Jump to content
Dogomania

Alise

Members
  • Posts

    340
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alise

  1. Dioranne, miałaś plany odnośnie zapisania się do bodajże psiego przedszkola/ na agility (dokładnie nie pamiętam) i co z tego wyszło? :) Trenujecie coś?
  2. [quote name='natija']no to wielka ta Twoja bestyjka jest;)a tez uwielbia spac w lozku:cool3:[/QUOTE] A lubi, lubi :cool3: Kiedyś jej nie brałam na noc, bo bałam się, że się zesika, teraz od dłuższego czasu wytrzymuje całą noc więc nynamy razem :eviltong: Najgorszej raz jej pozwolić, to później każdego wieczoru protest pod łóżkiem, że chce wejść. Ale jak tu odmówić? ;)
  3. [quote name='Paulina_mickey']No niestety białe koty mają to do siebie, że często są głuche. Ale szczerze mówiąc jak ją zobaczyłam to nie zastanawiałam się nad tym czy słyszy czy nie, jakoś tak bez względu na wszystko przyjęłam, że chce ją adoptować. Dopiero jak trafiła do nas to zaczęłam się zastanawiać czy może rzeczywiście nie ma jakiegoś problemu, ale na szczęście wszystko ok. Z drugiej strony zawsze chciałam adoptować jakiegoś niepełnosprawnego zwierzaka, więc gdyby Frania nie słyszała to nie był by dla mnie problem.Szukając przyszłego czworonoga na pewno na takie bardziej zwrócę uwagę, bo wiem że mają znacznie mniejsze o ile nie zerowe szanse na znalezienie domu. A tak z moich obserwacji to w pierwszej kolejności dla koty ważny jest wzrok. To jej głównie używany zmysł, drugi jest słuch i możliwość dotknięcia wszystkiego łapą albo wibrysami[/QUOTE] O, to dobrze, że słyszy :) Macie szczęście, bo głuchota u białasów jest bardzo częsta. Chociaż kiedyś gdzieś czytałam, że najczęściej u niebieskookich, a wasza kicia niebieskich oczu nie ma ;)
  4. [quote name='Majkowska']Ja to bym do domu nie wpuściła Waldka jakby mi sie tak utytłał :evil_lol: Pamiętam jak kiedyś wykąpałam poprzedniego psa w rzece, a on przybiegł na wsi do domu i zaczął się tarzać po ziemi. A że była budowa akurat to wytarzał się we wszystkich pyłach typu beton, pył z cegły, styropian... Zrobił się cały pomarańczowo-brązowo- czerwony. Mamuśka to mnie wtedy z nim z domu wygonila, ale udalo mi się go jakoś wytrzepać i wróciliśmy :diabloti: Ale i tak lepszy brud niż smród ;P[/QUOTE] A myślisz, że ja ją wpuściłam? Po zrobieniu zdjęcia prosto była zaniesiona do prysznica i łapki były szorowane :eviltong: Dobrze, że w odchodach się nie wytarzał :evil_lol: [quote name='Dioranne']Tak, jak mówię - młody dobrze radzi sobie z kulkami, nie ma najmniejszych problemów. Pozwalam mu rozwiązywać te wszystkie sznurki, ale on często je połyka i to mnie martwi. Na razie nic mu z tego powodu nie jest, jednak jak widzę, jak wcina nitki i sznurki wszelakie... Tila jest śliczna, siostrzyczka nasza! :loveu: I braciszek także z ogromną chęcią trawę i inne chwasty wcina, niedługo nie będę musiała z kosiarką latać. Bardziej to ekonomiczne od kucyka czy krowy. :evil_lol:[/QUOTE] Niedługo będą bardziej przypominali "rodzeństwo", Tilę obetniemy na szczurka :megagrin: Ona jakby była ogolona na zero, to biały pinczer tylko, że z zawiniętym ogonem :evil_lol: W końcu porządnie zmierzyłam mojego psiura, 21,5cm w kłębie :razz:
  5. Super zdjęcia, Diego jest cudny :loveu:
  6. Czekoladowe cudo :loveu: A biszkopcik dzie? :mad:
  7. No dokładnie. Diabły nasze :mad: Najczęściej właśnie dzień po kąpieli. Ona uwielbia kopać i tarzać się jak w najczarniejszej ziemi. Raj dla pieska :diabloti:
  8. Cudny Waldemar :loveu: Przejrzałam galerię i jest naprawdę uroczy! Najbardziej podoba mi się ten duży nochalek :D :evil_lol:
