-
Posts
1695 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gezowa
-
[URL]http://img547.imageshack.us/img547/8480/37059073.jpg[/URL] [URL]http://img402.imageshack.us/img402/4931/92786564.jpg[/URL] Ten owczar wygląda tutaj jakby nie wiedział co zrobić :lol:. "Stary, ja nie rozumiem co ciekawego jest w kopaniu tych dziur... :hmmmm:" Młody ciągnie najczęściej na treningu agila. Bo ludzie, bo psy, bo on chce wbiec znowu w tunel i tak dalej... Ale potrafi usiedzieć w miejscu jeśli trzeba :D
-
Właśnie o Sabince przeczytałam na charcim i naprawdę super, że trafiła do takich ludzi :D Oba imiona są ładne i oba pasują do ślicznotki. A co do jej zachowania to całkiem możliwe, że potrzebuje jeszcze więcej czasu. No już pomijając, że z uporem maniaka trzeba jej wpajać, że jest kochana i nic jej nie grozi :D. Poczekajmy jeszcze troszkę, wszystko będzie dobrze :). Dla przykładu wzięłam kotkę ze schroniska 5 lat temu, przerażona bida, nie chciała do nas podchodzić i dopiero po ok. 3 miesiącach dała się pogłaskać bez histerii :)
-
:diabloti: I tak nie wyjdzie tak jakbym chciała z obecnymi materiałami, ale myślę, że na początek wystarczy :p
-
Mam ok 5. minut nagrań, z których będę wycinać wybrane fragmenty. Jutro jeszcze na porannym dwugodzinnym spacerze coś nagram, cierpliwości :D
-
Haha, o matko, super filmik :D. Młody by mi zeżarł tą piłkę prędzej, ma już trzy na swoim koncie :diabloti:
-
Nie przeceniaj moich umiejętności :lol:. Najciężej będzie dobrać muzykę ;).
-
Spokojnie, wszystko w swoim czasie. Ogarnij go, porób zdjęcia, wlep na dogo, w ogłoszenia, napisz do schroniska czy mogą walnąć na swoją stronę informacje o znalezieniu psa (u mnie tak jest np.). Nie wiem czy jest jakieś terierowe forum, ale na charcim każdy każdemu pomaga i jak jest znaleziony pies w typie charta, albo jakiś mieszaniec to zaraz któraś kobieta z dobrym sercem pakuje się w auto i jedzie często pół Polski po taką bidę :)
-
[quote name='mańka_']Wiec jesli któraś z Was ma cheć na ringóweczkę, to zapraszam na priv ;-) Nie problem zrobić, fajnie że się podobają :-)[/QUOTE] Do wystawy jeszcze trochę nam zostało, a w chwili obecnej mamy nieco ważniejsze wydatki na młodego, ale będę pamiętać do kogo się zgłosić :D Być może już w grudniu sobie pozwolimy na ringóweczkę :).
- 405 replies
-
- berneńczyk
- berneński
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[URL]http://i50.tinypic.com/s4ovgy.jpg[/URL] Jaka potworna potwora :loveu: To super, że go nie zostawiłaś :). Jakiś czas temu byłam z młodym na spacerze i psiak w typie yorka wyskoczył z krzaków i szedł do nas. Ja odruchowo kryję młodego za siebie, ale patrzę, że mały szczurek się cieszy jakby spotkał kogoś znajomego, więc dałam na luz i młody poznał kolegę, który z wielką miłością wylizał mu cały łeb, łącznie z uszami. Obróżkę miał, czekałam na polnej drodze chyba 30 minut, a właściciela ani widu, ani słychu. Już zaczęłam rozważać czy go nie wziąć, ale był dość zadbany, więc pomyślałam, że albo komuś zwiał, albo ktoś go wypuścił, żeby sobie pobiegał (osiedle było jakieś 50m w linii prostej od nas). Stoję i dumam, psiak się do nas przykleił, ale jak poszliśmy w stronę osiedla to tam poleciał, więc widocznie mieszka tam. Później przeglądałam ogłoszenia czy nikomu się nie zgubił podobny pies, ale nic nie znalazłam. Długo nie dawało mi to spokoju... :). Warto sprawdzić u weterynarza czy nie ma czipa, może komuś się zgubił :). Nie mniej i tak dobrze, że go zabrałaś.
