Jump to content
Dogomania

kolejna kobietka

Members
  • Posts

    37188
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by kolejna kobietka

  1. ale nadzieja jest ufff trzymam kciuki! :)
  2. zawsze to cos, jestem dobrej mysli! :multi:
  3. do Warszawy... nowy filmik z Lilunią: [video=youtube;griURfKS8a4]http://www.youtube.com/watch?v=griURfKS8a4[/video]
  4. Lila jest nadal u mnie, planowany termin podrozy malenkiej do domku jest na niedziele badz poniedzialek, jeszcze z pania to uzgodnimy dlatego, ze wczesniej juz miala zaplanowany wyjazd a oczywistym jest to, ze nie bylo sensu i na pewno niewskazane, aby mala byla gdzies ciagana po roznych nowych miejscach (wczasy), a potem kolejnego miejsca (domek pani), tak wiec zostanie u mnie do czasu powrotu z urlopu... potem Lilka bedzie podrozowac juz z pania :)
  5. hehehe biedny Batkus :lol: na szczescie z nim tak latwo nie pojdzie :eviltong:
  6. oj powiem wam dziewczyny, ze moj kastrat ostatnio sadzil sie na moja znajdke Lile... trafila do mnie z cieczka i niestety, byly dni, ze byl strasznie nachalny, ale wydaje mi sie, ze dzieki kastracji jednak to nie bylo to, gdyby nie byl wykastrowany pewnie nie mozna by go bylo odciagnac, ale niestety probowal i wlazil na mala...
  7. kochani, relacja Wioli z wizyty: [B][SIZE=2]Jestem po 3 godzinnej wizycie PA... Pewnie chcecie wiedzieć jak się rozmowa potoczyła..? REWELACJA!!! Kobitka całe życie miała psy (i również inne zwierzaki), ma dużą wiedzę na ten temat. Ze wszystkiego zdaje sobie sprawę. Schody są bardzo łagodne więc Lilka nie powinna mieć problemów. Szeleczki są, Obróżka jest, Smycz wypasiona flexi jest ;) Brakuje tylko ukochanego pieska. Pani zrobiła na mnie niesamowite wrażenie i powiedziała, ze będzie jeździć do mojego veta żebym mogła kontrolować i mieć pewność, że piesio ma wszystko co trzeba. Mogę przyjeżdżać i sprawdzać. [/SIZE][SIZE=2] Co do pielęgnacji futerka, strzyżenia i czesanka to również Pani jest już na wszystko przygotowana. Ma kogoś w rodzinie/przyjaciół, kto sam strzyże swoje yorki więc ma Ją nauczyć samodzielnego dbania o kudełki co by z pieska nie zrobił się potworek ;) Pewnie czekacie na najbardziej nurtujący temat, tzn. spacerków? Psinka będzie miała jak najbardziej TRZY spacery. Z początku syn będzie mamie pomagał w przestawianiem małej na inne godziny i myślę, że będzie ok. Na początku Pani weźmie parę dni urlopu by mała się tak nie stresowała. Jeśli macie jakieś pytanie to pytajcie, mogło mi coś teraz umknąć. Generalnie miałam ochotę tą Panią wyściskać, ale by mogła pomyśleć, że ja jakaś nie tego ;) jakby wszyscy byli jak ta Pani to wszystkie zwierzaki byłyby szczęśliwe. pani jest w genialnej formie i kondycji więc o to tez się absolutnie nie trzeba martwić. [/SIZE] [SIZE=2] [/SIZE][/B]
  8. dzisiaj pierwsza wizyta PA, ale czekam na relacje... najgorsze jest to, ze malenka tez jest lekliwa :sad: (ale nie reaguje agresja), jak na razie zadna z niej przytulanka i nie wiem czy to sie zmieni... ona nawet nie wskakuje na kanape, lezy sobie w przedpokoju, albo pod kanapa, ewentualnie u mojego brata w pokoju (jak jest w pracy :eviltong:), czasami na poslaniu mojego piesia, tak jakby chciala miec po prostu spokoj, oczywiscie, ze jak zaczne ja wolac to podejdzie i sie cieszy, z glaskaniem to na razie nie jest fajnie, bo nadal widze, ze nie sprawia jej to przyjemnosci, np siadam na podlodze i na jej wysokosci do niech pieszczotliwie mowie, to zaczyna mnie lizac i sie cieszyc, ogolnie czesto na sam moj glos reaguje merdaniem, nawet jezeli nie mowie do niej... ps. dziekuje ci bardzo, ze pomyslalas o Lili ♥