  9. Fajny masz zwierzyniec :) A kotek głuchy czy słyszy?
  10. Hahah, jak walczy z tą kostką słodziak mały :D Uroczy filmik :)
  11. Na 90% jestem jednak zdecydowana na to strzyżenie ;) Pod koniec tygodnia umawiamy się do fryzjerki. Boję się! :D Byliśmy u weterynarza i niestety Tila ma kilka przetrwałych mleczaków z tyłu. Ale ruszają się, więc jest spora szansa, że same wylecą. Dajemy im 2 miesiące, jak same nie wyjdą to niestety będziemy musieli usuwać. Zdjęcia miały być, psiaczek wieczorem wykąpany, bielutki i miękki. Następnego dnia zachciało się dziurę w ogrodzie wykopać i zadowolony psiaczek po odwaleniu brudnej roboty wygląda tak :( : [IMG]http://oi41.tinypic.com/29bziw9.jpg[/IMG]
  12. [quote name='faith35'] Przy okazji pochwalimy się, że zostalismy przyjęci do Agencji Dog Model :) Przesłali nam umowę, wszystkie warunki dot. naszej współpracy itd, tylko mama coś niezbyt jest do tego przychylna, ale no zobaczymy :)[/QUOTE] Gratulacje :) Leoś ładnie wygląda po strzyżeniu :loveu:
  13. Alise

    Aston

    Boski ten Twój szczeniorek :loveu: Cudo! Ogólnie ciekawa rasa :) Będziemy zaglądać ;) [quote name='Instant']U nas stanęło na barbecie, a właściwie na dwóch - jeden na jesień/zimę przyszłego roku i jeden jak hodowcy zaplanują mój wymarzony miot :diabloti:[/QUOTE] Barbet :loveu::iloveyou: Moja cicha miłość od pewnego czasu, cudowne psy :loveu: Szkoda, że są tak rzadkie. [quote name='natija']bo jak ktos pokocha kudlacze to juz nie chce innych:)[/QUOTE] Dokładnie! Uwielbiam kudłacze :)
  14. Cudne masz te panienki kontrastowe. :loveu: Fajny duet! :) I jak miło, że jest jakaś maltanka na forum, prócz mojej :cool3:
  15. Ja kąpie w szamponie Dr Seidla dla szczeniaków i polecam, jedyne zastrzeżenie to, że mógłby się ciut lepiej pienić. :)
  16. [quote name='Majkowska']Kurcze, wiesz co możliwe że namieszałam z tymi puszkami i jest tak jak piszesz że carny jest dla kotów (choć do kotów mi pasuje bardziej Broccocins czy jakoś tak).Pewnie mówimy o tej samej puszcze, tylko ze ja bardziej na oko kupuję podchodząc do półki gdzie zawsze stoi :P Mój oliwy z oliwek nie lubi,bo ma jednak specyficzny smak i zapach, za to ten olej kukurydziany super wchodzi. Spróbuj sobie jak masz tylko ochotę na taki eksperyment ;) Mnie to polecili pointerowcy, którzy zawodowo szkolą psy i stawiają głównie na rozwój mięśni i szybki galop, ale myślę że maltańczykowi masa nadmierna nie przyrośnie ;) A jak przyrośnie to będziesz miała napakowanego maltana :evil_lol: Rozszarpywanie zabawek od nosa i oczek to standard. Zastanawiam się jak ludzie są w stanie kupować psom pluszowe zabawki i te zabawki w domu mają... U nas by nie przetrwała. Generalnie ja unikam zabawek pluszowych i tych które pies jest w stanie tak pogryźć że jakieś małe kawałki może połknąć itd. No i ja zabawek mu nie daję tak na codzień do gryzienia tylko do zabawy, zresztą tak jak piszesz- jak pies jest wybiegany to nie ma skłonności do demolowania. Bardzo świetnie że ją tak ruchowo spełniasz :) Wielki plus :) Z wystawami to jest tak że się chyba głównie dla siebie jeździ. Jeździłam wiele lat i mam o tym swoje zdanie. Jedni jeżdzą bo chcą tylko do hodowlanki 3 tytuły i heja, inni mają obsesję na punckie wystaw i żadnej nie odpuszczą. Ale wystawa generalnie zaspokaja tylko i wyłącznie ludzkie ego. Pies zdecydowanie woli biegać po parku i taplać się w błocie. Choć fakt, jest to też dość fajna lekcja socjalizacji dla niego ;) Tak z ciekawości - jakie ma braki w pigmencie ? Zapraszam też do mojego Waldemara jak masz ochotę nas odwiedzić. Fajnie jak zostawisz ślad żebym was miała potem "pod ręką" ;) Podoba mi się tu i podoba mi się Twoje podejście jako właściciela.