-
Posts
6887 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ptysiak
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
Ptysiak replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='justysiek']:evil_lol: może być ciężko:diabloti: cześć Izuś:loveu:[/QUOTE] Dasz radę :evil_lol: Buziaki dla Kubusia :loveu: -
[quote name='Izabela124.']Lepiej rzadko niz nigdy :eviltong:[/QUOTE] Racja ;) I może już dobrej nocy :evil_lol:
-
Też trzymam... :) i nie wiem o co chodzi :evil_lol:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Ptysiak replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Niech robi co chce ale niech nie pali żadnego psa!!! :shake: niech lepiej siebie spali, powiesi, wykastruje itd.... ps... dawno mnie nie było a nie widzę to Właściciela galerii... żyje?? ;) bo nic nie pisze( nawet sms-ów... )... a to już przestępstwo prawie.... :evil_lol: -
[quote name='Izabela124.']No zdarza Ci sie :diabloti:[/QUOTE] Rzadko ale czasami bywa :evil_lol::diabloti:
-
[quote name='Izabela124.']A jak o grzywkach to fakt, Kiss jest naj :loveu:[/QUOTE] No widzisz... a jednak mam rację czasami :evil_lol:
-
[url]http://imageshack.us/a/img203/3173/dsc05316i.jpg[/url] można się zakochać :loveu: Ostatnio mało tu bywałam... postaram częściej :) No i postaram się nadrobić, bo chciałabym wiedzieć jak Wam idzie Laski ;)
-
[quote name='Izabela124.']Eeee Bobik tez jest naj :eviltong:[/QUOTE] Ups... no możesz bić... :( No pewnie, że Bobik jest też naj :loveu: tylko ja myślałam o grzywkach ... :roll:
-
Aga zabij mnie ale w życiu nie nadrobię.... :-( Staram się czytać ale już połowę zapomniałam... zdjęcia pooglądałam i jak zawsze piękne... no ale to nie zmienia faktu, że jestem w .... daleko w tyle... Możesz mnie kiedyś Osobiście ubić ale obiecaj, że zaopiekujesz się szczurkami, koszatniczką i Ptysiem ( lub większym stadem jak się trafi ;) ) :evil_lol:
-
Dobry wieczór Agusia :) I ucałuj tego słodziaka od Nas ;)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ptysiak replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']Iza :multi: Dziękuję :buzi:[/QUOTE] A nie masz za co... podziękuj Teosiowi i Swojej puchatej gromadce :) a tak patrząc na zdjęcia to aż się ciepło robi na sercu.... Torcia chyba bardzo kocha tego Twojego maluszka :loveu: ale to słodkie :) -
Cześć :) Śliczne zdjęcia i pieski :loveu: ale i tak Kiss jest naj ;) Fajne walki psów :evil_lol:
-
Cześć Młoda ;) A wiesz Młoda, że jak chcesz bazgrołek Miśki to muszę mieć jej zdjęcia? Duuuużo zdjęć? :evil_lol: a najlepiej jakbyś zapakowała ją w torbę i przyjechała z nią do Mysłowic? :evil_lol:
-
Cześć Ottusie ;) [url]http://i49.tinypic.com/1zd2350.jpg[/url] woooo podmienili Ci psa?? :evil_lol: co Ty mu dajesz, że tak sie zmienia i rośnie ?? :evil_lol: Ale pyszczek nadal taki słodki... :loveu:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ptysiak replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Torcia cudna jak zawsze :loveu: Lumpuś też :loveu: i storczyki....aż boli bo moje tylko więdnąc potrafią :(:evil_lol: ale to.... [url]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/DSC_9583_zpsbb4f880e.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: no nic z tym z zdjęciem nie ma szans :loveu: -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
Ptysiak replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Hej Justysiu :* [URL]http://img835.imageshack.us/img835/8966/zdjcie245f.jpg[/URL] ale się robisz grubasek !!! :evil_lol::loveu: Jasooo... jak ja się cieszę, że tak "tyjesz" :) Nie wiem w jaki sposób to zrobisz... ale ucałuj ten Swój brzusio :) -
