Jump to content
Dogomania

madziakato

Members
  • Posts

    4349
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by madziakato

  1. [quote name='stzw']To ja tak tylko na marginesie - jeżeli będzie plan 2 to pies będzie niejako w "depozycie", gdyby właściciel postawił focha i wystąpił o zwrot psa. Sprawa może się ciągnąć a psu domu w takim przypadku nie ma sensu a nawet nie wolno szukać. A nie można by tego psa odkupić. Ludzie są pazerni i może za parę groszy by się udało?[/QUOTE] Wolałabym szczerze mówiąc za nią zapłacić niż się z nim przekomarzać. Czas działa na niekorzyść. Trzeba działać zanim ona zgłupieje w ty zamknieciu ....
  2. :lol: To byłoby najlepsze. [quote name='bela51']Plan bardzo dobry. Trzymam kciuki aby wypalił w wersji pierwszej.[/QUOTE]
  3. W razie jakichś nieprzewidzianych problemów- mam na placu wolny kojec... jeśli uda się psa wyrwać z tego piekła, może "przeczekać " u mnie. Będzie ciężko o tyle, że moje stado na pewno jej nie zaakceptuje(przerabiałam już ), ale to opcja jedynie na "chwilę", no sama nie wiem- tydzien, dwa? Plus jest taki, że sunia jest tak na prawdę szczeniakiem(ok. 1 rok), jest śliczna, czego na zdjęciach nie widać i wydaje się być miła i delikatna. Mam nadzieje, że to dobrze rokuje na przyszłość. Nawet próbowałam jej zabierać jedzenie i nawet nie warknęła... Największym problemem może być załatwianie się w domu i ewentualny lęk separacyjny, no ale...jestem optymistką;)
  4. [quote name='stzw']Cóż, nie zawsze jest tak, jakbyśmy chcieli. A jaka jest alternatywa dla psiny gdyby udało się ją wyciągnąć? Jakiś plan?[/QUOTE] Niestety, póki co działam trochę na oślep. Plan jest, ale czy wypali?Nie wiem... Plan jest taki: 1. Mój mąż dogaduje się z właścicielem. Psu robimy fajne foty, wychodzimy z nim na spacer, szukamy dobrego domu- do czasu znalezienia domu zostaje tam, gdzie jest, ale ma spacerki i dokarmianie(1raz dziennie- tyle mogę na ten czas). 2. Znajdujemy dom, psa wyadoptujemy tylko w dobre ręce. Plan awaryjny: 1. Mój Jacek nie dogada się z jej "Panem", zgłaszamy interwencję, 2.pies zostaje zabrany, patrz punkt 1 Planu Optymistycznego(szukamy domu, adopcja). Najgorzej, jeśli będzie sprawiał kłopoty(właściciel)- na razie to jedynie domysły....
  5. Ivunia nakarmiona. Niestety mnie nie udało się do niej dzisiaj dotrzeć, ale mężek był;) Jutro postaram się pojechać do niej wcześniej... Biedna Iva, nawet nie ma pojęcia, że tyle osób jej kibicuje i sie o nią martwi...
  6. [quote name='shanti']Telefon podany w tych informacjach to nr do tego właśnie gościa. Tylko ktoś musi "zrobić" interwencję i psa zabrać. Może zadzwońcie do niego, on już nieraz na interwencjach w tamtych okolicach bywał, więc wie do kogo możecie się z tym zgłosić.[/QUOTE] A czy np. TOZ ma takie uprawnienia, by psa zabrać? Co musieliby stwierdzić?(np. brak ruchu, jedzenia, wody)? Macie taką wiedzę?
  7. [quote name='Bgra']Biedna Iva,dzięki Madziakato ma znośniejszy los,ale trzeba jej ludzia dobrego na stałe[/QUOTE] To stanowczo za mało, mała zaczyna biegać w kółko, a może już wcześniej to robiła, tylko nie zauważyłam....?:shake:
  8. Iva nakarmiona, wygłaskana, niestety tylko przez kraty... Muszę koniecznie do niej jeździć wcześniej- dziś nie miała grama wody, a u nas upał taki...:placz: Ręce w zasadzie do ramion mam całe w niewielkich siniakach i zadrapaniach- Ona nie chce mnie wypuścić ze swojego psiego uścisku z łapek.... Coraz trudniej mi ją tam codziennie zostawiać:-(
  9. [quote name='kiyoshi']myślę, że największą pomocą będzie poszukiwaie dla psiaków DS lub DT, w których będą mogły powoli wrócić do świata żywych;) to co pisałam w pierwszym poście- ogłoszenia i pomoc jakiegoś stowarzyszenia...dziś napisałam do Help Animals z wielką nadzieją że pomogą...rozglądam się też za jakimś tanim hotelikiem lub płatnym DT dla psiaków...wtedy przydałby się też bazarek lub inna pomoc finasowa żeby chociaż te 2-3 miesiące psiakom zapewnić na spokojne znalezienie domu... taką mam wizję;) dzięki madzia że to zaglądasz, bo reszta cioteczek chyba urlopuje ;) (dobrze im;))[/QUOTE] Chętnie wesprę finansowo - raczej skromnie, ale zawsze... oraz ogłoszeniami(na razie jakiegoś jednego psiaka). Dajcie kochane znać.