  9. dziekuje :) ale mam dzisiaj stresa...
  10. malutka coraz bardziej wesola :) odzylo malenstwo, chociaz z tym dotykiem jeszcze nie jest tak, jak powinno byc... jutro wizyta PA u pani z Warszawy...
  11. zagladam do kruszynki...
  12. [quote name='mysza 1']Jeśli chcecie to mogę jej wykupić pakiet ogloszeń tylko poproszę o tekst i kontakt do adopcji. Pakiety mam opłacone tylko trzeba wkleić na wątek bazarku.[/QUOTE] na drugiej stronie watku sa odnosniki do 30-stu ogloszen zrobionych przeze mnie, ale nowe ogloszenia jak najbardziej sie przydadza :smile: moje na pewno sa juz na dalszych stronach i nikt do nich nie zaglada :sad: nie mam talentu, wiec tresc umiescilam najzwyklejsza, oto jedno z nich: [URL]http://top-ogloszenia.net/Zwierz-ta-Psy-i-koty-Uszatka_jestem_mala_i_sliczna_czekam_juz_6_lat_-18-119-407542[/URL] ps. ma byc miasto - Toruń.
  13. tez zagladam i podnosze...
  14. tak tak, ja caly czas ja oglaszam i szukam... tak jak piszesz, nie moge sie skupiac tylko na tym jednym i teraz czekac tydzien, a po wizycie moze sie okazac on klapa, albo pani sie rozmysli... i tez moze sie trafi jakis lepszy domek...
  15. znalazlam osobe do wizyty PA :multi:
  16. dokladnie tak jest "erka" jak napisalas... oczywiscie, ze nie mam doswiadczenia w adopcjach i pewnie, ze jestem przewrazliwiona, juz sie przywiazalam do malej, ale konsultuje sie z osobami, ktore maja doswiadczenie w adopcjach i tez je to zaniepokoilo... ps. wizyta przedadopcyjna zostala przez pania przesunieta na przyszly piatek, ale jak znajde juz osobe chetna do PA, oczywiscie bedzie trzeba termin zgrac tak, zeby wszystkim pasowalo...
  17. rowniez zagladam i podnosze...
  18. a moze sasiadow sie spytac, czy czegos nie wiedza? czy ich w ogole widuja?
  19. [quote name='iwonamaj']3 razy to koniecznie, jakby jej ktoś WC zamknął o 13 do rana? Jak można nie rozumieć, że to jest męczenie zwierzęcia? Wierzę, że teraz nie masz spokoju o te 2 razy :(...[/QUOTE] dla mnie to nie do pomyslenia, ale nie wiem co moglabym zrobic? tak, mialam juz nawet takie mysli, zeby gdzies to zglosic, ale z jednej strony zal mi okrutnie psa!!! :-( a z drugiej nie bylabym w stanie jej tego zrobic, matko :shake: zreszta dowiedzialam sie, ze nie tak latwo odebrac komus psa, zwlaszcza jak nie jest zaniedbany i nie ma zagrozenia zycia, kolezanka podsunela mi mysl (tez o tym pomyslalam juz wczesniej), aby zglosic to fundacji (chociaz kazda ma tyle spraw na glowie, tyle interwencji powazniejszych, ze pewnie i tak by sie za to nie wzieli) i moze oni by potrafili wplynac na te kobiete, ale u nas nie ma zadnej... tak i teraz wiedzac, ze sa tacy ludzie, ciazy mi to strasznie...
  20. a ja tak usilnie staram sie znalezc domek z drugim psem, nawet suka, a dzisiaj mialam incydent, mala sie rzucila z zebami na inna sunie, gdzie wczesniej sie do niej cieszyla, [IMG]https://s-static.ak.facebook.com/images/blank.gif[/IMG]nie wiem czemu, moze z zazdrosci o mojego Afisa? potem spotkalismy inna psine - samca, i juz byl zaciesz :)
  21. [quote name='iwonamaj']A to byłby jakiś problem dla tych pań wychodzić 3 razy dziennie?[/QUOTE] tlumaczyla, ze sie pomylila, moze tak, a moze nie... ale i tak nie mam teraz spokoju... najgorsze, ze nie jestem w stanie tego sprawdzic :sad:
×
×
  • Create New...