[/QUOTE] Ok to spróbujemy z tym kukurydzianym. Ciężko go dostać? Mieszkam w małej mieścinie :eviltong: Z zabawkami to u Ciebie trochę inna sprawa, bo masz większego psa i dlatego łatwo mu je rozszarpać w mig. Co do wystaw to słyszałam jeszcze, że na wystawach jest spora rywalizacja i ludzie lubią tam pod sobą dołki kopać. Kolorowo ponoć nie jest. Chociaż nie ukrywam, że ciekawi mnie jaką notę byśmy zdobyły i jak oceniłby sędzia moją psinę ;) Ale cóż, już raczej postanowione, że ścinamy włos. Braków ma kilka: łaciate poduszki łapek, różowe pazurki (powinna mieć czarne) i największa wada - brak pigmentu w górnej powiece, przy jednym oczku. Nie wybarwiło się, trudno. Osobiście większość tych wad mi nie przeszkadza, np. jasne pazurki to tylko ułatwienie przy obcinaniu, a te poduszeczki wyglądają uroczo :loveu: Tutaj wszystko widać: [IMG]http://oi44.tinypic.com/2wf92zs.jpg[/IMG] [IMG]http://oi41.tinypic.com/o01gck.jpg[/IMG] [SIZE=1]zdjęcia stare, sprzed dwóch miesięcy - pierwsza kitka haha : P [/SIZE] Dzięki za miłe słowa, myślę, że mam po prostu zdrowe podejście i traktuję ją jak psa, mimo, że jest mała i wygląda jak na baterie ;) Z mniej miłych rzeczy - niestety jutro czeka nas wizyta u weterynarza, ale tym razem nie kontrolna, tylko zauważyłam kilka niepokojących objawów i muszę to skonsultować. Małej od jakichś 2 tyg nieprzyjemnie pachnie z pyska, 2 razy wymiotowała i dzisiaj zauważyłam, że prawdopodobnie ma z tyłu przetrwałe zęby mleczne (ma dwa rzędy zębów). :shake: Co prawda ma dopiero 5 miesięcy, więc jest szansa, że same wylecą, ale zobaczymy co powie p. wet.
  17. [quote name='Majkowska']Jaki ząbek :loveu: Przypomniałaś mi tym zdjęciem że i ja mam gdzieś schowane ząbki Inusi :) Warto takie pamiątki trzymać, szkoda że się tak łatwo gubią. Miałam też zęby Amorka i kawałki sierści i wąsy mojego szynszyla, ale chyba to juz przeszłość... U mnie też stado przepadało za puszkami Animondy - i prawdę mówiąc tylko im ufam. A jaką podajesz? My Carny, chyba najlepsza, w każdym razie najbardziej smakuje :) Co do suchej karmy spróbuj omaścić jej trochę masełkiem lub margaryną, u mojego niejadka się sprawdza. Bardzo fajnie wcina też z olejem kukurydzianym- jako psu intensywnie biegającemu mu służy też przy rozwoju mięśni, w razie jakbyś się bała to jest jeszcze olej łososiowy i on chyba znacznie lepiej działa na sierść ;)[/QUOTE] No fajnie się takie pamiątki ogląda po czasie :) Ja kupuję Grancarno Junior, najbardziej Tili smakuje zielona - królik i kurczak. Są naprawdę dobre jakościowo, dużo mięsa w składzie. [SIZE=1]Btw, czy Carny to nie jest czasami wersja dla kotów? Czy chodziło Ci o Grancarno? [/SIZE]Z masełkiem też nieraz podaje i je chętnie. Z olei stosuję oliwę z oliwek, właśnie ponoć na sierść działa świetnie, ale mam zamiar wypróbować inne (z łososia, z wiesiołka, z pestek winogron). [quote name='Majkowska']Dioranne - Zabawki są przecież