Jump to content
Dogomania

kolejna kobietka

Members
  • Posts

    37188
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by kolejna kobietka

  1. znam starsza kobiete (ok. 70 lat), z ktora czasami ide razem na spacerze i wychodzi 2 razy dziennie, gdzie drugi raz jest w okolicach 13.00!!! ten pies musi czekac do rana na kolejne wyjscie, tlumaczylam jej kilka razy, ze meczy psa itd nic nie dociera, na pytanie czemu nie wyjdzie trzeci raz, badz chociaz ten drugi o ok. 16.00 (jak dla mnie i tak za malo) otrzymuje wymijajace odpowiedzi, i co mam zrobic? naslac na nia straz miejska? :shake: inne osoby, ktore maja psy tez o tym wiedza i tylko slysze od nich, ze chyba jest "nienormalna"... ale ona twierdzi, ze kocha swojego psa, no tak, ale nie sama miloscia pies zyje egh
  2. tak, zostanie sprawdzony, ale powiem wam szczerze bardziej teraz mam watpliwosci odnosnie tych dwoch wyjsc dziennie :roll:...
  3. nie wiedzialam... o rany! :shake:
  4. kurcze, faktycznie niewesolo, nie podoba mi sie to... a nie moglabys do niej osobiscie podjechac (wiem, ze nie mieszkasz w Malborku, ale dosyc blisko)? badz ktos z Malborka? moze cos sie stalo? :sad:
  5. dzieki! poprosilam :) poczekam na odpowiedz...
  6. a z powodu tego, ze Lila ma potrzebe przebywania z innym psiakiem? brac to pod uwage, czy pogodzic sie z faktem, ze idealnego domu dla niej po prostu nie znajde?
  7. niepokoi mnie tez to, ze w ankiecie napisala, iz bedzie wychodzic z pieskiem minimum 2 razy dziennie, jak dla mnie minimum powinno byc trzy razy dziennie, ALE podobno to pomylka hmmm
  8. powiem wam, ze ja patrze pod tym katem, ze Lila jak dobrze pojdzie moze nawet pozyje z 15 lat, wiek tej Pani 60-65, jak bedzie z aktywnoscia i samopoczuciem za 5 lat?... do tego ona jest zaleknionym pieskiem i najbardziej sie otwiera majac psie towarzystwo... ps. nie wiem co robic... na razie do wizyty PA nie mam chetnej osoby :sad:
  9. kochani, poszukuje osoby do PA w Warszawie, wstepnie umowiona na sobote/niedziele od 11.00 do 14.00. ALE doradzcie mi prosze, wiek pani to 60-65 lat (ankieta), czy osoba w tym wieku nie powinna brac tak mlodego pieska?, przyznam sie szczerze, ze moim marzeniem bylo, aby Lila trafila do osoby mlodszej (przepraszam z gory, jesli kogos uraze) - zwierzoluba i takiej, ktora ma juz malego psiaka (Lila bardzo lubi towarzystwo innych psow, wiec to z mysla o niej rowniez)...
  10. swietne zdjecia! :p a psiaki urocze!
  11. ponownie dzwonilam do schroniska, moje papierowe ogloszenie zostalo wywieszone... do tej pory nikt sie do nich nie zglosil w sprawie zaginiecia malej :sad:
  12. filmik z Lila, kiepski :eviltong: ale na razie chociaz taki :) [video=youtube;iuwRQFLAa04]http://www.youtube.com/watch?v=iuwRQFLAa04[/video]
  13. dowiedzialam sie, ze rumiankiem nie przemywac, lepiej plynem fizjologicznym, ale wystarczy nawet przegotowana woda i tak robimy... Lila ma jeszcze cieczke... nadal poszukujemy domku :sad:
  14. zagladam i podnosze :) domku, gdzie jestes? :sad:
  15. uwazam, ze mala ma budowe shih tzu, chociaz umaszczenie yorka, moze to mieszanka tych ras? badz w ogole skundlony (ale brzydko to brzmi, niestety nie wiem jak inaczej to napisac) shih tzu.. zauwazylam, ze malenka ma wycieki z oczu, czyli najprawdopodobniej niedroznosc kanalikow lzowych :sad: jest to choroba, na ktora jest podatna rasa shih tzu,,, na razie przemywamy oczka rumiankiem... niestety czytam, ze mozliwe, iz bez zabiegu udroznienia sie nie obedzie :sad: ale to juz wet musi o tym zadecydowac... chyba pozostawie to przyszlemu domkowi, jak myslicie?
