obiezyswiat75
Members-
Posts
8011 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by obiezyswiat75
-
ODSZEDŁ ZA TM !!!!!!!! Marley- Maksiu w kochajacym domku !!!!!
obiezyswiat75 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
To będą cholernie smutne święta. Dwa koty w ciągu miesiąca. I nagle tak jakoś pusto się zrobiło... -
STIVI - stary, ślepy, duży, ale piękny. Za TM (*) :(
obiezyswiat75 replied to ewab's topic in Już w nowym domu
Czy mogę prosić o zestawienie wpłat? -
[quote name='Nutusia']Napisz koniecznie! :)[/QUOTE] Proszę bardzo. To było kilka miesięcy temu, czyli bardzo dawno temu wg moich dzieci. Świnek przyjechał do nas mało przyjaźnie nastawiony do świata i trzeba go było socjalizować. Codziennie więc świnek był wyjmowany z klatki i puszczany "luzem" po pokoju, próbowaliśmy się z nim bawić, karmić go z ręki, głaskać itd. I wszystko fajnie było dopóki mój syn nie wybył na narty. Świnek od razu 3-go dnia spierniczył mi za szafę (uprzednio nafajdawszy na łózko). Szafa jest duża, ciężka (kiedyś miałam fazę na meble z litego drewna - o ja idiotka), nie do ruszenia przez mnie. Ale ja nie z tych co się poddają. Wykombinowałam sobie, że jak ją wypakuję, to będzie lżejsza i może uda mi się ją odsunąć od ściany. Wypakowałam, nie dała się ruszyć, zapakowałam od nowa. Świnek w tym czasie twardo za nią siedział wydając z siebie takie gri gri czy inne chrumknięcia. Pomyslałam, że może uda się po prostu wywalić "plecy" tej szafy a wtedy świnka wyciągnę. Rozpakowałam szafę. Pleców nie udało mi się wywalić. Zapakowałam szafę. Przelecialo mi przez głowę nawet, że może by tę szafę siekierą potraktować ale już byłam zmęczona, wściekła i mialam dość opieki nad świnkiem. Postanowiłam, że będę mu wsuwać za szafę jedzenie i może przeżyje. Jadł, chrumkał i nawet wychodził zza szafy (nocą), bo rano znajdowałam piękne bobki na dywanie. Siedział tak 7 dni. Syn wrócił z ferii a ja się do niego rzuciłam co ja myślę o jego dzikim, niewychowanym i w ogóle głupim świnku. Syn mi powiedział, że się nie znam na zwierzętach, usiadł na dywanie, zagwizdał, rozległo się takie radosne gru gru gri gri i świnek wypadł zza szafy, dopadł syna, wspiął się po nim jak po drabinie i zaczął go lizać po buzi. I w ten oto sposób okazało się, że nie nadaję się do opieki nad świnkiem. Niespecjalnie mnie to martwi powiem szczerze.
-
[quote name='Nutusia']Lekko nie jest. Wątek, na którym mało informacji o psie, umiera śmiercią naturalną, bo o czym tu pisać? Hopać? Kawały opowiadać?...[/QUOTE] Ja mogę napisać o tym, jak mi świnek morski uciekł za szafę :)
-
A masz miejsce dla niego? Co z tymi hotelikami, o których Ci pisałam?
-
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
obiezyswiat75 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
To jest moja największa porażka. Prawie 8 miesięcy walki. Koci katar, biegunki, szmery w płucach, robale, brak odporności, odmrożenia, zapalenie spojówek, zapalenie uszu, znowu robale i tak non stop coś. Ścisła dieta, antybiotyki, suplementy - zamknięte koło i obłęd. Bo robale - ale jak walczyć z robalami jak zerowa odporność? Zamiast robali zabijemy kota. Ale robale zżęraja ją od środka. To może chociaż poł dawki? Może 1/4? Kot ma jeść - najlepiej karmę suchą. Ale jest za mała. To saszetki. Kot nie chce. To może kaszkę - ale nie na mleku. To może mleko modyfikowane bez laktozy? Można spróbować. I grzać, grzać, grzać. Chusta z prześcieradła spełnia zadanie - noszę ją tak jak się nosi niemowlęta, tylko ja noszę ją pod koszulą, żeby grzała się od mojego ciała. Dopiero w połowie października wszystkie badania wyszły tak jak trzeba. Zuzia w końcu urosła, zaczęła się bawić - w wieku 8-miu miesięcy, nadrabiając stracony czas. Niemiarowy rytm serca może być spowodowany agresywnym leczeniem. USG nie pokazuje nic, morfologia piękna - obserwować. Może to ja ją zabiłam? Może to agresywne leczenie spowodowało zmiany w sercu? A może źle obserwowałam? Może czegoś nie zauważyłam? Zuzi nie ma. Nie tak miało być. Nie tak.... -
4 szczeniaki spod barakowozu i ich mamaMalwinka już w DS:)
obiezyswiat75 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
wpłaciłam 50 zł dla Malwiny -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
obiezyswiat75 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Za każdym razem obiecuję sobie, że nie wezmę już schorowanego zwierzaka w złym stanie. Albo tak jak Zuziaczek - poszarpanego przez psy, z odmrożeniami na całym ciele, albo starego i schorowanego. A potem przychodzi kolejna bida, którą trzeba ratować i rozum się wyłącza. Jeszcze wczoraj dałam Zuzi kolację, pobawiłyśmy się, puściła mi bączka prosto w nos, potem udeptała, włączyła katarynkę swoją i poszła spać.Gdybym tylko wiedziała... -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
obiezyswiat75 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Wczoraj odeszła Zuzia..... Nie miała jeszcze roku Wydawało mi się, że przechytrzyliśmy śmierć. Ale jednak to śmierć przechytrzyła nas. Straciliśmy czujność, bo już wszystko było dobrze... Pamiętam, jak ją grzałam własnym ciałem, jak przemywałam rany. Tyle czasu walczyliśmy z kocim katarem. Wygraliśmy. Ale serduszka nie mogłam naprawić. Przepraszam Zuzia Może gdybym nie spała tak mocno, to usłyszałabym że coś jest nie tak? I nie pozwoliła Ci się wymknąć... Przepraszam Zuziaczku...bardzo Cię przepraszam... Wyrosłaś na piękną, wielką koteczkę. Uczłowieczyłaś się. Nie porobiłam Ci nawet zdjęć, bo przecież miałyśmy tyle czasu. Maleńka moja - razem z Tobą odeszła cząstka mnie. Boli.... -
ODSZEDŁ ZA TM !!!!!!!! Marley- Maksiu w kochajacym domku !!!!!
