Jump to content
Dogomania

kolejna kobietka

Members
  • Posts

    37188
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by kolejna kobietka

  1. calkowicie sie zgadzam z wolf122, a od siebie dodam tylko tyle, ze gdyby usypiac wszystkie psy, ktore sie rzucaja na inne, a tylko od gabarytow najczesciej zalezy, czy atak taki drugi pies przezyje, u mnie na osiedlu musialaby isc polowa psow pod "noz", jedyne co je hamuje to smycz... anett doskonaly pomysl, "tylko" te finanse :sad:
  2. powiadomilam schronisko, wczoraj wyslalam rowniez ogloszenie (papierowe) do wywieszenia u nich, zalozylam watek na forum grudziadzkim, jest ogloszenie informujace o znalezieniu na tablica.pl, zgubilempsa.pl, zaginionepsy.pl, mysle o ogloszeniach papierowych, ale i tak uwazam, ze to wlasciciel powinien poruszyc niebo i ziemie, zeby psa odnalezc... no wlasnie, robic juz ogloszenia adopcyjne? rozmawialam z Ania i juz teraz zglaszaja sie chetni na pieska i ze raczej ogloszenie na fb starczy... osobiscie mysle, ze im wiecej chetnych, tym bedzie z czego wybierac jeszcze bardziej i moze trafi sie jeszcze fajniejszy domek, co o tym uwazacie? ps. dziekuje ci ogromnie! :) ♥, zaraz przesle.
  3. dziekuje wam za cieple slowa ♥ tak, wlasnie znalezc ten "dobry dom", na razie o tym nie mysle, ale juz wiem jaki to bedzie dla mnie stres rozstawac sie, a potem zaprzatanie sobie glowy, jak ja faktycznie traktuja, najgorsze jest to, ze tego w 100% nigdy sie nie dowiem, a to jest naprawde strasznie drobna kruszynka i taka ulegla, taka kochana i slodka, takie biedactwo malenkie :sad: ps. w weekend postaram sie nakrecic jakies filmiki, to bedziecie wiedzialy o czym mowie :)
  4. najprosciej, jezeli bym oddala ja w takim stanie w jakim jest i niech przyszly dom pokrywa wszystkie koszty, ale kazdy mi odradzal i uwazam, ze slusznie, dlatego staram sie temu teraz sprostac...
  5. na razie po prostu mam u siebie psa, ktorego nie planowalam i mam tysiac mysli w glowie... a ze ma cieczke i tak z niczym ruszyc nie moge...
  6. [quote name='erka']To nie o to chodzi, czy cos sie komus coś podoba , czy nie , tylko trzeba myśleć też o zabezpieczeniu suni przed chorobami zakaźnymi. Widocznie nie miałaś nigdy do czynienie z nosówka, czy parwo/ /choruja nie tylko szczeniaki/. Ale to twoja decyzja, rób co chcesz.[/QUOTE] ja po prostu nie mam na to srodkow, chcialam zrobic to co ostatecznie musze... nie wzielam psa do domu na ds, gdzie powinna byc to rozwazna decyzja i jak kogos na to nie stac to nie bierze, ja wzielam psa z dworu, ktory mogl juz teraz byc dawno rozjechany pod kolami badz trafic do schronu, a w schronie? no coz, o ile by przezyla i dawala sobie jakos rade, to tez nie wiadomo na kogo by trafila, nie sprawdzaja przyszlych domow, moglaby trafic nawet do jakiegos pseudo, wiec uwazam, ze lepiej jej u mnie... na razie ma cieczke, wiec mam czas, zeby postanowic co zrobie, moge pomyslec nawet o tych zakaznych przeciez, nie powiedzialam, ze nie, po prostu zobacze, czy bede miala na nie srodki...
  7. Nadalam jej imie - [SIZE=3][B]Lila[/B][/SIZE] :)
  8. a tak lezy z rozjechanymi lapinkami :loveu: [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/620362_390056051047533_1621441849_o.jpg[/IMG]
  9. Lila na spacerku :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/614857_390056107714194_228983361_o.jpg[/IMG]
  10. [quote name='Cromikowa']kolejna kobietka, gdzie można wpłacić pieniążki, dysponujesz kontem bankowym?[/QUOTE] ja niestety aktualnie nie mam, ale moglabym podac konto mamy...
  11. moze to sie komus nie podobac, ale ja juz zdecydowalam, ze zaszczepie ja przeciw wsciekliznie (po cieczce oczywiscie), a potem odczekam te okreslona ilosc czasu do zabiegu sterylizacji...
  12. mi sie tez nie usmiecha trzymac kolejnego pieska tak dlugo i probuje znalezc jak najlepsze rozwiazanie, ale chyba takiego w tym wypadku nie ma :sad:
  13. [quote name='erka']Jak to nikt ci suni nie wysterylizuje bez szczepienia??? Ratujemy sunie i od razu czasami idą pod nóz, bo są zaciązone i nie mogą czekać. Jeszcze żaden wet nie odmówił wykonania sterylki z powodu braku szczcpień. A wścieklizna, to nie podstawa w ratowaniu suni, owszem obowiązkowa, ale dla właściciela.[/QUOTE] wzielam sunie do domu, wiec wychodzi na to, ze w tej chwili to ja jestem jej wlascicielem... ja za nia odpowiadam i jezeli cos sie stanie, cala odpowiedzialnosc spadnie na mnie...
  14. no ale po cieczce i tak trzeba odczekac (okolo 10-14 dni badz 3 tyg. kazdy inaczej pisze, ale sie dowiem) na sterylke, czyli wszystko by pasowalo...
  15. [quote name='erka']Na wściekliznę , to akurat teraz najmniej potrzebne szczepienie, może sobie je zrobić przyszły właściciel. Ważniejsze dla bezpieczeństwa suni szczepienie na zakaźne.[/QUOTE] no wlasnie, ze szczepienie na wscieklizne to podstawa, a wrecz obowiazek, nie wiedzialam, ze tak to sie potoczy, ze psiak tyle u mnie zostanie i tak bedzie przebiegac jego przyszla adopcja... uwazam, ze suni faktycznie nie powinnam wydawac niewysterylizowanej, a cieczka skomplikowala wszystko, a bez aktualnego szczepienia nikt mi suni nie zaczipuje ani nie wysterylizuje przeciez :sad:
  16. kochani, zakupilam dzisiaj dla malej preparat na odpchlenie oraz tabletke na odrobaczenie, lacznie zaplacilam 30 zl, dlatego, ze w tym jest rowniez dawka dla mojego piesia, dla malej wypada polowa dawki kropelek Ektoparu oraz pol tabletki, Ektopar kosztowal okolo 14 zl, tak wiec na mala wypada 7 zl, tabletki 16 zl, a wiec 4 zl, [B]lacznie 11 zl[/B], bylabym niezmiernie wdzieczna, gdyby ktos mogl mnie wesprzec grosikiem, tak jak toyota predzej wspomniala, niestety jestem osoba nie pracujaca, prawda jest taka, ze przynioslam do domu kolejnego psiaka do wykarmienia, a nie powinnam, jednak do schronu nie mialam serca jej oddac :sad:... nastepnie, po skonczeniu cieczki, mysle o zaszczepieniu malej przeciw wsciekliznie, zastrzyk taki kosztuje ok. 25 zl (rowniez bede potrzebowala wsparcia :sad:) i czipowanie-dowiedzialam sie, ze to odbedzie sie za darmo! :multi: [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/616456_390121514374320_1246932256_o.jpg[/IMG]
  17. [quote name='harpoonka']Dopiero zrobiłam wydarzenie. Mam teraz w domu taki młyn, że nie miałam wcześniej czasu... [URL]http://www.facebook.com/events/269386133160901/?context=create[/URL][/QUOTE] rozsylam na fb
  18. odwiedzam Uszatke i podnosze! :)
  19. sunia wazy 7 kg, niestety zaczyna sie "rozkrecac" i troszeczke szczekac w domu :eviltong:, nie wiem od czego to jest uzaleznione, moze od natezenia halasu, od radzaju dzwiekow, dlatego, ze raz szczeka, a innym razem nie, co prawda po tym jak powiedzialam, ze nie wolno, nie szczeknela jak sasiad wychodzil, ale moze to z powodu tego, iz nie halasowal nadto... szczeknela natomiast np jak dziecko wydalo piskliwy dzwiek...
  20. sunia wazy kolo 5 kg, jutro sprawdze dokladnie...
  21. Nie przeoczylam, wydarzenia na razie nie ma? pewnie nie masz czasu, ale nie ma sie czemu dziwic...
  22. faktycznie maly diabelek! :diabloti: szkoda Perelki, ale mysle, ze czas zrobi swoje... podziwiam ciebie, kolejny psiak z "trudnym" charakterkiem, a ty dajesz sobie rade z nimi bez problemu!
  23. [quote name='Poker']Ja też mam nadzieję.Bo nr konta do przelewu dostałam bardzo szybko ,a potem cisza. toyota, zadzwoń proszę.Przecież tylko przez Ciebie możemy się dowiedzieć co z sunią i to Ty założyłaś jej wątek.[/QUOTE] Numer konta dostalas bardzo szybko, bo to ja go wyslalam i ja rowniez dostalam szybko dane do przelewu od osob trzecich, nie widze w tym niczego dziwnego, jasno jest na watku napisane kto zajmuje sie sunia i ze ja pomagalam tylko zalozyc wydarzenie, jezeli cos wiecej napisalam, to tylko dlatego, ze akurat to wiedzialam, a co do aktualizacji wiesci odnosnie suni pozostawiam to w rekach osob, pod ktorych opieka Kia sie znajduje...
×
×
  • Create New...