madziakato
Members-
Posts
4349 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by madziakato
-
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Kapri kochana, dziś masz odwiedziny :-) Piro, jak wrócisz prosimy o relację:-) -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='Piro']Witam. Około trzech godzin temu byłem Olkuszu w schronie. Rozmawiałem z właścicielem który mnie poinformował że żadnych owczarków nie ma. Że wszystkie zostały wywiezione przed weekendem. Pozwolił mi pod pretekstem zabrania jakiegoś psiaka wejść ma teren gdzie przebywają psiaki. Faktycznie tej onki tam nie było. Możliwe że jest na tak zwanej kwarantannie z tylu. Ale tam mnie już nie wpuszczono.[/QUOTE]Tylko że tego "transportu"podobno w końcu nie było....Dzięki za info -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
madziakato replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Kochane, przelewam zaległości w deklaracji za kwiecień. Najmocniej przepraszam za zwłokę:-( Kurcze, coś to strasznie długo z tym DS, to na pewno wszystko aktualne?(przepraszam, że tak dopytuję, ale trochę to dziwnie wygląda i martwię się). Wybaczcie... Głaski dla mojego ulubieńca:-) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
madziakato replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem dobrej myśli- trzymam mocno kciuki. Tymczasem przesyłam swoją deklarację za maj dla Aiszy:-) -
Wysłałam swoją skromniuśką deklarację za maj. Pozdrawiam ciepło, nie za często się odzywam- kompletny brak czasu,ale jestem regularnie na wątku:-)
-
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='betka']Czy posłali już wyniki z morfologii?[/QUOTE]Hej, tak, wczoraj dostałam. Wyniki posłałam do wolfa, pewnie wstawi, jak tylko będzie miał trochę czasu. A jak wstawiam komentarz od pani dr:cytuję meila- [COLOR=#000000]"Witam![/COLOR] [COLOR=#000000]Są niewielkie odchylenia od normy, lekko podwyższone leukocyty i odchylenia w obrazie czerwonokrwinkowym. Mogą one wynikać z niedożywienia, jednak sugeruję powtórzenie morfologii za ok 3-4 tygodnie.[/COLOR] [COLOR=#000000]Pozdrawiam"[/COLOR] -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='brzośka']zapisuję wątek, poczytam wieczorem[/QUOTE]Zapraszamy, my tymczasem uciekamy na spacerro :-) -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Widocznie jeszcze za szybko na zmiany.Najbezpieczniej sunia czuje sie u Ciebie.:lol:[/QUOTE]Ją strach paraliżuje- po schodach ją znosiłam...Oj, chyba nie będę miała sumienia ją oddać.... -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='figamaga']Kochane, czy nie spotkałyście się w Olkuszu z taką sunią? Dysponujemy jedynie tym zdjęciem. Sunia była widziana przy stacji paliw w Wojniczu koło Tarnowa. Zanim dotarliśmy na miejsce, pies rozpłynął się w powietrzu. Dwutygodniowe poszukiwania pozwoliły jedynie na zlokalizowanie drugiego zagłodzonego ONka. Wg miejscowych psy zostały wyrzucone w tym samym czasie; prawdopodobnie to ofiary pseudo. [URL]http://postimg.org/image/fn6zh4aqf/[/URL][/QUOTE]W ostatnim czasie była jeszcze ta- [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252478-Wycofana-DONka-z-Olkusza[/url] Będziemy o bidzie pamiętać... Oby się znalazła... -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Kapri chyba nadal nie wierzy, ze jej jedzonka już nie zabraknie:-( -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, ręcę mi opadły:-( W O. następna onka, długowłosa, też suczka.... -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania68']Zaglądam do Ady :) Niestety, jak wiesz, teraz mam bardzo mało czasu, ale pamiętam :)[/QUOTE]Wiem, Aniu:-) -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe']Super opisałaś Madziu "gry i zabawy" psiaków!! Pośmiałam się, zwłaszcza z tych kaloszy! Ale sobie super sunię "znalazłaś" Coś mi się zdaje, że ona już Twoja na zawsze! Pokochała Cię całym ONkowym sercem. Psy jak ludzie - są różne. Ale czasem zdarzają się takie osobniki, które zapadają w serce. Ja nie moge zapomnieć mojej ONki Zuzi - już nigdy takiego psa mieć nie będę. Żaden jej nie dorówna:shake: Zmarła w 2006r. mam teraz psa ONkowatego -Krystiana. Ale fota Zuzi i pamięć o niej - zawsze na pierwszym miejscu.[/QUOTE] Bije się z myślami... Wczoraj byłam z nią u moich rodziców- dajcie spokój, pies był tak zestresowany, że szybciej zakończyłam wizytę... -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='MALWA']To ja puszczę przelew, dla mnie łatwiej, a Ty wydaj kasę na co trzeba. Mogę prosić o rozwinięcie skrótu SMON (bo nie wiem co wpisać do przelewu ............./[/QUOTE]Bardzo bardzo dziękujemy:-) -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='MALWA']Zaglądam do ślicznoty..............Kapri - ładne imię.......... Co ona teraz potrzebuje?[/QUOTE]Ochrzcił sam Wolf;-) To nie może być inaczej:-) Myślę, że dobre puszki są teraz na wagę złota:-) -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='egradska']ale ani przez moment o niej nie zapomniała:multi: Kiedy byłyśmy u weta z Kapri, Madzia kupiła też dla Adusi zabezpieczenie przed kleszczami i kwasy omega. Przy okazji dowiedziałam się, że sunia odmawia konsumpcji czegokolwiek poza surowym mięsem, i to w wersji rzucanej - z miski korzystać nie umie (nie chce?)[/QUOTE]Wszystkie nasze psiaki są zabezpieczona kroplami od weta, bo kleszczy u nas multum, ale Ada i tak załapuje, dlatego wzięłam jej dodatkowo kiltixa(moim wystarczają krople, może to dlatego, że są gładkowłose, a u niej burza sierści, baaardzo długowłosa Onka:-)) -