-
Zbierałam materiały... :diabloti: I tak mam ich jeszcze za mało na coś sensownego, więc jutro na długim spacerze nakręcę coś. Chciałam głównie zamieścić fragmenty z agila, ale nie moja wina, że mój kamerzysta niezbyt ogarnięty i zamiast przejść na bok i kręcić z boku - filmował nas od tyłu :lol:
-
Znam trzy shelciaki i chyba to za mało, żeby wydać jednoznaczną opinię, ale wczoraj sobie porozmawiałam z jedną właścicielką. Jej sunia jest wycofana, trochę strachliwa. Trenujemy razem agility, więc niestety jej to przychodzi trochę trudniej z tego względu, że obok są zawsze dwa, trzy psy, które ją rozpraszają czy to gwałtownymi ruchami, czy nawet szczekaniem. Pytałam czy była socjalizowana. Odpowiedziała coś w deseń, że "ona była dobrze socjalizowana, ale mam wrażenie, że shetlanda trzeba socjalizować jeszcze bardziej". Z kolei dwa następne psiury nie widzą świata poza swoją pańcią i każdego olewają :lol:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
No właśnie u nas młodemu brak umiaru i co gorsza, same ciapowate psy napotykamy póki co. Jest strasznie namolny, bo nadal myśli, że każdy pies będzie się z nim bawił. Ostatnio zamęczyłby posiwiałego dziadka-posokowca, któremu w dodatku siadał już cały tył, ale uniemożliwiłam to gówniarzowi :diabloti:. Z kolei jeśli pies jest leniwy i nie drzemie w nim sportowy duch, zaczyna go podszczypywać, szczekać, zachęcać do gonitwy... i tutaj zadziałała taktyka labki koleżanki - ona totalnie miała go w nosie i dał jej wreszcie spokój :D. Każdy mi wmawia, że mu to przejdzie... Mam nadzieję, bo czasami nerwicy można dostać z takim wylewnym psem, ale z drugiej strony powinnam się cieszyć, że nie jest strachliwy.
-
Super :-o Kurcze, też wypadałoby młodemu jakąś zakupić niedługo :). A co do obroży pod adresówkę to my póki co obwieszamy młodego jak choinkę :lol:. Mamy dwie - charcią i taksową. No, młody nie narzeka, przynajmniej cieplej mu w szyję :lol:
- 405 replies
-
- berneńczyk
- berneński
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Ciekawe czy wykończyłaby mojego dzieciaka... Jak dotąd udało się to tylko ogarowi, nie licząc reszty whippetów :diabloti: Bardzo fajną ma tą mordkę :) Nie wspominając o tym, że ona dosłownie lata na większości zdjęć... :evil_lol:
-
Też twierdzę, że złota :loveu:
-
No właśnie... Ja zanim poszłam na agila to pytałam jakie mają doświadczenie z chartami, czy wiedzą jak z nimi postępować i tak dalej. Byłam z początku sceptyczna, bo miałam iść do psiego przedszkola, ale wyperswadowali mi to, i bardzo słusznie, bo straciłabym tylko pieniądze na coś, co mam na co dzień:diabloti: Trochę zaśmieciłyśmy galerię Księżniczki... :evil_lol:
-
No właśnie do tego zmierzam. Jacyś pseudo znawcy widocznie chcieli od kobiety wyżulić kasę, albo po prostu mają dość dziwne metody ;). Bo dla mnie to jest w pełni normalne.
-
[quote name='leónowa']Czy ona ma kręgosłup, bo zdjęcia na to nie wskazują:lol:[/QUOTE] Hahaha :lol: Ale faktycznie, wygina się jakby była z gumy :D
-
Za dyskiem to później, bo nawet nie mamy zakupionego... :) Mamy taki "treningowy", miękki, nawet nie lata, ale super jest żeby nakręcić dzieciaka, poszarpać się. W sumie dawno go nie używałam, jakoś tak zapomniałam :). Takie zdjęcia w locie są super, ale nie na mój sprzęt. Byłaby rozmazana plama :D.
-
Tak, dokładnie... Jak chodziłam z Panią od suczki ogara na spacery to sobie rozmawiałyśmy o szkoleniach, o psach ogólnie i tak nam 3-4h schodziło... W każdym razie Pani poszła z tą suczką na szkolenie, a ona była po prostu uległa do innych psów, ogon pod tyłek i czekała aż ją obwąchają (zaznaczę, że była szczeniakiem jeszcze wtedy). Na wstępie zrąbali kobitę za to, że ma tak "wycofanego" psa (dla mnie to normalne, ale mniejsza... :roll: młody też ma ogon pod tyłkiem jak wita się z obcym, dorosłym psem, a nie uważam, żeby miał braki w socjalu, nigdy nic złego go nie spotkało ze strony psów, aczkolwiek wśród whippeciego stada zdarza mu się panikować, ale mu to przejdzie jak będziemy częściej się widywać) i pierwsze co, to każdy wziął smaki i karmił sukę z ręki. Obcy ludzie. Pani była tam raz i zrezygnowała, bo jej to po prostu nie pasowało, żeby obcy ludzie karmili jej psa, a to niby miało na celu przyzwyczajenie suczki do innych psów... :roll: U nas nie było tego na masową skalę, ale dwie, może trzy osoby dały mu smaka. Myślę, że nie miało to aż tak wielkiego wpływu na jego obecne zachowanie... On po prostu jest wylewny i już :).
-
Kusisz, Tinko, kusisz... :diabloti: Chyba jeszcze jedna została... przynajmniej była wczoraj ;p
-
[url]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/293711_240304692764625_1944008679_n.jpg[/url] O matko :lol: :lol: :lol: Skojarzyła mi się z tą latającą wiewiórką... :D
-
[quote name='PannaAnna']Ludzie się chyba przekonują, że istnieje "coś" takiego jak charty ;p. Ja miałam na myśli jego postawę i minę zbitego psa :lol:.[/QUOTE] Często wali takie miny, aż go momentami żal... Manipulator mały :mad: :evil_lol: A co do rasy to fakt. U mnie jak mówię, że to "whippet" to nie kojarzą, dlatego zawsze dodaję, że to chart angielski - wtedy zazwyczaj im świta. Dzisiaj spotkałam starszego pana z posokowcem, już takim staruszkiem, 14 lat miał z tego co pamiętam. No i też nie skojarzył whippeta, dopiero jak dodałam magiczne słowo "chart" :D. Dość miło nam się rozmawiało, chociaż trochę krótko, bo młody zamęczyłby psiego dziadka ;). Jutro Aedan kończy 5 miesięcy. Chciałam skleić jakiś filmik, nawet mam w przygotowaniu kilka materiałów i myślę, że na poniedziałek będzie. Naładuję baterie w aparacie i może nawet coś z treningu agi nakręcimy :D.
-
Jest naprawdę cudowna, ale widać, że jeszcze trochę zagubiona. Trudno się dziwić, z tego co wyczytałam na charcim to każdy ją przeganiał, więc przez ostatni czas nie doświadczyła aż takiej dobroci ze strony ludzi :shake:. [quote name='1izabelka1']cóż poradzić ,one grzeją lepiej niż termoforki[URL="http://www.cheesebuerger.de/smilie.php"][IMG]http://www.cheesebuerger.de/images/smilie/konfus/a050.gif[/IMG][/URL] [url]http://img43.imageshack.us/img43/9310/dsc02216ve.jpg[/url][/QUOTE] Dokładnie... :D. Zwłaszcza, że teraz zbliża się zima i noce chłodniejsze :diabloti: Nie wyobrażam sobie wyrzucić młodego z łóżka. On tak fajnie się przytula, wchodzi pod kołdrę, ładzie pysk na poduszce obok mnie i tak śpimy. Nie mogę się doczekać, aż na pysiu dziewczynki rozpromieni się charci uśmiech :)
-
Chyba rozumiem, bo każdy właściciel, który ma psa po przejściach mówi, że strasznie dużo pracy wymaga przestawienie go na nowo. Szczeniaki są dość plastyczne, więc łatwo zmienić złe zachowanie na dobre. Zwłaszcza jeszcze jak masz psa, któremu starasz się pokazać, że nie każdy pies jest złem, a tu podbiegnie ci agresywny burek, chwyci twojego psa i cała praca zniszczona... No i z tymi ludźmi to podobnie mamy. Teraz doszłam do takiego poziomu, że młody potrafi się odwrócić jak go zawołam, bo wcześniej było kompletne olanie i wpatrywanie się w człowieka jak w obrazek.