Jump to content
Dogomania

Maghda

Members
  • Posts

    285
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Maghda

  1. Jeżeli pies odmawia jedzenia diety nerkowej (czy to puszek, czy gotowanej), to uważam, że lepiej jest, żeby zjadł COKOLWIEK, niż nic...
  2. Będzie dobre to, co ma mało fosforu. Gotowany biały ryż, gotowane ziemniaczki rozdrobnione na puree, ugotowane i rozdrobnione białko jajka (żółtko ma dużo fosforu), biały chleb. Można dodać troszkę masełka lub śmietanki kremówki dla smaku. Jeżeli karmimy tylko gotowanym, to należy suplementować posiłki (węglan wapnia, wit E, wit B complex, olej z łososia - to tak w skrócie).
  3. Mój pies miał podobne objawy (choć nie sikał pod siebie niekontrolowanie, ale sporo pił, często siusiał, mocz był rozwodniony), robiono mu te same badania, diagnoza: moczówka, ale minirin nie "działał". Okazało się, że ma torbiele na nerkach. Robiłaś USG nerek? Z krwi nic nie wyszło, dopiero USG dało odpowiedź. Próbowałaś uczyć pieska siusiać w jedno miejsce, np do kuwety w łazience? --- Jeszcze w temacie moczówki: są dwa rodzaje tej choroby: [B]moczówka centralna[/B] (ośrodkowa, wazopresynozależna, przysadkowo-podwzgórzowa - leczy się Minirinem) oraz [B]nerkopochodna[/B] (polega na niewrażliwości cewek nerkowych na wazopresynę - tu Minirin nie zadziała). Więc jeżeli na podstawie testu z odstawieniem wody lekarze stwierdzili moczówkę, a Minirin nie zadziałał, to może oznaczać moczówkę nerkopochodną. Z informacji znalezionych w internecie wyczytałam, że w tym wypadku leczenie opiera się na podawaniu leków moczopędnych – mają one paradoksalnie działanie zmniejszające ilość oddawanego moczu. Porozmawiaj o moczówce nerkowej z weterynarzem. Inne możliwe przyczyny nadmiernego picia wody to np. guz mózgu, uraz głowy.
  4. [quote name='agaci-x']Witajcie. Od wczoraj Luisek również dołącza do nerkowców. Wyniki wyglądają tak: UREA 185 mg/dl CREA 3.71 mg/dl Właśnie przeglądam neta w celu zakupu karmy renal i chciałam się Was poradzić co sądzicie o [COLOR=#FF8800][FONT=Arial][B]Hill's Prescription Diet Canine Renal Health K/D [/B][/FONT][/COLOR]oraz [B]Purina Veterinary Diets Renal Function - NF[/B] Czy ktoś z Was miał styczność z tymi karmami? Jeśli tak to która lepsza bo ja już mam mętlik w głowie. Interesuje mnie też wielkość granulek bo Lusio już kompletnego uzębienia nie ma więc im mniejsze tym lepsze.[/QUOTE] Żadna z powyższych karm nie jest dobra. Spójrz na skład. Na stronie 222 tego wątku napisałam coś na temat karm (zerknij proszę). Najlepsze jedzenie to gotowane, potem puszki, potem suche. Z puszek wybrałabym Trovet, a z suchych Farmina Vet Life Renal.
  5. Tak czy inaczej, jeżeli szczeniak od początku miał takie objawy, to hodowca na pewno to zauważył
  6. Bardzo mi przykro... mam nadzieję, że to jednak nie nowotwór. Trzymam mocno kciuki. Czyżby hodowca dopuścił do rozrodu chore psy... ?
