-
Posts
1641 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ikusia
-
Skoro nie szczepimy w piątek piesków z Harbutowic, to jadę w piątek do Myślenic na PA ze szczeniakiem. Trzymajcie kciuki. Jeżeli nam się spodoba domek i Państwu piesek, to pewnie będzie klientem wetek Rudzi-Bianci, będę prosiła o czujność w gabinecie, gdyby mój pies się pojawił:diabloti:.
-
[quote name='elaja']Szukam pilnie kogoś , kto dałby radę zrobić wizytę PA w Nowej Hucie , oś. Na Wzgórzu . Dla małego kudłaczka z Nt . Bardzo proszę o pomoc .[/QUOTE] Dawaj namiary na pw, zrobię jutro wieczorkiem lub w piątek. I napisz, czy na coś zwrócić szczególną uwagę.
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='masza44']przekierowuję na Ikusię ale dzwonią ludzie o pieski większe takie do dwudziestu parę kilo docelowo, jakby były fajne tel o mniejsze to te z Olkusza też są w wielkiej potrzebie[/QUOTE] Dziękuję masza44. Na razie tylko jedna osoba powiedziała, ze od koleżanki ma numer, ale ona chciała suczkę (strach o krzaczki) a u mnie już tylko pieski. Było kilka innych telefonów - Państwo wypytywali o maluchy i zastanawiają się, ale to zastanawianie się trwa w nieskończoność.... -
Masz rację Iwoniam! 11 VIII ma być pod Dżokiem - tak słyszałam, a 3 VIII też jest akcja, ale tutaj: [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/q71/s720x720/945947_708488845833284_702607284_n.jpg[/IMG] Trochę pomieszałam miejsca z terminami, a to Kejsi tego pilnuje. Ja tylko wiem, że jedziemy i z góry założyłam, że to Dżok. Tak czy owak zaproszenie mam, więc szczeniaki i Ajra będą szukały domeczku. O 11 VIII Kejsi też coś tam mówiła. Muszę to sprecyzować, bo słuchałam jednym uchem a drugim wypadało. A w piątek jak pisałam możemy jechać moim autem. Daj tylko znać czy wyjazd aktualny.
-
[quote name='Malgoska'] pisałam piesek zaginał w Zielonkach, missiaa wypatrzyła ogłoszenie i okazało się, że to był on to nie mógł być ten którego widziałaś, bo on zaginął w sobotę i w sobotę juz był u sąsiadki, zrobił sobie dłuższy spacer... Wrócił do właścicieli w poniedziałek, ku rozczarowaniu sąsiadki, bo bardzo go przez weekend polubiła i pewnie by już u niej został....[/QUOTE] Dzięki. Przegapiłam. To może sąsiadka na innego się zdecyduje? Polecaj. Proponuj. Zachęcaj. Polecam Ajrę, nie aż tak kudłata, ale kudłata. I dla mnie super pies. Taki dla przyjaciół, nie dla byle kogo. Nie rozumiem, dlaczego nikt nie dzwoni [IMG]http://emots.yetihehe.com/1/telefon.gif[/IMG]. Chciałabym dla niej jak najlepiej, bo naprawdę na to zasługuje.
