Jump to content
Dogomania

MagdaB

Members
  • Posts

    2288
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MagdaB

  1. Czuję się strasznie :placz::-(. Mam nadzieję, że nie cierpiał. Usunełam już wydarzenie FB i zrobiłam wpisy na innych forach. Jak mam prznieść ten wątek? Nigdy tego nie robiłam.
  2. Zdjęcia super, jak zwykle :)
  3. Też mam taka nadzieje.
  4. Wydarzenie na FB https://www.facebook.com/events/502448006440906/
  5. Mam taki plan. Może nawet pojade tam w sobote po wolontariacie. Agata powiedziala, ze pojedzie ze mna :)
  6. W końcu dodzwoniłam się do pani od Edgara. Powiedziała mi że Edgar jest niezmordowany, dopiero wieczorem pada i idzie spac. Z psim kolega zaczyna sie dogadywac, ale puszczaja ich razem tylko pod kontrola. Edgar dalej podskakuje i drapie (?), ale pani powiedziala ze nie potrzebuje mojej pomocy ani rad, bo ma kolezanke ktora tez ma takiego zywego psa i da sobie rade. Edgar byl u weterynarza. Dostaje krople do oczu, a na zęby (Edgar miał straszliwy kamień na tylnych zębach) zalecił póki co tylko gryzaki. Rozmowa w moim odczuciu była dziwne, czułam że pani nie chce ze mna rozmawiać. Zapytałam czy będę mogła przyjechać za jakiś miesiąc go zobaczyć, powiedziała że woli żeby nie. Stwierdziła że przypomne Edgarowi schronisko. Zapytałam o zdjęcia. Powiedziała ze moze wysłac ale teraz juz musi już iść. Nie wiem co mam sądzić. Nie powiem, że ta rozmowa mnie uspokoiła. Napewno tam pojade, choćbym miała zobaczyć że wysztko jest w porządku tylko z daleka.
  7. Dziś zrobie zdarzenie na FB. donald ma jeszcze dwa wątki: http://fundacja-ast.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=1264 http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=8202 Trzymajcie kciuki żeby był jakiś odzew.
  8. Soboz, jesli moge to wykorzystam ten tekst i zrobie mu zdarzenie na FB.
  9. Soboz, jak już bedziesz znać szgegóły to daj mi znać proszę. Mam nadzieję, że uda mi się przyjechać do schronu we wtorek. Im szybciej Donal mi zaufa, tym lepiej. Wtedy będę mogła smarowąc te jego zmiany, ale pomóc w jakiś inny sposób. On podobno strasznie reaguje na weta. Biedny Donald :(. Mam nadzieję, że uda się załatwić DT dla niego.
  10. Trzymam kciuki, zeby domek okazal sie fajny.
  11. Szukamy dalej, domek napeno się znajdzie.
  12. Ja zapraszam na wątek Donalda [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233884-Donald-pi[/url] Właśnie pisze jego opis, żeby można było zmienić na stronie schoniska. Jak skończe to podeśle. Dziękuje z góry :)
  13. Witajcie dziewczyny :) Mam pytanie. Zauważyłam, że zjadłam literę w tytule. Moge to jakoś zmienić?
  14. Donald jest pięknym, ale strasznie chudym psem w typie amstafa. Trafił do schroniska z interwencji – ktoś zostawił go przywiązanego do drzewa. Zanim ktoś próbował się go pozbyć w ten straszny sposób, źle go traktował i wygląda na to że go bił. Donald boi się ruchów rąk w okolicy głowy i karku i bardzo źle reaguje na weterynarza i zastrzyki. Na spacerze zachowuje się wzorowo. Idzie na luźnej smyczy, ładnie się wita z psimi koleżankami, grzecznie przechodzi koło psich kolegów. Był nawet zaciekawiony kotem i nie widziałam w jego postawie zamiaru ataku. Donald nie reaguje na psy, które szczekają za płotami, nie boi się samochodów, motocykli ani rowerów. Do wody też chętnie wchodzi, ale jak zobaczył wędkarza to się zaniepokoił. Możliwe, że mu się źle kojarzą mężczyźni z kijem. Donald póki co nie ma ochoty na pieszczoty. Nie chce go do nich zmuszać, poczekam aż sam wyrazi na nie ochote. Choć dziaj i tak zrobił duży postęp – włożył mi łepek pod pachę, a później nos do ucha – szeptał coś, ale nie zrozumiałam :razz:. Donald jest alergikiem. Nie jest nic dziwnego u psów w tym typie, ale przyszły opiekun musi to wiedzieć. Donald jest obecnie na specialistycznej karmi i zostają mu podowane sterydy. Niestety nie widać poprawy :placz:. Miejmy nadzieję, że w nowym domu gdzie nie będzie się musiał stresować lekarstwa i dieta pozwolą mu wrócić do równowagi. Póki co zmiany skórne są niepokojące. Muszą go swędzieć, bo w niektórych miejscach widać ślady krwi na sierści, a na przednich łapach prawdopodobnie te zmiany wygryza. Idelanie byłoby gdyby Donald trafil do DT w oczekiwaniu na DS. Donald potrzebuje świadomego przewodnika, który będzie rozumiał, że psina ma za soba złe przeżycia i da mu czas żeby znów zaufał człowiekowi. Z mojej strony mogę tylko powiedzieć subiektywnie, że Donald to anioł, a nie pies i zasługuje na cudowny dom pełen miłości i zrozumienia. Powodzenia piesku :loveu: A oto nasz bohater:
  15. Trzymam kciuki za Hugo :)
  16. Super zdjęcia i super komentarza. Cos milego i smiesznego na poczatek dlugiego dnia :)
  17. Super wieści. Czekam na fotki panny w majteczkach :P.
  18. Miejmy nadzieje ze tym razem Liwia nie wroci, powodzenia slicznotko.
×
×
  • Create New...