Jump to content
Dogomania

Leokadia

Members
  • Posts

    1428
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Leokadia

  1. Matko, dopiero co nadrobiłam te wszystkie strony, a tu znowu tyle nagadane:mad:
  2. Te szelki nie są za nisko, wyglądają jakby miały jej zaraz spaść? Tak tylko pytam, bo sama takich nie mam;)
  3. Sierotka Marysia wpadła dzisiaj do kałuży i musieliśmy skrócić spacer, bo cały mokry był:evil_lol:
  4. Miała być wiosna, a i u nas biało wszędzie..
  5. Ale się z niej sypie! U nas na razie się jeszcze nie zaczęło, bo troche za wcześnie(na szczęście)...
  6. Wyrzuty sumienia powinni mieć ci co bezdomnym psom taki los zgotowali, ale każdy ma przeciez prawo do spełaniania marzeń, nie?
  7. [quote name='Sonka95']Sonia to podczas kąpieli wyskakuje z wanny i trzeba ją pilnować :evil_lol: Ale i tak nie jest najgorzej , bo moją świnkę Sashę nawet nie można postawić do mycia , bo od razu robi fikołki i trzeba ją trzymać ... :diabloti:[/QUOTE] Fikołki? To nieźle, dobrze, że jest taka mała i można ją łatwo przytrzymać:p [quote name='marta.k9080']tak,jest grzeczna:pna początku jak była mała to uciekała jak diabeł od wody święconej:evil_lol:Lunka ma własny duuuzy ręcznik kąpielowy i nawet lubi jak ją tarmoszę i suszę:p[/QUOTE] Może i mojemu z czasem to przejdzie, mam nadzieję:razz: [quote name='Bobryna']Nasz Czesiek mimo, że nie lubi wody, nie wyrywa się podczas kąpieli ani po, ale taki typ psa, wszelki "zabiegi" znosi z pokorą :) Gorzej Blusia, próbuje wyskakiwać z wanny jak ma już dość, ale na szczęście rzadko ją kąpiemy ;P [SIZE=1]po deszczu wystarczy ją przetrzeć ręcznikiem, jej sierść nie łapie brudu :loveu:[/SIZE][/QUOTE] No jeśli chodzi o wszystkie tego typu zabiegi to Leon boi się i stoi nieruchomo, ale wystraczy, że przez sekundę spuszcze z niego wzrok i wieje:evil_lol: [quote name='Marta1990']Boże jaki on był chudy na początku :( Serce się kraja . Dobrze, że go przygarneliście i odkarmiliście. Kawał przystojniaka z tego Leosia ; )[/QUOTE] Dziękujemy za miłe słowa, chociaż do przystojniaka to mu jednak trochę daleko:lol:
  8. Jeny, jak udaje ci się godzić życie z całą gromadą? Podziwiam!
  9. A u nas prawie jak wiosna dzisiaj, nawet rano ptaszki koncerty robiły:evil_lol:
  10. Nie wiem, czy ktoś już pytał z jakiej firmy jest ta żółta obróżka?
  11. Szelki mi sie np. do lasu wydają wygodniejsze czy ogólnie na spacery, poręczniejsze jak chce sie psa złapać, ale np. gdy idziemy ulicą obowiązkowo obroża zaciskowa, żeby uniemożliwić wyślizgnięcie się.
  12. U mnie na wsi biegają za ogrodzeniem u jednego gościa 4 piękne DONki,2 czarne 2 podpalane, cudowny widok:loveu:
  13. Taaa, też go muszę trzymać, bo choć sztywno stoi to wystarczy chwila nieuwagi i by wyskoczył:razz: Miał, miał wątek, już wrzucam. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/208342-szok-szok-PSI-KOŚCIOTRUP-w-super-DT-jest-powolutku-szykowany-do-adopcji[/url]
  14. O Morusław w filmie wystąpi, czekam więc:lol:
  15. Ja to zawsze się opatulę jak eskimos i mrozy mi nie straszne. Lubię taka pogodę, bo kleszcze mi po prostu lato zawsze obrzydzają:angryy:
  16. A grzecznie znosi kąpiel? Bo mój stoi sparaliżowany jak go myję, a jak przychodzi do wyciągania to cała łazienka jest mokra a ja razem z nią:mad:
  17. Tylko skąd ja je wezmę?
  18. Mieszkamy przy bardzo ruchliwej ulicy. Moja wieć leży akurat na drodze gdy jedzie się z jednej strony do miejscowości z przejściem granicznym do Niemiec a z drugiej strony do Czech. Więc nie tylko sami Polacy jeżdżą ale i obcokrajowcy. A moje osiedle leży właściwie przy tej ulicy, więc wypuszczanie malutkich kotków jest tu chyba nie na miejscu, tym bardziej, że to nie pierwszy kot który jej w taki sposób zginął a nic to ją nie nauczyło.
  19. Kurcze oby nie zaczęło się dziać to co z popularnymi teraz choćby labradorami, bo popularność tej (jak i chyba każdej) rasie nie zrobi nic dobrego, a wnioskuję (choć nawet o tym nie wiedziałam), że rasa staje się coraz bardziej porządana.
  20. [quote name='marta.k9080']Luna ma wysokie podwozie ,a potrafi się upaskudzić jak świnka:evil_lol:[/QUOTE] Podziwiam często ludzi z dużymi psami, bo mój chodź mały to mi daje nieraz popalić jak ma się kąpać czy wycierać, więc w tym jedynym przypadku cieszę się, że duży nie jest.
  21. Kłóciłam się z nią o to wiele razy, jak grochem o ścianę. A później płakać mi się chce, jak patrzę co się z tymi kotami dzieje. Za pierwszego kota nawet pani ze schroniska pomagała jej sterylizować i szczepić poprzednią kotkę, własną kasę na to dawała, a ta ją puściła i żadnego zainteresowania jej dalszymi losami.
  22. I dlatego planuje mojemu ''twardzielowi'' kiedyś sprawić takiego ochroniarza, bo podobnie jak twój Gacek, prowodyr z niego niezły a bronić w razie czego to nie ma go kto (ja nie zamierzam, zaczyna to niech chociaż potrafi udwodnić jaki z niego macho):evil_lol:
  23. Po kolei do każdego dociera to może i w końcu u nas zawita:razz:
  24. Nie chodzi o takie adopcji ze schroniska czy fundacji, raz znalazła kota na ulicy, raz ktoś jej szefowi podrzucił ciężarną kotkę. Według mnie jest totalnie nieodpowiedzia, dlatego też teraz dałam znać znajomej pani z którą na spacery chodzę, bo ona współpracuje ze schroniskiem, że trzeba coś w tej sprawie zrobić. Tylko co? Kto jej zabroni wziąć kolejnego zwierzaka, jeśli to będzie kot od znajomych czy kolejna znajda?
  25. U nas dokładnie to samo, cały dom możnaby skompletować, gdyby się wybrało na te śmietnisko. A do tego mam ostatnio kompletną załamkę, bo wielu znajomych słyszało, że część naszego lasu mają wyciąć i domki postawić (co dla mnie jest totalną głupotą), jakbyśmy jeszcze mieli za dużo miejsca na spacery:shake:
×
×
  • Create New...