obiezyswiat75 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Wczoraj odeszła Zuzia..... Nie miała jeszcze roku Wydawało mi się, że przechytrzyliśmy śmierć. Ale jednak to śmierć przechytrzyła nas. Straciliśmy czujność, bo już wszystko było dobrze... Pamiętam, jak ją grzałam własnym ciałem, jak przemywałam rany. Tyle czasu walczyliśmy z kocim katarem. Wygraliśmy. Ale serduszka nie mogłam naprawić. Przepraszam Zuzia Może gdybym nie spała tak mocno, to usłyszałabym że coś jest nie tak? I nie pozwoliła Ci się wymknąć... Przepraszam Zuziaczku...bardzo Cię przepraszam... Wyrosłaś na piękną, wielką koteczkę. Uczłowieczyłaś się. Nie porobiłam Ci nawet zdjęć, bo przecież miałyśmy tyle czasu. Maleńka moja - razem z Tobą odeszła cząstka mnie. -
[quote name='Olena84']Zwracanie mi uwagi robi sie troche nudne. :siara::evil_lol:[/QUOTE] a nieprawda, bo na ogól to Ty się czepiasz dobra, idę sę :)
-
...spamerka....:mad:
-
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA może jednak chcesz kolejne książki do wystawienia? :cool3:
-
nie mogę się nadziwić, że nawet jednego pytania o Aramiska nie było ostatnio. Czy on już za stary na adopcję? Z ludźmi coś nie tak? Przecież to słodziak jest LILU - odwaliłaś kawał dobrej roboty - udomowiłaś autystycznego psa :)
-
[quote name='Olena84'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249370-Ksiażki-Spindler-Lackberg-na-małą-Tinkę-21-12-13r[/URL] może są tu mole ksiązkowe?[/QUOTE] ja jestem :evil_lol:
-
A może Maks nie jest już taki dziki? Może coś się w jego zachowaniu zmieniło?
-
4 szczeniaki spod barakowozu i ich mamaMalwinka już w DS:)
obiezyswiat75 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
A gdzie znajdę to konto? -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
obiezyswiat75 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Czy ja już pisałam, że każdego dnia kocham tę moją Klusię bardziej i mocniej? -
ODSZEDŁ ZA TM !!!!!!!! Marley- Maksiu w kochajacym domku !!!!!
obiezyswiat75 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Te święta to chyba coraz bliżej są. Poznałem po tym, że zostaliśmy wykąpani (nie wiem po co? czy ja brudas jestem czy jak?), są poprane nasze kocyki (ile razy ja prosiłem, żeby nie prać. NIE PRAĆ!!!!) i firanki i zasłony. A okna to nie wiem po co pańcia myła, bo ja lubię nos do szyby przyklejać. Czasem jak przykleję to się skicham. Ale reszta też pluje na szyby. A Fruzia wisi na firankach. Jakaś niewychowana. Firanki nie służą do wspinania się tylko do wycierania się po powrocie ze spaceru. Pańcio dostał listę zadań do wykonania przed świętami i coś mówił, że w połowie przyszłego roku się wyrobi z tym wszystkim ale jak pańcia na niego spojrzała to umilkł. A no i ja dostałem zakaz żebrania od gości. Zawsze jak mają przyjść goście, to pańcia prosi, żebyśmy udawali, że jesteśmy dobrze wychowani. No nie powiem - różnie z tym bywa. Ale to wszystko wina kotów przecież, nie moja. No i mam nie sikać na choinkę. No bardzo przepraszam, ale jak się drzewo w domu stawia to też nie moja wina. He he he - to co 3 młode koty zrobią z choinką spowoduje, że mój sik to będzie pikuś. Ciekawe co dostanę w prezencie? Bo chyba coś dostanę, co nie? Grzeczny przecież byłem i w ogóle. -
STIVI - stary, ślepy, duży, ale piękny. Za TM (*) :(
obiezyswiat75 replied to ewab's topic in Już w nowym domu
No to dobrze. Myślałam o Tobie i psiakach jak tak wiało mocno, jak sobie radzicie. -
STIVI - stary, ślepy, duży, ale piękny. Za TM (*) :(
obiezyswiat75 replied to ewab's topic in Już w nowym domu
a myślałam, że się nie odzywasz, bo Cię Ksawery wywiał. Podobno okolice Białogardu mocno poszkodowane.