-
Posts
1428 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Leokadia
-
[quote name='(:Buńka:)']Ehh czasami załamuję samą siebie:shake: Chodziło mi oczywiście o buldożka angielskiego nie amerykańskiego...:splat: Amerykan na emeryturkę nie zabardzo:diabloti: Chyba że taką bardzo wczesną:evil_lol:[/QUOTE] Nie, nie angielski mi nie leży;) Całkiem dobry pomysł z tą wcześniejszą emeryturką, nie będzie trzeba zapierniczać do 80-tki:evil_lol:
-
Sama kilka dni temu nie wiedziała, a teraz zbiera pochwały za kogoś:cool3::evil_lol: Nie?:diabloti:
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Leokadia replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Mój nie wie, jak to szlachta gardzi takimi przedmiotami:evil_lol: -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Leokadia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Aż strach pomyśleć co by było gdybys do rodziców nie wpadła, mogłoby się z kotką źle skończyć:shake: Ale dobrze, że już lepiej;) -
Mój raz miał akcje, że mu kość utknęła w gardle, mama mu wtedy dała, jak byłam w szkole. Od tej pory się opamiętała i nie daje, bo pamięta jak musiała go ratować.
-
Kości to standard, są jeszcze wnętrzności ryb, koszmar..
-
Jaki fajny mix! Masz foty?:multi:Muszę go zobaczyć:cool3:
-
Yhy poznałam ja ostatnio jednego asta, który bardzo chcial się zapoznać, co zreztą już gdzieś pisałam, przygrzmocił mi kagańcem, uradowane cielątko:p
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Leokadia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Co jej sie mogło stać, że miała taką ranę? Wet ma jakieś podejrzenia od czego to? -
To właśnie jest nabardziej prawdopodobne, ludzie u nas różne dziwne rzeczy wyrzucają przez okna:shake:
-
[quote name='(:Buńka:)']Jeśli już buldożek to amerykański:loveu: Francuziki teraz są na każdym kroku....[/QUOTE] Francuski na emeryturkę:loveu: Amerykanem nie pogardzę za kilka lat;)
-
Łooo dobrze, że się nie zdecydowałam na te Niemcy, wesoło by nie było. W przyszłym roku właśnie pojadę chyba w to sprawdzone miejsce do kuzynki, a jak by sie udało to na pewno bym chciała gdzieś w Polsce, ale to zawsze dodatkowe koszty związane z mieszkaniem, jedzeniem itp. Kręgosłup mnie za to boli jak dłużej się zginam, dzisiaj np. pół godziny klęczałam na balkonie, zbieracjąc 4 wielkie rzadkie kupska i wszędzie wymioty Leona, dobrze, że na balkonie,a nie w domu, całe szczęście co noc mam otwarty. Właściciwie to nie wiem co mu było, wymiotował trawą, najadł się jej pod blokiem to go pogoniło, nie wiem tylko skąd ta biegunka, sama mu jedzenie szykuję, a nie dawałam mu nic co miało by mu przynieść takie rewolucje.
-
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Leokadia replied to Franca81's topic in Foto Blogi
Ale tu nie chodzi o to, żebyś poszła do parku pełnego ludzi i wymuszała na niej bezwzględne skupienie na tobie. Zacznijcie od miejsc mało uczęszczanych przez ludzi, niech od początku uczy się podążania za tobą,. Stopniowo można przechodzić do bardziej zaludnionych miejsc, jak już będzie miała zakodowane w główce, że ma się pilnować, mieć na oku i nie oddalać. Dla mnie to podstawa jeśli chcesz, żeby olewała innych ludzi. Latając bez smyczy gdy zobaczysz innego człowieka możesz się odwrócić i odejść, bez wołania jej, na początku efektów nie będzie, wiem, że się boisz, że kogoś staranuje, ale lepiej zacząc póki nei waży tych 30 kg i np. ze znajomymi ćwiczyć. -
Buldożek francuski:loveu:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Leokadia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Sama nigdy nie jadłam, ale mi znajomi mówili, że sarnina jest bardzo smaczna;) -
Mi ostatnio szczena opadła jak się jakiś dzieciak spytał czy lab znajomego to amstaff:crazyeye: Mój był na wsi regularnie brany za wyżła, to już w ogóle nie mam pytań co do znajomości ras. Rozumiem, że ktoś może nie odróżniać jakichś megarzadkich ras, ale wyżła czy labka to chyba każdy widział:lol:
-
To kolejny powód, żeby cię odwiedzić (:diabloti:), u mnie czegoś takiego nie ma, najbliżej tuż za niemiecką granicą. Rób z tym kręgosłupem coś jak najszybciej, kilka lat i dwudziestolatka z łóżka nie będzie mogła wstać. A to jakiś stary uraz czy tak bez przyczyny ci plecy niedomagają?
-
Taka tam szlachta, stylizacja psów, żeby wyglądały na drogie;)
-
Mnie tam cziłki jakoś nie rajcują, może na emeryturkę, jak już brak mi będzie energii:p A póki mi sił starczy to im większe tym lepsze:loveu:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Leokadia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Masz takiego fajnego psa i jeszcze nie upolowałaś sobie sarenki, ponić smakuje wyśmienicie:loveu: -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Leokadia replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Trochę gimnastyki nie zaszkodzi:p Ładna Leośka:loveu: Boziu jak ja bym chciała mieć takie podwórko, żadnego wychodzenia z kundlem o świcie, żadnych burków plączących się pod nogami. Może rodzinka zgodzi się na mini zlocik tych najfajniejszych dogomaniaczek:cool3: ? -
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Leokadia replied to Franca81's topic in Foto Blogi
Ja lince nie ufam, próbowałam, nie pomogło, podobnie jak smaczki. Ale ja miałam ekstremalny poziom nieposłuszeństwa, więc możesz brać poprawkę na to co o tym piszę. Ja tylko zaproponuję jak najwięcej chodzenia bez smyczy. Do tego ja potrafiłam przez cały spacer się słówkiem do psa nie odezwać, skręcałam w najmniej oczekiwanym momencie. Pies uczy się pilnowania człowieka, że nie będzie informowany gdzie się właściciel udaje, pies musi wiedzieć, że ma za tobą podążać, nie będziesz na niego czekać . -
Łapa szubciutko się goi, z Leonem jest pod tym względem dobrze, że nie rozlizuje sobie rany, odkażona, wysmarowana maścią sobie 'oddycha', w domu pies leży bez żadnych opatrunków, które zakładam mu tylko na wyjście na siku. Wzięłam go dzisiaj na pół godzinę na łąkę, latał głównie po trawie, bo nie chcem, żeby coś się znowu rozwaliło. Póki co nawet nie kuleje. Co do pracy, ja chciałam iść głównie na jakieś zbieranie owoców czy coś podobnego, ale oferty są głównie zza granicy, w ciemno jechać to się jednak boję. Pisałam ostatnio z kuzynką z Niemiec, mówiła, że w jej okolicy jest praca w jakiejś fabryce bądź hali, ale już za późno, bo mają komplet. Będę się starać w przyszłym roku, od razu po maturze wyjadę na te kilka miesięcy.
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Leokadia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Łapka ładnie się goi, pies już nie kuleje, zrasta się fajnie, więc za góra 3 dni pójdziemy na dłużej w teren;) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Leokadia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
U nas na szczęście te śmieci leżą przy drogach, czy ogólnie miejsach bliżej domów/osiedli. Tam gdzie się zapuszczamy jest pięknie i czyściutko;)