Jump to content
Dogomania

madziakato

Members
  • Posts

    4349
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by madziakato

  1. Jestem. Mnie już serce pęka od tych bid:placz: Na razie nie mam , jak pomóc ale pomyślę...
  2. Zaglądam, a wiemy o nich coś więcej, jakiego domku szukają?
  3. [quote name='anica'].... a myślałam że tylko ja tak mam ;)[/QUOTE] Nie tylko;)
  4. [quote name='stzw']Weźcie na pomoc PIW. Oni mają większe przełożenie. Jeżeli facet dostał informację o poprawie warunków a czegoś nie zrobi to warto poukładać się z wetem w zimie, jak będzie mróz.[/QUOTE] Będę to miała w pamięci. Ale zrobię wszystko, co tylko mogę, by do zimy była już w innym dobrym miejscu. Nie wyobrażam sobie, by przetrwała tam zimę....przy takim żarciu, "budzie", braku ruchu , temperatura -20 stopni to dla niej wyrok!:placz: Nie pozwolę jej tam tkwić!!!
  5. Swoją drogą, wyobrażacie sobie, w jakich warunkach musi mieszkać jej matka i jej rodzeństwo( z różnych miotów, z Ivą jest ich 7)??? To dopiero musi być masakra.... Bo skoro Ivcię tak "kocha" i ma warunki, takie jakie ma, to co dopiero przy szóstce psiaków???Brrr...:angryy:
  6. [quote name='kiyoshi']Madzia...i co teraz???:( :( tak mi przykro:([/QUOTE] Mam jeszcze plan awaryjny, liczyłam się z Panią ze Stowarzyszenia, że może tak być. Ale na razie musimy jeszcze się z tym wstrzymać. Babeczka ze Stowarzyszenia obiecała, że będzie go nachodzic, sprawdzać, kontrolować. Być może mu się znudzi...
  7. [quote name='Kryzia']Niedawno dziewczyny próbowały wyciągnąć zaniedbaną spanielkę, która gniła w zasyfionym kojcu i rodziła co cieczkę. Pan właściciel mówił, że chętnie ją odda, ale jak przyszło co do czego to je pogonił. Wtedy interweniował Emir w asyście policji i ją zabrali. Właściciel Ivy też z tych co to kochają wywalając szczeniaka do świetnego kojca. Tu sytuacja trudniejsza na moje laickie oko i tak jak pisała stzw raczej nie ma podstaw do odebrania-niestety. Ciężka sprawa i wiem Madzia jak się czujesz. A zdaje się, że wcześniej pisałaś, że zastanawiał się nad jej sprzedażą. A były jakieś zalecenia odnośnie poprawy warunków, zadaszenia, budy ? Oczywiście wiem, że nie tylko o to chodzi, ale będzie jeszcze jakaś kotrola warunków ?[/QUOTE] Facet został zobowiązany do zakupu nowej budy/naprawy starej+ocieplenie, posprzątanie kojca, wymycie misek itp. Nie mam pojęcia, czy to zrobi, pewnie "coś" zadziała, ale w jakiej perspektywie czasowej? 2-3 tygodnie? A co dalej? Jestem przekonana, że NIC się nie zmieni! Pamiętacie, pisałam że jedna interwencja z UM już tam była? Zmieniło się tylko to, ze bardziej pilnują dolewania wody(w sensie- wcześniej bywało, ze nie miała 2- 3 dni, teraz nie ma "tylko" w okolicy niedzieli(bo w pt zamykają i nikogo tam nie ma):-( Kontrola będzie w poniedziałek.
  8. [quote name='DONnka']Cholera jasna :angryy: I co teraz ? [B]Madziakato[/B], czy teraz jest szansa, żeby wprowadzić w życie plan B ? Jakby co to wsparcie ze SKARPETY OWCZARKOWEJ ma już zapewnione[/QUOTE] Przepraszam za nieobecość na wątku, musiałam odespać rozczarowanie- bardzo zżyłam się z suczką, czuję się za nią odpowiedzialna i bardzo mnie to co powiedział zabolało i zaskoczyło, miałam wielką nadzieję, ze inaczej się sytuacja rozwinie... No ale cóż, tak mogło być, każda z nas to wiedziała:shake: Plan B jest jak najbardziej aktualny, tylko trzeba będzie poczekać, bo teraz to będzie oczywiste, kto za tym stoi... Bardzo dziękuję Skarpecie, jesteście kochani!!!
  9. Pozdrawiam Oskarka i na pewno będę o nim pamiętać... Nie ma za co dziękować, żałuję, że tylko tyle, ale obiecuje się poprawić, jak tylko coś więcej się u mnie (zawodowo) wydarzy....
  10. Sądzę , że w życiu nawet nie podszedł do tego kojca, by sprawdzić, co z suczką, ale przecież kocha... Nóż w kieszeni się otwiera po prostu, serce mi się złamało w pół....:-(
  11. Kłamał w żywe oczy, że pies jest wyprowadzany na 2 h spacer rano i wieczorem przez pracownika(pracownik "potwierdził") Psa karmi regularnie, miskę z wodą niby przewraca bo wariuje. Co to jest k.... za świat!!!
  12. Już po wszystkim:shake: Cytuję:'psa nie odda nikomu bo psa kocha. Ma sześć takich psów jeszcze u siebie w domu i wszystkie kocha tak samo":-( WYĆ SIĘ CHCE!!!!
  13. Odwiedzam sunię i ja. Wciąż jestem w szoku...:-(
  14. Niech już będzie ta 13.00!
  15. Jutro godzina 13.00...... ma być ma być.... (właściciel):mad:
  16. Co z psem? Czy udało się cokolwiek dla niego znaleźć?
  17. Wpadam do Deniska. Widać, że to wspaniały dobry pies.
  18. Przypominam o pięknym psiaku!
  19. Witajcie, czy Piraciatko już spędza pierwszą swoją nockę w nowym domciu? Macie jakieś wieści?
  20. [quote name='AlfaLS']Ja też poroszę info na PW ;).[/QUOTE] Się robi;)
  21. [quote name='DONnka']Poproszę o info, co będzie jak się nie zgodzi ... Jutro od rana kciuki zaciskam :thumbs: I oczywiście przegłosujemy wsparcie dla Ivy na wątku SKARPETY OWCZARKOWEJ[/QUOTE] Już zapodaję priva- dla Ciebie i Kakadu(chyba, że ktoś jeszcze chętny=proszę o info?). Z całego serca za wszystko dziękuję!!!:multi:
  22. [quote name='DONnka']Właśnie odbyłam rozmowę z Panem, który zainteresował się ogłoszeniem Kanisa. Egradska podała mi z Chorwacji jego numer Póki co rozmawialiśmy tak raczej niezobowiązująco :roll: Pan rozważa adopcję Kanisa dla swoich rodziców, którym niedawno odszedł ONek. Rodzice nie są jeszcze zdecydowani czy przygarnąć szczenię czy dać dom bezdomniakowi i nie wiedzą, że Pan rozpytuje już w tej sprawie. Kanis mieszkałby w centralnej Polsce i miał wstęp do domu. Wizyta p/a nie stanowiłaby problemu. Pan chce mieć jednak pewność, czy Kanis akceptuje małe dzieci - 5, 6 lat, które często u dziadków bywają W potencjalnym domu jest również KOT... [SIZE=3][B]Czy mamy jakąś wiedzę na temat stosunku Kanisia do małych dzieci i kotów ???[/B][/SIZE][/QUOTE] Nie wiem, czy życzycie sobie, żebym wypowiadała się w tym względzie- z Kaniskiem spędziłam ok. 2 h , ale jesli tak to: 1. do dzieci(byłam wtedy u basiury na wizycie z synkiem 6 letnim)- absolutna rewelacja do dzieci!!!spokój, delikatność, z sympatią- to tak w meeega skrócie;) 2. KOT- masakra...(bez cienia przesady):shake: trzeba by je (według mnie i biorąc pod uwagę moje spostrzeżenia w ciągu tych 2 h) izolować.
  23. [quote name='doris66']Ja zrobię dla niej bazarek, jak trafi do hotelu - tak jak obiecałam. Fanty na bazarek znajdę u siebie.[/QUOTE] No nie wiem, co powiedzieć... Dziękuję!!! nigdy nie robiłam, ale domyślam się, ile jest pracy przy bazarku... Dziękuję z całych sił!!!
  24. [quote name='Marycha35']Z deklaracją niestety nie dam rady:( Ale uzbieram fanty, gdyby ktoś zechciał bazarro zrobić:) A cena za hotelik uwzględnia karmę czy nie? Myślę, że takie rzeczy jak miska, posłanko to będzie tam miała, ale faktiko obróżka potrzebna i smycz!!![/QUOTE] Kochana, dziękuję bardzo;)
  25. [quote name='kiyoshi']Madziu jestem z Wami... deklaracja w moim przypadku to byłoby samobójstwo, ale postaram sie coś wykombinować by pomóc... spróbuj porozsyłam zaproszenia do różnych ciotek na wątek z prośbą o pomoc...[/QUOTE] Wiem coś o tym. Ciężki czas jest teraz, ale na pewno razem damy radę. Za wszystko wielkie dzięki!!!z całego serducha!
×
×
  • Create New...