[quote name='dOgLoV']Hejka ;-) albo Ty jesteś mniej żywa :eviltong: i dlatego Ci się tak wydaję :diabloti: piękne rysunki :loveu:[/QUOTE] Może padłam i poległam :evil_lol: Ale.... wywalczyłam swoje zdanie!!!!!! :diabloti: Szukam psa... suczki... takiej co lubi towarzystwo innych zwierząt (czyt. szczurki, koszatniczki, pieski....) nie wiem kim ona będzie i jakiej będzie rasy, wieku... ale jak się trafi i znajdę to Sebek albo ją pokocha albo się musi wyprowadzić :smile: [quote name='marta.k9080'][URL]https://lh4.googleusercontent.com/-aYaj9ZFMvRQ/USSyW_mx7dI/AAAAAAAAHf0/7cBltqnTx1c/s504/Ptys.JPG[/URL] cudo:crazyeye: ciesze się bardzo,że Ptysiek wraca do grona dzikusów:diabloti::loveu:[/QUOTE] [quote name='stokrotka.af']cieszymy się z dobrych wieści i podziwiamy dzieła artystyczne :smile:[/QUOTE] Cudo to jest model :loveu: Też się bardzo cieszę :) Od jutra już koniec z lekami :multi: Mam nadzieję, że wróci moje adhd do normy i znowu stanie się niejadkiem szalejącym po kuchni :loveu::evil_lol: [quote name='justysiek']Izuś właśnie mi się przypomniało, że mi przecież Cezara szkicowałaś:oops: zapomniałam na śmierć, daj mi znać na pw ile kaski Ci wysłać i wyślesz mi to sobie w domu powieszę:smile:[/QUOTE] Właśnie :) Myślałam, że Ci to osobiście wręczę ale niestety .... :( Wyślij mi sms-ka z adresem :)
-
[quote name='Ty$ka']Hej :) Cieszę się, że widać coraz większą poprawę :loveu: I umarłam :mdleje: Ja bym chciała tak "bazgrolić" - zakochałam się w tych wilkach :loveu:[/QUOTE] Te wilczki są na podstawie zdjęcia : [URL]http://www.wolf.wild.art.pl/obraz/small/wolf_family.jpg[/URL] tak, że szału nie ma :evil_lol: [quote name='magdabroy']Ale pięknie Ptyśka narysowałaś :smile:[/QUOTE] :) [quote name='Ana :)']Oj zazdroszczę talentu :smile: moje rysowanie zatrzymało się na rysowaniu ludzi jako koło i kilka patyków :evil_lol:[/QUOTE] dobre :evil_lol: [quote name='Angi']nie chciałabyś machnąć Miśki? :evil_lol: (zazdroszczę talentu... :-( )[/QUOTE] Chętnie ale kiedy to będzie.... Jeszcze zalegam u Agi i Kilku Osób... Ale pomyślę ;) [quote name='Izabela124.']Piekne rysunki :smile:[/QUOTE] Miło :) [quote name='betty_labrador']czesc! :loveu: cudne rysuneczki:smile: naprawde super jesteś artystką :smile: Ptysia zdjecia oczekujemy :razz:[/QUOTE] Niedawno były Ptysia zdjęcia :cool3: [quote name='Sonka95']Talent do rysowania to masz wielki :loveu::loveu: [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-aYaj9ZFMvRQ/USSyW_mx7dI/AAAAAAAAHf0/7cBltqnTx1c/s504/Ptys.JPG[/URL][/QUOTE] Merci :loveu::evil_lol:
-
Dzień dobry Kochani :loveu: W poniedziałek była impreza w biurze z okazji 20-lecia no i wczoraj umarłam :evil_lol: Od 2 dni Ptyś wydaje mi się żywszy, jest grzeczny nadal ale zaczął się bawić znowu zabawkami w domu i nie śpi już tak dużo. Dziś mamy wizytę kontrolną u veta. Mam nadzieję, że tym razem Ptysiek przy badaniu lub zastrzyku (oby nie musiał dostać) nie poprzesuwa mebli w gabinecie jak ostatnio... no i mam nadzieję, że już nic mu nie jest... Ostatnio zaniedbałam rysowanie i powoli wracam do tego. Poćwiczyłam troszkę rękę bo lekko wyszłam z wprawy :) Takie coś nabazgrałam na Walentynki :evil_lol: [img]https://lh4.googleusercontent.com/-WPanJU03XyI/URqyWZyZa_I/AAAAAAAAHbU/bVOlweSiRHU/s672/IMG_0066.JPG[/img] I skończyłam dawno zaczęty szkic Ptysia :loveu: [img]https://lh4.googleusercontent.com/-aYaj9ZFMvRQ/USSyW_mx7dI/AAAAAAAAHf0/7cBltqnTx1c/s504/Ptys.JPG[/img] No i muszę w końcu zabrać się za obiecane rysunki... Miłego dnia :)
-