  10. Właśnie czekam na męża i jedziemy do niej. Info wieczorem. Mam dla niej dużo smakołyków i zostawię jej Konga-choć trochę się czymś zajmie biedula...
  11. Dodałam swój nr tel. w pierwszym poście, gdyby "coś".
  12. [quote name='Bgra']mnie nie pytaj,bo ja tylko ludzkie nadaję moim:cool3:ale może Iva:loveu:[/QUOTE] Bezimienna zostaje więc IVĄ:lol: Mam nadzieje, że to imię przyniesie jej szczęście....
  13. Gdyby u nas w schronisku był taki podest jak ten na zdjęciu, już byłby raban. Pies może sobie nogę złamać przez te szczeliny.[/QUOTE] Sytuacja z łapką zdarzyła się wczoraj, myślałam , ze zawału dostanę, bo sunia nie mogła jej wyciągnąć, a ja nie miałam jej jak pomóc... Na szczęście poradziła sobie i jakimś cudem ją wyciągnęła... Na dodatek, karma, którą jej p[odaję, czasem wpada w te szczeliny i psiak się denerwuje, bo nie może jej wyciągnąć... DRAMAT!!!
  14. [quote name='shanti']Dopytajcie dobrze, bo do naszego schroniska, do Jastrzębia, psy wozi hycel o nazwisku Żmuda. Miał umowę z nami w 2012 roku i teraz od czerwca 2013 znowu. Wozi psy z Zawiercia i okolic, spoko gość, jeśli on będzie na interwencji, suka na pewno trafi do nas i będzie bezpieczna. Gdyby u nas w schronisku był taki podest jak ten na zdjęciu, już byłby raban. Pies może sobie nogę złamać przez te szczeliny.[/QUOTE] Z tego wynika , że Szczyty: [url]http://zgkzawiercie.pl/index.php?akcja=link&id=5&id_link=129&id_link_aktualnosci=379&pelny=1[/url]
  15. [quote name='Avilia']Niestety dobre wyszły tylko 2. Wklejam: [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1174906_636640153021736_495273525_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1098356_636640143021737_742633870_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Faaaajny ten nasz gostek. Kurdele, trza mu dorobić ogłoszeń, powinien już dawno być w domu... Czy ktoś ma linki do jakiegoś bazarku ogłoszeniowego, zamówiłabym pierdołkowi znowu?
  16. [quote name='kiyoshi']Madziu, a może powinnaś poprosić o pomoc jakąś fundacje/stowarzyszenie?? nie wiem czy taka opcja już tutaj się pojawiła....jeśli tak, to sorki za zamieszanie[/QUOTE] Tak zrobię, dostałam już namiary na odpowiednią osobę. Spróbuję jednak jeszcze porozmawiać z tym gościem, do którego należy pies. Pytanie tylko, co z sunią , gdy powie"możecie ją zabierać?"....
  17. [quote name='Bgra']mnie nie pytaj,bo ja tylko ludzkie nadaję moim:cool3:ale może Iva:loveu:[/QUOTE] Ja ze swojego Kaprysa zrobiłam Gabrysia więc wiesz:eviltong:
  18. [quote name='Avilia']Nie mam pojęcia :( Mam parę zdjęć z wczoraj. Wrzucę dziś.[/QUOTE] Nieśmiało się przypominamy...:p
  19. [quote name='kiyoshi']nie przepraszaj Madzia, w końcu- wszystkie pieski nasze są:) każdemu należy się pomoc..[/QUOTE] Dziękuję za wyrozumiałość, szukam pomocy wszędzie....
  20. Witajcie, mój przelew powinien dokołować do Dropsia w okolicy jutra/poniedziałku. Buziaki!
  21. Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że sunia nie ma nawet imienia... Może jakieś pomysły? Ja jakoś nie mam...
  22. Więc tak, byłam u małej... Woda była świeża, jedzenie chluśnięte na beton(ale było)... Zaniosłam jej 2 puchy Pedigree Junior, wciągnęła jak nic w 2 minuty. Próbowałam ją podźwignąć z tego paskudnego kojca, miałam nadzieję, że zabiorę ją chociaż na krótki spacer na terenie tej drugiej firmy,która przylega do tego magazynu... Nic z tego, ogrodzenie jej kojca ma na oko 1,60m , za wysokie:shake:
  23. [quote name='izek77']Madzia teraz przyjechałam zaraz doczytam[/QUOTE] Super, fajnie, że jesteś.
×
×
  • Create New...