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/6999-AgaG"][COLOR=#ff0000]Kopiuję z wątku krakowskiego: [/COLOR][B] AgaG[/B][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/user-offline.png[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/ranks/7weteran.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/reputation/reputation_pos.png[/IMG] DołączyłOct 2005PrzeglądaKrakówPosty7,014 [h=2][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG][/h] [INDENT] Jeśli ktoś z krakusów ma w hotelu lub na tymczasie sunię młodziutką wilkowatą wysterylizowaną pieska latrerkowatego też musi być młody, kotkę wysterylizowaną młodą, to proszę o foty opis oraz dane kontaktowe na mój mail [EMAIL="agnieszka.maria.wypych@gmail.com"]agnieszka.maria.wypych@gmail.com[/EMAIL] Znajomy koleżanki chce takie zwierzęta adoptować do domu z ogrodem. (oczywiście nie buda :smile: Obiecałam, że mu wyślę propozycje. Niestety nie mogą to być zwierzaki tzw. trudne, wymagające socjalizacji itd [/INDENT]
-
[quote name='Justyna Lipicka']Ikusiu nie ma za co dziękować, to i tak mały wkład pracy porównując to co Ty robisz, o Iwoni nie wspomnę:smile: i niezastąpiona Alojzyna, bez niej żadnych ogłoszeń by nie było...a co do ogłoszeń wiem że oferowałam pomoc, ale coś ciężko mi się ogarnąć ostatnio, może w tym tygodniu w pracy będzie luźniej to pomogę choć tak[/QUOTE] Tak, Alojzyna to prawdziwy skarb. Tobie Justynko mam za co dziękować a Tobie Alojzyno biję pokłony na kolanach. Jesteś niesamowita!!!!!!!!! [quote name='iwoniam'] Ikusia, czy mialaś dziś telefon w sprawie psieka od "mojej pani" No bo się doczekać nie mogę.. Fajnie, że ni masz juz robali, u nas nie idzie tak dobrze Tajfun ma się już dobrze - wesoły, macha ogonkiem, biega, bawi się. Trofik...... z nim jest bardzo ciężko.. śpisz tematy - jasne- spisz tematy,może się kiedys "wyrobimy" i ongadamy wszystko - heheh chyba jak doba zacznie mieć z 70 godzin... a ta uparcie - zamiast imię na email to tu, na dogo, a ja tu dopiero nocą docieram.. Czaruś to ich obrońca - towarzyszy im na każdym miejscu, broni dziewczyn. Mam nadzieję, że nie pomyliłam jego imienia. Sorry.. ja mam pod opieką sporo więcej psów niż w H, ciągle gdzieś jakieś dochodzą. Dom i okolice też pełne zwierzaków. Czasem zmęczenie daje górę.. Nesce zrobię jak tylko mi się uda, bo ona, jak widzi aparat, to ucieka daleko. czekałam az się "zareklamujecie" ;-) muszę Cię jakoś zmobilizować ;-) hehe, a tak na serio mówiąc to wiem jak to jest. Teraz mobilizuje mnie Alojzyna, bo codziennie "zmusza mnie" do opisania kilku psów. mnie samej strasznie ciężko nadązyć. Za dużo wszystkiego, ale wierzę, że kiedyś to się zmieni.. [/QUOTE] Miałam wczoraj jeden telefon, nie wiem, czy to był od Twojej Pani, ale....Pani chciała, żebym dla niej zarezerwowała szczeniaka do połowy września. Nie było mowy o adopcji teraz, tylko po wrześniowym urlopie. Rozumiałabym, gdyby Pani wzięła pieska teraz, na sierpień, co jej zaproponowałam a we wrześniu, w czasie urlopu przywiozła do mnie - zaopiekowałabym się nim najlepiej jak potrafię. Pani ma zresztą w rodzinie osobę, która będzie doglądała domu i zwierząt w czasie jej nieobecności, więc nie widzę problemu. Ale trzymać pieska bez gwarancji adopcji przez tyle czasu? Jak dla mnie nie wchodzi w grę. Pani miała bardzo podobnego pieska (z wyglądu), który odszedł w maju. Nie wiem, czy to od Ciebie? Brzmiała bardzo fajnie i ma duży ogród. Trolik.... nie będę pisała "będzie dobrze", bo tego nie wiemy, ale nieciekawie to wygląda. Strasznie mi go żal. A co z domkiem Tajfuna i Trolika? Dalej cisza??? Na piątek zabieram zeszyt i długopis. Będę nękała