[quote name='Sonka95']To widać , ze te leki tak na niego działają ... Potem napisz czy warto iść na Hobbita do kina ;)[/QUOTE] Warto iść. Film jest świetny. Tylko szkoda, że nie uprzedzili od razu... Bo to tylko połowa książki... Tolkien jest znakomitym pisarzem a Peter Jackson świetnie potrafi to przenieść na ekran :) [quote name='magdabroy']Jeszcze u Was leci ten film? :crazyeye: W Opolu ostatni seans był 24 stycznia ;-)[/QUOTE] W Katowicach w punkt 44 dość długo puszczają filmy, które mają powodzenie. Nawet była pełna sala ;) [quote name='Ty$ka']A widzisz - to leki go zamulają :smile: Trzymamy kciuki za wizytę i miłego seansu życzymy ;-)[/QUOTE] On w sumie i przed chorobą zdawał mi się o wiele bardziej grzeczny i posłuszny. Ale to też może dorastanie? Kiedyś skakał, piszczał i wariował przed wyjściem. Nieraz stawałam i czekałam aż skończy i usiądzie grzecznie pod drzwiami. Teraz jak powiem " idziemy na spacer? ". Przechyla głowę jakby słuchał, zrywa się i biegnie do mnie, jak wstanę i idę po obrożę siada i czeka, zakładam mu obróżkę/szelki... potem obserwuje jak się ubieram. Jak zapinam mu smycz staje i patrzy w drzwi. Może po prostu wie, że jak będzie szalał to nici ze spaceru... Tyle razy uczyłam by nie gryzł mnie po rękach w zabawie, że może w końcu zrozumiał? Co prawda widzę, że szybciej się męczy, dużo śpi i to pewnie te tabletki. Ale nawet dziś kiedy zaczął się wygłupiać i bawić w domu. Robi to delikatniej, tak jakby bardziej uważał by nie zrobić krzywdy. Może jestem już nadwrażliwa? :/ [quote name='marta.k9080']leki cóż innego...przecież Ptyś dzielnie się trzyma!:loveu: czytałam "zapomniany język psów" ta teoria opiera się na ignorowaniu psa i dominacji lepiej potraktuj tak z przymrożeniem oka;-)[/QUOTE] Oby to leki... Dużo go obserwuję ukradkiem. Nie jest jakiś osowiały i obojętny. Tu niby leży i śpi a jednak cokolwiek się dzieje to obserwuje, szczeka, zagląda... Inaczej troszkę odbieram tą książkę :) Nie dokończyłam jej czytać więc nie mogę ocenić, skończę to dam znać ;) Bardziej rażą mnie metody, krzyku, bicia, szarpania i zmuszania psa/zwierzęcia do czegokolwiek "siłą" niż to co czytam w tej książce... [quote name='Ty$ka']Ja nie lubię Fennellowej, są lepsze książki np. "Okiem psa" ;-)[/QUOTE] A ja uważam, że każdy pies jest inny. ;) Te książki to przyjemna lektura i po części bardzo pomocna ;) Wszystkiego dosłownie nie biorę ale niektóre rady/doświadczenia itd są przydatne :) [quote name='Besti']Uwielbiam ptysiowe zdjęcia- każde ładne bo model fotogeniczny. Jak filmik się podobał?:razz:[/QUOTE] Świetny filmik :) Tylko byłam zawiedziona końcem w połowie przygody :evil_lol: [quote name='phase']Podobno Hobbit niezły jest. ;-)[/QUOTE] Wolę Hobbit niż Władca Pierścieni ;) i książka i film lepsze :)
-
Dzień dobry i miłej niedzieli Wszystkim :) A tak w ogóle to... Zastanawiam się czy on nie jest taki spokojny bo te leki jeszcze bierze... Dziś pospaliśmy oboje trochę dłużej. Wstałam o 12 a leki daję mu o 9...Dziś dostał je dopiero po 12-tej. No i w sumie wydawał mi się żywszy, ukradł czapkę córce i biegał z nią w koło stołu, poskakał po Teściu, pobiegał z kaczuszką też w koło stołu :D bo on myśli chyba, że jak jest pod stołem to go nie widać :D a potem wpadł do góry do sypialni, z połowy sypialni zrobił wielki skok prosto na łóżko i Sebka :D skutecznie Go obudził :evil_lol: Teraz był na spacerze i dopiero teraz poszedł spać. Więc całkiem możliwe, że te leki dziwnie na niego działają... Jedno jest pewne... on jest ciągle głodny, spać spokojnie nie może jak Ktoś coś je. Wystarczy postawić talerz na stole a on już jest w kuchni, choćby nawet spał bardzo mocno... Właśnie się szykujemy do kina na "Hobbit" :evil_lol: Mam nadzieję, że będzie tak samo fany jak książka :) A i czytam właśnie książkę Jan Fennell - "Zapomniany język psów". Nie wiem jak opinia Innych ale mi się bardzo podoba i wciągnęła mnie na maksa :)