-
Posts
352 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by klaudiam
-
Admin dostał bana za intensywne rozsyłanie wątku. Pomagam w adopcji Jasia i udzielę wszelkich potrzebnych informacji. Rozsyłajcie proszę watek!
-
Prowadząca zbanowana za rozsyłanie wątku, jednak wszystkie info na temat Jasia miała od nas, więc mogę informować na bieżąco, jak sprawa wygląda. Jasio mieszka w Nysie, opolskie. Na tą chwilę jest osoba, która pomaga regularnie pani Ewie i wyprowadza Jasia na spacery. Ewentualny hotelik przydałby się bliżej. Wiem, że trudnu jest znaleźć BDT.
-
Słuchajcie umi ktoś zrobić banerek, bo ja niestety jeszcze nie:(
-
[quote name='elik']Jeśli jedyny problem, to wyprowadzanie psiaka, to może dałabyś radę wyręczyć w tym panią. Jeśli nie na stałe, to chociaż do czasu znalezienia DT czy DS, tak aby psiak nie musiał być oddany do schronu. Tam przepadnie :( W pierwszym poście jest podany nr telefonu 728- 253-912 zapewne do kontaktowania sie w sprawie psiaka.[/QUOTE] Wyprowadzanie Jasia to nie jedyny problem i na dłuższą metę to nie pomoże. Pani Ewa niedługo musi jechać do sanatorium i często jeździ do lekarza do Wrocławia. Jednak jeżeli ktoś natenczas może pomóc doraźnie pani Ewie, to niech się z nią skontaktuje na podany numer telefonu.
-
[quote name='boog'][B]Cytuje za Klaudią: Na dzień dzisiejszy sprawa wygląda tak, że pani Ewa czuje się coraz gorzej, ma bardzo złe wyniki badań i nie jest w stanie już dłużej zajmować się Jasiem. Natalia pomaga na miejscu, jak może, na ile pozwala jej nauka. Jeżeli szybko nie znajdziemy dla Jasia chociażby DT, prawdopodobnie niedługo trafi do schronu. Może ktoś mógłby, lub zna kogoś, kto przygarnąłby Jasia do czasu, aż znajdziemy mu domek.[/B] [/QUOTE] Ciężka sprawa, myślałam, że mamy troszkę więcej czasu, jednak Jasio jak najszybciej musi znaleźć jakieś schronienie.
-
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
To my dziękujemy Wam, że nam je daliście. Że Jola nam zaufała i dała najpierw Roka. Jak odszedł nas Reksiu i zwolniło się miejsce dla piseka, to trudno było zdecydować kogo się weźme, szczególnie, że zna się tysiące potrzebujących. A co najmniej kilkadziesiąt zapadło głeboko w serce. U Roka wcześniej pojawił się na wydarzeniu apel, że musi opuścić DT. Postrzeleniec z niego, ale taki już jest i takiego go kochamy. Musi dac ujście tym wszystkim emocjom kłebiącym się w małej główce. Nie chcemy go zmieniać ani ugrzczniac na siłę. Nigdy nie będzie potulnym pieskiem. Potrzebuje się przytulić do spania, zawsze jakąś częścią cała musi być przy nas. Zazwyczaj zasypia u Marka pod pachą. Tobiś za to, to taka cicha woda. Już się nawet przyjdzie sam przytulić, wywali brzuszek do miziania. Lubi jak go podrawpac za uszkiem. Czasem ni stąd przyjdzie i pacnie łapą w łeb, albo chwyci w zęby całą nogę z miną niewiniątka, bo on chce sie pobawić. I kradnie sobie w kuchni z blatu, Rocky biedny nie sięga, bo blaty mamy wysokie. Ostatnio po szynce tylko papier został. I strasznie ciekawski, zawsze musi zobaczyć co kto gdzie robi. Jak się ktoś kąpie, to drapie w drzwi, trzeba go wpuścić, bo on musi zobaczyć. Jak jestem sama w domu, to zostawiam łazienkę otwartą, a on siedzi sobie przy wannie i patrzy co ja robię. Do wc też chętnie wejdzie:). Dużo by o nich opowiadać:) -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy, dziekujemy:) Pomogła nam szkoła, Rocky sie