-
Posts
1428 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Leokadia
-
Pfff, dwie? Nie, nie, zmieści sie znacznie więcej :megagrin: Co do photobucketa, mi się udaje zalogować normalnie, żadnych problemów, na wszystkich przeglądarkach, które mam. Tylko po zmianach, które jakiś czas temu nastąpiły mam problem ze znalezieniem funkcji wylogowania :lookarou:
-
Wymarzł się w schronisku, niech się teraz chłopak grzeje ;-) Jak derka będzie gotowa, to czekamy na zdjęcia :jumpie:
-
Psy nie krowy..... :megagrin: Mój tez wygrzebuje. Chociaż zawsze mu kamufluję warzywa, mieszam z mięsem, nawet rozdrabniam, tak, żeby nie zauważył i zjadł, to zawsze odnajdzie i na dnie miski zostawi...i weź tu się człowieku staraj,urozmaicaj dietę, a mała gnidka i tak woli jakieś smrody ze spaceru :lookarou:
-
Hahaha, poker face :-D
-
A poczwar niepiłeczkowy? Nasz uwielbia, i to szczególnie te, które da się memłać i wbijać całe kły :eviltong:
-
Świąt nie będzie! :megagrin:
-
W jakim mała jest wieku? Bo mi umknęło ;-)
-
Dzięki haha :megagrin:
-
Siepać? Można jaśniej, dla nie-ślązaka? :megagrin:
-
Taaak, można by i tak powiedzieć :siara: Co, ochraniać brytana? Pfff :megagrin: Dzięki :loveu: Gops - dzięki! Ano widać wiek, zarówno w wyglądzie, ale i zachowaniu...dodatkowo przez kątowanie tylnych łap można zauważyć, że się męczy, bo chciałby pobiegać, a nie może :look3: Chociaż widać mały postęp, bo przez codzienne spacery rusza się nieco żwawiej. Adoptowany jest od osoby prywatnej, pani z okolic Jeleniej Góry chciała go oddać, bo nie miała czasu by w się nim zajmować.
-
Śliczny maluch! :loveu: Opowiedz o niej coś więcej. Jaki ma charakterek? ;-)
-
Wow, sporo tego macie :question: Muffin sie fajnie odznacza na tle śniegu, aż się prosi o większą sesję :loveu:
-
Kilka tosterowych zdjęć poczwara;) Chyba każdy pies wychodzi lepiej na fotkach niż Leon :siara: Sępy :jumpie:
-
Jaka pirania :megagrin:
-
Tak coś mi się kojarzy, że chyba juz tu kiedyś byłam, a jak nie pisałam to zaglądałam....no i wtedy chyba był jeszcze tylko jeden pies;) Więc witamy ponownie :loveu: P.S. Ja używam photobucketa;)
-
Oj trzymaj, trzymaj, przydadzą się :eviltong: Słuchaj, o tej miłości to jeszcze będą piosenki pisać i filmy kręcić :evil_lol: Dziękujemy :loveu: A witamy, witamy. Dziękuję za zrozumienie :megagrin: Owczara się wszyscy na spacerze boją, a tak serio to prędzej raczej kogoś Leon upieprzy niż Dragon. Duży jest spokojny, do innych psów podchodzi jak szczeniak, piszczy, skomle, majta ogonem (oprócz innych owczarków, tych jakoś nie lubi :question: ), ale to dziwnym trafem do małego wszyscy puszczają pieski, chociaż gnida ma wredny charakter i wszystko musi być na jego zasadach...
-
Na pierwszej fotce ma taki długi tułów :megagrin: Świetne szelki :loveu:
-
Jak miło jest nie wiedzieć kiedy pies ma urodziny, to takie dodatkowe przyzwolenie na przepuszczanie pieniędzy :megagrin: Pokaż na Morusie to El Perro, jak nie nosi to specjalnie do zdjęcia;)
-
A ja gdybym miała psa, który choć na chwilę się zatrzymuje też bym kupiła derkę :megagrin: Świetnie w niej wygląda :loveu:
-
Jakaś taka długa ta wyrzutnia, a może mi sie wydaje, zawsze mniejsze widywałam;) Poprosimy jakieś fotki :loveu:
-
Znowu mnie tu długo nie było...eh trzeba sie poprawić :lookarou: Pokaż, pokaż coś kupiła :megagrin:
-
Hej, wpadam i zapisuję galerię! Będę zaglądać na pewno :loveu:
-
Bezpieczna odległość :megagrin: I najnowszy 'nabytek'. Dragon, 8-letni, adoptowany owczarek niemiecki. Z Leonem dogadują się na razie świetnie, owczar jest mega zrównoważonym i spokojnym psem, ma swoje wady i w niektórych sytuacjach tez potrafi dać popalic (jak by nie patrzeć, 40 kilo wagi to nie tak mało), ale żyje się nam z nim dośc dobrze. Chwilowo jedno zdjęcie, na więcej trzeba będzie trochę poczekać :jumpie:
-
Jak sie okazało, z Leonem jednak nie tak super, tak więc latania po wetach jeszcze niestety nie kończymy :lookarou: Mały podróżnik :megagrin: I przydałoby sie w końcu pokazać aktualny stan naszego stada, więc, na pierwszy ogień: Julka, wredna małpa, 100% kota w kocie. Miziak niesamowity i gaduła z ostrymi pazurkami i zębami :siara: Około roczna, adoptowana kotka :loveu:
-
Ale to chyba nie tylko cecha dobermanów, a ogólnie wszystkie pinczery maja to do siebie, że lubią 'porozmawiać' :evil_lol: