Jump to content
Dogomania

olka9628

Members
  • Posts

    677
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olka9628

  1. Jak wszyscy to ja tez się dołącze :kciuki: :kciuki:
  2. Trzymamy :D :kciuki:
  3. Oooo co za wieści :D Super, trzymaj się Nugatku! :)
  4. jestem :)
  5. Po dłuższej nieobecności wreszcie wyszłam z Atosem na spacer :) W czwartek byliśmy w lesie razem z Rogerem. Chłopaki dobrze się dogadywali, Atos podzielił się z nim parówkami. Następnie wróciliśmy do schronu bo Roger utyka i nie chcieliśmy go męczyć. Przez kolejną godzinę oczywiście było wylegiwanie się na kanapie :D Atos to uwielbia W sobotę poszliśmy na spacer w dość dużym gronie (6 psów) do parku i obyło się bez zamieszek :D Ostatnio Atos coś nie lubi Nugata, na początku na niego naskoczył ale później już na spacerze było w porządku. I pomyśleć, że kiedyś razem na wybiegu biegali. Ale popracujemy nad tym i jeszcze damy zdjęcia wspólne z wybiegu :eviltong: Gdy wróciliśmy do schroniska poćwiczyliśmy komendy i trzeba było już wracać do boksu. Wskoczył jak zawsze sam, bez jakiś większych problemów
  6. [quote name='ania91sc']Czyli to samo :( Jak był pod opieką Pauliny to miał też okropna biegunkę :([/QUOTE] Widziałam to od początku i miałam zgłosić ale uznałam, że zobacze za tydzień bo to może stres, a potem jak ostatni raz byłam to nie zgłosiłam. :angryy: Teraz już koniecznie muszę to zgłosić..pilnujcie mnie ;)
  7. Chyba mu tam dobrze :D :D
  8. Jestem :)
  9. [quote name='choba']Wrzucam na prośbę Oli :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-vqC4V-KiQKo/UuZAiT-aVDI/AAAAAAAADcM/7ee7osN_SB4/s480/1655953_619105208156748_1652834792_n.jpg[/IMG] Fajnie, że chłopak się zaaklimatyzował :)[/QUOTE] Długo mi z tym zdjęciem wyszło..przepraszam :oops: Na dniach będę jeszcze tam dzwonić i popytam czy nic nie nawywijał. Poproszę też o jeszcze kilka zdjęć :)
  10. Właśnie przy wstawianiu zdjęć chciałam dodać, że przytył :) Ładnie to po nim widać. Dzięki Beata za pomoc :lol:
  11. Pod koniec grudnia dostałam wiadomości, że Skiper został sam pierwszy raz w domu na ponad 8 godzin i nic nie nabroił, od sąsiadki wiadomo nawet, że nie szczekał. Pani stwierdziła, że to wyczyn bo dzień wcześniej przez 3 godziny ujadał pod ich nieobecność. A teraz relacje sprzed kilku dni :) Skiper razem z synem właścicielki szaleją, mają ze sobą świetny kontakt. W domu jest grzeczny i posłuszny, szaleje tylko na ogródku. Na widok aut dostaje kobry i chce je gonić, tak samo jak robił to kiedy był w schronisku. Czas na info o kocich kolegach. Mel ucieka przed Skiperem więc on go goni. Luna jest twardzielką i stanęła ze Skipim oko w oko, nie uciekła. Jest szansa, że się zaakceptują. Mam kilka zdjęć Skipera ale nie wiem, czy dam rade je wrzucić...przynajmniej nie teraz :)
  12. Dziękuję wam dziewczyny za spacer i za zdjęcia :) On tak często sobie coś do boksu zanosi ale chyba mu to zabierają bo potem tego już nie widze :eviltong:
  13. Powodzenia Karbonku!!:multi: :multi: I pomyśleć, że byłam z nim na przedostatnim spacerze. Taki grzeczny i kochany był :) Ciekawa jestem jak tam się dogaduje z resztą
  14. ooooo to jak ktoś ma coś jeszcze to można się pochwalić :eviltong:
  15. Może to i dobrze, że zrezygnowali. Wzięliłby go a potem co? Co jakby sie okazało, że zachorował? Oddali by go? Przy każdym zwierzęciu które się ma istnieje możliwość, że na coś zachoruje..
  16. Świetnie :) Oby sie udało :D
  17. dawno mnie tu nie było a tu takie wieści :)
  18. Mocno zaciśnięte :kciuki: :kciuki:
  19. Już poniedziałek...ja tu czekam z niecierpliwością :eviltong:
  20. Dziękujemy za firmówkę ;) O to jak trafił i numer zapytam w czwartek bo jak go wyciągałam to nie miał obroży i musiałam mu sama zakładać a jak wychodziłam ze schronu to nie mogłam znaleźć pani Ani
  21. jestem, chyba nie ma osoby, która nie zwróciła na niego uwagi :)
×
×
  • Create New...