Jestem na zaproszenie asiuniab.Mam nadzieję,że chłopak otworzy się w końcu na kogoś i znajdzie swój wymarzony dom.Bardzo mi przypomina charakterem mojego nieżyjącego już znajdkę Czandara-pies jednego człowieka,który jak pokocha to na zabój...
Mam nadzieję,że ktoś go wypatrzy i da mu szansę na lepsze życie-życzę domu ze złotymi klamkami i otwartymi ludzkimi sercami i umysłami.Na razie nie mogę wspomóc finansowo,ale będę zaglądać