Wycofana DONka z Olkusza.ZOSTAJE Z NAMI NA ZAWSZE:-)
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe']Piekna jest Adusia i jaka mądra! Skoro znalazła sposób na wymuszanie takiego żarełka!! Kocham ONki najbardziej - są wspaniałe! Co do jedzenia - może to nawyk z OL.? Pamiętam foty z 2008r. - to błoto i w nim rzucone kurze łapki![/QUOTE]Kurze łapki uwielbia! Nie zapomniałam o Adusi, mam dużooo fajnych fotek, z pewnością kogoś tym obarczę:-) Ada to taki wspaniały pies! Właśnie wróciliśmy z lasu, zaczyna brykać z moim Kapryskiem , jak źrebaczek- ona uwielbia go:-) A dziś "święta trójca" załatwiła moje kalosze:evil_lol: Nawet nie potrafię zlokalizować ich "części" na placu! Ale zabawa była przednia, lepsza niż gryzaki, Kong, czy inne "badziewia":diabloti:Pokochałam tego strachulca całym sercem, rozbraja mnie jej nieśmiałość i łagodność. -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='wolf122']Zimno dziś brrr :cool3: Wrociłem od psiakow ..Kapri dostala trzy lyżki karmy z porcji na wieczor,bo non-stop patrzy na to by coś dostać do jedzenia,także ze względu na ziąb dostala mięska i jeszcze coś ale trochę i po cichu :lol: Palimy dziś w centralnym ,wołalem ją na poslanko do cieplego ale Kapri woli trawę .Rezydenci siedzą na jej terenie ale przed chwilą Kapri pospacerowala z Armą ,nami i "poplotkowała" z naszą zwierzolubną sąsiadką.Sąsiadka w szoku,że pies ze schroniska w takim stanie ale nie rozwijalem tematu,bo i tak ludzie nie będący w temacie,mają mgliste pojęcie o losie zwierząt w schronach.Egradska kocyki mamy,także nie martw się:cool3: a Kapri nawet chyba nie korzystala w nocy z budy,bo świeże sianko jeszcze po Kazie nienaruszone.W kojcu ma też gruby koc na tapczanie a tak to leży sobie na trawie.Dla psiaka takie warunki,o tej porze roku,przy pelnym brzuchu może nie są idealne ale wystarczające.Gorzej bylo z Kanisem jak zegar na zimną porę tykał.Tu mamy komfort,że jest tak,czy siak ciepło :loveu:[/QUOTE]"Moja" z Olka ma tak samo, nawet wczoraj , a przecież noc była zimna, nie korzystała z budy- śpi na ganku na posłaniu. Wołałam ją też do domu, ale nic z tego...Widać, tak wolą:-) -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Na moim koncie jest też wpłata od meggie- 50,00(na razie niewykorzystana), pięknie dziękujemy!:-) -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Jestem, jestem:-) Super było się spotkać z Kapri i z Wami, kochani:-) Zadzior z tej naszej dziewczynki, nie ma co, wyrywna do psów- ma charakterek;-) Wszystkie wyniki według wet. są niezłe, jak na takie wyniszczenie. Jest mały guzek na łapce(niegroźny) i niewielki na listwie mlecznej, do wycięcia przy sterylce, ale jest na to o wiele za wcześnie. Ma min. 10 kg niedowagi, wyniszczenie ogromne... Ale jest zdrowa, więc witaminy, jedzonko, dobra opieka,którą ma u wolfa i jego żony, za co raz jeszcze należą sie Wam podziękowania. Kochani, to będzie cudowny psiak(już jest!), typowo Onkowy charakter! Pokocha całym Onkowym serduchem! Podesłałam świeże zdjęcia do egradksi, pewnie jak znajdzie chwilkę to wstawi, mam też 2 rachunki, zakupiona karma (moje konto-od Egradski). Dzisiejsza FV jest na kwotę 205,00, również podeślę. Suni założyłyśmy książeczkę, dostała krople na kleszcze, tabl. na odrobaczenie, witaminy(do pokarmu), zrobiona morfologia i biochemia. No i faktycznie gotowane jedzonko najlepsze, także uśmiechamy się nieśmiało do wolfa i P.Eli:-) Gotowane dobrze byłoby uzupełniać dobrymi puchami, żeby mikro i makroelementy nie uciekały, tak też zrobimy. PS Dzisiaj ukradła Armie posiłek, jak ona się rzuciła na kaszę, rany boskie, ile Ona musiała głodować- aż boję się pomyśleć! A serek chciała zjeść z opakowaniem:-( Będzie coraz lepiej, Mała! -
Było już 1 zapytanie z tablicy, ale w domu dziecko 7letnie...
-
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
[quote name='betka']Kolega mi ostatnio polecał przychodnię w Radzionkowie [URL]http://www.przychodniaweterynaryjna.com/page12.php[/URL]. To niedaleko od Wolfa. Piszą, że robią tam biochemię w 6min. Może warto byłoby też zabrać kupę do badania (jeśli taka by się jutro pojawiła ;))[/QUOTE]Kochani, tu już będą na nas czekać, także spoko, badania bez problemu również. Dzięki wszystkim za kontakty! -
Zagłodzona Onka w Olku...Potrzebne deklaracje na karmę i weta...
madziakato replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Kapri kochana! :-) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
madziakato replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czekamy na najlepszy ds:-) -
Lobo z Olkusza już w nowym domu :)
madziakato replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Ciekawe, jak się miewa Lobuś w nowym ds:-)