Leon juz normalnie chodzi na spacery, ale jest jeszcze Rika, dwa psy, w tym jeden rzucający się na motory/rowery, czyli Rika, że po prostu nie chce mi się taszczyć aparatu, a znowu nie jest tak ciepło, żeby iść na ogródek i psom zdjęcia porobić. Może jutro pójdę w jakieś odludne miejsce, zależy czy mi się będzie chciało kawałek dłużej iść;)