madziakato
Members-
Posts
4349 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by madziakato
-
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Mam nowe wieści. W zasadzie nie rewolucja, ale o krok do przodu. Do rzeczy- Pani ze Stowarzyszenia tam była, jednak tej firmy i psa nie znalazła. Szczerze?wcale się nie dziwię, psiak jest dobrze ukryty, firma też(łącznie z brakiem nazwy na furtce i brakiem nr). W każdym bądź razie- interwencja nr 2 będzie w pon. o g. 15.00(idę również ja). Trzymamy kciukole!!! -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Siedzę jak na szpilkach- czy to będzie dzisiaj?Czy go zastaną?Co powie? Jak tylko będę miec jakieś wiadomości- dam znać ! -
Drops - Energiczny psiak znalazł już dom ! :-)
madziakato replied to WeronikaS.'s topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę! Ale ekspres! A wiemy coś więcej? -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Dziękuję [B]Marycha 35[/B] za ten kontakt! -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Jest miejsce dla Ivci! Cena jak dla mnie- bosko- 250 zł/m-c. -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bgra']dała radę jedną wykopać,wykopie i następne trzymam kciuki[/QUOTE] Raczej na to już nie liczę...to straszna ciapa jest!:shake: Mój ok. 10 letni pies , bez przedniej łapy, wielkości ON poradziłby sobie z tym kojcem w 5 maks 10 minut, a ona...wiadomo....:placz: -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']czyli wygląda na to, że sprawa idzie w dobrym kierunku :kciuki: to ważne, że ktoś z organizcji prozwierzęcej potwierdził nasze "wrażenie", że nie tak powinna wyglądać opieka nad psem; co do szukania nowego lokum - trochę się boje, że oni mu psa nie będą mieli podstaw odebrać; przepraszam za pesymizm, ale takie mam właśnie obawy... obym się myliła[/QUOTE] Nie przepraszaj, ja mam to samo i myślę że większość z nas też....:shake: Ale tli się we mnie nadzieja, że facet stwierdzi, że na cholerę mu "kłopot" i da się przekonać. Z resztą prezeska z tej organizacji wie, że właśnie na tym najbardziej mi zależy- aby ją stamtąd wyciągnąć. Tak myślę sobie, czy nie szukać "pomału"- hoteliku/dt - żeby w razie gdy plan się uda mieć co z nią zrobić. Przeczekanie u mnie też wchodzi w grę, ale z moimi psami na 100% będą kłopoty, więc to też opcja na jakiś awaryjny/ krótki czas. -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Myślę i myślę. Może pomału należałoby zacząć szukać dt/ hoteliku/ds? Jak myślicie? -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']no i co? dryndnęłaś? dowiedziałaś się czegoś?[/QUOTE] Jasna sprawa! Dostali zdjęcia, adres, dane "właściciela". Pani była przejęta tym, co zobaczyła. Meilem poinformuje mnie, kiedy tam będą(wiec pewnie już dzisiaj się nie uda). -
Sarina- oneczka-po straszliwych przejściach- SZUKAMY JEJ DOMU!!!
madziakato replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Dotarłam i ja, dziękuję za zaproszenie, będę z Wami. Skóra mi cierpnie na to co czytam...:-( To przerażające!!! Ale dobrze, że już lepiej. -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
madziakato replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Cię psiaku najdroższy! -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Dziękuję, że jesteście tu ze mną i z Ivą oczywiście, to dużo dla mnie znaczy;) Jeszcze wczoraj przekazałam Stowarzyszeniu wszystkie zdjęcia , na których widoczne są warunki życia Ivci... Głównie chodziło o miskę z wodą(że albo pusta albo zasyfiała), niebezpieczny dla psa podest, pseudo-budę, brudny kojec, śmierdzące stare jedzenie. Dobrze, że to wszystko obfociłam. Teraz czekamy. Wieczorem jeszcze do nich dryngnę, czy już coś wiadomo. Ale ja się denerwuję, O matko!!!!! -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Nasza Iva pojedzona. Niestety dziurę, nad którą tak dzielnie pracowała(i ja), ktoś pozatykał kostką brukową.... Tym sposobem nie da rady...:shake: -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Temu psu musi się udać! Tak bardzo już się namęczyła! Ma tylko nas.... Damy radę,jestem dobrej myśli po rozmowie z "Koalą" z Zawiercia. -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Przekażę , bo właśnie jej gotuję porcyjkę;)(pierś z kurczaka+ryż + oliwa). -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Sprawę Ivci zgłosiłam do lokalnej organizacji prozwierzęcej. Najprawdopodobniej w tym tygodniu będzie interwencja. -
Drops - Energiczny psiak znalazł już dom ! :-)
madziakato replied to WeronikaS.'s topic in Już w nowym domu
A może Kapsel?;) Kapselek... -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bgra']kop maleńka,dasz radę;) smutna bo coraz ciężej jej tam zostawać...[/QUOTE] Też tak mi się wydaje. Mnie też okropnie jest od niej odchodzić... Uwierzcie, coś strasznego przeżywam codziennie, gdy ją tam zostawiam... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
madziakato replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Wiedziałam!!! Brawo Drops i brawa wielkie dla Was- wszystkich, którzy o niego tak walczyli! Teraz już będzie z górki... do domu, tak czuję! -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='akasha3791']Zaglądam i trzymam kciuki, mam ogromną nadzieję, że uda się uratować sunieczkę![/QUOTE] Dzięki, że jesteś i zaglądasz. Sunia dziś baaardzo smutna była:-(