  7. [quote name='ankagrzanka']I jeszcze jedno pytanie bo pojawila sie opinia ze nadmierne picie moze miec podloze psychiczne na czym dokladnie to polega?[/QUOTE] Odpowiem na przykładzie własnego psa (choć u niego to przede wszystkim problem z nerkami). Mój pies został przygarnięty ze schroniska, które było dla niego ogromną traumą. W pierwszych tygodniach po adopcji był bardzo nerwowy - w sytuacji, kiedy się zestresował biegł do miski z wodą i pił ogromne ilości. Myślę, że u niego nie tylko chore nerki, ale też ta trauma i stres przyczyniły się do takiego wzmożonego pragnienia. Teraz, po dwóch latach, pije znacznie mniej (ale nadal więcej, niż zdrowy pies), nie stresuje się tak jak wtedy, jest spokojniejszy. Niestety ten problem zostanie z nami do końca - pies jest chory, ale radzimy sobie. Ma miejsce w domu, gdzie może się wysikać, inaczej musiałabym wychodzić z nim za potrzebą kilkanaście razy dziennie i kilka w nocy. Z ograniczaniem wody należy uważać. Przy chorobie nerek, pomimo picia wody, pies może być odwodniony. W takim przypadku zapewniłabym stały dostęp do miski z wodą.
  8. Daj znać koniecznie co wykazały badania. Z ciekawości: od dawna piesek tak dużo pije?
  9. [quote name='ankagrzanka']Czy pies moze byc zachlanny do tego stopnia? Miska karmy znika w okolo dwie minuty i dodam jeszcze ze strasznie glosno jej sie odbija po jedzeniu[/QUOTE] Na to pytanie nie potrafię odpowiedzieć, ale na Twoim miejscu nie czekałabym i zbadałabym psa. Wypowiedź lekarza jest dla mnie nie do przyjęcia, bo takie nadmierne picie nie jest normalne. Może to na tle psychicznym, ale żeby to stwierdzić, to trzeba najpierw wykluczyć choroby, które mają podobne objawy.
  10. Zabierz psa do weterynarza i zrób badania pod kątem chorób nerek, wątroby, cukrzycy. Mój pies również pije bardzo dużo, jest chory na torbielowatość nerek (z krwi nic nie wyszło, dopiero badanie USG pokazało zmiany na nerkach). Inne przyczyny nadmiernego pragnienia to choroba Cushinga, nadczynność tarczycy, moczówka prosta, lub na tle psychicznym. Lekarz wet. na pewno wszystko wyjaśni i pomoże znaleźć przyczynę tej dolegliwości.
  11. [quote name='a_niusia']przeciez pointer tak jak kazdy wyzel wyhodowany zostal do scislej wspolpracy z czlowiekiem. i niczego bardziej nie potrzebuje niz przewodnika, ktory chce z nim pracowac.[/QUOTE] Właśnie, natomiast rodezjany to psy gończe i to trochę inna bajka - wystarczy poczytać forum rodezjanowe, pogadać z hodowcami, bo to podobno bardzo specyficzne psy. I na pewno zupełnie inne niż wyżły ;)
  12. W drugim poście tego wątku są linki do video z Zeldą (charcikiem) - tam bardzo fajnie pokazane jest, jak właścicielka przyzwyczaja szczeniaka do klatki. Myślę, że od tego można zacząć ;)
  13. Whippet był do niedawna na mojej liście ras do rozważenia w przyszłości. Jednak twoje wypowiedzi na temat tej rasy w kilku innych wątkach (a właściwie tego co się z nią dzieje w polskich hodowlach) skutecznie mi go obrzydziły :P To na pewno bardzo fajna rasa, ale przestraszyłam się trochę tą niestabilnością charakteru, czy lękiem separacyjnym (już wiele razy spotkałam się z opiniami, że szalenie trudno nauczyć tego psa zostawania samemu w domu - a mając obecnie psiaka z tym problemem na pewno nie chciałabym w przyszłości "powtórki z rozrywki" :/ ) Inna sprawa, że kolejnego pieska będę mieć pewnie za kilka lub kilkanaście lat, ale lubię poszerzać swoją wiedzę i szukać informacji na temat upatrzonych ras. Nie miałam pojęcia, że z whippetami jest tak źle :/ Bo rzeczywiście hodowle na swoich stronach internetowych wypowiadają się o nich w samych superlatywach.
