Jump to content
Dogomania

Maghda

Members
  • Posts

    285
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Maghda

  1. [quote name='gryf80'] maghda masz racje-to nie sa karmy wysokich lotów,saraj pisała że ma problem z kasą,a diety w puszkach sa mega drogie,może faktycznie warto samemu cos zrobić w domu żeby taniej wyszło.[/QUOTE] Oczywiście, nie tylko będzie taniej, ale też zdrowiej, niż w przypadku podawania wątpliwej jakości puszki karm typu chappi ;)
  2. [quote name='gryf80'][B]saraj[/B] jeszcze firmy Specyfic albo pogadaj z wetem odnośnie zwykłych puszek np chappi-tam jest tyle białka zwierzecego co wcale.może dodajac leki,pies twój mógłby je jeść.[/QUOTE] Chappi nie podałabym zdrowemu psu, choremu tym bardziej. Jeśli pies nie chce jeść gotowanego ani nic z karm renal, to proponuję poszukać puszek karm wyższej jakości dla seniorów - w nich także często jest obniżona zawartość białka, ale trzeba pamiętać również o fosforze! Duża zawartość tego pierwiastka przyspiesza rozwój choroby! Pamiętajmy, że przetworzona karma znacznie bardziej obciąża organizm niż gotowane jedzenie, dlatego ja całkowicie zrezygnowałam z gotowych karm.
  3. [quote name='bahlsa']ja poproszę o te linki, na razie leczymy wątrobę ale kilka dni wcześniej posypały się nerki ( 7 dni płukania, teraz mocznik i krea są w normie ale boję się, że to chwilowe)[/QUOTE] Wysłałam wiadomość. U mojego psa wątroba też jest obciążona. Na szczęście zasady żywienia dla psów chorych na nerki są podobne jak przy chorej wątrobie. W linkach, które podałam, znajdziesz więcej informacji na ten temat.
  4. Znacznie lepsze dla psów chorych na nerki jest jedzenie gotowane, niż sucha karma, czy puszki. Ja podaję ugotowany ryż, ziemniaki (dobrze ugotowane i koniecznie rozdrobnione), biały chleb, marchewkę, trochę kurczaka lub mielonego indyka (jednak w zaawansowanym PNN uwaga z mięsem - nie jestem pewna czy można podawać, mój pies jest we wczesnym stadium choroby). Ogólnie należy dobierać składniki z jak najmniejszą zawartością fosforu. Na PW mogę podać linki do stron, gdzie fachowo opisane są zasady żywienia psów z PNN (jeśli ktoś byłby zainteresowany).
  5. Do powstania Labradoodle przyczyniły się psy różnych ras (nie tylko pudli i labradorów). Bardzo fajnie opisała to hodowla Włochata Pasja na swojej stronie internetowej (w dziale HISTORIA AUTENTYCZNEGO AUSTRALIJSKIEGO LABRADOODLE - nie linkuję, ale można łatwo wygooglować).
  6. Przez ostatnie 2 tygodnie testowałam pas ManMat - z psem o wadze 11 kg. Pas bardzo wygodny, używany do marszu oraz biegania. Paski między nogami przydały się, kiedy pies nagle zbiegał na bok, żeby coś obwąchać - dzięki nim pas się nie przesuwał na boki. W tej chwili zastanawiam się również nad kupnem pasa dla siebie i chyba wybiorę ten zestaw: [url]http://shop.3rd-pole.com/sklep/72-zestaw-do-dogtrekkingu-i-canicrossu-jeden-pies.html[/url] choć rozważam też ManMat, bo byłam bardzo zadowolona. Też myślałam, że biegać w życiu nie będę, ale spróbowałam i teraz co drugi dzień biegam z psem ;) To wciąga ;)