uspokoił na spacerze. ładnie przychodzi. Dalej ma wiatr w tyłku, ale już nie zwraca tak uwagi na inne psy jak kiedyś. Można z nim przejść spokojnie obok psa. Obył sie a nimi w szkole. Nawet Tobiś przez niego też już tak sie rzuca do innych piesków. Bardziej ciągnie do nich, bo po prostu chciałby sie zaprzyjaźnić. Nawet już zaprzyjaźniliśmy się paroma sąsiadami z osiedla. Taki jeden mały zadzior to nawet ich oboje goni po prostu. Sakcze do nich, warczy, a oni chcą się z nim bawić w ganianego. Tobiś też się pewnie w szkole bardziej oswoi z innymi psami, a to już duży krok do spokojniejszego spaceru. I nawet już nie trzeba Toba ganiać żeby go zapiąć na smycz. ładnie siada i czeka:) -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[URL]http://dogexpert.pl/galeria/26/zakoczenie-zaj.html[/URL] Rocky skończył zajęcia, egzamin zdał na 5!!! Tak sie chłopak skoncentrował i wszystko ładnie pokazał, strasznie byliśmy dumni. Nawet Tobiś z nami pojechał i wcale Rockusia nie roproszył. Za jakieś dwa tygodnie Tobiś zaczyna szkołe. Bedzie się uczył z dziewczynką ON-ką, ponoć młoda wariatka. Może jeszcze ktoś dołączy do tego czasu. -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='yolanovi']Skip zbyt uprzejmy dla malucha nie był jak ten wpadł na chwilkę z wizyta do mnie przed wyjazdem do swego cudownego domku:)[/QUOTE] Oj, tam, mógł go zjeść, a Rockowi chyba nawet włosek z tyłka nie spadł:) -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ingrid44']Te zdjecia co Tobis nabroil mozna dac na watek na Dogo pt "Szkodniki " - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=192687&goto=newpost[/URL][/QUOTE] To musiałabym zrobić jeszcze zdjęcie stołu, szafki pod telewizor, listwy, nogi od łóżka, komody, pilota od telewizora, kabla od lapka, kabla od dvd i głośników. Reszty nie pamiętam. Wszystkim butom (par 4) i papciom już zdjęc nie porobie bo wyrzycone:) Takie ładne letnie czerwone koturny, pare razy założone... Słomkowa podeszwa to coś w sam raz do obgryzienia:) I obcasy od ulubionych szpilek. Oj troszkę tego było i pewnie jeszcze będzie, choć chłopaki rosną. 14 lutego minie rok Rockusia u nas. Leci ten czas, leci... -
Czy jest tu Marcin, założyciel wydarzenia na FB? jeżeli tak, to proszę o dopisanie mnie na admina wydarzenia
-
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Rocky z Tobkiem proszą o pomoc dla Jasia z Nysy [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239433-Jasio-b%C5%82aga-o-ciep%C5%82y-k%C4%85cik[/url] Może ktoś zna taki kącik? -
Jutro idziemy z Natalią do P. Ewy po południu, później napiszę wam co i jak. Dzisiaj Natalia była z Jasiem u pani zainteresowanej adopcją, jednak ON-ka rezydentka całkowicie nie akceptuje innych psów, bo nie chodzi tu raczej personalnie o Jasia. Skoro pani chodziła z nią na szkolenie, by wyeliminować agresję wobec innych psów, to problem ma od dawna. Jasiu nie jest prawdopodobnie typem dominanta, chociaż na spacerach też czasem rzuca sie do psów, z opisu wynika jednak, że jest to raczej lęk. Zobaczymy, jutro dowiem się więcej.
-
ja mieszkam 20 km od Nysy, nie przeprowadzałam jeszcze PA, jedynie dla własnych przygarniętych kociaków, i to tak raczej po znajomościach. Jeżeli jednak mogłabym pomóc to dajcie znać. Kiedyś trzeba nabrać doświadczenia. Ja raczej na dogo nie działam, mam stąd dwa psiaki. Bardziej na FB, dlatego dowiedziałam się o Jasiu.