Małgosię o imiona tych, których nie pamiętasz, zrobię zdjęcie (komórką:oops:) i będę pilnowała imion, jeżeli coś umknie. Tylko czy czasu starczy. I może Nescę dorwiemy razem. [quote name='Rudzia-Bianca']Jak ja się cieszę że Biszkopt już w domu :smile: To cudny pies :smile: Kochani zapraszamy na fb akcję żebraczą ;-) kto ma fb i nie ma go jeszcze na wydarzeniu proszę udostępniajcie :smile: [URL]https://www.facebook.com/events/138636936333695/[/URL] Akcja 2 zł co miesiąc do końca roku na szczepienia i sterylki psów z Harbutowic . Już udało się zebrać na ten cel ponad 800 zł , potrzeba wiele więcej :-( Dzięki naszym kochanym wetkom szczepienie jednego psa w komplecie wścieklizna+wirusówki = 30 zł . Chcemy założyć książeczki każdemu psu ( większość już ma ) i do końca roku zaszczepić wszystkie psy i wysterylizować wszystkie suki . Zakładając że psów do zaszczepienia jest ponad połowa tych co tam są , potrzeba ok. 1500 zł na same szczepienia . Iwoniam jak będziesz wiedziała ile szczepionek potrzeba daj znać żeby dziewczyny zamówiły i musimy ustalić jakiś termin , jak się zrobi chłodniej .[/QUOTE] Miałam okazję poznać Twoje wet przy okazji szczepienia "moich" zeszłorocznych tymczasów - matka+ trzy szczeniaki, w tym Soniak. Bardzo ładnie mnie potraktowały i za szczepienia zapłaciłyśmy nawet mniej niż u moich wet w Krk. Dobre dusze. A 30zł to naprawdę super cena. [quote name='iwoniam']Rudzia ja mam już zakupione szczepionki przeciw nosówce i parwo - na jakieś 50% piesków, które tego potrzebują. Muszę z Twoimi paniami skonsultować, czy da się to jakoś połączyć, nio i jest 5 kompletów szczepień combo - wirusówki z wścieklizną. mam nadzieję, że to się przyda. co do szczepień. zła wiadomość jest taka, że mój samochód dziś zmarł. Niestety ja nim już więcej nigdzie nie pojadę, więc w razie czego, muszę liczyć na podwiezienie osób z zewnątrz. Dziś mój TŻ wydał na naprawę prawie 1100zł, tydzień temu ja wydałam 450zł, 2 miesiące temu wydałam prawie 1000zł, a to dopiero początek pracy. Niestety nie mamy już pieniędzy na ten cel. Samochód na obecną chwilę, przy naszych chorujących zwierzakach, odchodzi na dalszy plan... Gdyby ktoś miał możliwość pomóc w transporcie (ewentualnym) piesków do nowych domów, to teraz tylko taka forma wchodzi w grę.[/QUOTE] Na szczepienia jak ustalałyśmy piszę się bez problemu. Wiele czasu po południu nie będzie, ale na dwie pary rąk uda się "poznęcać" nad pieskami. Moja bryka już po remoncie (też wdałam majątek, a jeszcze mnie czeka parę "drobiazgów" do zrobienia), więc zapraszam (wyślę Ci sms, żebyś nie narzekała, że tylko tu piszę). Tylko pamiętaj, że mój samochód maluśki, więc wiele nie spakuję do środka, gdybyś chciała coś zabierać jeszcze. Ustal tylko wcześniej godzinę i jedziemy. Szkoda, że to nie sobota, bo byłoby więcej czasu, ale w sobotę spotykamy się pod Pomnikiem Dżoka. Martwi mnie tylko to, że zapowiadają upały i boję się o maluchy. Mam tylko nadzieję, że to dla nich ogromna szansa na dom (marzy mi się???!!!). Musisz mi tylko powiedzieć, czy w takich przypadkach wydajecie zwierzaki bez PA? Bo to mnie troszkę martwi. I piszę to też tutaj, bo zapomnę jak o innych sprawach, a do soboty pewnie przeczytasz i zadzwoń jak znajdziesz moment, to mnie poinstruujesz. Gdybyś potrzebowała jeszcze jakiegoś transportu "pilnie" to też postaram się pomóc w miarę możliwości. Malgoska, a co z tym pieskiem kudłaczem, którego znaleźli sąsiedzi i o którym pisałam, że widywałam (chyba ten sam) na Powstańców? Umknęło mi? Pisałaś coś? Znalazł się właściciel? Napisz proszę. A co do szkolenia - ja tylko reklamuję i zapraszam. Fizycznie nie biorę w tym udziału.
