-
Posts
11561 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by marta1624
-
Hejka Aga :)
-
U mnie też jest sytuacja, kiedy psy spotykające się codziennie już się nie tak lubią. Babcia ma suczkę 1 tydzień młodszą od mojej, od zawsze przyjaźń, codzienne gonitwy, teraz po burzliwym przywitaniu po prostu się olewają, razem spacerują, wąchają ;) Po tym jak dorosły skończyła się przyjaźń, chociaż w sytuacji zagrożenia jedna za drugą zawsze "obstawa" i pomaga, a suczki co jakiś czas przez pewien okres są zmuszone mieszkać razem ;) No ale nie ma już gonitw, radosnych zabaw, a zaczęło się psuć jak tamta chciała się bawić a moja po prostu węszyć, bawić się ze mną... Niestety wtedy tego nie zauważyłam, wystarczyło wkroczyć i ustalić zasady. Za to u sąsiadki w bloku skończyło się gorzej- owczarek zagryzł yorka jak ten dorósł (miał 10 miesięcy), wcześniej właścicielka niczego złego nie zauważyła...
-
Mogę moją oddać, ale na jutro na dzień :p
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
marta1624 replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Koniec :) -
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
marta1624 replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
marta1624 replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
marta1624 replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
marta1624 replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
marta1624 replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
marta1624 replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Zdjęcia, z tym "szczeniakiem": -
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
marta1624 replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
No właśnie, szkoda mi go strasznie, ale jeśli ma przyjść kolejny, to też słabo... Żeby on jeszcze miał trochę instynktu samozachowawczego (jeden pies u nas, raz potrącony, teraz bardziej uważa). Ale ten nie, dalej się pcha na ulicę. A jeżdżą tu jak wariaci. Spróbuję jeszcze z facetem gadać, jakby tylko go nie puszczał, to warunki by miał niezłe. -
Jak głupia to niech cierpi, młody to się bawi zabawkami :p
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
marta1624 replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Mam fotki z nim, z wczoraj ;) Jeszcze nie dawałam jego fotek, teraz to zrobię ;) Pytałam po okolicy czy ktoś by nie wziął, ale tak niezobowiązująco- bo właściciel najczęściej z %, i "kundel mu potrzebny bo w nocy domu pilnuje". Zapewne weźmie sobie kolejnego jak szczeniaka nie będzie... Podstaw do odebrania też jako takich nie ma raczej- nie pierwszy i pewnie nie ostatni co lata sam po mieście, jedzenie dostaje, na łańcuchu nie siedzi, ba, w domu śpi. Tylko to latanie samopas blisko ulicy (jak Pana chciałam uświadomić to " pani on sam ucieka jak furtkę otwieram"). Także ciężka sprawa, bo co- wykraść go- znaczy przemycić jak biega i wywieźć do DT, jakby jakiś był? To pewnie nowego psa sobie sprawi :/ Rozmowa nic nie daje, na drugi dzień to pewnie nawet nie pamięta jej. Ciężko... -
No u mnie burzowo, pies łazienkę okupuje :D
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
marta1624 replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Theo i Tora- najlepsze <3 -
Ja się odczulałam i nic nie dało, ale czy u ciebie by pomogło... Nie mam pojęcia ;) Na początku jeszcze coś może dawało, ale potem to zero ;)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
marta1624 replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Ja też :D -
Ale się zacięłaś w deszcz :D Ale zapewne nie masz aż takiej burzy jak ja...
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
marta1624 replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Hej :) Tyś byłam, coś wiem chociaż niewiele- pies wg znajomej latał tylko wczoraj, podobno ktoś się pytał o podobnego że uciekł. Dzisiaj go nie było nigdzie, ale czy się odnalazł- nikkt pewności nie ma. Mógł go ktoś inny wziąć, do schronu na pewno nie trafił. I nie zginął pod samochodem- to też by wiedziała znajoma, bo na bieżąco ją o takich rzeczach informują. Mam nadzieję że jest u swoich właścicieli i że więcej sam latać nie będzie ;) Au mnie burzowo... No i spotkałam na polach żmiję zygzakowatą- tak więc spacery bezsmyczowe tam do zimy zakończone :( I ten potrącony "szczeniak" (ma jakiś rok, ale tak go wołałam jak pod auto leciał i przyszedł) znowu biega, dałam mu trochę suchej karmy i poleciał... Ale lata po całej ulicy, auta trąbią, właściciel olewa, a nikt przygarnąć nie chce :( Coś krucho to widzę :/ -
Haha no widzisz, to bez kropli niewiele się zmieni :p Nie no ja mam katar, w pewnych okresach nie rozstaje się z chusteczką- ale nie aż tak ;) Wcześniej było gorzej ;)
-
Ogórki fajne :) A szpitala nie zazdroszczę :/
-
Aga, chyba kwestia przyzwyczajenia ;) Ja się nie odczulam, od lat nie "jem" leków, i powiem ci że chyba mniej cierpię niż jak się odczulałam ;) Trochę kicham, swędzą oczy, ale i tak lżej niż kiedyś. A dodam że jestem uczulona na wszystkie rośliny, a w domu w 3 piguły kwiatków doniczkowych.
-
Ehh, przy tej wadze to i więcej rzeczy może nabyć... :/ Bo naród nie widzi nic złego w "pozbywaniu" się szczeniaków (bo przecież one nie czują), a za to sterylka i kastracja to najgorsze męczenie psa...
-
Faktycznie "duża" :O A o zakopywaniu żywcem niestety wiem, ba, babcia mojej koleżanki pozbyła się tak 3 miotów po 9-10szt szczeniaków :O Niestety, dowiedziałam sięo tym już po...
-
Deszczowe hejka :)