Niby te filmy są tak sztuczne i nijak związane z rzeczywistością, to się ogląda 'bo pieski'. Chociażby Hachiko, akita jako słodki niedźwiadek, niczym labek, hasa sobie grzecznie, cud miód, orzeszki, a tak łapie za serce :D Oglądałam go milion razy, za każdym razem wyłam :P