-
Przepraszam, że trochę nie w temacie adopcyjnym, ale tego typu potrzeby są wszędzie i zawsze. Zapraszam serdecznie.
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://imageshack.us/a/img845/4999/7gpw.jpg[/IMG] Trochę nie w temacie, wybaczcie, ale tego typu potrzeby są wszędzie. Zapraszam serdecznie. -
[IMG]http://imageshack.us/a/img845/4999/7gpw.jpg[/IMG] Trochę nie w temacie, wybaczcie, ale tego typu potrzeby są wszędzie. Zapraszam serdecznie
-
Justynko, bardzo, bardzo Ci dziękuję. Może kiedyś będę mogła się odwdzięczyć. Na razie tylko bardzo dziękuję. Miałam kilka telefonów, ale jak na razie tylko telefonów - i z ogłoszeń indywidualnych, i z pierwszego zbiorowego. Na razie tylko telefonów niestety. Trzy były fajne, pewnie maluchy oddała bym do takich domów, ale jeszcze myślą, więc już wiem, że z tego nic nie będzie. Inne telefony, które był, to znów z cyklu "ale skoro to samiec, to po co kastrować" albo "gdzie i kiedy można pieska odebrać", ale po informacji o podpisaniu umowy adopcji i wizycie PA nie ma już dalszej dyskusji. Zastanawiam się, że na ogłoszenie, w którym w pierwszym zdaniu byłby opis pieska/kotka a w następnych np fragment "Pana Tadeusza" też byłby odzew? Iwoniam, oczywiście połowę spraw nawet nie poruszyłam, np Pani z Mio..... Chyba muszę spisać wszystko i przy następnej okazji z kartki czytać [IMG]http://emots.yetihehe.com/1/gazeta.gif[/IMG] , bo głowa już nie ta. I na koniec jeszcze powiem, że robactwo z psiej rodzinki skutecznie wyplenione. Tym razem nie znalazłam żadnego nieproszonego gościa, a kupska przeglądnięte wszystkie. DO DOMÓW PSIAKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Fiord bardzo źle znosi upały, ciężko oddycha, ma fioletowy wręcz język, sino-szare dziąsła...... Ale pije, zjada solidne porcje (nawet wielkości wiadra[IMG]http://emots.yetihehe.com/1/zdziwko.gif[/IMG]), więc czekamy na ochłodzenie i obserwujemy. [IMG]http://emots.yetihehe.com/1/kotek.gif[/IMG] [IMG]http://emots.yetihehe.com/1/serducho.gif[/IMG]a to zrozumie pewna osoba. Trochę mi żal...
-
Na pewno macie rację! Jednak moje wet są raczej nastawione na ścisłe trzymanie się terminów. Czasem skrócenie oczekiwania na szczepienie o dwa dni to rzecz nie do zrobienia, choć bardzo naciskam/proszę. Ale i moje bezdomniaki nie były w sytuacji podbramkowej, więc mogę się mylić. Cisza u chłopaka. Co nowego?
-
Malgoska[IMG]http://emoty.blox.pl/resource/ban.gif[/IMG] a może taka:razz: ? Albo taka [IMG]http://www.bandyci.org/img/thsmack.gif[/IMG] Ta też na miejscu [IMG]http://emots.yetihehe.com/2/dupa.gif[/IMG] Ale jak chcesz, to i to proszę [IMG]http://emots.yetihehe.com/2/zygi.gif[/IMG]
-
[quote name='masza44']przekierowałam Ikusiu Panią z Krakowa chętną na moją Suzie ( Słoneczko) które ostatecznie idzie do adopcji do domu pod Warszawą ( wizyta się odbyła z wynikiem bardzo dobrym a ludzie przyjadą we wtorek na pól dnia do mnie, żeby się u mnie z małą zapoznać a ja poznam ich zanim ją wezmą bo to moje oczko w głowie). Już tam sobie porozmawiasz, ja tylko przekierowałam.[/QUOTE] Dzięki masza44. Jednak myślę, że nic z tego nie będzie. Pani chciała suczkę, a moja Pepsi już w domku. U mnie tylko chłopaki - dwa z dłuższym włosem, jeden krótkowłosy i Ajra z dłuższym włosem, ale to mama szczeniaków. O Fiordzie nie wspomnę:-(.