po to żeby je niszczyć.... Psy mają naturalny instynkt taki że lubią gryźć, rozszarpywać itd, nie widzę w tym nic dziwnego. Waldek rozszarpał mnóstwo piłek i miśków i nie dziwuje mnie to, bo co , przecież od ściany odbijać tej piłki nie będzie, ani do miśka przytulać też nie... Jego psie prawo. A tak właściwie to skoro macie problem z niszczeniem zabawek to po co je psom kupujecie? To może lepiej zainwestować w kość żeby pies się nie nudził i nie rozszarpywał zabawek tylko miał pasjonujące zajęcie na długi czas. Alise - a będziesz małą wystawiać może? Nie jestem zwolenniczką długich futer u psów niewystawowych, ale to wyłącznie ze względu na wygodę psa i naszą. Choć wydaje mi się że masz do pielęgnacji jakąś smykałkę i byś taką długą sierść opanowała spokojnie ;) Ze strzyżeniem faktycznie trzeba uważać, niektórzy fryzjerzy potrafią psa oszpecić absolutnie. Ona jest taka śliczna że szkoda by było :)[/QUOTE] Ja nie mam żadnego problemu z niszczeniem zabawek, nawet zachęcam psa do szarpania :) Tylko, że ona np. pluszaków nie rozszarpuje od razu (pewnie by nie dała rady), tylko jak już pisałam - po trochu, najpierw idzie nosek, potem oczy, później obgryza ogonek. :D Generalnie ona nic nam nie zniszczyła, ale to dlatego, że na co dzień ma bardzo dużo ruchu, większość dnia hasa na ogrodzie, bawimy się nonstop, więc jak wracamy do domu to od razu pada i śpi. Energię odpowiednio pożytkujemy. Nieraz myślę, że trochę przesadzam, bo traktuje ją jak przynajmniej szczeniaka labka, a nie malutkiego maltana :evil_lol: Zastanawiałam się nad wystawianiem jej, chociaż tak dla fanu, żeby spróbować czegoś nowego. Ale na dzień dzisiejszy raczej z tego rezygnuje - szatę pewnie bym opanowała bez problemu, ale wydaje mi się, że psu będzie o wiele lżej w krótszych włoskach. Po drugie, Tila ma braki w pigmencie, które się niestety nie wyrobiły (choć miały), więc to zmniejsza nasze szanse niestety ;)
  18. [quote name='Dioranne']Nico może już ważyć około 3kg. Niedługo jedziemy do weta to dokładnie się zważymy. Maksymalnie powinien warzyć 5kg, ale zakładając, że okres wzrostu skończy się we wrześniu (5 miesiąc) to nie wiem czy do tej wagi dobrnie. Jeśli dalej rodzina będzie mu wszystko pod dziób podtykać to i do 10kg dojdzie... :roll: Młody dostaje samą suchą (przynajmniej w misce), bez żadnych dodatków. Chociaż może też spróbujemy dodać trochę mokrego, zalać rosołkiem - zobaczymy jeszcze. Gdy kupowałam pierwszą paczkę TOTW, jeszcze przed przybyciem Nico, to ktoś mnie straszył, że kulki duże, że mały sobie nie poradzi itp. Tymczasem on nie miał z nimi żadnego problemu, ładnie je rozgryzał i nadal rozgryza. Gdzieś w żywieniu był temat o wielkościach granulek, ktoś TOTW tam wstawiał, także z pewnością zdjęcie lepiej to określi niż moja gadanina. My na tym jesteśmy prawie od początku (w wyprawce dostaliśmy worek Eukanuby, który starczył nam na około 2 tygodnie). Przeszliśmy od razu, bez mieszania i nic się nie stało. Teraz quupy nie były dziwne z powodu karmy, a borówek. Dziś już wszystko było OK. ;) Tila mocno zabawki niszczy? Nicolas nie jest niszczarką, zabawki zniszczone są dopiero po wielokrotnym użyciu, ale za to wszelakie sznurki bawełniane, linki, gnojek sobie rozwiązuje (po co gryźć piłkę, skoro można gryźć linkę?...) i połyka. Zabieramy mu zabawkę, ale to nic zupełnie nie daje, bo po jej odzyskaniu znowu robi to samo. Nie ma z tego powodu żadnych problemów zdrowotnych, ale nie pojmuję jego toku rozumowania. Znalazłam natomiast zabawki, które psisko będzie mieć kupowane do końca swego życia. Mi się podobają, on je lubi i pies może się nimi bawić nawet po oderwaniu jakiejś części. :loveu:[/QUOTE] Zakładasz, że tak szybko okres wzrostu skończy? Oj chyba trochę później, małe psy rosną do ok. 6-7 miesiąca lekko, później jeszcze trochę masy nabierają, więc spokojnie ;) Chociaż nie wiem dokładnie jak to jest z samcami, ale suczki rosną przeważnie do pierwszej cieczki (7 mies około). Ej, to chyba ja Cię straszyłam :diabloti: Bo Tila nie dawała rady z Britem Care dla szczeniąt, a TOTW nie ma takiej wersji dla młodych, więc myślałam, że może faktycznie nie dawać rady. Widocznie ma większe zęby od Tili, ona ma naprawdę malutkie :roll: Nie niszczy mocno :) Żadnej zabawki jeszcze doszczętnie nie zniszczyła, w gumowej śwince wysiadła tylko piszczałka, ale to nie przez Tilę, tylko przez jej większą koleżankę. Mam wrażenie, że ona nie ma siły ich niszczyć jakoś bardzo. Fakt, większość pluszaków straciła oczy i nosy, gumowe zabawki mają ślady zębów, ale jakoś dają radę :cool3: Rozwiązuje? To zdolny chopok :evil_lol: Tila kiedyś też bawiła się piłką na sznurku, to gryzła sznurek, zamiast piłeczki :eviltong: Może lubi smak sznurka, Tila np. uwielbia trawę i zielsko, wcina jak krowa, także widzisz, każdy pies ma jakieś swoje dziwne upodobania :D
  19. Zmieniłaś mu imię? :placz:
  20. [quote name='Dioranne']Uff, to Nico nie ma powodu do smutku - jest większy od dziewczyny. :evil_lol: My cały czas karmimy tą samą karmą (TOTW) tyle, że pierwszy raz zmieniliśmy smak - tym razem na jagnięcinę. Kiedy pierwszy raz to jadł to wręcz się rzucił, a teraz podejdzie spojrzy pogardliwym wzrokiem na to dziwne coś w misce i zje z niesmakiem na pysku. Od wczoraj ma dziwne quupy, ale on je dosłownie wszystko, więc nie wiem czy to od karmy czy od np. wiśni i borówek, które uwielbia... :roll:[/QUOTE] A ile waży Nico? I ile on w ogóle ma mieć jako dorosły? :razz: Tila ma mieć 3-3,5kg, zobaczymy czy zmieści się w tych rokowaniach :evil_lol: Chociaż na razie wygląda na to, że tak. Obstawiam, że będzie miała te 3kg. Co do suchej karmy, to je od początku RC Mini Junior, ale też wybrzydza :shake: Samej suchej karmy nie ruszy, muszę jej mieszać z jogurtem naturalnym albo puszką, na wierzch obowiązkowo jakieś mięsko bądź szyneczka na zachętę. Mam zamiar przejść na Acanę, bo RC dla dorosłych składem nie powala (kukurydza :shake:), TOTW też biorę pod uwagę. Duże kulki ma? [quote name='Paulina_mickey']Widzę psio-kocie stadko więc z miłą chęcią zaglądam :)[/QUOTE] Witamy ;)
  21. Jaki cudny maluch :loveu: Przyznam, że ta sunia o wiele bardziej podoba mi się z wyglądu od poprzedniej, którą miałaś wziąć :oops: Ta jest przesłodka :loveu: Co do sikania.. wstawanie w nocy? :crazyeye: Nie wiem, czy mój pies jest jakiś nienormalny, ale bez problemu wytrzymuje 11-12h w nocy :-o Ostatnie wyjście na siku o 24, rano o 11-12 (wakacje mam, odsypiam :evil_lol:). Ma 5 miesięcy, od ok miesiąca nie zrobiła nic w domu, wcześniej też bez problemu wytrzymywała całą noc, nieraz tylko szła raz nad ranem na matę.
