) -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kocurku...Ty chyba jesteś na fb-proszę,zamelduj się na wydarzeniu ;) Nawet nie wiem jak dziękować-agusiuzet-jesteś wielka:loveu: -
Bercik i do niego los się uśmiechnął. Już w nowym domu!
Hope2 replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maia']Pomóc można również dając DT/ DS dla Bercika...[/QUOTE] Wiem :) niestety-TZ już jakiś czas temu oświadczył,że jeśli przytargam kolejne futro do domu, to będę musiała zamieszkać z zwierzami na strychu :( -
Bercik i do niego los się uśmiechnął. Już w nowym domu!
Hope2 replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Melduję sie na zaproszenie...pomyślę jak pomóc (finansowo jakby leżę :( ) -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i wpis nescci z poprzedniego... "[FONT=lucida grande]LUSI POGORSZYŁY SIĘ WSZYSTKIE WYNIKI..... TRZYMAJ SIĘ MALEŃKA" Zaraz w pierwszym poście powciskam linki do obu wydarzeń...[/FONT] -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kopiuję wpis z nowego wydarzenia "[FONT=lucida grande]SKOŃCZYŁA SIĘ DATA STAREGO WYDARZENIA A MY PROSIMY O:[/FONT] [FONT=lucida grande]- WPŁATY, UTRZYMANIE LUSI, LECZENIE, HOTELIK ITP.[/FONT] [FONT=lucida grande]- VETORYL, KWAS CHIULORONOWY, INSULINĘ DLA ZWIERZĄT[/FONT] [FONT=lucida grande]MAMY DUŻO DŁUGÓW, LUSIA DOBRZE FUNKCJONUJE ALE POGORSZYŁY JEJ SIĘ WYNIKI, POJEDZIE TERAZ DO MEGA SPECJALISTY. "[/FONT] -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Hope2 replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lusia ma nowe wydarzenie na fb-poprzednie wygasło :( [SIZE=2]https://www.facebook.com/events/449075085201755/?previousaction=join&ref_newsfeed_story_type=regular&source=1