Jump to content
Dogomania

marta1624

Members
  • Posts

    11561
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by marta1624

  1. Ale dzieciaki ci wyrosły :) Ja mam problem z jednym psem jeśli chodzi o auta- stoi jak beton, nie chce się odsunąć. Dlatego puszczam tylko w odludziach póki co :/
  2. Haha w sumie Angi ma rację :lol:
  3. Nadira- jestem bardzo za! Nawet nie mam kiedy komputera włączyć żeby cokolwiek tu dodać. Wielkie dzięki :)
  4. Theoś po mamusi to odziedziczył :) Ja tam pobierania krwi się strasznie boję, dlatego jeszcze nie byłam na badaniach mimo że miałam skierowanie :lol: (6 lat temu :D)
  5. Jakie obliczenia :lol:
  6. Normalnie śpi na legowisku koło łóżka, ale tu sępił bo jadłam kanapkę :) Tyśka- on ma duże oczy :)
  7. Zdjęcie zrobione teraz, cegiełką :)
  8. Angi- nie namawiaj! Bo przyjadę z 3 psami (w tym straszny onek!) i glonojadem :lol: Tyśka- oj ona ogólnie ma spust... A tak fajnie już było, a tu klops :/ Majoka- kupiłam właśnie tą i jeszcze dziczyzna z dynią :) Mam nadzieję że czasowo jestem skazana na puchy :)
  9. Ojejku, biedny Theoś :( Oby szybko mu to paskudztwa przeszło :(
  10. Madzia, ja tam jestem w stanie w to uwierzyć :D
  11. A to to- za ciemno na zdjęcia, w budzie jest :p No i za lekki łańcuch ma, co by to wyszło na focie :D A tak serio- mam zepsuty telefon. Póki co się przeniosłam na taką cegłę, która zdjęć ładnych nie robi :/ Jutro idę na miasto oddać do naprawy, i oby się dało, bo kasy aż tyle brak, a to mój telefon, przeglądacz internetu i aparat foto w jednym...
  12. Majoka- puszka sama w sobie jest jedzona :) Gorzej właśnie z innymi rzeczami, zdrowszymi. Jedyne co w minimalnym stopniu je to gotowany wywar (zupa? Chociaż bez przypraw to bardziej wywar) z mięsem, ale tego też chlipnie tylko troszeczkę. Za to walczę od nowa z Kają- od przybycia Puffka znowu zgrubła :/ Je jak wlezie, wszystko, nie wiedziałam o co chodzi że tak przytyła a tu mama się przyznała że ona dokańcza jedzenie pozostałej dwójki :/ Ja zawsze michę zabieram jeśli nie jedzą, ale mama i babcia zostawiają i są efekty :( Pogadanka już była, teraz tylko powrót do wagi ;)
  13. Madzia, właśnie taki mam zamysł :) Mam nadzieję że mimo wszystko się przekona :) A i dzisiaj nauczyłam śmierdziela siad :lol: (tsaa,raz był kąpany, ale uszy mu capią- bo były wielkimi, twardymi, zbitymi, śmierdzącymi klocami- i jutro planuję go wykąpać jeszcze raz).
  14. Świetne fotki, zwłaszcza to wspólne- chociaż nie w komplecie! :)
  15. Angi, ale ty pomocna jesteś dla Ani :lol:
  16. Ania, ale masz przypadki w rodzinie, można się wystrachać. Ja tam może głupia ale niekiedy czuję obecność naszego byłego jamnika i ukochanego Kicaja.
  17. Nie mam pojęcia. Chociaż wtedy w okolicy był tylko 1 kociak, ale domowy, nie wychodzący. Może jakiś się przypałętał. Byłyśmy tak zdygane, że więcej nie wyszłyśmy po ciemku na zdjęcia :lol:
  18. Właśnie, Brando jest na pewno jak ten labek z reklamy papieru :lol:
  19. Z chęcią :lol: Ale bym pod mostem wylądowała chyba :p I to 3 psy i 1 suka, byłoby ciekawie :lol:
  20. Takiego brzydala nie ma co pokazywać :p Tyśka- u mnie psy też jedzą lepiej ode mnie :D I serio, dla mnie ideałem byłoby, żeby był na barfie- Ot wyciągami 1 woreczek więcej. Niestety, póki co nie ma szans na to- nawet mięsa bez kości pokrojonego w kosteczkę nie chce. Suche też nie, gotowane tylko odrobinę... Jedyne co chce to chleb, wtedy ewentualnie zaakceptuje dodatek- np. pasztet. Ale takie karmienie odpada. Próbuję z puszkami, jeśli nie znudzą się szybko to zamówię Animondę, a inne żywienie spróbuję przemycać po trochu ;)
  21. Jako że to moje okolice to tak wyszło że zwiedziłam że szkołą wszystkie te miejsca :) Jaki Kurzyk miły, że na dzień dobry nie ugryzł :D
  22. Kiedyś z kumpelą miałyśmy hardcore- u mnie na działce był dom w budowie (wylana płyta na piętrze, nic poza tym), i była jeszcze altana. I często sobie na weekend przyjeżdżałyśmy spać w niej. Z kumpelą stwierdziłyśmy, że zrobimy sobie zdjęcia na tej wylanej płycie, a było już ciemno. Super zabawa, zdjęcia porobione. Rano oglądamy, a za nami, na dole, 2 kolorowe (zielone) kropki- oczy... Były na każdym zdjęciu, w różnych miejscach, równo osadzone. Od tamtej poryh zdjęcia tylko w dzień, albo z własnymi psami.
  23. Ja się zaliczam do tych od niefajnej zdobyczy :) Ania, ja tak się boję jak obejrzę horror jakiś :)
×
×
  • Create New...