Jump to content
Dogomania

Ptysiak

Members
  • Posts

    6887
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ptysiak

  1. Niedawno miał badania krwi i wszystko wyszło znakomicie. Czytałam właśnie o objawach co do zapalenia ucha wewnętrznego i są bardzo podobne do tych co ma Ptyś. Wcześniej nic się nie działo, siedzę i staram sobie cokolwiek skojarzyć/przypomnieć ale nic mi do głowy nie przychodzi. Wszystko było ok wcześniej... Nie spuszczam go teraz z oczu i obserwują ciągle. Płakać mi się chce :( Wziełam urlop w pracy i do niedzieli będę cały czas z nim. W poniedziałek zostanie na parę godzin z synem bo muszę iść do roboty... Musi wyzdrowieć!!! Zrobię wszystko by nic mu nie było :(
  2. Dzień dobry :) Z Ptysiem jest bardzo źle :( Nie poszłam dziś do pracy. Właśnie wróciłam z kliniki. Wstał rano i zaczął się dziwnie zataczać. Tak jakby miał coś z prawą łapką. Kiwa głową na prawą stronę i tak jakby ucieka mu wzrok.:( Do końca nie wiadomo co mu jest ale najprawdopodobniej ma albo zapalenie ucha wewnętrznego ( czy jakoś tak ) i problem przez to z błędnikiem lub jakieś zapalenie móżdżku - początek zapalanie opon mózgowych czy coś w tym stylu... Dostał zastrzyki (antybiotyk i jeszcze jakiś) i to samo w tabletkach do domu na 4 dni plus 2 razy dziennie aviomarin. Wczoraj było wszystko okej, nie wiem co się stało bo tak nagle... :-( Biedak piszczy i się wkurza bo chciałby się bawić, biegać a się przewraca :( Cała jestem chora już i nie wiem co robić... chce mi się płakać :placz::-(:placz: Vetka mówiła, że takie leczenie jest długie nawet i 5-6 tygodni. Efekty nie są widoczne z dnia na dzień. Ale mam być dobrej myśli bo to młody, silny pies i szybko zareagowałam z objawami więc... Oby miała rację... Już nie ważne są koszty itd. byle wyzdrowiał... Nie wiem czy piszę w ladzie i składzie ale nawet nie mam chyba głowy do myślenia :(:(:(
  3. Mam zdjęcia jakieś ale nie chce mi się zgrywać z aparatu... Idę na spacer a potem spać. Dobranoc Wszystkim :loveu: ps. Obiecuję, że nie wyślę dziś żadnego sms-a :evil_lol:
  4. [quote name='Aleks89']Ptysiak-spłukany pewnie już płynie bytomką ,kłodnica i ch... wi kaj jeszcze[/QUOTE] To teraz możesz spokojnie wybyć na kilka dni :evil_lol: Tylko potem wszystko musisz opisać !!!
  5. Wiesz co? Pies z chorymi stawami dobrowolnie na bank by tak nie wariował jak Gandzia więc myślę, że na 101 % ma zdrowe :) Pewnie ta głupawka kiedyś przejdzie... nie wiem bo mojemu się nasiliła jak na razie :evil_lol: Jak biega po lesie to masakra, potyka się o ścięte gałęzie, wywraca, morda w ziemi/śniegu, jakieś dziwne pozycje, obroty i salta... skacze jak wariat... nic mu nie przeszkadza :evil_lol:
  6. Mnie się ostatnio śniło, że jest zima w górach i lesie... kurcze cudnie :loveu: A w domu jak otworzyłam taras było lato i cieplutko. Kawka na tarasie... kurcze cudnie :loveu::evil_lol:
  7. Tylko dobrze spuść wodę, najlepiej kilka razy i upewnij się że utonął :evil_lol: a jak nie to dobij diabła butem i jeszcze raz spuść :evil_lol:
  8. Fajny kociak :loveu: aniołko - diabołek :loveu::evil_lol:
  9. [quote name='Klaudia&Aza']Z tym się zgodzę, u mnie w większości przypadków się to sprawdza. A tak w ogóle to się witamy, z kalendarzem bardzo fajny pomysł :)[/QUOTE] Tak w ogóle to dobry ;)
  10. [quote name='kalyna']Mi się wydaje, że jak ma wyskok to szybkie po szarpnięcie smyczą.. Abo jak znajomy podchodzi to siad mu zrób... i powtórzyć znowu podchodzenie obcego, jak siedzi grzecznie Tobie przy nodze to nagroda :) a każdy wyskok to musi być korekta... spokojnie, ale stanowczo. Ja zignorowałam pierwsze symptomy i wiadomo jak z S. się skończyło=kolczatka... Także im szybciej tym lepiej ;) Po prostu Ptysiątko dojrzewa :lol:[/QUOTE] No muszę chyba poćwiczyć z nim tak jak piszesz z tym siad. Bo szybka korekta działa jak oczywiście zareeaguję w porę. Od kolczatki jesteśmy jeszcze daleko. Ptysiek nie ciągnie a korekty nawet na szelkach skutkują więc jest szansa, że obędzie się bez :) No Ptysiątko nie lubi konkurentów :evil_lol: [quote name='stokrotka.af']ja zrobiłam taki na święta z juniorem, ale chyba na przyszły rok zamówię ze wszystkimi moimi byłymi i obecnymi zwierzakami :smile:[/QUOTE] Pokarz ten Juniorkowy :loveu: Nie zamawiaj, sama zrób. Więcej frajdy :)
  11. [quote name='stokrotka.af']ojtam ojtam, nie daj się prosić ;)[/QUOTE] Nie kuś ;)
  12. [quote name='magdabroy']No chyba nie będą mnie karać za coś co się wydarzyło, zanim się okazało, że nie mogę wysyłać do Ciebie sms'ów :oops::evil_lol:[/QUOTE] Powinnaś to przewidzieć :evil_lol: [quote name='Klaudia&Aza']A co do tej sytuacji to też dla mnie to jest trochę dziwne zachowanie. Bo równie dobrze ktoś może mieć problemy w życiu osobistym lub po prostu chce zrezygnować z forum a jest z tego wielkie halo bo się nie piszę, bo tylko znajomi wiedzą co u ciebie słychać itp. W końcu w regulaminie forum nie ma napisane że jest obowiązkiem codzienne odwiedzanie własnej galerii i spowiadania się z własnych osobistych spraw ;-) Samej zdarza mi się nie wejść na forum nieraz dlatego bo nie mogę a nieraz po prostu dlatego bo chcę ten wolny czas poświęcić psowatym.[/quote] AMEN :) Jak ja Wam zazdroszczę śniegu!!!! :loveu: U nas dooopa nic nie pada :( ... nawet deszcz :evil_lol:
  13. Nawet się nie waż jakichkolwiek sms-ów wysyłać.:mad: Najlepiej spal telefon !!! Bo to samo zUo !!! :evil_lol:
  14. Chyba nie mogę tu zaglądać... tak samo jak do Madzi... Za dużo oglądania słodkich maluszków :loveu: a ja się tak bronię... :evil_lol:
  15. [quote name='agaga21']a ja nie mam co czytać :placz:[/QUOTE] Jak lubisz horrory to zarpaszam do siebie ;) Mam chyba ze 100 książek... Kinga wszystkie jakie wyszły w polskim tłumaczeniu :evil_lol: [quote name='kalyna']I ja! i ja tęskniłam :oops:[/QUOTE] :loveu:
