Jump to content
Dogomania

MagdaB

Members
  • Posts

    2288
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MagdaB

  1. Ja też się dziwie że ja poddali sterylce. Trzymam kciuki, zeby wszystko bylo ok.
  2. Kochany Szaraczek, napewno tym razem wszystko bedzie ok :).
  3. Dziś Darma była na spacerze ze mna. Pogoda była piekna, więc i spacer długi. Większość czasu spedziła w towarzystwie Omegi i wyglądała na zadowoloną. Ogólnie była bardzo grzeczna. Nie chciałą wracać do kojca :(. Serce mi pękało jak ją tam musiałam wsadzić i zostawić.
  4. Śliczna Rysia, domek napewno nadejdzie szybko, ale musi byc odpowiedzialny i swiadomy.
  5. Dzisiaj jakies malzenstwo ogladalo Szaraka. Czy ktos cos wiecej wie?
  6. Nie ma co już dyskutować o Frani, szkoda słów i nerwów. Teraz trzeba pomóc Edgarowi znaleźć dom. W przyszłym tygodniu zadzwonie i zapytam co u niego i dam Wam znać.
  7. Super wieści, powiedzenia piesku. Spróbuje nie sikać :P.
  8. Myśle, że można zrobić badanie krwi dla pewności. Ale ja się obawiam, że to poprostu stres. Musimy biednej znależć dom jak najszybciej.
  9. Edgar został adoptowany 12 pażdziernika, już 14 został oddany. Dostałam SMS że wszystko jest pięknie 15, a rozmawiałam z nią 22 gdzie powiedziała, że nie chce żebym przyjechała bo nie chce żeby Edgar sobie przypomniał schronisko. Nie mam słów żeby określić takiego człowieka, ale napewno jej nie wspólczuje.
  10. Aniu, kury to ulubione ptaki Szaraka. Czyzbys tez do nich poczula mięte? :evil_lol:
  11. Wierze w to. Lubie powiedzenie agnielskie "what goes around, comes around". Ona jeszcze poazaluje.
  12. Zgadzam się. Powinniśmy to przedyskutować ze schroniskiem.
  13. Fanta wyglada na szczesliwa :)
  14. Ja wiem, co bym jej zrobiła, ale później poszłabym siedzieć. Póki co kierowniczka gliwickiego schoniska z nią przerpwadziła rozmowe i myśle, że użyła mocnych argumentów.
  15. Nie mam niestety dobrych wiesci o Edgarze. Chlopak jest znowu w schronisku, tym razem trafil do Gliwic. Pani sie nie przyznala do tego co zrobila. Ale moze zaczne od poczatku. W sobote pojechalysmy pod adres widniejacy na umowie. Niestety pani tam nie mieszka, ale pan ktory otwarl nam drzwi dal nam jej namiary. Kiedy juz zlokalizowalysmy ten dom, otwarla nam matka owej pani. Jej nie bylo, a jak sie zapytalysmy to kobieta odpowiedziala, ze mamy rozmawiac z powiedzmy Frania (nie chce uzywac prawdziwego imienia, a moze powinnam?). Frania nie odbrala jak zadzwonilam, ani jak zadzwonila Agata. Po przyjezdzie do domu weszlam na schronisko gliwickie i kogo widze? Trufelka - tak zostal nazwany nasz Edgar. Przez chwile myslalm ze Edgar wroci do naszego schronu i nawet ekipa zostala postawona w stan gotowosci, ale kiedy Pawel tam pojechal kierowniczka tamtego schroniska powiedziala ze nie da Edgara, bo nie moze zrobic tak poprstu transferu. Po relacjach Pawla, jestem przekonana ze krzywda mu sie nie bedzie dziala, plus pani powiedziala ze moge go odwiedzac. Co do tego jak tam trafil, to wyobrazcie sobie ze ojciec Frani przyprowadzil Edgara mowic ze pies blakal sie po okolicy. Co za ludzie, ani gram odwagi cywilnej i w ogole sumienia. W kazdym badz razie po rozmowie z kierwoniczka gliciwckiego schroniska wiem, ze kobieta tak latwo nie ucieknie od odpowiedzialnosci. Moze nawet zostana skierowane przeciwko niej oskarzenia? Cale szczescie Edgra jest caly i zdrowy. Moje przeczucia niestety sie spelnily i ciesze sie ze pojechalysmy sprawdzic co naprawde sie dzieje. JAk widzicie Edgar dalej szuka domu. Bede sie starac dalej rozwieszac mu reklamowki i robic ogloszenia. Tym razem mam nadzieje, ze trafi do prawdziwego domu. Powodzenia piesku :loveu:
  16. Mam nadzieje, ze to nie zapalenie pecherza :(.
  17. Dotrałąm do ślicznotki.
  18. Powodzenia Basiu :lol:. Agatka chyba powinna zabrac nastepna psine ze schroniska, bo szybko u niej psiaki znajduja dom.
  19. W sobote jedziemy z Agata zrobic wywiad. Napewno damy znac co i jak.
  20. Koniecznie musze to zobaczyc.
×
×
  • Create New...