  7. Zgadzam się, podrobów nie powinno się podawać przy niewydolności nerek ze względu na fosfor.
  8. Cocker pomarańczowy z przesianiem ;) pasuje mi idealnie do wymagań.
  9. Jestem zafascynowana rasą, marzy mi się springer. Może za kilka lat uda się spełnić marzenie. Na razie zbieram informacje o rasie - ile się da ;)
  10. Rozumiem ;) To świetnie, że w większości dobrze się układa z małą. A jak z jej aktywnością? Na pewno jak to szczeniak jest bardzo energiczna, ale czy nie zamęcza ciągłą chęcią do zabawy, biegania itp? Czy potrafi się sama wyciszać, czy trzeba ją tego uczyć... przepraszam za te pytania - nigdy nie miałam szczeniaka ;)
  11. Jak wygląda codzienne życie z takim szczeniaczkiem? :) Daje w kość, czy da się przeżyć? ;)
  12. Wczoraj zaprowadziłam swojego psa na kontrolne USG, które powtarzam co roku. Przypomnę, że pies ma torbiele na nerkach. [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Torbiele nie powiększyły się, nie pojawiły się też nowe (tu pewnie zmian nie będzie). Niestety w ciągu ostatnich miesięcy stan nerek pogorszył się, zatarła się ich struktura (niewidoczna granica między [/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]korą nerki, a rdzeniem). Zbadaliśmy też wątrobę, na szczęście torbieli na niej nie ma. Ostatnie badania krwi są dobre: mocznik i kreatynina w normie (w zasadzie do tej pory nigdy nie skoczyły w górę). Jonogram i ciśnienie krwi także w porządku. Na moją prośbę zbadana została tarczyca i niestety wykryliśmy niedoczynność. Dodatkowo u psa następuje zanik niektórych mięśni i utrata wagi na skutek choroby nerek… Daję mu sporo jedzenia, je chętnie, ale niestety widzę, że powoli chudnie (bardzo powoli, ale jednak). Najważniejsze, że czuje się dobrze, chętnie biega, jednak to wszystko mnie coraz bardziej przeraża. [/FONT][/COLOR]
  13. [B]Majkowska[/B], gdzie to było? Gdzieś w okolicach Krakowa? Przerażająca historia :(
  14. [quote name='Pani Profesor']oooo, cześć Magda :D Twój pies wygląda jak szczeniak setera irlandzkiego - przyznaj się, że dużo osób tak myśli! :D[/QUOTE] Witaj witaj :) Zgadza się, mój 4-letni pies wygląda jak szczeniak, a na spacerach większość osób zadaje mi pytanie: "Ile ma miesięcy ten szczeniaczek?" :) Ludzie rzeczywiście myślą, że to młody seter irlandzki lub wyżełek węgierski. A Amber wygląda tak naprawdę jak cocker z krótką sierścią ;) Przepraszam za offtopic! Sowroneczka, czy potrafisz powiedzieć, czym w charakterze springery różnią się od cockerów? ;)
  15. Witaj! Gratuluję wspaniałego springera. Springerki to moje niespełnione marzenie. Obecnie mam psa mixa cocker spaniela (ze schroniska). Bardzo intryguje mnie to, jakie springery są w codziennym życiu, dlatego pewnie będę tu zaglądać ;)
  16. Szukam informacji na temat zaniku mięśni czołowych u psa z chorobą nerek - czy ktoś z was miał styczność z tym problemem i mógłby szerzej go opisać?
  17. Maghda