  16. na zdjeciu to nie pancia! :lol: ja robilam zdjatka :) ale dobrze jej u mnie na pewno :loveu: u nas nikt jej nie skrzywdzi
  17. hehe no w sumie masz racje :eviltong: a ta Animonda w tej cenie, naprawde wyglada zachecajaco! :)
  18. piszesz o pedigree albo chappi, "marketowy" butcher's zawiera mieso i na pewno nie jest to smieciowa karma, moj pomimo to, nie chcial tego jesc :sad: [URL]http://www.butcherspetcare.pl/[/URL]
  19. nie wiem, ktore dla kogo sa z najwyzszej polki, ja skonczylam na tych z butcher's (sklad jest naprawde zadowalajacy), niestety moj po kilku dniach przestawal miec ochote na te puszkowe, rowniez teraz dostaje te we flaku i nie mam z nim problemow, tak jak wczesniej...
  20. tak, sliczniutka jest ^^ zdjatka z dzisiaj :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/463999_391768627542942_1079436121_o.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/327663_391768730876265_1859400730_o.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/406186_391768807542924_1622518717_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/s720x720/553554_391768850876253_1115121597_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-photos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/603566_391768907542914_1305206417_a.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-photos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/399435_391769247542880_916742965_a.jpg[/IMG]
  21. malenka lezy na podusi :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/396928_391722120880926_308646407_n.jpg[/IMG] Wszystkie zdjecia pod tym linkiem: [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.388512457868559.89322.100001294245674&type=3[/URL]
  22. zazdroszcze ci :) mala najbardziej zaczyna sie przywiazywac do mnie, chociaz uslyszalam, ze psy opuszczajace tymczas zapominaja po "kilogramie kielbasy" badz w niedlugim czasie, mam nadzieje, ze to prawda... ewidentnie widze, ze to psiak po przejsciach i nie chodzi oczywiscie wylacznie o porzucenie, cieszy sie do mnie, nawet polize mnie po rece, a jednak gdy uniose reke badz zrobie jakis inny ruch, gdzie chce ja po prostu poglaskac, kuli sie :sad: na dworzu chcialam jej poprawic obrozke, to "przykleila" sie do ziemi :sad: dlatego sposob w jaki ja glaszcze, to najczesciej pod pyszczkiem...
  23. w weekend nagram jakis filmik z malenka, co prawda nigdy nie umieszczalam w necie, ale mysle, ze jakos sobie poradze :)
  24. opowiem wam cos :) moj psiak jest o mnie zazdrosny bardzo, jak mowie cos do malej i ja glaszcze to przybiega natychmiast niebaczac na to, czy sobie smacznie spal, czy robil cos innego, ale dzisiaj mi zaimponowal :loveu:moze to bylo jednorazowe zachowanie, ale piekne... zawsze jak ide z nimi na dwor i zapinam mojego psa, mala juz stoi gdzies obok... dzisiaj rano wstaje i patrze, a za drzwiami juz czeka malenka z wachlujacym ogonkiem czujac Afisa, po otwarciu drzwi oczywiscie glupawka, cieszy sie jak szalona do niego :) potem poszla sobie na balkonik polezec... zbliza sie moment wyjscia, zapinam mojego Afisa, malej nie ma, nic nie slyszy, lezy na balkonie nadal, a moj??? poszedl na balkon, jakby chcial powiedziec "mala wychodzimy, zbieraj sie" :lol: i ida do mnie razem! ale widok! :loveu:
×
×
  • Create New...