  14. Skoro nie masz wyboru i musi być karma to mogę polecić dwie: Trovet Renal oraz Farmina Vet Life Renal. Farmina ma chyba mniej fosforu i z tego co pamiętam nie zawiera kukurydzy w składzie, co uważam za plus. Poza tym są jeszcze: Vet-Concept DOG LOW PROTEIN, Forza Renal (bardzo droga), Bosh Renal. Jednak nie znam dobrze tych karm, należałoby przeanalizować sobie skład i porównać. Jeżeli Cię stać, to mniej obciążające organizm będą puszki. Jednak te renalowe (np Trovet) są drogie niestety :/ Jeśli chodzi o przemycanie tabletki w kawałku mięska to na pewno ten kawałeczek psu nie zaszkodzi i nie ma co panikować w tej kwestii ;)
  15. Pewnie, że można dawać przysmaki, ale z głową - trzeba sprawdzać skład, patrzeć na ten nieszczęsny fosfor i nie dawać przysmaków z "niskiej półki" bo w ich składzie raczej nic zdrowego nie znajdziemy. Mój pies uwielbia np. biały chleb i to daję jako przysmaki. Wpiszcie sobie w wyszukiwarce "low phosphorus dog food recipe" - przykładowo w pierwszym wyniku (dogaware) jest masa informacji o tym, jak karmić chorego psa, dodatkowo znajdziecie tam tabelkę, gdzie wypisane są produkty spożywcze z niską zawartością fosforu itd. Co do Royala' Renal: niestety skład tej karmy jest niskiej jakości, poszperajcie w internecie i poszukajcie opinii na temat tej karmy i analizy składu (na stronach anglojęzycznych jest sporo na ten temat). Ja ze swojej strony dodam jeszcze, że kiedy wzięłam psa ze schroniska (nie znałam się wtedy jeszcze na karmieniu), vet zalecił mi podawanie Royala. Pies dostał po nim obrzydliwego uczulenia i już nigdy więcej nie sięgnęłam po tą karmę. A był to Royal weterynaryjny...
  16. [quote name='Szamanka'] zmiana karmy na Renal - to oczywiste, ścisła kontrola weta - oczywiste, wet zakazał dawać mu do jedzenia cokolwiek innego niż renal i woda - oczywiste..[/QUOTE] Niestety wcale nie oczywiste - weterynarze wciskają Royal'a bo na tym zarabiają (i nie dziwię się, że zabraniają karmić czymkolwiek innym - biznes to biznes), a prawda jest taka, że sucha karma znacznie bardziej obciąża organizm niż np. jedzenie gotowane. Co dla chorego psa jest niewskazane! Jeżeli chcesz karmić gotową karmą to puszki będą lepsze (choć Royala nawet zdrowemu psu bym nie dała), poza Royalem masz jeszcze do wyboru np. Trovet. Ja swojego psa karmię gotowanym jedzeniem trzymając się przy tym zasad żywienia w chorobach nerek. Najważniejsza z nich to unikanie produktów z dużą zawartością fosforu. Fosfor przyspiesza rozwój choroby. Niestety nie dowiedziałam się o tym od żadnego weta, a informacji na temat odpowiedniej diety szukałam na anglojęzycznych stronach, bo w polskim internecie nie ma prawie nic na ten temat. Wielokrotnie na zagranicznych forach ludzie ostrzegali mnie, że suchą karmą skrócę psu życie (karmiłam kiedyś suchą, nie wiedziałam wtedy, że to nie najlepszy pomysł). Jeżeli potrzebujesz dokładnych informacji na ten temat - napisz do mnie na prv, podeślę linki do stron, gdzie zgromadzone są dokładne informacje i dzięki którym dowiedziałam się wiele na temat tej choroby.
