Jump to content
Dogomania

madziakato

Members
  • Posts

    4349
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by madziakato

  1. Dziewczyny, trzymam kciuki;-) W razie czego jestem z Zawiercia, także wizyty i kontakty po ewentualnej adopcji - jeśli oczywiście będzie taka potrzeba- biorę na siebie, jeśli tylko będziecie chciały...W razie czego niedaleko mieszka też malawaszka z dogo- być może zgodzi się zrobić wizytę. Pozdrawiam(Aniu, przepraszam raz jeszcze, że tak poźno przekazałam Ci nr telefonu....) Zmieniając temat- [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=472031186258559&set=ms.472031162925228.472031186258559.472031179591893.472031302925214.472031246258553.472031326258545.472031349591876.472031409591870.472031416258536.472031446258533.472031616258516.472031659591845.472031642925180.472031756258502.472031776258500.472031862925158.472031849591826.472031902925154.472031962925148.472032016258476.472031969591814.472032056258472.472032119591799.472032106258467.472032149591796.472032242925120.472032249591786.472032316258446.472032406258437.472032422925102.472032476258430.472032449591766.bps.a.472031079591903.1073741867.100003550449356&type=1&theater[/URL]
  2. Mnie boli na samą myśl, co ten pies czuł....Straszne straszne straszne
  3. I jestem na zaproszenie Malwy, poczytam:-)
  4. [quote name='Neelith']Wszystko się zgadza, ale o jednym zapomniałaś - największa zasługa jest Twoja! Nie będę Ci słodzić, ale taka jest prawda, że to Ty nie przeszłaś obojętnie obok sprawy psiaka, wszystko rozkręciłaś, załatwiłaś i pokierowałaś co gdzie i jak. A teraz Robinek wyglada na takiego zadowolonego. Dziękuję! Generalnie sukces :)[/QUOTE]No co wy też piszecie! Bez Was to by się nie udało!!!
  5. Odwiedzam dzieciaczki. No właśnie, czy są na FB? I czy ktoś kontaktował się za Panem z Zawiercia, pokazywał szczeniaczka? Pozdrawiam!
  6. Niestety, moje ostatnie doświadczenia też pokazują, że jest źle....;-(
  7. A wiecie co jest najlepsze? Dzięki Wam, uratowany z tej zimnej niebezpiecznej ulicy;-) DZIĘKUJĘ wszystkim , którzy się do tego przyczynili:-) Iza, stzw- dziękujemy za opiekę, za dowiezienie go do DS, wszystkim za deklaracje stałe i jednorazowe, za organizację bazarku dla Niego oraz zakupy na nim, za zaglądanie, za obecność,
  8. Wpadam i kciuki zaciskam za chłopaka!
  9. Kochane, zapomniałam napisać- 10,00 ode mnie stałej:-)
  10. Zapomniałam się zapytać Pani od Robinka, czego używają na sierść- normalnie jak aksamit;-)
  11. Jestem i ja. Na ten moment tylko zaglądam.
  12. Bardzo się cieszę:-)
  13. Cześć, ostatnio same złe wieści, a tu jeszcze takie maleństwo oddane jak dla mnie z byle powodu.....Mnie to już chyba nic nie zdziwi:-(
  14. Właścicielka oddała sunię komuś z rodziny.... Niestety uważam, że nie jest to najlepszy pod słońcem dom...Przykre, bo mogła mieć najlepszy z możliwych... Spaniel również ma trafić do dalszego członka rodziny.
  15. Czyli chyba się już nie dowiemy.....
  16. Ponawiam pytanie i proszę o odpowiedź.
  17. Oby dwa psy wróciły do domu(są z tego samego domu), jednak już wieczorem miałam telefon, żeby owczarce znaleźć nowy dom...Sama niewiem co o tym myśleć....:-(
  18. Właściciel odnaleziony, czekamy na niego:-) Dam znać wieczorem:-)
  19. Sunia wybiegana, wreszcie padła:-) I ja też:-)
  20. Znaleziony w Zawierciu, sprawa pilna [URL]http://tablica.pl/oferta/znaleziony-rudy-spaniel-zawiercie-CID103-ID5igg9.html[/URL] [EMAIL="kontakt-jacek.ph@interia.pl"]kontakt-jacek.ph@interia.pl[/EMAIL] EDIT: właściciel odnaleziony:-)
  21. Oj, to przepraszam....To nie był "mój" kontakt, dostałam go od kogoś z dogo....Przynajmniej wiemy, że szkoda czasu....jeszcze raz sorry!
  22. Mysza2, a z tym Panem z Zawiercia rozmawiałyście może?
  23. [quote name='Neelith']Odnośnie własności, to niestety działa w dwie strony. Gdyby zaginął mi pies i ktoś go przygarnął to walczyłabym z całych sił aby go odzyskać. Ale gdyby teraz ktoś przyszedł i powiedział, że chce mi odebrać Saxona (przyjęty do schroniska ponad rok temu, adoptowany przeze mnie pół roku temu) nie oddałabym, po moim trupie :diabloti: Zależy więc od punktu siedzenia. To taka na marginesie dygresja ;)[/QUOTE]Masz absolutną rację, też nie oddałabym żadnego ze swoich psów...Bardzo chciałbym z resztą, żeby Lola wróciła do swojego domu, ale co jeśli ten dom nie będzie dobry? To pytanie zawsze mnie nurtuje....
  24. Przyłączam się do tego całym sercem:-)!!!
×
×
  • Create New...