-
[quote name='Justyna Lipicka']Ikusiu w niedługim czasie ogłoszę Twixa:)[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Malgoska']takie zwykłe gazety? np wyborcza ? to pewnie coś mam[/QUOTE] Takie najzwyklejsze: krakowska, wyborcza... byle cienkie, nie kredowe. Daj znać, podjadę, szczeniaka poznasz osobiście - któregoś:lol:
-
Justynko, wysłałam do Ciebie email z Twixem i poproszę o ogłoszenia w wolnej chwili:oops:, choć na razie telefon milczy. Bardzo proszę. Całe moje zoo dzisiaj zostało kolejny raz odrobaczone. Mam nadzieję, że do końca skutecznie usuniemy pasażerów na gapę, choć po ostatnich tabletkach była duża poprawa. Zmieniłam również karmę dla szczeniąt, ponieważ poprzednia nie była zbyt dobrze tolerowana przez dzieciaki. Jadły bardzo chętnie, ale równie chętnie się drapały. Nie miały pcheł itp, są czyściutkie, wykąpane, skóra ładna, ale świąd był dokuczliwy. Mam nadzieję, że będzie lepiej. I czekam na telefony oraz dobre domki. Ajra ma (nie do końca jeszcze zdiagnozowanego) włókniaka. Mam nadzieję, że tak jest, choć na włókniaki to ona troszkę za młoda. Na razie tą podskórną narośl obserwujemy, a jak będzie trzeba, to będziemy szczegółowo diagnozować. Ale po dzisiejszym intensywnym badaniu palpacyjnym mam wrażenie, że "guz" się powiększył:-( Moje koty mają się znów gorzej, zwłaszcza Topik. W sumie to nie mamy im już co podać (leki), żeby pomogło. Pani doktor ma do jutra coś pomyśleć. Jeszcze zalecała inhalacje, ale takiego urządzenia nie posiadam i nie jestem pewna, czy by to wytrzymały, a na zakup, który wsadzę w szafkę nie bardzo mnie stać. Gdyby ktoś na bazarku wypatrzył, to dajcie znać proszę. I jeszcze pytanie, czy ktoś nie ma gazet czarno-białych, takich z cienkiego papieru, którymi mógłby się ze mną podzielić? Widzę, że nieproszony "gość" znowu nas odwiedza! Nie spodziewam się mądrych postów, dlatego je pomijam. Widocznie ma przerwę na zabijanie....nadmiaru wolnego czasu, choć przy jej zdolnościach, to nie jestem pewna czy tylko :shake:.
-
[quote name='Rumi.']w jakiej części krakowa kotka teraz jest? EDIT: przeklejam z wątków westów, w krk jeden się zgubił....[/QUOTE] Wstaw zdjęcie, obraz lepszy niż opis a to "moje" rejony. Będę miała oczy otwarte. Zwłaszcza na spacerach z psami.
