-
Posts
9688 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by asiuniab
-
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
asiuniab replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
szkoda Maksiu, że się nie udało:( kciuki trzymam; -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
asiuniab replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szariku, widzisz Twoje finanse, troszkę podreperowane:) -
Piękna Nanga, bardzo boi się smyczy. Zbieramy na hotel.
asiuniab replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Avilia']A sunieczka w piątek zamordowała koleżankę z boksu-mysz.Bo biedna myszka zbliżyła się do miski...[/QUOTE] czyli Ona głodna jest? -
Harry, jest taki śliczny, a dobre zdjęcia pewnie przyciągną większą uwagę, tylko szkoda, że ludzie wciąż patrzą oczami, a nie sercem;
-
Sonia kosztowna operacja łapki - zerwane ścięgno - oraz karma pomocy
asiuniab replied to Temida's topic in Już w nowym domu
a czy skoro łapkę przecięło coś ostrego, to czy mógł być to ten dziad, któremu powierzono sunię? -
czyli jak Oskarek już będzie po rehabilitacji, to niezbędna będzie szeroko zakrojona akcja ogłoszeniowa?? A Oskar jest wykastrowany, przepraszam, jeśli już gdzieś była ta informacja?
-
PRZERAŻONA Abi za TM + starsza jamniczka ANTRA ma dom ! :)
asiuniab replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
matko taka kupka nieszczęścia, ale charakterna, albo bardzo cierpiąca, biedna jednym słowem:( -
ja też trzymam kciuki i czekamy na wieści z nowego domu i zawsze będziemy prosić o zdjęcia;
-
nie mogę na razie wspomóc finansowo, ale pamiętam o Rumbie;
-
Sabciu, cieszę się, że już jesteś w hoteliku, uff.
-
Saba ma cudowne zdjęcia, rzeczywiście tekst dobry by się przydał z wymogami co do domu i ogłoszenia, ogłoszenia, ogłoszenia;
-
ZIRA w typie ON. To już 2 lata bezdomności...
asiuniab replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
matko, ja już byłam u Ziry, ale widzę, że nic nie napisałam i już by mi mogła księżniczka gdzieś uciec; -
bidny Gacuś Placuś, ale jeśli chodzi o kafelki, to mój poprzedni pies do końca życia nie umiał chodzić po kafelkach, tylko chodziła po dywanach, nawet w kuchni musieliśmy położyć, taki niby dywan, bo Ona wchodząc na kafelki wysuwała pazury i się rozjeżdżała; ale super jakby Gacaka udało się przyzwyczajać do domu, chłopakowi zwiększy to szanse na dom;
-
kochani dziękuję za wszystkie rady i przybycie na wątek Aramiska, On nie wie, że walczymy o Niego, ale jakby wiedział, myślę, że byłby także wdzięczny:) przepraszam, że nie jestem aktywna w ostatnich dwóch dniach, ale weekendy to dla mniej intensywny czas, bo TZ jest w domu i muszę to maksymalnie wykorzystać, i w związku z tym nie ma nas w ogóle w domu, a ja nie mam jak zaglądnąć do neta:(
-
Paula, Marian, wiecie jak się cieszę, to wasze spotkanie było przez los starannie utkane, abyście oboje mogli być szczęśliwszymi osobami, i takimi sprawiającymi radość innym. Niesamowity w tym wydarzeniu jest efekt synergii jaki nastąpił. Cieszę się, że Paula nie została z tym wszystkim sama, a tyle osób Jej i Mariankowi kibicuje i kibicowało i będziemy to robić nadal; Mam nadzieję, że to wydarzenie, nakręci spiralę dobra też dla innych bid, bo One też czekają na pomoc; ps. Marian ja też chcę Cię odwiedzić, a jakby udało mi się jeszcze poznać przy tym Paulę, to byłoby super, ale nie sądzę, że tym razem będzie mi to dane;
-
Sonia kosztowna operacja łapki - zerwane ścięgno - oraz karma pomocy
asiuniab replied to Temida's topic in Już w nowym domu
ciekawe jak Sonia po operacji? -
cześć Oskar, psiaczku jak się mają Twoje sprawy?
-
[quote name='hop!']Dr Orzeł zaleca zrobienie dodatkowego, dość kosztownego badania - rezonansu magnetycznego odcinka lędźwiowego (ewentualnie tomografii lub mielografii).[/QUOTE] tak właśnie czytałam, dlatego mi się wydaje, że lepiej aby fachowiec w tej dziedzinie oglądnął sunię i wtedy można podejmować decyzję, bo wiadomo te zaproponowane przez dr Orła (nie wiem czy dobrze, że odmieniam nazwisko) są b. kosztowne;
-
Smutna historia dwóch rozdzielonych,złamanych serc...
asiuniab replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
matko jaka kupka nieszczęścia:(