Byłam w biedronce, nie ma nic, tylko 3 miski :(
A wyniki moczu mam- wetkę niepokoi ilość białka (30 mg/dł), proponuje zmienić barfa na susz. I mam zagwozdkę... Powiedziała, że brak leukocytów, więc to nie zapalenie (a więc że mógł zostać tzw. kikut). Mamy powtórzyć badanie za tydzień, a teraz dawać zuravit. A ja mam dylemat- bo na internecie pisze, że zapalenie to ropna wydzielina, zaczerwienienie, i to może zwiększyć ilość białka w moczu. I mam jednak wrażenie, że to zapalenie... I teraz nie wiem- skonsultować się z innym wetem, zmieniać dietę, liczyć że to zapalenie i obejdzie się bez antybiotyku a sama żurawina, czy faktycznie brak leukocytów świadczy o braku zapalenia...