-
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
To nie ja mamo, to Rocky [IMG]http://images48.fotosik.pl/583/4466d77ac8cb1c4fgen.jpg[/IMG] -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Ale najważniejsze, że z łapką Tobisową w porządku:) Rana suchutka, a wkładki do butów się nowe kupi. Zawsze to taniej, niż nowe buty. Spodnie też całe. Nie widać wszystkiego, zdążyłam już trochę posprzątać. Wraca człowiek z pracy i nie wiadomo, co najpierw, sprzatanie, czy spacer:) -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images36.fotosik.pl/366/df57e83ea2f1b9a6gen.jpg[/IMG] -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Ściągnęliśmy opatrunek, Tobiś niezadowolony, chce optrunek z powrotem. Nie może sobie znaleźć miejsca, położył się w kącie obrażony. Lizał łapkę chyba z 15 minut (wet pozwolił). Musi sie przywyczaić. Myślałam, że się będzie cieszył, ale Tobić to Tobiś, z nim to nic nie wiadomo. Opatrunków na tylnich łapkach nie lubił. Trzeba się było namęczyć przy zmianie. Ten mogłam zmieniać sama bez problemu. Czasem sam siadał z łapą do góry, żeby mu już zmienić. Pewnie też żel na opatrunku działał kojąco i przeciwbólowo. Ale wszystko wygląda ładnie, choć wylizał, to nic nie krwawi. Jutro się będę zamartwiać w pracy, czy się nic nie dzieje. W południe przyjdzie tato wyprowadzić piesy na spacer, to zobaczymy, czy wszystko w porządku. -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Byliśmy wczoraj u weta, nie jest tak źle jak myślałam. Tobisiowa łapka goi się całkiem nieźle. Szwy ściągnięte. Tylko jedno miejsce jeszcze troszkę podchodzi krwią. Dzisiaj ściągamy opatrunek. Mamy pryskać takim sprayem na rany i nosić bucik na spacerek. Zobaczymy, czy Tobiś będzie molestował tą rankę, bo jutro zostają już troszkę sami w domu. Jeżeli będzie o.k, to już nie będzie potrzeby całodobowej opieki. -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o Tobika, to niestety chyba nie wygląda to za dobrze. Nie zrasta się, ciągle widać to na opatrunku w paru miejscach. W sobote jedziemy do nowej lecznicy w Nysie. Prawdopodobnie trzeba będzie jeszcze raz szyć. Jeszcze odwilż taka, trudno na pole wychodzić, żeby optrunku nie zmoczyć:( -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Dziękuję bardzo!!!! -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Stronka Tobisia już się wyświetla od kilku dni, co to sie stało? -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj zmieniałam opatrunek, niestety trzeba to robic szybko, więc nie mogłam dobrze pooglądać rany, ale wacik był suchy, więc chyba wszystko o.k. Za 8 dni ściągniemy szwy. Boli go łapka po spacerze napewno, bo dzisiaj już na niej biega, a jak zobaczył swojego kolegę na podwórku (kręci sie u nas taki "Slamsik", mieszka na tzw. slamsach, ale dobrze wygląda, więc nie interweniujemy) to wogóle zapomniał, że ranną łapkę. Wariatuńcio. A później w domu leży i chce lizać. Nadwyręży i później go boli. Jestem z nimi w domu, więc nie musi nosić kołnierza. Zresztą raczej nie próbuje specjalnie majstrować przy opatrunku. Pechowy ten nasz Tobiś. Łapki trzy poszyte, kości krzywe, serduszko za duże, bidoczek taki. -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Bucik teściowa w godzine uszyła. Kozaczek na zamek, z nieprzemakalnego materiału, ocieplony u dołu, na dwa rzepy:) Wypasiony. Tobiś biega dumny po podwórku. Wogóle biega jak wariat, chociaż nie powinien. Od Sylwestra był troszkę wystraszony na podwórku. Bał się byle czego. Odkąd ma opatrunek to lata jak szalony i nic sie już nie boi. Z jakiegoś powodu dodał mu pewności siebie. -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
klaudiam replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że sie szybko zdecydowaliście:)) Zaraz sobie przestudiuję wątek.