  17. Nie miałam nigdy szczeniaka, ale jeśli się kiedyś pojawi, to na początku listy zakupów (poza podstawowymi rzeczami typu smycz czy obroża) znalazłaby się klatka i kliker ;)
  18. Zdaję sobie z tego sprawę, dlatego robię psu regularne badania i stosuję odpowiednią dietę odciążającą nerki.
  19. [quote name='MajkaSkowron']Musicie! ja swojemu kupowalam glukoze w plynie w aptece i jak mial takie slabsze dni to dawalam mu do picia. Moze tez sprobuj o ile piesio nie ma cukrzycy dodatkowo....my niestety walke przegraliśmy ale u Barusia oprocz PNN bylo jeszcze duzo innego paskudztwa - guzy na nerkach, watrobie i pecherzu:( kurde moze sprobuj jeszcze dzwonic na info linie do nerkiwetu?[/QUOTE] Mój pies również ma torbiele na nerkach. To te torbiele doprowadziły do PNN?
  20. [quote name='Grzalka'] Tak szerzej to rzeczywiście chyba nigdy nie rozmawiałam, przyjęłam tę dietę jako pewnik i widzę same pozytywne rezultaty. Z drugiej strony nie wiem jak wyglądałby przebieg choroby w przypadku diety białkowej?. Jeżeli możesz to proszę podeślij mi linki do diet o których pisałaś, a ja omówię je z dr Neską.[/QUOTE] Świetnie, dziękuję bardzo! Uporządkuję sobie te materiały i podeślę. Bardzo jestem ciekawa opinii dr Neski.
  21. Nie, ja leczę w Krakowie. Ale mój pies jest w bardzo wczesnej fazie choroby, wyniki badań ma w normie i ogólnie jest w dobrym stanie (mimo, że na usg nerki bardzo zniszczone, to jeszcze w miarę funkcjonują) - jedyne co robię, to stosuję dietę o obniżonej zawartości fosforu i badam krew co 3 miesiące.
  22. [quote name='Grzalka']jednym z zaleceń jest całkowity zakaz podawania mięsa i produktów białkowych.[/QUOTE] Co raz częściej spotykam się z opinią, że obowiązek przestrzegania zasady ograniczania białka w pożywieniu przy chorych nerkach to mit. W sieci można znaleźć sporo artykułów i badań na ten temat (źródła anglojęzyczne, w polskim internecie trudno cokolwiek znaleźć). Jakie argumenty za ograniczaniem białka podają Wasi weterynarze i czy ktoś z Was rozmawiał z nimi szerzej na ten temat? *** Doczytałam właśnie, że ograniczanie białka ma sens przy mocznicy. Pozostaje pytanie, czy pies nie zatruty mocznikiem powinien mieć to białko ograniczane czy nie.
  23. Najlepiej mieć wszystkie aktualne badania zrobione przed wizytą, żeby doktor mogła od razu zacząć działać. Krew: profil nerkowy, mocz, jonogram - czy jeszcze coś, forumowicze doradźcie.
  24. Ipakitine podaje się tylko wtedy, kiedy poziom fosforu jest powyżej normy - dobrze myślę? Jeśli tak, to trzeba najpierw zrobić jonogram. Ipakitine to nie jest zamiennik Rubenalu. [B]saraj84[/B] a w klatce lub transporterze? tylko pytanie, czy taka klatka zmieści się do małego samochodu
  25. Również mam wątpliwości co do tego Rubenala. Wyczytałam własnie, że ma dużo fosforu (co na pewno nie pomaga), więc przy podawaniu należy monitorować poziom tego pierwiastka we krwi. Inne źródło podaje, że ten lek wycofano w Stanach. Na Twoim miejscu [B]saraj84[/B] zamiast pakować kasę w Rubenal, skontaktowałabym się z dr Neską - z tego co pamiętam możliwe są konsultacje online.
×
×
  • Create New...