  16. Hej Rufolki :loveu: Ale fajne te filmiki :loveu: Jesooo jak dzieci szybko się zmieniają i rosną...
  17. [quote name='Ty$ka']Ptysiak w końcu to pies z jajami, nie da tyknąć swojej pańci :siara: Przynajmniej możesz czuć się przy nim bezpieczna ;P[/QUOTE] I nie mam zamiaru go tych jaj pozbawiać :evil_lol: Ale fajnie by było gdyby on też nikogo ich nie pozbawiła :roll: [quote name='Ana :)']Hej :loveu: Broni panci, Otto rzuca się tylko jak jakiś pijak mnie zaczepia :P[/QUOTE] Hej :loveu: Jak mnie pijak zaczepi to już po nim :evil_lol:
  18. Hej Doriski i Kubusie :loveu: Jak ja dawno nie widziałam tej kochanej morduni :loveu: [url]https://lh3.googleusercontent.com/-2mAWqyBQCv8/UQ9fgS02FFI/AAAAAAAACOA/X0IGqVflEWU/s600/image003.jpg[/url] moja dzielna waleczna Doriska :loveu::evil_lol:
  19. [quote name='dOgLoV']Ojjj kiedys padne i wtedy juz na pewno nie wstane :diabloti: My za Tobą też :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Nie możesz tak padać :shake: Żołnierzu!!! Padłeś? Powstań !!! :evil_lol: Miło to wiedzieć :loveu::loveu::loveu:
  20. [quote name='magdabroy']Iza, a jak tam "robienie" małego Sebka??[/QUOTE] Nie mam kółka ale mam kalendarzyk :evil_lol: Przyznam się bez bicia, że opornie bo się teraz bardziej pilnuję... [quote name='Ty$ka']Heeeeej :loveu:[/QUOTE] Tyśki :loveu: Kurde:/... mam psa mordercę :evil_lol: Właśnie byłam na spacerze i spotkałam znajomego. Ptysiek go nie zna. Znajomy chciał mnie wyściskać. Dobrze, że Ptyś miał kaganiec... Nie wiem czy to instynkt ale Znajomy dostał kagańcem w .... :evil_lol: Śmieję się On też się śmiał ale... Całe szczęście, że mój krzyk i w łeb rękawiczką młodego powstrzymały. Ten pies mnie czasami dobija... Fajnie, że jestem nietykalna ale bez przesady :/
  21. [quote name='magdabroy']Przepraszam, wybaczcie mi :modla: Iza, nigdy więcej nie napiszę do Ciebie sms'a :diabloti:[/QUOTE] I nie waż się dzwonić czasami !!! :evil_lol: [quote name='Aleks89']Żegnam się czule z Wami ,wracam we wtorek:diabloti:Nie nagadajcie dużo i w razie jakiegoś dymy wklejajcie mi foty ,żebym sobie mógł poczytać jak wróce.[/QUOTE] Masz szczęście, że dałeś znać... :evil_lol:
  22. Ale śliczny ten tymczas :loveu: zostawcie go sobie, pięknie wyglądają razem z Bestyjką :loveu: Ja ostatnio (po Nowym Roku) miałam przez 2 dni owczarka szkockiego. Cudny misio :loveu: i bardzo grzeczny :) Niestety strasznie to wyglądało bo moje dziecię zazdrosne a tamten przytulaśny i za wszelką cenę chciał ciągle być przy mnie... ciągłe wojny były :shake: Ptysiek nie jadł dwa dni i praktycznie chodził przy mojej nodze nawet w domu :roll: na szczęście odnalazł się właściciel, któremu to cudo uciekło :) Zwiał z posesji jak zaczęli strzelać petardami. Biedna Bestja :( Szybkiego powrotu do zdrówka dla niej :* Dobrze, że ze stawami w porządku :)
  23. [quote name='magdabroy']No widzisz ;) Jutro wstawię na 100% :) Trzymam za słowo ;) [quote name='dOgLoV']do jutra jakos wytrzymam :lol: chyba ze padne na nocce i nie wstane :diabloti: Ty? Nigdy nie padniesz :evil_lol: http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/DSC_9409_zps61c667d9.jpg o jejq jaka minka :loveu: Wiecie co? Nie mówcie Nikomu ale się za Wami stęskniłam!!! :loveu::diabloti: Miłego czytania Madziu :)
  24. [quote name='Shilomaniak']Oczywiście, że ubranko dla dziewczynki :lol:. Pan będzie boso chodził, ale pięknota musi mieć WSZYSTKO. Mąż schudł ponad 20 kg, odkąd biega z Shilą, ale teraz zima, to sobie odpuścił :painting: i stąd te schabiki u piesa[/QUOTE] To u Nas podobnie. Pan może boso biegać ale Ptyś musi mieć wszystko :evil_lol: Tyle, że u Nas Pan z pieskiem sam nie wychodzi :shake: zagonić Go na spacer to cud... ja codziennie biegam z psem po 2-3 razy a Pańcio łaskawie czasami z nami wyjdzie :roll: a potem się dziwi i narzeka, że pies go nie słucha na spacerach :diabloti: Szkoda, że mój mąż nie ma coś z Twojego... Te Wasze wspólne spacerki... aż się sama do siebie uśmiecham :)
×
×
  • Create New...