    Crufts 2014

    [quote name='Skyy']Naprawdę wszyscy zorganizowane mają już noclegi? :placz:[/QUOTE] Ja się zastanawiam czy jechać. A masz już transport zorganizowany?
  18. Do póki mocznik i kreatynina są w normie (u nas są) to stosujemy dietę odciążającą nerki i wątrobę (torbiele często zajmują też wątrobę). Nie zostały wprowadzone żadne leki, bo jak wspomniałam wyniki są ok. Dieta powinna zawierać minimalne ilości fosforu (duża zawartość tego pierwiastka przyspiesza rozwój choroby), a białko powinno być wysokiej jakości, dobrze przyswajalne (co do ograniczenia białka w diecie są różne opinie - ja jestem ostrożna). Uwaga na suche karmy lecznicze - mnie odradzano, ja karmię psa domowym jedzeniem, odpowiednio dostosowanym do choroby. Nie obciąża tak organów jak suche. Torbielowatość niestety prowadzi do niewydolności nerek.
  19. Mój pies miał podobne objawy, bardzo dużo pił i sikał co 2-3 godziny i kilka razy w nocy. Długo nie wiedzieliśmy co z nim jest, bo wyniki badań miał super. Proponuję zrobić USG - mój pies ma torbiele na nerkach i dopiero badanie USG to wykazało. Bardzo wątpię, żeby u was było podobnie, bo to baaardzo rzadko występuje u psów, ale warto sprawdzić.
  20. [quote name='Gezowa']Raczej indywidualna ;) Wszystkie whippety, które znam, śpią właśnie jak zabite po spacerze. U mnie często jest sytuacja, że nawet po długim spacerze (3 godziny i więcej) Młody się zbudzi i będzie mu jeszcze mało zabawy. Młody w lesie dla bezpieczeństwa chodzi na lince. Co prawda linka się wlecze za nim, nie trzymam jej, ale w razie czego mogę zawsze nadepnąć. Ogólnie nie ma problemu z odwołaniem u nas, jak i u znajomych whippetów... Gorzej jak zobaczą coś, co można pogonić ;). Mój jest jeszcze na etapie zabawy ze wszystkim. Kota traktuje jako psa, sarny, dziki i konie też... Ogólnie taka wesoła menda, ze wszystkimi by się bawił. Niestety, ma to też swoje minusy. Pracowałam nad tym od początku, ale i tak były dwie sytuacje, kiedy wyrwał mi za kotem i jak go dorwał to zapraszał do zabawy... Co nie zmienia faktu, że nie było to fajne. Teraz jest tak, że jak widzi kota to odstawia czajówę, ale wystarczy, że zawołam go raz czy dwa i kompletnie olewa. Nie zmienia to faktu, że w okresie dojrzewania zdarłam sobie gardło, rycząc na tego gnojka :diabloti:[/QUOTE] Rozumiem ;) Ale do sportów taki żywiołowy whippet - to chyba dobrze dla Ciebie ;) [quote name='Majkowska']Pożyczę Waldemara ;) [/QUOTE] Nie ma problemu, jeśli tylko mi powiesz, co mam robić :cool1:
  21. Jeśli chodzi o zachowanie w domu, to jestem trochę zaskoczona tym co napisałaś, bo wiele razy spotkałam się z opinią, że charty w domu nie narzucają się, nie są namolne. Ale to pewnie też cecha indywidualna. Choć może whippety są bardziej żywiołowe i wymagają więcej uwagi niż inne charty? A jak jest z odwoływaniem charta? Czy porządnie szkolony od szczeniaka słucha się w miarę, kiedy jest puszczony bez smyczy?
  22. [quote name='Gezowa'] Może ja będę w Krakowie albo Katowicach :diabloti: Jeszcze się waham przez dojazd. Tak, dlatego ja też nie mam porównania, czy użytki są takie jak mój, czy nawet lepsze, a może po prostu trafił mi się taki :) Na pewno łatwiej nakręcić użytka na pracę i zabawę niż showa, przez różnicę w charakterze. Ale nie ma tak naprawdę gwarancji, że KAŻDY użytek będzie super chętny do ganiania za piłką czy szarpania. Ja tak samo nie jestem uprzedzona do showów. Charakterem bardziej odpowiada mi użytek, ale to nie tak, że showa bym nie mogła mieć ;) U nas np. jest taki wściekły whippet: http://www.youtube.com/watch?v=5hdE04t0HTY :diabloti: (polecam wyłączyć dźwięk, bo warczę :lol: ) Ja na wystawach bywam jedynie w Krakowie (tu mieszkam), bardzo lubię przyjść, pooglądać interesujące mnie rasy i porozmawiać z hodowcami. Nie wystawiam, bo nie mam co ;) Obejrzałam dwa Twoje filmiki i jestem zauroczona whippetem. Przepiękny pies. Uwielbiam charty. Jednak ja nie mam ambicji sportowych i użytek mógłby być dla mnie zbyt żywiołowy. Mój obecny pies bardzo mi odpowiada pod kątem charakteru, w domu jest spokojny, na spacerach szaleje czasami, częściej spaceruje z nosem przy ziemi ;) Ale taki spokojniejszy chart w przyszłości - myślę, że by mi pasował ;)
  23. W takim razie na wystawie w Krakowie pewnie takich psów nie będzie. A jeśli chodzi o popęd, to racja, często zależy od danego osobnika, choć na pewno większe prawdopodobieństwo na silny popęd będzie w linii użytkowej. Ja np. mam mieszańca, który ma tak silny instynkt myśliwski i doskonały węch, że na ćwiczeniach węchowych sprawdził się lepiej, niż niektóre rasowe psy myśliwskie. No ale tak się zdarza ;)
  24. Dzięki, z czystej ciekawości pytam, bo nie sądziłam, że w tej rasie istnieje taki podział. Pewnie poobserwuję sobie whippetki kiedyś na wystawie, może uda się zauważyć te różnice - choć może być to trudne dla osoby, która nie jest zbyt obeznana z rasą ;)
  25. Wracając do tematu hodowli whippetów - czy mogłabyś napisać, które polskie hodowle posiadają psy użytkowe? :)
×
×
  • Create New...