[quote name='stonka1125']W środę robimy badania wstępne (morfologia, biochemia)
Obserwujemy do kolejnego ataku, potem podejmiemy leczenie. Trzeba cały cza obserwować. W tej chwili leży na wyrku za mną, spróbują pstryknąć ale ona boi się aparatu i jak słyszy że go włączam to ucieka
udało się pstryknąć :)
wrzucę jutro wieczorem bo jadę koty zawieźć do dt, z psami zostaje tż :)[/QUOTE]
miałam też takiego psiaka na dt, że nie lubił zdjęć i jak tylko słyszał aparat to się chował, biedny chyba się go bał, że może będą strzelać;