-
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Ikusia replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska'] dziękujemy za odwiedziny fanty na razie trzymaj mam kilka bazarów przed soba: dziadziuś, Zefirek, Trufla, iwonka potem zrobimy na Fiorda a wtedy się odezwę[/QUOTE] Fiord z bazarków miał jak do tej pory tylko kastrację i jedno szczepienie. Dawałam radę to i dalej dam radę, ale jak coś wpadnie dla Fiorda to nie wydam dla "Moich" domowych tylko na większe potrzeby. Jeść na pewno dostanie. Prosiłam wet o rozliczenie kasy z bazarku od Ciebie (tego jedynego na te bezpośrednio pod moją opieką) i fakturę, tylko teraz urlopy i nawet nie śmiem jej poganiać. Ale ostatnio dopytywała o moje wydatki, więc coś tam szykuje. Wstawię na olkuskim, jak dostanę. Mówiąc o fantach nie myślałam o sobie, tylko o innych. -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Ikusia replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, jak mogłabym Trufli pomóc. Sama mam przecież Fiorda na głowie już od lutego, nie mam nawet już nadziei, że ten stan się zmieni:-(. Tyle, że Fiord jest w domu, a Trufla w hotelu tak długo, za długo!!! Ona powinna zostać zabrana do domu i przystosowana do życia w rodzinie. Nie jest to piesek super otwarty na ludzi, boi się nadal obcych, przynajmniej tak było, kiedy ją ostatni raz widziałam na żywo, ale to się mogło zmienić i na pewno by się zmieniło w nowym domu wśród mądrych i spokojnych ludzi. Jestem pełna podziwu dla Twojej decyzji o przejęciu wątku, ale i tak do tej pory dziewczyna ma opłacany hotel dzięki Tobie i innym Cioteczkom. Ja mam trochę fantów na bazarki (teraz na jeden bazar by już było chyba). Jest jeszcze dług Soniaka do pokrycia, ale jak będzie trzeba, to dam cynk u znajomych i zbiorę więcej. Tak mogę pomóc. Gdybyś tylko chciała, to dawaj znać, przekażę fanty i jakoś podzielimy dochód na najpilniejsze potrzeby. Ja mam za dużo na głowie bezdomniaków i swoich chorych domowych, żeby zająć się teraz bazarowaniem. Będę zaglądała do dziewczynki. Zapisuję wątek. Z Fiordem próbowałyśmy wiele razy w ubiegłym roku wybrać się na akcję TOZ, na której Kejsi "pracowała" , prosiłyśmy, prosiłyśmy...Raz dostałyśmy zgodę na rozdawanie ulotek Fiorda. Nie jest to taka prosta sprawa, chyba, że macie większą siłę przebicia. Ja się nie pcham, gdzie mnie nie chcą, dlatego Fiord dalej u mnie dupkę grzeje. Ostatnio z miesiąc temu dostałam zaproszenie na akcję ze szczeniakami i Ajrą. W końcu to psy TOZu. Nie skorzystałam. Szczeniaki jeszcze nie były szczepione, pewnie wszyscy ludzie chcieliby sobie poprzytulać, a ja miałabym potem (być może) chore szczeniory. Ajra ledwo zaczęła się otwierać i wyciszać. Nie mogłam jej tego zrobić. I jeszcze na dodatek byłam sama a transport sześciu zwierzaków i pilnowanie ich tam przez jedną osobę + wożenie i dźwiganie klatki to było ponad moje siły. Teraz bym skorzystała. Swoją drogą powiem Wam jeszcze, że jestem ostatnio załamana postępowaniem osób, które powinny zajmować się pieskiem, a tego nie robią. Osoba, która powinna zajmować się Soniakiem, poproszona o zwrot kontenera (mojego prywatnego, którego używała gdzieś od roku, a którego teraz przy szczeniakach potrzebuję) upomniała się o oddanie szelek, które pojechały z Mufką do nowego domu. To były szelki, które kosztowały chyba na gumetree 2 czy 3 zł - używane, sztukowane, zdezelowane. A dług za Soniaka był czterocyfrowy:placz: - dzięki Tobie Malgoska i innym już znacznie mniejszy. A ja Tą osobę tak broniłam:shake:. Cóż niektórzy wstydu nie mają. I chyba nigdy nie dorosną!!! -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ikusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[QUOTE=iwoniam;21113580 i jak z malutkim? Udało się? ;([/QUOTE] Wklejam post z wątku krakowskiego: " Niestety z poszukiwań nici, zgłosiła się zaledwie jedna osoba, a takie poszukiwanie mija się z celem, bo Brysia i tak codziennie (kilka razy dziennie) szuka właściciel wraz ze współlokatorką. Do poszukiwań potrzebnych jest sporo osób, żeby udało się przeczesać cały teren, wywabić go z tych krzaków :-( Po Brysiu póki co nie ma śladu, nawet nikt nie zadzwonił, że gdzieś był widziany:-(" Szkoda:-(. Ja jestem już zmotoryzowana. Jeżeli będziecie organizować następną "łapankę" i nic mi nie wypadnie, postaram się włączyć. Tylko dajcie znać. -
[quote name='paula_t']UWAGA! W CELU POSZUKIWANIA BRYSIA WIDZIMY SIĘ JUTRO O 17 NA ULICY MORACZEWSKIEGO. DLA PRZYPOMNIENIA PODAJĘ NA WSZELKI WYPADEK SWÓJ NUMER TELEFONU: 604-430-023. PROSIMY O POMOC:modla:[/QUOTE] Mam nadzieję, że się udało odnaleźć maliznę. Czekamy na wieści!