  22. [url]http://img13.imageshack.us/img13/1659/dxx3.jpg[/url] Jaka panienka :loveu: Lu jest cudna :)
  23. [quote name='Berek']Koleżanka zabrnęła w ślepą uliczkę i nie bardzo umie się wycofać. :lol: Jak mawiał Mały Rycerz: nic to! Koleżanka pobobruje trochę, poszuka, jak wyglądało choćby pojawienie się białych sznaucerów miniaturowych (uwaga: proszę odstawić na bok oficjalną wersję), a koleżanka zrozumie, że z tymi genami, świadectwami czystości pochodzenia i tak dalej to tyż różnie bywa(ło).[/QUOTE] Przecież jej chodziło o to, że w pseudozwiązkach rodowody wydaje się na podstawie np. zdjęć rodowodów lub psów, nie przeprowadza się przeglądów miotu, więc nikt nie wykryje wad behawioralnych (i tam padło pytanie retoryczne czy na zdjęciach dostrzeżemy takie wady, odpowiedź logiczna - nie, bo nie przeprowadza się przeglądów). Wystarczy czytać ze zrozumieniem... :) Co do całej sprawy - oglądałam reportaż w TV, serce się kraja, po kilka psów w jednej, małej klatce, szok :crazyeye: I w dodatku hodowla ZWKP... Wie ktoś jaka to hodowla?
  24. [quote name='Dioranne']Dawno mnie tu nie było - przepraszam! Tila, jak urosła. :crazyeye: Ile waży? U nas mleczaki dzielnie się trzymają i na razie nie widać, aby miały zamiar odchodzić. Z wpierniczaniem karmy nie ma problemu, ale za to młody zrobił się wybredny i po kilku tygodniach karmę je strasznie niechętnie. Wygląda to tak, jakby jadł tylko po to, by zapełnić żołądek. Gdy dostaje coś nowego (nowy smak karmy przykładowo) to szaleje, jak głupi, ale za miesiąc ten smak jest już be. Dlatego teraz zabrałam karmę z jagnięciny, a nie z drobiu. Może trochę dłużej na niej pojedziemy z uśmiechem na pysku. ;)[/QUOTE] Waży 2,1 kg ;) U nas mleczaki zaczęły wypadać równo po ukończeniu 4 miesiąca ;) U mnie z tym jedzeniem podobnie, karmę jakoś tam zje, ale uwielbia nowe smaki - oczywiście takie, których jeść nie powinna. Szybko jej się nudzi dany smak, ostatnio szalała za puszkami Animondy, a dzisiaj już zjadła pół porcji bez zadowolenia. [quote name='natija']pieknie wyglada z wloskami,jak nie musisz to nie ciachaj;)[/QUOTE] Też mi się podoba zarośnięta :) Ale z takim włosem jest jej też ciężej, są upały, wieczorami moczy się jej brzuch jak jest rosa no i pielęgnacja długiej sierści też do łatwych nie należy. Obcięcie ją odświeży, chociaż boję się, że fryzjerka spieprzy sprawę i będzie mi wstyd wyjść z psem na ulicę :evil_lol:
  25. [quote name='Majkowska']Ale słoneczko malutkie :) Z reguły nie przepadam za małymi pieskami ale po niej widać że jest bardzo sympatyczna. ;) Ślicznie wypielęgnowana:loveu: Trzeba mieć cierpliwość :) Wiem jak cięzko jest mieć białego psa... ale ja o biel mojego wcale nie dbam bo i tak nie mam co bo to brudas jest ;)[/QUOTE] Dziękujemy ;) Nie dosyć, że biała to jeszcze długowłosa :evil_lol: Na szczęście nie brudzi się tak szybko, bo na ogrodzie mamy głównie trawę.. gorzej jest na spacerach :eviltong: Ale pies to pies, pozwalam jej się troche wybrudzić :-D [quote name='motylek1007']bardzo wyrosła i sie niezle ofutrzyła :) będziesz ją ścinać czy zapuszczasz?[/QUOTE] Będziemy ciąć niedługo :) Trochę się boję, bo zgubi optycznie połowę masy ciała :eviltong: Jest chudziutka - niejadek :shake: A włos ma świetny jakościowo, gęsty i miękki, więc ją pogrubia. [quote name='natija']witamy sie i my,masz piekna biala kuleczke w domku:)[/QUOTE] Witamy ;) [IMG]http://oi39.tinypic.com/2hf3z8j.jpg[/IMG] Tili wypadają mleczne ząbki :cool3: Mam nadzieje, że nowe, stałe będą mocniejsze, bo mleczakami nie radzi sobie nawet z suchą karmą :evil_lol: [IMG]http://oi40.tinypic.com/33a53md.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...