-
[quote name='iwoniam'] chciałabym, aby u mnie adopcje tak "stały" jak u Ciebie ;) będzie dobrze... jeszcze tylko kilka dni... coś za mało rutinoscorbinu ;) i takie dzieci niewyraźne.. dzieci bardzo urosły.. tak dawno ich nie widziałam... ten malutki kudłaty tak bardzo mi Kawusia przypomina... [*].... [quote name='Ikusia'] ogo ten sam Ikusiu ;) ;) heh .[/QUOTE] No, za bardzo nie mam się z czego tak cieszyć - na razie. Soniak u Ciebie to po prostu nie ten sam pies!!! Ona jest na tych zdjęciach super!!! A ogon jej chyba dosztukowałaś, nie ma innej opcji:evil_lol:. Jak nie jej!!! [quote name='Justyna Lipicka']Od Ikusi: [B]Bounty:[/B] tablica.pl-aktywacja krakow.gumtree.pl-aktywacja [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/bounty-uroczy-szczeniak-do-pokochania-22575060.html[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Bounty,-uroczy-szczeniak-do-pokochania-id69860.html[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,78917,Lw==.html[/URL] olx.pl-aktywacja [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/180103/Bounty-uroczy-szczeniak-do-pokochania./[/URL] [URL]http://zwierzaki.a4z.pl/objects/show/id/7899/name/oddam-do-adopcji-bounty-uroczy-szczeniak-do-pokochania-krakow.html[/URL] Lion: tablica.pl-aktywacja krakow.gumtree.pl-aktywacja [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/lion-uroczy-szczeniak-do-pokochania-22575102.html[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Lion,-uroczy-szczeniak-do-pokochania-id69861.html[/URL] olx.pl-aktywacja [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,78918,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/180104/Lion-uroczy-szczeniak-do-pokochania./[/URL] [URL]http://zwierzaki.a4z.pl/objects/show/id/7900/name/oddam-do-adopcji-lion-uroczy-szczeniak-do-pokochania-krakow.html[/URL][/QUOTE] DZIĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Justynko, miałam pierwszy telefon:p o Liona, ale.....z Torunia:-(. Ja tam nie pojadę na pewno. Za daleko:shake: [quote name='Rudzia-Bianca']No chyba tak :) A ja miałam małą pomocnice , która pojechała do glichowskiego SPA psiego relaksować się przed wtorkowymi zabiegami :) własnie pojechała maluńka Kropeczka . [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/969167_372937552829453_2092689372_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Oj jaka bidulka! Trzymam kciuki za dziewczynkę.
-
Justynko, wysłałam tekst i zdjęcia do ogłoszeń maluchów. Bardzo Cię proszę na Kraków. Mam nadzieję, że będą telefony. MĄDRE telefony. Bardzo dziękuję. Bardzo!!!